wspolczuje szejkom, bo wylapali takie combo okolicznosci, ze juz bardziej wkurwionym po meczu chyba byc nie moznaBernabeu2 pisze: ↑06 mar 2025, 7:44Dziwny ten mecz PSG, ciężko powiedzieć czy ich zjechać czy współczuć: brak czerwonej dla Konate, minimalny spalony przy bramce Kwary bez wpływu na akcję, topowy meczyk Allisona, a zarazem brak gola na pustaka Barcoli, setka Dembele i zmarnowana dominacja genetyczna nad Bogaczpoolem, A ZARAZEM młodziutka kadra, poniżej 25 lat średnia wyjściowego składu, z ławki dwóch nastolatków, tak że pewnie nie ma co ich grillować. Wszystko tam się zgadza piłkarsko, ofensywni gracze pracują w pressingu, pomoc dobra w odbiorze i świetna w rozegraniu, mocni obrońcy, których można ustawić wysoko i 1 na 1 z napastnikami, Ballon d'Or Salah nie zanotował chyba jednego dobrego zagrania przez 85 minut, jak nie w tym roku to w następnym sezonie PSG już wbije do kandydatów do walki o LM, bo to ekipa o 180 stopni inna od tych sprzed lat, gdzie były wielkie gwiazdy, a obok biegali Lo Celso czy inny Danilo, teraz jedynym graczem po 30-tce w kadrze jest Marquinhos, a jedynym takim sobie starterem Ruiz. Jedyne do czego można się przyczepić to brak tej 9-tki, ale wczoraj randomowy spalony kosztował Kwaratckelię bramkę, na ławce jest świetny Doue, tak że chyba spełniają warunki efektywnego grania bez napastnika. Pytanie brzmi czy któryś z tych młodych Francuzów albo Gruzin dojdą do poziomu dawania cyfr w kluczowych meczach, bo to w LM kluczowe.
Oczywiście dalej mają szanse w rewanżu, ale całkiem efektywny ten antyfutbol Liverpoolu, więc będą mimo tego jak wczoraj to wyglądało dużymi faworytami.
- grasz zajebisty mecz i kompletnie dominujesz rywala
- marnujesz sytuacje za sytuacja
- anuluja ci bramke po minimalnym spalonym
- sedzia oszczedza rywala i nie daje czerwonej kartki
- dostajesz gonga w koncowce po jedynym celnym strzale rywali








