FMy

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

FMy

Post autor: Boromir » 07 lut 2025, 17:24

Przede wszystkim chcę zaznaczyć, że każdy gra jak chce, nic mi do tego. Sam lubię "rolplejować" nawet w strategiach Paradoxu gdzie generalnie chodzi o "snowballing" i granie na przekór mechanikom przynosi dziwne rezultaty.

Czy gram optymalnie? Nie.
Czy swój wynik mogę określić jako dobry? To zależy.
Czy bawię się świetnie? Tak.

Jak ktoś chce, niech ogląda całe mecze, zabiera ekipę na obóz w ciepłe kraje, dba o morale na konferencjach prasowych, po treningu zabiera ekipą na grilla, a taktykę modyfikuje pod prognozę pogody. Niech tego postu nie czyta dalej. Powtarzam, nic mi do tego.

Tylko FM to nie jest gra Paradoxu ale określa się jako symulator piłkarskiego świata, za czym idą pewne konsekwencje.
venomik pisze:
07 lut 2025, 10:16
Bo tak naprawdę teraz co? Przeczytałeś sobie gdzieś efekt pracy chinskich programistów czy kogokolwiek tam i nagle stwierdzasz: 'O nie, ja byłem oszukiwany, powinienem...'. No wlasnie co? Bawić się gorzej? Mniej się cieszyć z gry.
Problemem nie są chińscy programiści, problemem jest to, że biały człowiek postanowił to potem przetestować jeszcze raz i wyszło to samo. Goście na poziomie Fortuny 1 Ligi, randomowa taktyka, zero zarządzania zespołem. Jedyne co ich łączy to wysokie atrubuty fizyczne. Drugie miejsce w Premier League!



Zeeland to nie jest anonim na scenie FM.

Ale po kolei:
venomik pisze:
07 lut 2025, 10:16
Czyli jak sobie edytuję moich obrońców, zostawiając im te same atrybuty co wcześniej, obniżając jedynie odbiór piłki i krycie - to nic się w grze nie zmieni? Jak sobie przesymulujesz pół sezonu to wyniki będą podobne jakbyś przesymulował pół sezonu z zawodnikami sprzed edycji? Ciekawe.
Tak, w testach wyszło, że zmiana atrybutów odbiór piłki i krycie z 8 na 20... nie wpływa na nic.

https://fm-arena.com/thread/14009-attri ... anager-24/

Większość atrybutów to gówno, część jest całkiem spoko ale potem wjeżdża na białym koniu Pace i Acceleration i to daje boost 60 punktów w sezonie.

Większość tych atrybutów to wydmuszki, po prostu. Kilka punktów w sezonie, w porównaniu do ww to jest po prostu bez sensu.
venomik pisze:
07 lut 2025, 10:16
To, co w danym tygodniu trenuję ma mi dać boosta do tego, co trenuję. Jak trenuję rzuty rożne to z myślą o rzutach rożnych, a nie rozwoju CA. Jak trenuję atak pozycyjny to z myślą o ataku pozycyjnym, a nie rozwoju CA zawodników.
Fajnie.


Tu nie chodzi o to, że trenujesz cały tydzień Pace i Acceleration, te rosną i dzięki temu wygrywasz mecze. W tej grze, NIE TRENUJESZ WCALE.

To jest przykład meta treningu na chwilę obecną:
Obrazek
Jeśli to nie jest przykład tego, że trening nie działa, to ja nie wiem co jest.

Powtórzę, nic mi do tego jak ktoś gra.
Ale to jak grać w Herosów przy niezbalansowanych zamkach.
Albo grać złodziejem w RPG gdzie nie można nikomu nic ukraść.

Ja się nie czuję oszukany, to po prostu potwierdza moje doświadczenia z tą grą bo to nie jest problem tylko tej edycji. Ale nie zamierzam zakładać różowych okularów i twierdzieć że to jest w porządku bo się świetnie bawię (bo się dobrze bawię, nie mogę powiedzieć, że mi to nie sprawia przyjemności) patrząc, jak mój nowy obrońca czyści wszystko bo ma wysokie atrybuty (tylko nie te, które powinien).

Wróć do „Hyde Park”