Instytut Monitorowania Mediów policzył, że tylko w ciągu trzech dni po Le Mans publikacje o Kubicy w mediach klasycznych „wygenerowały zasięg wynoszący blisko 90 mln, o wartości reklamowej ponad 14 mln zł. W mediach społecznościowych, dzień przed zwycięstwem Kubicy i tuż po nim, ukazało się niemal 15 tys. postów i komentarzy. Sponsor główny, Orlen, był widoczny w ponad 1 tys. przekazów medialnych […]. Zasięg medialny tych materiałów to blisko 34 mln, a wartość reklamowa – 4,7 mln zł”. Jest zatem w Robercie Kubicy nie tylko potencjał sportowy, lecz także reklamowy.




