Natomiast takie hity jak socjologia, politologia czy europeistyka to faktycznie był komizm.
Kiedyś takim "śmiesznym" kierunkiem wydawała mi się psychologia, a okazało się że popyt na psychologów rośnie z roku na rok i absolwenci tych kierunków nie mają żadnych problemów ze znalezieniem pracy. Mało to - w podstawówce w mojej wsi zatrudnili niedawno jako psychologa gościa bez żadnych studiów (jedynie z maturą) bo nie potrafili znaleźć żadnego psychologa po studiach który chciałby pracować za tak śmieszną kasę. Gość jeszcze parę miesięcy temu wykładał towar w Dino



