Dembele pod koniec sezonu miał po prostu kontuzję i chyba 1. mecz z Arsenalem zaczął na ławce, ale w finale dalej dwie asysty, a w fazie pucharowej LM łącznie 4G+5A. PSG jako całość miało słaby start sezonu i przed meczem z City była realna szansa, że odpadną w grupie Ligi Mistrzów, od tego momentu włączyli razem z Osamą wyższy bieg.BarcaQzYN pisze: ↑23 wrz 2025, 16:39Dembele to mial bardzo mocny początek 2025 roku jeśli dobrze pamiętam i wtedy wyśrubował wyniki. Ponad połowę bramek i asyst zanotował pewnie w przeciągu 2 miesięcy. Poza tym okresem nie prezentował sie wybitnie. Moim zdaniem w najważniejszych meczach nie był kluczowym piłkarzem Paryża. Nie zdziwię sie jeżeli nigdy więcej nie znajdzie sie nawet w top10 złotej piłki.
Za to zgadzam się, że ten sezon może być nie do powtórzenia, bo on dosłownie strzelał na poziomie topowego Mbappe pod względem samej skuteczności, a dodać do tego drybling, szybkość, elastyczność, bieganie w pressingu, to jak przystosował się do wypełniania funkcji 9-tki bez piłki - dawało niesamowity efekt. Dembele strzelający mniej to dalej będzie świetny gracz, ale nie poziom najlepszych graczy na świecie. Można pisać o Vitinhi czy Doue, ale PSG było tak zaskakująco mocne dlatego, że ten Dembele nie ustępował pod względem poziomu najlepszym napastnikom na świecie.








