To jest ciekawe ilu sportowców czy raperów deklaruje oglądanie anime a mimo wszystko nadal gdzieś ta forma popkultury jest wyśmiewana (zazwyczaj przez tych którzy jej nie znają)
Dzisiaj celebracje w stylu serii anime można zobaczyć w piłce nożnej, lekkoatletyce, MMA i w wielu innych sportach a tagi anime na najpopularniejszych portalach internetowych są globalnie jednymi z najpopularniejszych.
Animu ma się dobrze jak widać i mam wrażenie, że jest popularne jak nigdy wcześniej.
Osobiście wolę czytać mangi niż oglądać anime i chyba ostatnie anime które obejrzałem to Kengan Ashura dostępny na Netfliksie i polecam fanom sztuk walki, ale nie rodem z Dragon Ball tylko bardziej z sceny MMA.



