Jak nas widzą zagranicą

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Jak nas widzą zagranicą

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 01 maja 2006, 12:31

TWSD pisze:Polscy fanatycy postrachem mundialu
Wczorajsze wydanie „The Sunday Times” zaprezentowało na swych łamach artykuł dotyczący polskich kibiców szykujących się do wyjazdu na zbliżające się mistrzostwa świata w piłce nożnej. Autor Bob Graham odwołał się do szeregu przykładów kreując wizerunek polskiego kibica jako bandyty i mordercy.

Naturalnie nie zabrakło w nim wzmianki dotyczącej rywalizacji na naszym lokalnym krakowskim podwórku.

Brytyjski dziennikarz z przerażeniem uświadamia swoich czytelników, że zbliżający się mundial upłynie pod znakiem rywalizacji chuligańskiej między Anglikami, Niemcami i Polakami. O ile dwie pierwsze nacje są pod tym względem doskonale znane w Europie Zachodniej to przedstawiciele naszego kraju do tej pory byli nieco w cieniu opinii medialnej naszych zachodnich sąsiadów.

Ten stan rzeczy postanowił zmienić Bob Graham. Wizerunek polskiego kibica nakreślił między innymi na przykładzie rywalizacji kibiców Cracovii i Wisły. Autor bez cienia wątpliwości stwierdził, że każdy z meczów derbowych między tymi drużynami jest doskonałą okazją do regularnej bitwy zwaśnionych stron uzbrojonych po zęby w tzw. „sprzęt”. Odwołując się do wydarzeń z ostatnich derbów podkreślił, że w ubiegłym roku w wyniku starć towarzyszących ligowym meczom, w naszym mieście zostało zamordowanych... osiem osób.

Ponadto czytamy, że wpływ na taki stan rzeczy mają, według niego, coraz bardziej popularne w naszym kraju ugrupowania rasistowskie i faszystowskie. Organizatorzy turnieju spodziewają się napływu około dwóch tysięcy agresywnych Polaków uzbrojonych w siekiery i noże, których jedynym celem będzie starcie z kibicami z Anglii i Niemiec.

Jak widać autor ma już wyrobioną opinie o całokształcie polskiego świata kibicowskiego. Czy jest ona słuszna i prawdziwa? Na to pytanie niech każdy z nas odpowie sobie sam.
Spiegel pisze: Niemiecki tygodnik ,,Der Spiegel” ostrzega przed agresywnymi pseudokibicami z Polski planującymi przyjazd do Niemiec na czerwcowe mistrzostwa świata w piłce nożnej. Materiał ,,Nieznany wróg” ukazał się w internetowym wydaniu pisma.
,,Chuligani (z Polski) chcą wykorzystać mistrzostwa świata w Niemczech, by pokazać, że są tak samo niebezpieczni jak ich angielscy, holenderscy czy niemieccy koledzy. Musimy przygotować się na najgorsze” – twierdzi Jacek Purski z warszawskiego klubu kibica ,,Nigdy więcej”, którego wypowiedź przytacza ,,Der Spiegel”.
Autor materiału przedstawia polskich kibiców jako osoby o poglądach rasistowskich. Opisuje m.in. 21-letniego Marka, bezrobotnego kibica warszawskiej Legii. Marek uważa, że naziści ,,przynajmniej uwolnili jego kraj od leniwych Żydów”, a poza tym walczyli z ,,czerwoną hołotą” – czytamy.
Zdaniem Purskiego polscy chuligani to „mafiosi trzeciej klasy” – drobni złodzieje, handlarze narkotyków i kradzionych samochodów. ,,Der Spiegel” opisuje bójki z policją na stadionach w Warszawie i Rzeszowie. Nadmienia, że na stadionie Resovii w Rzeszowie zapowiedziano powtórkę ,,nocy kryształowej” z 1938 roku.
Niemiecki tygodnik przypomina, że na finały mistrzostw świata do Niemiec może wybrać się 300 000 Polaków.
Eksperci przewidują, że Polacy zajmą drugie miejsce w grupie za Niemcami. Jeżeli tak się stanie, zagrają w jednej ósmej finału prawdopodobnie przeciwko Anglii. Dla chuliganów jest to wymarzony układ – najpierw Niemcy, potem Anglia – ocenia tygodnik.
,,Der Spiegel” zwraca uwagę na fakt, że w Polsce nie ma centralnej kartoteki ukaranych chuliganów. Dlatego władze nie mogą uniemożliwić osobom niepożądanym wjazdu do Niemiec. Niemiecka policja dysponuje jedynie informacjami o polskich kibicach, którzy weszli w kolizję z prawem na terenie Niemiec. W tym kontekście redakcja przypomina o 53 osobach z Poznania, które przyjechały autobusem, żeby bić się z niemieckimi kibicami. Niemiecka policja rozdzieliła walczących i odesłała Polaków do kraju.
"Polacy nadchodzą!" "Die Tageszeitung" z 18.04., M. Wehner
Niestety znalazłem tylko skrót artykułu z Spiegla, bo był naprawdę komiczny. Bild z kolei wspominał chyba, że do asortymentu wyposazenia polskich kibiców należą piły mechaniczne.


Obrazek

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 01 maja 2006, 13:00

Ta fota Piwus to ze stadionu Rapidu Wieden i odnosi sie do MIstrzostw Europy, ale przeslanie jak najbardziej aktualne :lol:

Ostatnio kolega mnie zniszczyl, bo ogladal jakis program z cyklu "Superwizjerinformacjarozmowywczymatamczycostakiego" i mowi, ze wypowiadal sie tam jakis niemiecki ziom, z policji czy cos takiego. No i powiedzial, ze najbardziej boja sie kibicow Legii Warszawa i... Stali Rzeszow :lol: Bo podobno widzieli kasete z derbow sprzed kilku lat, ktore trwaly 4 minuty ;)
Tak wiec widac jakie chlopaki maja pojecie o polskich kibicach :lol:

Awatar użytkownika
herr_braun
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 26 lis 2004, 19:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herr_braun » 01 maja 2006, 13:52

Krzysztof Jarzyna pisze:Ta fota Piwus to ze stadionu Rapidu Wieden i odnosi sie do MIstrzostw Europy, ale przeslanie jak najbardziej aktualne :lol:
Hmmm... Przecież my nie graliśmy nigdy na ME :)


Co do artykułu to wiarygodność Bildów i innych szmatławców najlepiej obrazuje pamiętna analiza taktyczna naszego zespołu zaraz po wylosowaniu grup na MŚ :lol:

Edit:
aha, chyba że chodzi o eliminacje :wink:
Ostatnio zmieniony 01 maja 2006, 13:55 przez herr_braun, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 01 maja 2006, 13:53

Krzysztof Jarzyna pisze:No i powiedzial, ze najbardziej boja sie kibicow Legii Warszawa
Ciekawe czy namierzyli już jednego hooligana Legii mieszkajego w Bytomiu, Cloner trzym się :P

Swoją drogą to ciekawe że nasza policja jeszcze to wszystko nakręca. Japońce jakoś nie obawiały sie naszych na Mundialu, może nie było nas tam aż tylu ale jednak Polak potrafi i jakbyśmy naprawdę byli tacy be to i tam byśmy sobie dali radę. Jak już wiedzą że zagramy z Anglikami to może też znają rezultat tego spotkania? :think: Jak tak będą krakali to jeszcze wszystko wykraczą, powinni też naszym na granicy rozdawać 'piły mechaniczne' żeby nie wyszło że nie są wiarygodni :heft:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 maja 2006, 14:04

Artukuły bardzo ciekawe, ale nieco przesadzone. To prawda że rzeczy dziejące się na polskich stadionach przechodzą ludzkie pojęcie, ale żeby od razu postrzegać Polaków jako jednych z największych chuliganów w całej Europie, a nawet świecie :shock: :? Nie sądze aby Polacy pojechali na Mistrzostwa tylko po to aby "wpieprzyć niemieckiej policji". Znając naszych to do jakiegoś incydentu zapewne dojdzie ale IMHO będzie to pojedynczy przypadek nie wykraczający poza normy Unii Europejskiej :wink:

Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krako » 01 maja 2006, 14:07

Wszyscy się tak bardzo obawiają naszych kibiców.ale czy w Korei byly jakieś zamieszki ... wiem ze tego nied a sie ze sobą porównywać ale bić sie nie jadą kibice tylko pseudokibice to tu jest zasadnicza różnica :!: wiec bez obawy śmiałym ruchem na Germany 2006 :wink:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 01 maja 2006, 14:52

herr_braun pisze:Hmmm... Przecież my nie graliśmy nigdy na ME
Hmmm... Chodzi o ME 2008 w Austrii i Szwajcarii. Widocznie kibice Rapidu sadza, ze awansujemy.

Lukaz pisze:Japońce jakoś nie obawiały sie naszych na Mundialu, może nie było nas tam aż tylu ale jednak Polak potrafi i jakbyśmy naprawdę byli tacy be to i tam byśmy sobie dali radę.
:shock:
Ty mowisz powaznie? Japonia ma to do siebie, ze nie da sie do niej dojechac z Polski w kilka godzin samochodem. Jezeli juz ktos sobie pozwolil wydac kilka tysiecy $$ zeby dotrzec na mecz Polakow, to na pewno nie jest zwyklym dzentelmenem z dresach, i raczej nie chcial tam pokazac "polskiej sily" :lol:
RóżA pisze:postrzegać Polaków jako jednych z największych chuliganów w całej Europie, a nawet świecie
Mysle, ze nie trzeba ich tak postrzegac, bo tak wlasnie jest. Tym bardziej, ze u nas to widac, bo w wiekszosci krajow cywilizowanych sobie z tym problemem poradzono, a u nas piora sie na stadionach az milo :D
RóżA pisze:Nie sądze aby Polacy pojechali na Mistrzostwa tylko po to aby "wpieprzyć niemieckiej policji"
Ten transparent byl w Austrii i nie chodzilo o "niemiecka policje" tylko ausriacka i nie o MŚ2006 tylko ME2008.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 maja 2006, 14:57

Krzysztof Jarzyna pisze:Ten transparent byl w Austrii i nie chodzilo o "niemiecka policje" tylko ausriacka i nie o MŚ2006 tylko ME2008

Ale mniej więcej chodzi o to samo :wink:
Krzysztof Jarzyna pisze:Mysle, ze nie trzeba ich tak postrzegac, bo tak wlasnie jest. Tym bardziej, ze u nas to widac, bo w wiekszosci krajow cywilizowanych sobie z tym problemem poradzono, a u nas piora sie na stadionach az milo

Ale moim zdaniem wina tego nie leży po stronie polskich kibiców tylko po stronie polskiego prawa a nawet w mniejszej części jej organu wykonawczego. W Polsce za takie rozruby zazwyczaj nie dostaje się dożywotniego bana na wejścia na stadion a tym bardziej wysokich kar więzienia czy grzywny jak ma to miejsce np. w Anglii. Takie zachowania polskich "kiboli" jest raczej spowodowane poczuciem bezkarności a jadąc do Niemiec mogą się spodziewać wysokich kar czy więzienia :wink:

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 01 maja 2006, 18:49

Część jednego z serii artykułów w tej tematyce z włoskiej gazety "La Stampa" :

FABRYKA CHULIGANÓW.

POLSCY KIBICE: „NAJEDZIEMY NA NIEMCY”

Mieć przy sobie nóż to normalna sprawa, użyć go – także logiczne, zdawać sobie sprawę z tego czynu – zupełnie niepotrzebne. Ktokolwiek był na przynajmniej dziesięciu meczach piłkarskich w Polsce na pewno choć raz znalazł się w środku zamieszek. Normalne kibicowanie nie istnieje. Pójście na mecz oznacza wzięcie udziału w ostrej alkoholowej imprezie: krzyk do utraty tchu, rozebranie się do pasa i rzucanie kamieniami, nie wypuszczając przy tym z ręki plastikowego kubka z piwem. Wszystko to wliczone jest w cenę biletu. Tylko minimalna część publiczności szuka normalnego miejsca na trybunach, reszta przychodzi się bić. Zazwyczaj kończy się to źle.

Dalej jest o neonazistach, leśnych bijatykach na noże, bluzach Lonsdale kupowanych w „tajnym” sklepie pod Rondem Jazdy Polskiej, gdzie dostać można także telefon do hodowców pitbulli, których zabieranie ze sobą na stadion stało się najnowszą modą w Polsce, o Arabie zabitym w Katowicach przez kibiców klubu Wyższy Wymiar i o planowanym najeździe na Niemcy, żeby upuścić trochę krwi…


Stądto skopiowałem. W pierwszym poście w tym temacie jest jeszcze ciekawy „wywiad” z Zygo autorstwa tej samej pani …

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 01 maja 2006, 19:05

Zico_FCI pisze:Ktokolwiek był na przynajmniej dziesięciu meczach piłkarskich w Polsce na pewno choć raz znalazł się w środku zamieszek. Normalne kibicowanie nie istnieje. Pójście na mecz oznacza wzięcie udziału w ostrej alkoholowej imprezie: krzyk do utraty tchu, rozebranie się do pasa i rzucanie kamieniami, nie wypuszczając przy tym z ręki plastikowego kubka z piwem. Wszystko to wliczone jest w cenę biletu. Tylko minimalna część publiczności szuka normalnego miejsca na trybunach, reszta przychodzi się bić. Zazwyczaj kończy się to źle.
Chyba miałem niefart ;( :lol:.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”