Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2785

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 24 sie 2025, 18:52

Turek ładnie podaje rywalowi.

A Yoro to jest dojebany talent. Jeszcze mu się zdarzają błędy, ale potencjał widoczny gołym okiem, no tu czuć ten pieniądz, jak to ktoś ładnie określił. Ta interwencja nieco przed golem kozacka.

Awatar użytkownika
szmagel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5102
Rejestracja: 13 cze 2004, 20:00
Reputacja: 612

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szmagel » 24 sie 2025, 18:55

nom ale fajnie jakby zaczęła błyszczeć ofensywa bo tam dopiero poszła gruba kasa tego lata

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4801
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 983

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 24 sie 2025, 18:56

Nie zmienia to faktu, że to Fulham niewiele robi, by ten mecz przynajmniej zremisować, a.Manchester, by go wygrać wyżej niż po bramce samobójczej. Średnie widowisko ;)

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4801
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 983

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 24 sie 2025, 19:01

Wykrakałem.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 24 sie 2025, 19:06

Amorim położył ten mecz.

Jeszcze tydzień temu to można było mieć jakieś nadzieje, ale dziś nie ma nic, do tego zmiany tragiczne, Mainoo cały mecz na ławce, a my z kurczakiem bez głowy, tzn. Bruno będziemy do końca meczu, bo trener boi się go odstawić na ławkę, choć typ dziś sabotuje grę.

Casemiro w pierwszym składzie też nie wiem, co robi, a na koniec mamy pomoc Mount-Bruno, każdy sobie biega jak wolny elektron, a rywal ma autostradę w środku pola. Miałem nadzieję, że okres przygotowawczy coś tu da, ale dzisiejsze pomysły mnie skutecznie leczą z tego myślenia.

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4801
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 983

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 24 sie 2025, 19:10

Boki nie istnieją, no ale jak mają istnieć, jak po jednej stronie jest Dorgu bez formy, a po drugiej Amad też bez formy, a teraz jeszcze ta sierota Dalot. Cunha, Mbeumo, Ci goscie nadal są na boisku i nic z tego nie wynika. No i Bruno, o którym juz Piotrcies pisał. Energii na jakieś pomysłowe rozgrywanie piłki starczyło na 25 minut, a później coraz gorzej.

Awatar użytkownika
Sh00t
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1317
Rejestracja: 07 wrz 2022, 11:04
Reputacja: 170
Kibicuję: Juventus

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sh00t » 24 sie 2025, 19:13

Milan idzie ścieżką United, smutne 🤷‍♂️

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 24 sie 2025, 19:14

Ale oczekiwać należy, że tu będzie pomysł na poprawę, że zmiany coś dadzą, a po zmianach wyglądamy jeszcze gorzej. Oddaliśmy w pewnym momencie środek pola, stawiając tam dwie dychy, przez co Fulham dostaje dużo miejsca, Dalot wchodzi i zawala bramkę, Sesko jak ciało obce - no kurde, żeby po zmianach było tylko gorzej, to jeszcze tego nie grali. Tragiczny mecz, tragiczne decyzje trenera.

A na koniec jak już wchodzi ktoś do środka, to znów nie Mainoo, który mógłby wnieść trochę kreatywności, a Ugarte, który podać może tylko do najbliższego lub rywala. No jprdl

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 24 sie 2025, 19:22

Dajmy Amorimowi jeszcze jeden sezon przepracować. Na spokojnie. Ma przecież myśl trenerską. Widać to w każdym meczu. Biedaka ściągnięto w połowie sezonu. Co za biedaczek.

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4801
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 983

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 24 sie 2025, 19:23

Dorgu wkurwiał mnie dziś prawie tak mocno jak Dalot w ubiegłym sezonie, a to już wyczyn. Wrzuca piłkę z autu, wyraźnie wszyscy wysocy idą w pole karne Fulham, to ten se rzuca.prawie z.miejsca, w głowę najbliższego z rywali, nie dorzucając nawet do pola karnego. Komedia.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 24 sie 2025, 19:26

Byle do października. Z tym leszczem na ławce nic nie osiągniemy. Widziałem to od początku a teraz mądre głowy widzę ślinka leci ze złości a takie zachwyty były. Mecz OL w LE chociażby. Pamiętacie? Wszystko co mówiłem wychodzi w tym sezonie. Szkoda że tak szekaliscie wyzywaliście mnie żebym sobie szedł kibicować innej drużynie.

Awatar użytkownika
szmagel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5102
Rejestracja: 13 cze 2004, 20:00
Reputacja: 612

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szmagel » 24 sie 2025, 19:29

ty jesteś oszołomem. To że kuzwa były zachwyty pom OL to dziwne? [k****] dziwisz że ktoś się cieszył z takiego comebacku? bo ci chłopie bankowo takie wieczory nie były na rękę. Ty się napawasz teraz każdą porażką MU bo interesuje cie tylko to żeby w końcu ktoś przyznał ci racje

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 24 sie 2025, 19:33

Nie napawam się porażka tylko punktuje emocjonowanie się jednorazowymi popisami drużyny która jest bez ładu bez składu. W wiecznej przebudowie, szukaniu dobrego napastnika pomocnika itd. A nie działa mózg operacji. Amorim. Amen

Trzeba było zostawić kibicom tego forum ETH to by nadal mieli dwa fajne mecze w sezonie a klub 11 baniek w Kasie.

Jakim cudem można grać dalotem przy takim systemie. Wszystkie wybory Amorima to jest koszmar.

I ten Bruno co się kłóci z sędzią po [ch**] karnym. Zaorać i sprzedać go szejkom. Wszyscy won

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 24 sie 2025, 19:37

Znowu bezzębnie. Co z tego, że drobne aspekty się POWOLI poprawiają jak ściągnęliśmy trzech ofensywnych graczy za ~200mln, gdzie dwóch z nich tu jest po [ch**]. Mbeumo miotał się po boisku i odżył dopiero po zejściu Diallo ... dlaczego? BO TO [k****] JEST SKRZYDŁOWY! Sesko wszedł i piłka go nie szukała ... dlaczego? BO TA TAKTYKA KASTRUJE [k****] NAPASTNIKÓW! Możemy wydać i 3mld na skrzydłowych i nowych napastników, ale dopóki nie zmieni się styl gry, to i tak [ch**] z tego wyjdzie. Amorim dostał ~3/4 poprzedniego sezonu i cały okres przygotowawczy i dalej nie potrafi pchnąć tych zawodników do sytuacji strzeleckich.

Nie wiem, może Amorim ma jakiś tajny plan przeskoczenia w pewnym momencie na inną taktykę, ale póki co ta przebudowa składu zupełnie nie wychodzi. Tu było potrzeba dwóch zawodników typu Cunha albo Cunha i kreatywny środkowy pomocnik (Mainoo z lepszymi warunkami fiz.), żeby Bruno mógł grać z przodu. Bez tego lub bez zmiany stylu nic do przodu nie ruszy.
dias pisze:
24 sie 2025, 19:23
Dorgu wkurwiał mnie dziś prawie tak mocno jak Dalot w ubiegłym sezonie, a to już wyczyn. Wrzuca piłkę z autu, wyraźnie wszyscy wysocy idą w pole karne Fulham, to ten se rzuca.prawie z.miejsca, w głowę najbliższego z rywali, nie dorzucając nawet do pola karnego. Komedia.
Dziwnym pomysłem było tutaj wyrzucanie autu przez Dorgu. Widać, że ten zawodnik nie ma rąk. To już Dalot mógł to zrobić, skoro to końcówka meczu, on jako jeden z niewielu potrafi w miarę daleko rzucić piłkę. Panika gamink weszła. Sam Dorgu faktycznie kiepsko dzisiaj - z Arsenalem miał kilka fajnych zagrań, ale dzisiaj strasznie mizernie.
Bassu pisze:
24 sie 2025, 19:26
Widziałem to od początku a teraz mądre głowy widzę ślinka leci ze złości a takie zachwyty były. Mecz OL w LE chociażby. Pamiętacie? Wszystko co mówiłem wychodzi w tym sezonie. Szkoda że tak szekaliscie wyzywaliście mnie żebym sobie szedł kibicować innej drużynie.
Wbij to sobie [k****] do głowy raz a dobrze. NIKT się nie zachwycał Amorimem. Zachwyty były do jednego konkretnego meczu, a nie do wybitnego managera, który nagle wszystko odmienił.

Albo przestań mylić forum z tym zjebanym Twitterkiem, bo mózg Ci się od niego lasuje.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 24 sie 2025, 19:40

Mr.Chris pisze:
24 sie 2025, 19:37
Zachwyty były do jednego konkretnego meczu, a nie do wybitnego managera, który nagle wszystko odmienił.
Otóż były liczne dyskusje że jak przepracuje wakacje to odmieni drużynę. No to odmienił.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”