Bieganie - Strona 79

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17987
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2056
Kibicuję: AC Milan

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 22 lip 2025, 14:19

Bylem w Lecznej na meczu, a poza tym nie zapisywalem sie bo wiedzialem, ze nie jestem dobrze przygotowany.

Mi sie dobrze bieglo w Piekarach, we wrzesniu bieglem w Bytomiu i byl dramat - dwa razy petla przez pol dzielnicy, przewyzszenia, spadki. Generalnie, trasa slabo przygotowana jak i sam event lichy. W Piekarach bylo fajnie.

Naklaniaja mnie abym wzial udzial w pol maratonie w Chorzowie (bodajze 05/10), ale musialbym wlasnie teraz zaczac sie przygotowywac.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 22 lip 2025, 14:26

Nebula RN pisze:
22 lip 2025, 13:58
Ten temat powinien zmienić nazwę na "chciałbym/chciałabym się poruszać, ale to dla mnie za trudne..."
Dajcie spokój ludzie z takimi wpisami jak powyżej, bo żal się robi.
Zapytałam jak Wasze treningi więc kolega odpowiedział i tyle.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6478
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 827

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 22 lip 2025, 14:47

A sama czym się możesz pochwalić?
Masz pod nosem treningi z legendą kobiecych biegów długodystansowych, ale pewnie nie udało Ci się dotrzeć jeszcze?
5 km w biegu wirtualnym i medal :angry2:

Nie czujecie jakiejś żenady, wstydu pisząc takie "osiągnięcia" biegowe jak "kupiłem buty" , "przebiegłam 2 km".

Mam znajomego, który jest niepełnosprawny, jeździ na wózku, pracuje, sam dba o siebie.
I jeździ kilkaset kilometrów miesięcznie na tym wózku treningowo, zwiedził pół świata jeżdżąc na imprezy biegowe i biorąc udział w wyścigach na wózkach.

A potem na plaży widać same sukcesy sukcesy polskiej myśli treningowej, jak leży ta otyłość i nadwaga i przejść się kilkaset metrów na plażę nie może, więc jedzie rikszą albo meleksem.

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3689
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 22 lip 2025, 15:39

Nie jesteś zawodowym sportowcem, nie biegasz chociaż maratonu? Dla @Nebula RN nie jesteś godzien wypowiadać się.

Co za zjeb :D

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 22 lip 2025, 16:01

1234 pisze:
22 lip 2025, 15:39
Nie jesteś zawodowym sportowcem, nie biegasz chociaż maratonu? Dla @Nebula RN nie jesteś godzien wypowiadać się.

Co za zjeb :D
Odpisywałam ale w sumie odechciało mi się :)

Napiszę tylko tyle:
Nebula RN pisze:
22 lip 2025, 14:47
A sama czym się możesz pochwalić?
Masz pod nosem treningi z legendą kobiecych biegów długodystansowych, ale pewnie nie udało Ci się dotrzeć jeszcze?
5 km w biegu wirtualnym i medal
Biegasz dla chwalenia się? Bo ja dla siebie, dla zdrowia i radości z tego. Powiedz ludziom którzy chcą zacząć biegać, że przebiegnięcie 2 km to wstyd i żenada ...

Ale ok wrócę jak coś osiągnę ...

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6478
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 827

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 22 lip 2025, 16:17

Miło, że się tak sensownie przedstawiłes.
Rozumiem,że argumentów brak, to ataki ad personam zostają.

Myślę, że nie ma tutaj zawodowych sportowców, więc trochę słabo Ci to wyszło.
A można poczytać o tym co ludzie robią biegowo, poza kupnem butów...

I kest to forum bardziej sportowe, niż randkowe, więc Twoje teksty biegowe i tym, jak to buty sobie kupiłeś, nie bardzo tu pasują.
Chcesz zaimponować koleżance anonimowej w internecie, to bardziej się postaraj Johnny Bravo.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6478
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 827

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 22 lip 2025, 16:24

Ilka pisze:
22 lip 2025, 16:01
1234 pisze:
22 lip 2025, 15:39
Nie jesteś zawodowym sportowcem, nie biegasz chociaż maratonu? Dla @Nebula RN nie jesteś godzien wypowiadać się.

Co za zjeb :D
Odpisywałam ale w sumie odechciało mi się :)

Napiszę tylko tyle:
Nebula RN pisze:
22 lip 2025, 14:47
A sama czym się możesz pochwalić?
Masz pod nosem treningi z legendą kobiecych biegów długodystansowych, ale pewnie nie udało Ci się dotrzeć jeszcze?
5 km w biegu wirtualnym i medal
Biegasz dla chwalenia się? Bo ja dla siebie, dla zdrowia i radości z tego. Powiedz ludziom którzy chcą zacząć biegać, że przebiegnięcie 2 km to wstyd i żenada ...

Ale ok wrócę jak coś osiągnę ...
Poczekaj jeszcze z 5 lat z tym zaczynaniem, bo jeszcze się za bardzo zmęczysz teraz...

Biegam i się "nie chwalę", jak to nazywasz.
Ludzie czasem rozmawiają o swoich pasjach, o tym "CO ROBIĄ", a czytanie wypocin od wiecznych starterów, co to właśnie chcą po raz 10-ty zacząć, jest zwyczajnie startą czasie.
A jeśli dobrze kojarzę, to u Ciebie właśnie tak jest, że co kilka miesięcy piszesz ,że coś tam zaczynasz...

Tak, robienie wyzwania z przebiegnięcia 2 km to jest wstyd dla zdrowego człowieka :witam:

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 22 lip 2025, 16:35

Wydawało mi się, że to temat bieganie, a nie bieganie w zawodach, czy bicie rekordów biegowych? Każdy od czegoś zaczyna i każdy ma swoje motywacje, ale serio @Nebula RN, takie pierdolenie może kogoś nowego co najwyżej odstraszyć od biegania.

@1234 bieganie trzeba polubić. Ja z początku traktowałem to tylko jako formę treningu do redukcji, a teraz wyjście raz na jakiś czas przebiec te 5-8km (mam nadzieję, że to nie wstyd?) i przesłuchanie rozdziału albo trzech audiobooka, traktuję po prostu jako przyjemność na równi z obejrzeniem odcinka dobrego serialu. To hobby w którym można się szybko zakochać i imo to [ch**] kogo obchodzi czy biega się 2km, żeby się rozruszać, czy kilka kilometrów dla ogólnego rozwoju lub przyjemności, czy lubi się pokonywać swoje bariery na tym polu i napierdalać maratony lub ultramaratony. Na każdym poziomie można znaleźć kogoś kto podziela tą pasję i można wymienić doświadczenia.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6478
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 827

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 22 lip 2025, 16:42

Mr.Chris pisze:
22 lip 2025, 16:35
Wydawało mi się, że to temat bieganie, a nie bieganie w zawodach, czy bicie rekordów biegowych? Każdy od czegoś zaczyna i każdy ma swoje motywacje, ale serio @Nebula RN, takie pierdolenie może kogoś nowego co najwyżej odstraszyć od biegania.

@1234 bieganie trzeba polubić. Ja z początku traktowałem to tylko jako formę treningu do redukcji, a teraz wyjście raz na jakiś czas przebiec te 5-8km (mam nadzieję, że to nie wstyd?) i przesłuchanie rozdziału albo trzech audiobooka, traktuję po prostu jako przyjemność na równi z obejrzeniem odcinka dobrego serialu. To hobby w którym można się szybko zakochać i imo to [ch**] kogo obchodzi czy biega się 2km, żeby się rozruszać, czy kilka kilometrów dla ogólnego rozwoju lub przyjemności, czy lubi się pokonywać swoje bariery na tym polu i napierdalać maratony lub ultramaratony. Na każdym poziomie można znaleźć kogoś kto podziela tą pasję i można wymienić doświadczenia.
No i ja się z Tobą zgadzam, każdy ma swój sweet spot.
Tylko jak sam napisałeś, albo się zaczyna i coś robi, albo się nie dorabia teorii jak to ciężko zacząć itd.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 22 lip 2025, 16:46

Nebula RN pisze:
22 lip 2025, 16:42
Tylko jak sam napisałeś, albo się zaczyna i coś robi, albo się nie dorabia teorii jak to ciężko zacząć itd.
Ale to też nie tak, że @1234 tu przychodzi i napierdala 10 postów tygodniowo o tym jak ciężko mu zacząć. To lajtowe forum do rozmawiania i odpowiedział na zadane pytanie.

Wracając do pytania, bo jeszcze ktoś mi zarzuci, że offtopuję i w temacie biegania piszę o ideach czy behawiorystyce.
Ilka pisze:
22 lip 2025, 12:34
A jak tam Wasze treningi i starty?
U mnie obecnie przestój. Jak byłem na wyjeździe, to nie biegałem, a później trochę alko weszło. Raz w poprzednim tygodniu, a od marca do czerwca swoje standardowe ilości, czyli 40-60km/mies. W każdym razie w lipcu będzie chyba najgorszy miesiąc odkąd wznowiłem mniej lub bardziej regularne biegi po zimie, ale w wakacje zwykle tak jest, że zbyt dużo innych aktywności.

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3689
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 22 lip 2025, 18:07

Nebula RN pisze:
22 lip 2025, 16:42
albo się nie dorabia teorii jak to ciężko zacząć itd
Oczywiście że ciężko zacząć, a kazdy jest inny i ma inny próg wejścia. To temat dla każdego, tak jak bieganie jest dla kazdego. Rozejrzyj się po parku, ulicy, czy po biegach masowych. Tam jest każdy. Każdy. Od pro zawodników, po stare baby z kijkami które nie mieszczą się w limicie czasowym danej imprezy. I to jest piękne, bo sport jest piękny i każdy kto próbuje zasługuje na szacunek i prawo do podzielenia się wrażeniami. A jeśli obrażają? wkurwiają cię? przeszkadzają ci? Wpisy jakiś leszczy, to może po prostu tego nie czytaj i się nie wpiertalaj. Ktoś kiedyś był aktywny, ale przestał i wraca po latach. Ktoś nigdy nie był aktywny, więc zaczyna od zera. Inna osoba musi najpierw zrzucić nadwagę albo wygrać z wewnętrznymi demonami w głowie, które go blokują bo ma np. depreche z jakiegoś powodu i bieganie może być próbą wyjścia z tego. Jeszcze inny biega maratony, to jego styl życia i dzieli się wrażeniami. A ty przyjebales się bo ktoś nie wrzucił relacji z jakiegoś wyczynu, tylko z początku drogi, tak jakby to było coś ujmującego, że jedna osoba mierzy siły na zamiary i biega w koło bloku, a druga szuka motywacji ale na ten moment jej nie znajduje mimo zakupu pierdolonych kolorowych trampek. I te osoby, tak jak i ten maratończyk, mają prawo wypowiedzieć się w temacie o bieganiu, bo dla każdego bieganie jest czym innym i każdy jest na innym etapie życia, treningu i motywacji.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 22 lip 2025, 18:13

Ja mam w dupie bieganie, jeśli można tak ująć, bardziej konkretne. Ale w maju też wystartowałem pierwszy raz w życiu w biegu na 5km, byłem raczej słabo przygotowany, ubiór też średni dobrałem ale poniżej 30 min było, nie byłem ostatni więc spoko. Medal dostałem, jak każdy, i jestem zadowolony (w końcu zapłaciłem za start) i będzie fajna pamiątka. A jak u kogoś to wywołuje żenadę to klasycznie - smuteczek. :lol2:

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3689
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 22 lip 2025, 18:19

Rezus pisze:
22 lip 2025, 18:13
A jak u kogoś to wywołuje żenadę to klasycznie - smuteczek.
A to musisz zapytać Nebula czy przeszedłeś selekcję i możesz się tu wypowiadać :mrgreen:

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3689
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 22 lip 2025, 19:16

Nebula RN pisze:
22 lip 2025, 16:24
Tak, robienie wyzwania z przebiegnięcia 2 km to jest wstyd dla zdrowego człowieka
A kto to jest "zdrowy człowiek"? Poproszę definicje. Jak "zdrowy człowiek" przebiegnie 2 km to śmieć, a jak 5 km to już git?
Nebula RN pisze:
22 lip 2025, 16:17
I kest to forum bardziej sportowe, niż randkowe, więc Twoje teksty biegowe i tym, jak to buty sobie kupiłeś, nie bardzo tu pasują.
Chcesz zaimponować koleżance anonimowej w internecie, to bardziej się postaraj Johnny Bravo
To też jest [k****] jakiś hit :lol2:

Ja tylko odpisałem Ilonie jak zadała pytanie, jak tam bieganie. To napisałem jak. I tyle. :mrgreen:

@Ilka to kiedy ta randka? Jak coś, to ja mogę pobiegać ale tak max 2-3 km, ewentualnie pójść na spacerek, akurat mam nowe buty do BIEGANIA, ale do spacerków też są spoko! :twisted: :lol2:

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6478
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 827

Bieganie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 22 lip 2025, 19:34

1234 pisze:
22 lip 2025, 18:07
Nebula RN pisze:
22 lip 2025, 16:42
albo się nie dorabia teorii jak to ciężko zacząć itd
Oczywiście że ciężko zacząć, a kazdy jest inny i ma inny próg wejścia. To temat dla każdego, tak jak bieganie jest dla kazdego. Rozejrzyj się po parku, ulicy, czy po biegach masowych. Tam jest każdy. Każdy. Od pro zawodników, po stare baby z kijkami które nie mieszczą się w limicie czasowym danej imprezy. I to jest piękne, bo sport jest piękny i każdy kto próbuje zasługuje na szacunek i prawo do podzielenia się wrażeniami. A jeśli obrażają? wkurwiają cię? przeszkadzają ci? Wpisy jakiś leszczy, to może po prostu tego nie czytaj i się nie wpiertalaj. Ktoś kiedyś był aktywny, ale przestał i wraca po latach. Ktoś nigdy nie był aktywny, więc zaczyna od zera. Inna osoba musi najpierw zrzucić nadwagę albo wygrać z wewnętrznymi demonami w głowie, które go blokują bo ma np. depreche z jakiegoś powodu i bieganie może być próbą wyjścia z tego. Jeszcze inny biega maratony, to jego styl życia i dzieli się wrażeniami. A ty przyjebales się bo ktoś nie wrzucił relacji z jakiegoś wyczynu, tylko z początku drogi, tak jakby to było coś ujmującego, że jedna osoba mierzy siły na zamiary i biega w koło bloku, a druga szuka motywacji ale na ten moment jej nie znajduje mimo zakupu pierdolonych kolorowych trampek. I te osoby, tak jak i ten maratończyk, mają prawo wypowiedzieć się w temacie o bieganiu, bo dla każdego bieganie jest czym innym i każdy jest na innym etapie życia, treningu i motywacji.
Uważaj bo co żyłka pęknie od tego filozofowania.

Napisz książkę o tym, co tam jeszcze się musi wydarzyć, żeby Ci się udało ubrać w końcu te buty i przebiec choć kilometr... 👍

Właśnie przez takie podejście i pierdolenie o kolejnych wymowkach większość ludzi w tym kraju to fizyczni analfabeci z nadwagą i otyłością.

@Rezus
No ale ja Twoje podejście popieram - "masz to w dupie", ale stwierdziłeś, że wystartujesz na 5 km i to zrobiłeś. I żadnej filozofii nie potrzebowałeś.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”