Ale to moja sprawa czy zaczynam piąty raz czy 105 i nic Ci do tego. I skoro jest wątek o bieganiu na forum piłkarskim to mogę sobie tutaj napisać o tym. Jeśli dla Ciebie to jest śmieszne i żenujące to nie musisz tego czytać. Nie piszemy tutaj nie nie na temat ...
No w wakacje to ciężej. Ale zaraz się lato skończy i wrócisz do 40-60 km. Ja miałam zdecydowanie słabsze liczby, a najlepszy wynik to 64 km w październiku zeszłego roku. W tym jest zdecydowanie gorzej. W lipcu mam 18 km. Mam nadzieję, że do 30 dociagneMr.Chris pisze: ↑22 lip 2025, 16:46U mnie obecnie przestój. Jak byłem na wyjeździe, to nie biegałem, a później trochę alko weszło. Raz w poprzednim tygodniu, a od marca do czerwca swoje standardowe ilości, czyli 40-60km/mies. W każdym razie w lipcu będzie chyba najgorszy miesiąc odkąd wznowiłem mniej lub bardziej regularne biegi po zimie, ale w wakacje zwykle tak jest, że zbyt dużo innych aktywności.
To ja będę biegła, a Ty będziesz spacerował i szpanował nowymi butami - nówki nieśmigane
Kupił sobie buty do biegania więc jak najbardziej do tego tematu te teksty pasują



