Mówił, że spowolnienie tętna może mieć wpływ na pracę całego organizmu, w tym metabolizm. Za miesiąc redukuję dawkę o połowę, a docelowo mam ich nie brać wcale, bo okazuje się, że co prawda mam ogromne obciążenie genetyczne w kierunku spraw kardiologicznych, ale moje problemy wynikają nie z winy serca samego w sobie, a z powodu głowy. I serce tylko daje objawy tego, co się dzieje pod kopułą


