Specjalnie dla Ciebie przeklikałem się po google maps. Posprawdzałem dojazd do parkingu podziemnego obok Marcinkowskiego z różnych punktów poza strefą, którą obejmowały remonty - ale tak, aby wymusić jazdę specjalnie przez te fragmenty z ograniczeniami.
Okazuje się, że jak wybierzesz najgorszy punkt, poszukasz najgorszego kwadransa w trakcie dnia, wybierzesz najgorsza wartość z zakresu tego najgorszego kwadransa - to ta wartość wynosi 14 minut. Więc o tyle pogorszył się jego dojazd: pod warunkiem, ze pechowo zahacza o wszystkie najgorsze scenariusze. A przed remontem posiadał teleport, który ze względu na zakonczenie remontu został mu przez Jaśkowiaka zarekwirowany.
Więc już tak powaznie przez cały ten remont jego dojazd mógł się wydłużyć może o jakieś 5 minut.



