Zacznijmy od jednej podstawowej sprawy.Kto dal kosciolowi "pelne prawo" do wypowiadania sie w kwestiach moralnych?Kto dal im prawo do ustalania co jest moralne a co niemoralne co jest dobre a co zle?Bog?Konstytucja?Kosciol sam dal sobie takie prawo?Ktora odpowiedz jest prawidlowa?bellus pisze:
Pod naciskiem Kościoła, a mógłbyś jaśniej bo nie rozumiem co za tym się kryje. Jak dla mnie to takie ogólne stwierdzenie. Ja to widze tak, Kościół się wypowiedział - ma pełne prawo wypowiadać się w kwestiach moralnych, ktoś to sobie wziął do serca i koszulki zostały zdjęte.
A teraz odpowiedz na Twoje pytanie.Cytatem oczywiscie:
"W ostatnim czasie w Lublinie miała odbyć się wystawa pod tytułem „Tiszert dla wolności”, wśród organizatorów której znalazły się m.in.: Amnesty International i Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Do otwarcia jednak nie doszło w wyniku decyzji rektora Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) prof. dr. hab. Wiesława A. Kamińskiego. Decydujący wpływ na rektora, jak się okazało, miał Kościół, w tym przypadku w osobie arcybiskupa lubelskiego Józefa Życińskiego.
Wystawa zatytułowana „Tiszert dla wolności” była jednym z elementów szerszej ogólnopolskiej kampanii społecznej zorganizowanej przez organizacje zajmujące się obroną praw człowieka i walką z ich łamaniem, a koordynowanym przez Fundację dla Wolności z Antonim Adamowiczem na czele.
Odpowiedzią organizatorów na decyzję władz UMCS było wycofanie się z organizacji akcji w Lublinie przez Fundację Helsińską, jak też Amnesty International. O posiedzeniu władz wydziału organizatorzy nie zostali poinformowani. Natomiast studenci zorganizowali akcję protestu. Około stu osób przybyło pod lubelską „Chatkę Żaka”. W ciągu kilkunastu minut rozdano kilkaset koszulek. Najlepszym komentarzem wydają się być słowa jednego z organizatorów wystawy i członka władz lubelskiej Amnesty International Piotra Skrzypczaka: W Lublinie najlepszym sposobem na zamknięcie ust jest zamknięcie wystawy”."
Moralnosc koscielna jaka jest taka jest.Szersze informacje w temacie Kosciol.bellus pisze: Wiadomo Kościół twój wróg...
Kościół jako taki ma pełne prawo wypowiadać się w kwestiach moralnych. NIe tylko dla tego, że w jakimś tam stopniu determinuje życie wiernych, ale dlatego że jako wspólnota oparty jest na określonych prawach o charakterze głównie moralnym.
O jakiej Europie mowisz?O Polsce i?Bo taka Skandynawia jest mocno zlaicyzowana i nie ma mowy o jakiejs "moralnosci chrzescijanskiej" bo tam doszli do slusznego wniosku ze moralnosc nie jest wymyslem kosciola.Francja Hiszpania tez juz nie za bardzo.A to chyba ciagle Europa.bellus pisze: Pomijam już fakt, że negowanie moralności chrześcijańskiej w europie to tak jak podcinanie gałęzi na której się siedzi.
Masz racje wiekszosc krajow Europejskich jest zbudowana na religii chrzescijanskiej.Tylko ze religia chrzescijanska to zbitek "najlepszych motywow" z innych wyznan najczesciej poganskich a nawet pomijajac ten fakt i chwalac wartosci ktore "dal" nam kosciol trzeba zwrocic uwage ze dal nam tez antysemityzm i homofobie.bellus pisze: Nikt kto chodz trche jest świadom historii nie może stwierdzić, że Europa nie wyrosła na chrześcijaństwie i na zasadach moralnych reprezentowanych przez tą religię. Mało tego kontynuując ten wywód Cywilizacja Europejska jest oparta na zasadach moralnych, których strażnikiem w jakimś tam stopniu może być Kościół. Przypominam, że jako Cywilizacja Europejska to współcześnie można niemal cały cywylizowany świat rozumieć.
Inna sprawa jak sie te moralne wartosci chrzescijanskie wdrazalo w calej Europie.Niezwykle moralnie...
Starczy ze pod naciskiem kosciola wystawe z tymi koszulkami zdjeto i juz wiadomo o co trzeba walczyc.bellus pisze: Moja wina, przepraszam że źle napisałem lespibijka. Dziękuje za zwiększenie mojej wiedzy.
Co do tego, że nie rozumiem, to zgadza się nie rozumiem co wszelkiego akcje protestacyjne mają dać. Nie widze bowiem z czym konkretnie walczą takie akcje. Nie ma w moim odczuciu jakiś drastycznych przykładów dyskryminacji ze względu na poglądy, czy to z kim człowiek chodzi spać.
Bo ta moralnosc jest jak to bywa w przypadku kosciola obludna.Oburzaja sie na takie koszulki ale jak swego czasu na ulicach bodajze Lodzi wystawiono zdjecia z usunietymi plodami (odpowiednio powiekszonymi dla efektu) to zadnego protestu kosciola nie bylo nawet temu przyklasneli bo to pokazywalo "cywilizacje smierci".A zdjecia byly drastyczne szeroko dostepne i kazde dziecko moglo je sobie obejrzec.
Jeszcze slowo bo widze ze napisales drugiego posta.
Leworeczni faktycznie musza walczyc o swoje prawa bo sa dyskryminowani i spychani na margines
A kluby dla leworecznych (jesli takie sa) sa zamykane jak Le Madame.
Naturalnie tez nie jest w Polsce potrzebny urzad ktory czuwa aby kobiety i mezczyzni mialy rowne prawa (kobiety ciagle zarabiaja mniej niz mezczyzni tylko dlatego ze sa kobietami - chodzi o porownanie zarobkow kobiety i mezczyzny na takich samych stanowiskach).Ze nie wspomne o mobbingu ktorego ofiarami sa glownie kobiety.
Zwiazki zawodowe tez juz mozna zniesc.Jesli ktos jest na tyle madry i cwany sam powalczy.


