no ale wlasnie w tym rzecz, ze city sobie sciagalo ostatnio glownie jakies dzieciaki do spokojnego wprowadzania (swoja droga zapomnialem o istnieniu takiego goscia jak oscar bobb, a tez przed byla mu szykowana wazna rola w skladzie), a zdarzenia losowe sprawily, zew tym sezonie potrzebuja zastepcow dla absolutnie kluczowych ludzi - rodriego i de bruyne, i tu doku czy savinho zastosowania delikatnie mowiac nie majamasacra pisze: ↑03 lut 2025, 22:18Problemem City nie jest to, że de Bryne i Walker mają po pierdyliard lat (no szoker, kto się mógł spodziewać) czy, że Bernardo (nie taki stary znowu) w końcu po latach fenomenalnych zaliczy jakiś zjazd. Problemem City jest to, że ich ostatnio sprowadzani piłkarze (bo wbrew jakiejś obiegowej opinii oni sobie co sezon dodają 1/2 wielomilionowe transfery do kadry) okazały się albo totalnymi wtopami albo co najwyżej piłkarzami dobrymi do rotacji i to takiej nie za częstej. No i jak trzeba bylo wejść w buty starzejących się/kontuzjowanych gwiazd, to Pepus z nimi ma problem ze spokojnym awansem do top 4.



