Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2717

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 22 kwie 2025, 15:37

Mr.Chris pisze:
22 kwie 2025, 13:55
Tu po prostu trzeba ludzi nie tylko ze skillem, ale (może nawet przede wszystkim) z odpowiednim mentalem. Takich którzy kochają piłkę, nie boją się ciężkiej pracy i nie pękną przy pierwszym gorszym okresie.
Właśnie tak. Tylko w United to nic [k****] nie kumają, przyjdzie kolejny Cunha bo umiejętności piłkarskie się zgadzają i wszyscy będą zadowoleni, a przy pierwszych problemach wszystko poleci na ryj.
Klub ma podstawowe problemy ze zbudowaniem drużyny, a ma w tym pomóc rozchwiany brazol czy inny Osimhen z mózgiem nieproporcjonalnym do umiejętności piłkarskich.
Tam trzeba zbudować drużynę, a potem ewentualnie próbować dokładać jakichś cudaków, bo taki kolorowy ptak też się przydaje w zespole.

Powinn pójść innym tropem, zawodnicy tacy jak np. Jarrod Bowen. Wybiegany, gryzący trawę, który ciężko pracuję i robi z siebie gwiazdy. Być może, powtarzam być może to będzie właśnie Liam Delap, ma pewne cechy, no i w dodatku to brytol, może to śmieszne ale zagraniczni piłkarze chyba źle odbierają ten klub.

Dla mnie Delap to byłby dobry transfer na obecną sytuację United.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 22 kwie 2025, 16:38

Tennessee pisze:
22 kwie 2025, 15:37
Właśnie tak. Tylko w United to nic [k****] nie kumają, przyjdzie kolejny Cunha bo umiejętności piłkarskie się zgadzają i wszyscy będą zadowoleni, a przy pierwszych problemach wszystko poleci na ryj.
O co w ogóle chodzi z tym Cunhą? Nie śledziłem jego kariery nie licząc ostatnich kilku miesięcy, ale jedyne zarzuty jakie znalazłem przy szybkim researchu, to że gwałtownie reaguje na boisku i potrafi coś odwalić. No i [ch**], Bruno podobnie, a jest naprawdę niewielu zawodników na świecie, których bym wymienił za niego. Miał Cunha jakieś problemy z prawem? Opuszczał treningi? Wymuszał transfery będąc dobrze traktowanym? Chlał do rana? Buntował szatnię i był złym przykładem? Bo jeżeli tylko chodzi o ekscentryczność na boisku, to jestem w stanie mu to wybaczyć, jeżeli będzie dobrze grać.
Tennessee pisze:
22 kwie 2025, 15:37
Powinn pójść innym tropem, zawodnicy tacy jak np. Jarrod Bowen. Wybiegany, gryzący trawę, który ciężko pracuję i robi z siebie gwiazdy.
Mieliśmy grzecznych i ciężko pracujących chłopców w postaci Van de Beeka, Schneiderlina, czy Daniela Jamesa, a teraz mamy zawsze mówiącego dzień dobry i ładnie uczesanego Højlunda. Zgadzam się, że tacy jak Bowen są potrzebni, ale i oni byli już przerabiani, a dodatkowo ich ilość jest limitowana do jednostek i trzeba ich dopasować do taktyki, która jak na Anglię jest dosyć niecodzienna i niełatwo będzie o kogoś dobrego z doświadczeniem w lidze.

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 22 kwie 2025, 18:40

Przecież nie chodzi o prostackie sprowadzanie piłkarzy typu Bowen, to jest wszystko bardziej płynne jeśli chodzi o dobór piłkarzy do klubu. Ja po prostu uważam, że jest za dużo takich ala brazoli, gwiazdeczki jak idzie, pizdy jak jest słabo, szybko tracą głowę i wpadają w konflikty, a za mało takich angielskich wołów jak Bowen, nie chodzi o grzecznych chłopców. No i więcej brytoli. Natomiast dokładnie kolejnych Antonich to utopia, za rok będziecie w tym samym miejscu.
Nie same umiejętności i potencjał tylko porządny research zawodnika pod każdym kątem, a nie Cunha dobrze gra to dawaj gościa. Tak mam wrażenie te transfery United są robione emocjonalnie, bez przygotowania.

Cunha to nie ekscentryczność tylko mały móżdżek. Wiecznie jakieś problemy, z kolegami z drużyny, z trenerami, z kibicami, co jakiś czas coś wychodzi. W Wolves też coś było, chyba nawet kilka razy, już nie pamiętam co dokładnie. Ja bym takich piłkarzy nie chciał w klubie. Coś jak Leão w Milanie, świetny piłkarz, cała reszta dramat.


a jeszcze co do znajomość ligi przez piłkarza, to jakoś tego nie kupuję. Pedro Neto przychodził z tego samego klubu do Chelsea, ten Pedro Neto którego tak mocno chwaliłem bo wyglądał lepiej od Cunhi. Na razie nie przeniósł swojej dyspozycji do nowej drużyny. To jest zawsze 50/50, tak jak w przypadku gracza z innej ligi.

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4801
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 983

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 22 kwie 2025, 19:56

Tennessee pisze:
22 kwie 2025, 18:40
Natomiast dokładnie kolejnych Antonich to utopia, za rok będziecie w tym samym miejscu.
Zaraz Ci Bassu wyjaśni, że Antoni jest spoko, bo w Betisie gra dobrze.

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1021
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 209

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 22 kwie 2025, 20:09

Tennessee pisze:
22 kwie 2025, 18:40
Coś jak Leão w Milanie, świetny piłkarz, cała reszta dramat.
Cała reszta, czyli? Bo chyba największe kwity na Leao to fakt, że nagrywa sobie muzykę, jest czarny i jest jedynie bardzo dobry, a nie wybitny - z tego co czytam temat Uciemiężonych Milan.

Główny problem z tym Matheusem to chyba jednak fakt, że nie przebił się w Lipsku i Atletico, a błyszczał w Berlinie i Wolverhampton. Ale może mu przeskoczyło w głowie, ja tam nie wiem.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 22 kwie 2025, 20:12

Tennessee pisze:
22 kwie 2025, 18:40
Ja po prostu uważam, że jest za dużo takich ala brazoli, gwiazdeczki jak idzie, pizdy jak jest słabo, szybko tracą głowę i wpadają w konflikty, a za mało takich angielskich wołów jak Bowen, nie chodzi o grzecznych chłopców.
pokaż mi te gwiazdeczki, które wpadają w konflikty, jak im nie idzie. Chodzi o te zagraniczne?

Akurat, jeśli ktoś prowokował konflikty w ostatnich latach, to Brytyjczycy spod znaku Shawa, Rashforda itd. Jedyny południowiec z trudnym charakterem to Garnacho, ale to chłop, który przeszedł przez akademię, a nie żaden duży transfer z zagranicy.

Tacy goście jak Antony, Hojlund, Onana, VDB, itd. to po prostu odbili się od klubu ze względu na presję lub niewystarczające umiejętności/zbyt duży przeskok między ligami, a nie przez jakąś konfliktowość lub ciężki charakter. I właśnie często problemem jest przeskok między ligami, a w przypadku Kunia mamy gościa ogranego w PL, więc przynajmniej na papierze powinien ogarnąć po transferze.

Problemem United w ostatnich latach był brak piłkarzy, którzy aspirują do bycia liderem. Od lat brakowało (poza Bruno) graczy, którzy nie biorą się brać ciężaru gry na siebie i pociągnąć zespół, a na pewno nie tych tzw. team playerów, bo takich to mieliśmy od lat. Ole sam wspominał, że szukał kapitana, to kilku piłkarzy odmówiło, bo nie chcieli brać na siebie ciężaru liderowania zespołowi. Cunha ciągnął za uszy to Wolves, więc mam nadzieję, że liderem na boisku będzie i w United, bo nie chodzi tylko o kogoś, kto pokrzyczy, ale kogoś, kto nie będzie bał się brać ciężaru gry na siebie. Poza Bruno i Garnacho (choć ten wszystko partaczy) brakuje nam właśnie piłkarzy, którzy wezmą piłkę i zrobią z nią coś niekonwencjonalnego. Nie wybieganych pracusiów, ale właśnie takich indywidualności, które pociągną resztę.
Bernabeu2 pisze:
22 kwie 2025, 20:09
Główny problem z tym Matheusem to chyba jednak fakt, że nie przebił się w Lipsku i Atletico, a błyszczał w Berlinie i Wolverhampton. Ale może mu przeskoczyło w głowie, ja tam nie wiem.
to jest ryzyko, jasne, ale mimo wszystko lepsze takie niż tacy piłkarze jak Antony robiący wiatraki tylko z obrony Rody Kerkrade. Cunha ograł się na tle tych Arsenalów, Liverpoolów i innych mocnych ekip.

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 22 kwie 2025, 22:23

piotrcies pisze:
22 kwie 2025, 20:12
pokaż mi te gwiazdeczki, które wpadają w konflikty, jak im nie idzie. Chodzi o te zagraniczne?

Akurat, jeśli ktoś prowokował konflikty w ostatnich latach, to Brytyjczycy spod znaku Shawa, Rashforda itd. Jedyny południowiec z trudnym charakterem to Garnacho, ale to chłop, który przeszedł przez akademię, a nie żaden duży transfer z zagranicy.

Tacy goście jak Antony, Hojlund, Onana, VDB, itd. to po prostu odbili się od klubu ze względu na presję lub niewystarczające umiejętności/zbyt duży przeskok między ligami, a nie przez jakąś konfliktowość lub ciężki charakter. I właśnie często problemem jest przeskok między ligami, a w przypadku Kunia mamy gościa ogranego w PL, więc przynajmniej na papierze powinien ogarnąć po transferze.

Problemem United w ostatnich latach był brak piłkarzy, którzy aspirują do bycia liderem. Od lat brakowało (poza Bruno) graczy, którzy nie biorą się brać ciężaru gry na siebie i pociągnąć zespół, a na pewno nie tych tzw. team playerów, bo takich to mieliśmy od lat. Ole sam wspominał, że szukał kapitana, to kilku piłkarzy odmówiło, bo nie chcieli brać na siebie ciężaru liderowania zespołowi. Cunha ciągnął za uszy to Wolves, więc mam nadzieję, że liderem na boisku będzie i w United, bo nie chodzi tylko o kogoś, kto pokrzyczy, ale kogoś, kto nie będzie bał się brać ciężaru gry na siebie. Poza Bruno i Garnacho (choć ten wszystko partaczy) brakuje nam właśnie piłkarzy, którzy wezmą piłkę i zrobią z nią coś niekonwencjonalnego. Nie wybieganych pracusiów, ale właśnie takich indywidualności, które pociągną resztę.
Mam bardziej na myśli krąg zainteresowania, Antoni = Cunha. Obaj mają krótki lont, szybko rezygnują przy niepowodzeniach. Cunha to żaden lider. Czyli idą w to samo, ale jest super bo Cunha zna lige, tylko szkoda, że z perspektywy Wolverhampton.

Czyli to co cały czas próbuje nieudolnie przekazać. System doboru piłkarzy jest fatalny. Dla mnie te wszystkie transfery United, jak i piłkarze którzy się kręcą wokół, są totalnie od czapy. Ktoś wystrzeli z formą to bierzemy, reszta nie jest istotna. Co to faktycznie za piłkarz, jak reaguję na trudności boiskowe, czy szybko się podpala, jaki ma charakter, czym się zajmuję jak wychodzi z klubu, jakie ma towarzystwo, w jakie sprawy się angażuje, a czego unika.

Nie słabość ligi jest problemem, tylko właściwe wyszukiwanie. To co inne kluby potrafią znaleźć takich piłkarzy liderów, a United wyjątkowo nie? To w innych klubach nie ma presji? a w United jest. To inne kluby skąd mają piłkarzy? też często ze słabszych lig. Hojlund czy Onana przychodzili z Serie B? a Antony czy VDB grali w RKC Waalwijk, a nie w Ajaxie w LM? nie róbmy jaj.

Takich zawodników jak Bruno jest szalenie ciężko znaleźć i to delikatnie pisząc, ale nie chodzi o posiadanie jedenastu takich. Natomiast transfery United odbiegają bardzo, bardzo daleko od Bruno.

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1021
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 209

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 22 kwie 2025, 22:35

piotrcies pisze:
22 kwie 2025, 20:12
to jest ryzyko, jasne, ale mimo wszystko lepsze takie niż tacy piłkarze jak Antony robiący wiatraki tylko z obrony Rody Kerkrade. Cunha ograł się na tle tych Arsenalów, Liverpoolów i innych mocnych ekip.
Nom, nie mówię, że to byłby zły transfer, pewnie w porównaniu do tych typowych flopów z Manchesteru to by był dobry kierunek (gwiazdka Premier League, a nie ziutki z Ajaxu, Atalanty, Dortmundu czy Bologni), tak tylko piszę, że tu leci portret psychologiczny Mateusza, a problem chyba jednak bardziej prozaiczny, tj. 26 lat, raz od dużego klubu się odbił. Simeone, ... , rozwinął się, ... - ja wiem, możliwe.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 22 kwie 2025, 22:50

Tennessee pisze:
22 kwie 2025, 22:23
Antoni = Cunha. Obaj mają krótki lont, szybko rezygnują przy niepowodzeniach.
to są totalnie różne przypadki. Jednego przerosła zmiana poziomu ligi + oczekiwania po kwocie transferu (+ on nawet w Ajaksie nie miał liczb, a tutaj od wejścia tego oczekiwano), drugi w tej lidze się sprawdził. Łączy ich to, że są ofensywnymi Brazylijczykami.
Tennessee pisze:
22 kwie 2025, 22:23
Cunha to żaden lider.
jakoś w Wolverhampton pokazuje, że jednak jest liderem. Ciągnie te Wilki za uszy do utrzymania, to kim jest, jak nie liderem? Lider to nie tylko ten, kto pokrzyczy na kolegów jak jakiś Keane, ale również ten, który weźmie piłkę, nie boi się wziąć ciężaru gry na swoje barki i piłkarsko ciągnie zespół. Cunha robi to w Wilkach.
Tennessee pisze:
22 kwie 2025, 22:23
Nie słabość ligi jest problemem, tylko właściwe wyszukiwanie.
no shit Sherlock. Otworzyłeś nam oczy, pisząc, że źle wybieramy piłkarzy, nikt tego do tej pory nie zauważył:O

Oczywiście, że przez lata mieliśmy problem z rekrutacją, choć bardziej przez to, że albo za mocno zawierzano managerom (patrz zaciąg z Ajaxu) albo za dużo transferów pod marketing. Takich Anglików, których postulujesz, też braliśmy, a efekt był ten sam, dlatego jestem nieco uczulony na takie "eksperckie" proste rozwiązania, bo próbowaliśmy wszystkiego i efekt był zawsze ten sam.

Awatar użytkownika
Conrado
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12557
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:37
Reputacja: 1861

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Conrado » 22 kwie 2025, 23:06

Bernabeu2 pisze:
22 kwie 2025, 20:09
Cała reszta, czyli? Bo chyba największe kwity na Leao to fakt, że nagrywa sobie muzykę, jest czarny i jest jedynie bardzo dobry, a nie wybitny - z tego co czytam temat Uciemiężonych Milan.
Brak charakteru,sportowej złości,brak stabilizacji formy,poczucie ze gdyby mu się chciało to byłby o wiele lepszy niż jest.

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 22 kwie 2025, 23:21

piotrcies pisze:
22 kwie 2025, 22:50
to są totalnie różne przypadki. Jednego przerosła zmiana poziomu ligi + oczekiwania po kwocie transferu (+ on nawet w Ajaksie nie miał liczb, a tutaj od wejścia tego oczekiwano), drugi w tej lidze się sprawdził. Łączy ich to, że są ofensywnymi Brazylijczykami.
Teraz wyobraź sobie, że Antoni trafił do Wolvers, a nie United.

piotrcies pisze:
22 kwie 2025, 22:50
jakoś w Wolverhampton pokazuje, że jednak jest liderem. Ciągnie te Wilki za uszy do utrzymania, to kim jest, jak nie liderem? Lider to nie tylko ten, kto pokrzyczy na kolegów jak jakiś Keane, ale również ten, który weźmie piłkę, nie boi się wziąć ciężaru gry na swoje barki i piłkarsko ciągnie zespół. Cunha robi to w Wilkach.
Nie będę się kłócił, Cunha to dobry piłkarz, to i gra dobrze. A na tle słabszej drużyny nawet bardzo dobry piłkarz, więc siłą rzeczy zespół jest ustawiony po tego zawodnika. Pamiętaj, że w United będzie inaczej.
piotrcies pisze:
22 kwie 2025, 22:50
no shit Sherlock. Otworzyłeś nam oczy, pisząc, że źle wybieramy piłkarzy, nikt tego do tej pory nie zauważył:O

Oczywiście, że przez lata mieliśmy problem z rekrutacją, choć bardziej przez to, że albo za mocno zawierzano managerom (patrz zaciąg z Ajaxu) albo za dużo transferów pod marketing. Takich Anglików, których postulujesz, też braliśmy, a efekt był ten sam, dlatego jestem nieco uczulony na takie "eksperckie" proste rozwiązania, bo próbowaliśmy wszystkiego i efekt był zawsze ten sam.
Po prostu nie kupuję tego, że piłkarze przychodzą ze słabszej ligi i dlatego odpadają, tylko są źle selekcjonowani. Jestem za Anglikami bo to ich kraj, kultura, bardziej czują atmosferę wokół klubu, nie mają problemów językowych no i znajomość ligi co tak zawsze sugerujecie i to najmłodszych lat.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 23 kwie 2025, 0:11

Tennessee pisze:
22 kwie 2025, 23:21
Po prostu nie kupuję tego, że piłkarze przychodzą ze słabszej ligi i dlatego odpadają, tylko są źle selekcjonowani. Jestem za Anglikami bo to ich kraj, kultura, bardziej czują atmosferę wokół klubu, nie mają problemów językowych no i znajomość ligi co tak zawsze sugerujecie i to najmłodszych lat.
To jest bardzo proste. Wszystko kwestia szansy powodzenia. Liczby poniżej są poglądowe, żeby pokazać o co chodzi.

Jeżeli piłkarz zajebiście spisuje się w [ch**] lidze jak np. Ekstraklasa, to jest 80% szans, że sprawdzi się w lidze nieco lepszej (np. turecka), 60% szans, że sprawdzi się w lidze znacznie lepszej (np. holenderska), 40%, że sprawdzi się na jeszcze wyższym poziomie (np. niemiecka) i 20%, że na najwyższym (np. angielska),

Jeżeli piłkarz zajebiście spisuje się w nieco lepszej lidze jak np. turecka, to jest 80% szans, że sprawdzi się w lidze jeszcze lepszej (np. holenderska), 60% szans, że sprawdzi się na jeszcze wyższym poziomie (np. niemiecka), 40%, że na najwyższym (np. angielska),

Jeżeli piłkarz zajebiście spisuje się w jeszcze lepszej lidze jak np. holenderska, to jest 80% szans, że sprawdzi się na jeszcze wyższym poziomie (np. niemiecka), a 60%, że na najwyższym (np. angielska),

Jeżeli piłkarz zajebiście spisuje się w lidze o jeszcze wyższym poziomie jak np. niemiecka, to jest 80% szans, że sprawdzi się w lidze na poziomie najwyższym (np. angielska),

Natomiast jeżeli piłkarz zajebiście spisuje się w lidze o najwyższym poziomie jak np. angielska, to ... ohh, wait, on już się tam tak spisuje.

Ryzyko zawsze będzie, że w innym klubie się nie zaaklimatyzuje, ale przynajmniej pokazał, że liga sama w sobie jest miejscem, na które nie jest zbyt słaby. Jest to eliminacja kurewsko ważnego czynnika jakim jest to, że piłkarz jest zbyt słaby nie tylko na klub, ale i na ligę.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 23 kwie 2025, 0:24

duze uproszczenie. malo to razy zawodnik zmienial lige na teoretycznie slabsza, a radzil sobie gorzej? w rzeczywistosci jest duzo wiecej zmiennych, niz sama sila ligi - sila konkretnego zespolu w danej lidze, taktyka, poziom presji, kwestie jezykowe, kulturowe, podejscie do rywalizacji o sklad i wiele innych.

nie da sie tego skrocic do matematycznego wzoru i kazdy przypadek nalezy rozpatrywac indywidualnie

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 23 kwie 2025, 0:46

Wszystko się zgadza panowie. Tylko trzeba mieć określony plan wyszukiwania piłkarzy.

Mam klub który preferuję określony styl, gdzie ważne są cechy X, gdzie ważnym elementem są wartości X, do tego piłkarz ma posiadać na dobrym poziomie atrybuty X. To wyszukuję, sprawdzam, analizuję i w końcu sprowadzam gracza o tych punktach X, a nie Y, bo akurat gość ma dobry sezon i boimy się, że zaraz go ktoś sprzątnie.
Wtedy taki zawodnik o tych parametrach X trafia do drużyny funkcjonującej w myśl tego X i automatycznie ma łatwiej wkomponować się do drużyny i być wartością dodaną. Czy przychodzi z ligi z Polski, Japonii bądź Urugwaju ma mniejsze znaczenie. Coś jak kiedyś klub Brighton & Hove Albion, dzięki temu wyszli na powierzchnię.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 23 kwie 2025, 1:19

moody pisze:
23 kwie 2025, 0:24
nie da sie tego skrocic do matematycznego wzoru
I nawet nie próbowałem. Polecam ostatni akapit ;)
Tennessee pisze:
23 kwie 2025, 0:46
Wszystko się zgadza panowie. Tylko trzeba mieć określony plan wyszukiwania piłkarzy.

Mam klub który preferuję określony styl, gdzie ważne są cechy X, gdzie ważnym elementem są wartości X, do tego piłkarz ma posiadać na dobrym poziomie atrybuty X. To wyszukuję, sprawdzam, analizuję i w końcu sprowadzam gracza o tych punktach X, a nie Y, bo akurat gość ma dobry sezon i boimy się, że zaraz go ktoś sprzątnie.
Wtedy taki zawodnik o tych parametrach X trafia do drużyny funkcjonującej w myśl tego X i automatycznie ma łatwiej wkomponować się do drużyny i być wartością dodaną. Czy przychodzi z ligi z Polski, Japonii bądź Urugwaju ma mniejsze znaczenie. Coś jak kiedyś klub Brighton & Hove Albion, dzięki temu wyszli na powierzchnię.
Strasznie sprowadzasz to do poziomu FMa, gdzie masz spisany charakter, a determinacja, czy pracowitość są wyrażone w cyfrach dzięki scoutom. W rzeczywistości scout widzi tylko to co na boisku, nie ma magicznego wglądu w treningi drużyny obserwowanego zawodnika ani tym bardziej szatni i może jedynie podpytać kogoś znajomego wewnątrz klubu licząc na to, że cię nie wychuja licząc na odstraszenie potencjalnego kupca lub przyciągnięcie. Dodatkowo, nie wiesz jak piłkarz zareaguje na ogromną podwyżkę, wyższą presję, większe natężenie meczów, etc. Tzn wiesz mniej więcej, jeżeli ściągasz piłkarza z tej samej ligi, który już pracował w podobnych warunkach.

W United to wielokrotnie mówiłem, brakowało właśnie stylu i były (są?) non stop przeskoki taktyki, ale zawodnicy często akurat pasowali pod konkretną taktykę i mieli konkretny zestaw umiejętności. Tak patrzę zakupy pod Ole i ETHa i poza CR7 niemal każdy zawodnik pasował pod konkretnego managera. Skrzydłowi niemal wszyscy pod profil ostatnich dwóch managerów, tj. szybcy i umiejący zejść do środka lub podać spod linii końcowej, boczni obrońcy umiejący podłączyć się do akcji (przynajmniej do momentu przyjścia do klubu), kreatywni środkowi pomocnicy potrafiący posłać szybko piłkę za linię obrony lub na skrzydło, defensywni pomocnicy głównie nastawieni pod odbiór, obrońcy mieszani (1 wysoka skała, 1 lepiej operujący piłką). Tu był schemat poszukiwań, te twoje Xy pasowały do koncepcji, ale tak jak wspominałem w poprzednim akapicie, to nie FM i wielu Xów nie masz możliwości poznać, a ryzyko, że ktoś ma [ch**] Xy w atrybutach psychicznych możesz zmniejszyć biorąc kogoś kto spisywał się w podobnych warunkach.

Poprzedni pion sportowy ni [ch**] nie radził sobie z rozpoznawaniem Xów mentalnych, ale przypominam, że od roku niemal cały pion ds transferów został wymieniony i patrząc na poprzednie okno, wydaje mi się, że jest w tej kwestii progres.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”