Crystal Palace (zbiorczy)

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Crystal Palace (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 27 wrz 2015, 19:17

Watford - Crystal Palace 0:1

początek spotkania trochę niemrawy, groźne dośrodkowanie ze strony gospodarzy to jedyny wart uwagi moment w ciągu 10. minut. Następnie gra się nieco zaostrzyła, pomimo że to gospodarze częściej się utrzymywali przy piłce, to jednak goście stworzyli okazje bliższe zdobyczy bramkowej. Najpierw po centrze z rzutu wolnego główkę Hangelanda kapitalnie obronił Gomes, a kilka minut później brazylijski golkiper skutecznie interweniował na przedpolu. Gospodarze mieli większy procent posiadania futbolówki, ale wiele akcji przeprowadzali zbyt wolno, brakowało przyśpieszenia, jakiegoś gwałtownego zrywu. Nie mówiąc już o przerywaniu procesu tworzenia sytuacji podbramkowej niedokładnym podaniem do partnera, co czynił bodajże aż trzykrotnie Capoue, posyłając długą piłkę za linię boczną (przypomniał Davida Luiza z czasów gry na Stamford Bridge). Ponadto, wiele (sygnalizowanych wcześniej) dośrodkowań było skutecznie blokowanych przez obrońców drużyny Pardew, zatem Hennessey nie musiał się specjalnie wysilać. Dotyczy to zarówno pierwszej, jak i drugiej połowy spotkania. Szerszenie zwłaszcza po wznowieniu gry nieco przycisnęły rywala, ale poza strzałem Jurado w poprzeczkę (fajnie zobaczyć tego zawodnika w niezłej formie. Przypomniał o sobie z czasów gry w Schalke 04 Gelsenkirchen), wszelkie inne próby uderzenia kończyły się przelotem piłki nad lub obok bramki. Jeszcze w miarę bliki szczęścia był Ighalo, który tuż po stracie gola, przeprowadził indywidualną akcję, zakończoną strzałem, ostatecznie obronionym przez bramkarza Orłów. Jeśli chodzi o zawodników z Selhurst Park, to wykazali przede wszystkim skuteczność w obronie, praktycznie wyłączając z meczu Deeney'a oraz Abdiego, ale piłkarze z linii ataku obudzili się trochę zbyt późno. Cabaye przez dłuższy czas meczu był niewidoczny, przez co napastnicy nie otrzymywali zbyt wielu piłek, a i sami nie kwapili się do indywidualnych rozwiązań taktycznych. Czasami sygnał do ataku dał Sako, ale już Puncheon dopiero po pierwszym udanym minięciu Prödla, mającym miejsce w drugiej połowie, zorientował się, że były obrońca Bundesligi nie jest w najlepszej formie, to i warto częściej próbować wdawać się w drybling. Gayle mógł strzelić gola, ale zamiast do siatki, posłał piłkę w słupek, jednak poza tym momentem, nie wykazał się niczym szczególnym.

Pardew zadowolony, trzy punkty zainkasowane bez szaleństw, na spokojnie. Natomiast Enrique Sánchez Flores może mieć pretensje za ten rzut karny, który sprowokował jego zawodnik (można było uniknąć tego faulu). A, plusik dla Aké. Wypożyczony z Chelsea Holender (po raz kolejny w tym sezonie) przyniósł dobrą zmianę i może warto dać mu szansę od pierwszych minut.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Crystal Palace

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 03 paź 2015, 15:40

Crystal Palace - West Bromwich Albion 2:0

drużyna Alana Pardew musi się już szczycić niezłą reputacją na Wyspach, skoro na jej teren przyjeżdża West Bromwich i boi się on wyjść poza własną połowę. Pomijając akcję z 1. minuty oraz rzut wolny w okolicach piętnastej, goście wyglądali bardzo biednie i nie stać ich było na żadną akcję ofensywną (może warto jeszcze wspomnieć mocne uderzenie McManamana w doliczonym czasie meczu, które zmusiło Hennesseya do interwencji). Gospodarze nie spodziewali się takiej postawy i dopiero po dwóch kwadransach zdali sobie sprawę z tego, iż niewiele wysiłku potrzeba, aby przycisnąć rywala. Trzy groźne dośrodkowania z rzutów rożnych w wykonaniu Cabaye'a, dwa groźne strzały z dystansu Puncheona, czy główka Bolasie, to tylko zapowiedź zmasowanego ataku Orłów w drugiej odsłonie południowego starcia. Wynik 2:0 mógłby być wyższy, gdyby arbiter podyktował zasłużoną jedenastkę dla gospodarzy. Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się aż tak jednostronnego pojedynku, zwłaszcza, że ostatnio podopieczni Pulisa napsuli krwi Evertonowi. Cóż, zwycięstwo Crystal Palace pewne, przekonujące, a bohaterem rywalizacji uznaję Cabaye'a, który zaliczył kapitalną asystę (zaprezentował idealne dośrodkowanie na głowę partnera) oraz swój udany występ przypieczętował bezproblemowym wykonaniem rzutu karnego.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Crystal Palace

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 21 maja 2016, 21:31

Crystal Palace - Manchester United 1:2

gwizdek rozbrzmiał i Yannick Bolasie ruszył z piłką do przodu. Po chwili stracił, ale to był sygnał, że Crystal Palace nie będzie się tylko bronić. Początek meczu taką ambitną postawę zwiastował, dosyć szybko piłkarze Pardew zyskali rzut rożny, jednak na kolejne kilkadziesiąt minut inicjatywę przejął Manchester, który próbował szczęścia zarówno strzałami z dystansu, czy przebojowymi akcjami, jak i stwarzaniem zagrożenia po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Aktywni pod tym względem byli Fellaini, Martial, czy Rooney. Ten ostatni tracił jednak zbyt wiele piłek, często prowokując rywala do przeprowadzenia zabójczej kontry. Obraz gry uległ małej zmianie pod koniec pierwszej połowy, gdy Orły znowu przycisnęły i de Gea zmuszony był do interwencji.

Druga połowa, pomimo dwóch bramek, trochę słabsza. Manchester nieco zwolnił tempo, a w drużynę z Selhurst Park nie tchnęło nowe życie. Czerwone Diabły miały zwłaszcza dwie dogodne okazje na gola, gdy Fellaini trafił w spojenie słupka z poprzeczką, a niewiele później po strzale Martiala kapitalną paradą wykazał się Wayne Hennessey. Gol dla Crystal Palace zaskakujący, jeżeli chodzi o okoliczności, a Alan Pardew zbyt szybko się zawadiacko ucieszył. Nawet jeżeli rywal nie prezentował najwyższej formy, to i tak to wciąż Manchester United, co zresztą zostało potwierdzone.

Dogrywka mizerna. Gol Lingarda, wcześniej uderzenie Bolasie na bliższy słupek, do tego czerwień Smallinga... Tyle w kwestii ważnych wydarzeń na boisku. Dla mnie ten mecz po pierwszej połowie pod względem jakości zaczął nabierać tendencji zniżkowej.

Słaby występ także Clattenburga. Może zbyt szybko zyskał na reputacji, co chwilę mu dają ważny mecz do sędziowania, a dzisiaj brakowało mu konsekwencji i w ważnych momentach mógł podjąć inne decyzje.

Gratulacje dla Manchesteru. Macie Puchar Anglii.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Crystal Palace

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 26 lis 2016, 18:49

Ciekawe info z fb.com:
PS

To co sie dzialo w meczu Swansea - Crystal Palace to glowa mala! Oczywiscie mialem info ze jest pewna jedynka, zawodnicy Crystal Palace zostali poinstruowani zeby polozyc mecz a Swansea skwapliwie skorzystac z prezentu.
Po co Crystal Palace mial oddac mecz? Trwaja konsultacje pod stolem z Brendanem Rodgersem, ten p odpadnieciu z europejskich pucharow chce wrocic do Premiership i mozecie grac, ze bedzie nowynm trenerem Palace.

W poniedzialek o ile nie wczesniej Crystal Palace zwolni trenera, a negocjacje z Rodgersem wlasnie trwaja, od jego postawy zalezy kiedy oglosza zwolnienie Pardew.

Kolejne bardzo ciekawe info pozniej. Sledzcie temacik!

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Crystal Palace

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 26 gru 2016, 15:31

Watford - Crystal Palace 1:1

dla Orłów rozpoczął się nowy rozdział i od pierwszego gwizdka Marka Calltenburga widoczna była ich szczególna motywacja, aby pod skrzydłami świeżo przybyłego managera pokazać się z jak najlepszej strony. Podopieczni Allardyce'a rzucili się na gospodarzy, starając się jak najszybciej stworzyć zagrożenie pod bramką Gomesa. Szerszenie mogą mówić jednak o niemałym pechu. Już w 3. minucie spotkania po wykonaniu wślizgu przy solowej akcji Zahy, kontuzji nabawił się Janmaat. Kilkadziesiąt sekund później z powodu urazu boisko zmuszony był opuścić Behrami... Takie okoliczności na pewno ułatwiły grę gościom, którzy wykorzystali chaos, jaki się wdarł w szeregi Watfordu.

Pierwsze zagrożenie ze strony przyjezdnych wynikało ze stałych fragmentów gry. Najpierw wykonali rzut wolny z niemalże linii bocznej pola karnego, a niewiele później zyskali dwa rzuty rożne. Następnie niezłą akcję przeprowadził Benteke, ale będąc w okolicach "szesnastki", belgijski napastnik wykonał o jeden zwód za dużo i stracił futbolówkę, zaś uderzający po nim Cabaye pomylił się niewiele. Francuz posłał piłkę tuż obok lewego słupka. Wreszcie udało się pokonać Gomesa, czego dokonał były zawodnik Newcastle. Cabaye otrzymał znakomite podanie i pewnie pokonał brazylijskiego golkipera. Bura dla Kaboula, który dzisiaj zupełnie "nie ogarniał", często nie tylko łamiąc linię, ale również bezmyślnie faulując. Do przerwy wynik mógł być wyższy, ale Benteke nonszalancko podszedł do rzutu karnego i ułatwił interwencję Gomesowi.

W drugiej połowie zespół Sama Allardyce'a wyraźnie obniżył loty, zaś gospodarze nabrali wiatru w żagle. Zaczęło się od strzału Ighalo, później Szerszenie doczekały się jeszcze kilku innych okazji, aż wreszcie Clattenburg podyktował rzut karny, po którym wynik został wyrównany. Obraz gry nie uległ zmianie do ostatniego gwizdka. Allardyce nie nakazał swojej drużynie przesunąć się do ataku i to wciąż Watford był stroną dominującą. Jakichś 100% szans się jednak nie doczekał i dlatego remis należy uznać za rezultat w pełni oddający przebieg rywalizacji. Pierwsze czterdzieści pięć minut z wyraźnym wskazaniem na gości, ale w drugiej połowie inicjatywa leżała po stronie podopiecznych Waltera Mazzarriego. Dwie różne połowy, dwie różne postawy obu drużyn. Tak w skrócie możemy określić dzisiejszy pojedynek na Vicarage Road.

Awatar użytkownika
Alexios
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 22 lip 2016, 18:54
Reputacja: 3
Kontakt:

Crystal Palace

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Alexios » 14 sty 2017, 13:12

Schlupp dołączył do Crystal Palace:
http://leicester-city.pl/jeffrey-schlup ... al-palace/

Powodzenia! :)

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Crystal Palace

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 10 sie 2024, 16:28

Ponoć Crystal Palace negocjuję z Galatasaray w sprawie ściągnięcia spowrotem swojej gwiazdy, oczywiście jest nią Wilfried Zaha.
Uwielbiam tego piłkarza, więc mam nadzieję, że wróci. Po sprzedaży Olise na pewno się przyda, a pod władzą Glasnera drużyny Palace wygląd obiecującą. Z transferów są już Ismaïla Sarr z OM i Daichi Kamada, Eberechi Eze powinien zostać, gdyby udało się zatrzymać Marca Guéhi to będzie całkiem mocna ekipa w południowym Londynie.

Także trzymam za powrotem ikony Crystal Palace, chyba można tak napisać. Wilfried Zaha trafił do Palace w wieku 8-lat, jest wychowaniem, zagrał w dorosłej drużynie 458 spotkań w których strzelił 90 goli i zaliczył 62 asysty.

Crystal Palace trochę tak po cichu będzie rozgrywać już 12 sezon z rzędu w Premier League, to jest swego rodzaju sukces dla klubu. Oby jak najdłużej :)

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Crystal Palace (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 18 sty 2025, 16:51

Mega pracę wykonują w Crystal Palace. Plan polegający na "czyszczeniu" championship okazuję się bardzo dobrym rozwiązaniem.

Michael Olise, Eberechi Eze, Adam Wharton a teraz został sprowadzony z Millwall interesujący chłopak, Romain Esse. Młody jest dość dobry, zobaczymy na ile gotowy grać w Premier League.

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Crystal Palace (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 25 lut 2025, 22:48

Udowadnia Oliver Glasner, że jest fachowcem w tej branży. Po naprawdę słabym początku sezonu Palace pokazuje moc. Za piętnaście ostatnich serii gier "The Eagles" zajmują szóstą pozycję, nie licząc tego zwycięstwa nad Villą, a zwycięstwo okazałe.

Wydawało się, że po rozłamie duetu Olise & Eze może być ciężko i faktycznie trochę stracił na tym Eze, ale chłopaki ogólnie dają radę. Mateta król, wiadomo. Świetnie wygląda Daniel Muñoz, całkiem dobrze Tyrick Mitchell czy Ismaïla Sarr, w obronie Maxence Lacroix. No wyciskać z nich dużo dobrego austriacki trener.

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Crystal Palace (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 17 maja 2025, 19:32

Crystal Palace :love:

Piękny moment dla klubu, moment który zostanie zapamiętany na zawsze. Pierwsze trofeum w historii Crystal Palace.

Powstała solidna drużyna z ciekawym pomysłem, dobrymi zawodnikami i fachowcem w roli trenera. To jest ich czas!

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Crystal Palace (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 17 maja 2025, 19:53

Tennessee pisze:
17 maja 2025, 19:32
Pierwsze trofeum w historii Crystal Palace.
Wow. Myślałem, że to może nie tyle utytułowany klub co posiadający kilka pucharów.

W takim razie naprawdę spory wyczyn. Mnie cieszy podwójnie, bo je115ać $ity.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Crystal Palace (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 17 maja 2025, 20:12

ten zimowy zaciag city to gra tak, jak przewidywali niedzielni kibice pukajacy sie w leb czytajac kogo oni biora. i jak teraz czytam ze w city przymierzaja sie do reijndersa, a nie wirtza, to dochodze do wniosku, ze zacmienia umyslowego w tym klubie ciag dalszy

swoja droga nie wiem ktory to juz zmarnowany karny przez zawodnika druzyny lysego w kluczowym spotkaniu

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Crystal Palace (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 17 maja 2025, 21:26

Tennessee pisze:
17 maja 2025, 19:32
Crystal Palace :love:

Piękny moment dla klubu, moment który zostanie zapamiętany na zawsze. Pierwsze trofeum w historii Crystal Palace.

Powstała solidna drużyna z ciekawym pomysłem, dobrymi zawodnikami i fachowcem w roli trenera. To jest ich czas!
Dodajmy jeszcze czym jest trener z pomysłem dla zespołu. Bez zaciągów, płakania że chodzi o strukturę klubu. Zrobił swoje w tym sezonie wynikami

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Crystal Palace (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 20 maja 2025, 23:46

Crystal Palace z pucharem Anglii w gablocie, a w lidze już 52 punkty, co jest najwyższą zdobyczą punktową od awansu do Premier League w 2013r.
Świetny sezon, a następny będzie już trzynastym z rzędu w PL i to jest sukces tego klubu, czego zwieńczeniem jest FA Cup.

Dzisiaj z klubem pożegnał się Joel Ward, 362 spotkania w barwach Palace, zaczynał jeszcze w Championship. Praktycznie już nie grał w tym sezonie, ale super, że załapał się jeszcze na FA Cup. :)

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Crystal Palace (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 25 sie 2025, 1:20



Olise & Zaha & Eze.

Zjawiskowa trójka byłych graczy Palace.
Eze wraca do Arsenalu. Duża strata, więc muszą podziałać na rynku.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”