Niestety coś mnie podkusiło i czytałem jego biografię. Idealna dla dzieciaków chcących jarać się piłką. Same ideały, tylko piłka i fair play. Nic o prezesach, mafii czy tifosi.matt_ pisze: ↑09 cze 2025, 15:13Czy ja wiem? Kryształowy to na pewno nie, bo w latach 90. był w Waszym laboratorium, gdzie po latach z braku lepszych dowodów i uniewinnień ostatecznie nic nie wynikło. Z drugiej strony został w Juventusie po karnej degradacji. No ale skoro już dawno po karierze to mógłby być bardziej szczery, zwłaszcza że kumpluje się z Tottim, więc prywatnie musi mieć ciekawe życie![]()
Co do Lewego... to jest dobre:



