Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10465

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
1
13%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
13%
15-17 maja
3
38%
22-24 maja
3
38%
Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15887
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4002
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 28 gru 2025, 11:46

Obrazek


Buongiorno

Obrazek

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 28 gru 2025, 12:22

Dzień dobry. Obrazek

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4655
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1502
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 28 gru 2025, 12:54

@Rezus piękna liczba kroków, zwłaszcza jak na godzinę :brawo: Tylko ten żywiec to kiepska nagroda...

Mi wpadł spacer 5.15 km (odznaka Garmina mobilizuje :boruta:), z czego 1/3 dystansu musiałem iść jezdnią, bo chodnikami się nie dało, jest na nich czysty lód...

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 28 gru 2025, 13:04

Browar to było czekadełko, prawdziwą nagrodą były rosołki :)

Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3194
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 732

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 28 gru 2025, 13:19

Wczoraj w końcu miałem z żonką przyjemny wieczór. Dzieciaki grzecznie poszły spać już przed 20 co oznaczało trochę ponad dwie godziny spokoju do pierwszej pobudki. I tak co jakiś czas się dzieje, czasem nawet mam ochotę napić się piwka. Nie inaczej było wczoraj, o zapasy się martwić nie muszę, bo mój kolega podróżnik i piwosz parę lat temu zanotował jak wspomniałem że smakują mi ipy i jak gdzieś jeździ to przywozi mi jakieś lokalne wynalazki. Wczoraj otworzyłem jakąś z USA, postało z godzinę i wylałem tak jak robiłem to za każdym razem w tym roku. No oczami mam ochotę na browara ale jakoś nie mogę się przelamac żeby się napić co jest dość dziwne, bo lata temu potrafiłem tego wlać w siebie aż za dużo. Muszę mu powiedzieć żeby jednak przywoził magnesy na lodówkę jak już coś musi :(

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 28 gru 2025, 13:29

przykra sprawa, ale moze da sie to leczyc

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3745
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1074

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 28 gru 2025, 15:40

Możesz mi wysłać te ipy, ja je wypiję i wyślę Ci zdjęcie pustych butelek na dowód. Może to Cię zmotywuje :witam:

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16590
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5054
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 28 gru 2025, 15:55

ja poszedłem dzisiaj pokopać pierwszy raz od miesiąca. Jacyś znajomi dalsi, zwykła luźna gierka, tylko trochę slisko. Efekt to naciągniety pośladek, więc pewnie kilka dni będzie się ciężko chodziło i pewnie za parę dni zejdzie paznokieć. Jedna gierka i więcej krzywdy sobie człowiek zrobi niż przez kilka miesięcy siłowni.

Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3194
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 732

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 28 gru 2025, 16:19

Właśnie dlatego już kilka lat temu kompletnie porzuciłem kopanie piłki. Choć u mnie to była przede wszystkim halówka, ale tyle urazów co miałem i problemów z nogami to daj spokój. Nie zliczę ile razy zerwana torebka stawowa była chociażby, do tego problemy z kolanami. Postawiłem na bieganie i zdecydowanie lepiej na tym wyszedłem. No ale nie powiem że czasem nie korci żeby wyjść i zagrać, zwłaszcza że ekipa którą graliśmy na turniejach i w różnych ligach ciągle sobie wieczorne granie na hali organizuje i to tylko kwestia przyjazdu. Wiem jednak że po tylu latach forma to do ciasta tylko, a czucia piłki nie mam żadnego więc tylko bym się irytował i brnął w to dalej żeby nie być tym słabszym (aż do pierwszej wizyty u lekarza).

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4655
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1502
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 28 gru 2025, 17:20

Gdyby ktoś miał zbędne ipy- chętnie przyjmę :beer:

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 28 gru 2025, 18:02

Ipy to ZŁO! Nie wiem, ale mogę wypić 8-10 piw (pszenica/pils) i nie mieć kaca, a wypiję 5-6 ip i następnego dnia mnie łeb napierdala jakbym wysolował 0,7 whiskey.

A szkoda, bo zajebiście mi smakują.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 gru 2025, 18:08

Nie pamiętam już kiedy pilem piwo w domu, może 2-3 w tym roku się zdarzyły, ale na pewno nie ipy.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3745
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1074

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 28 gru 2025, 18:14

Mr.Chris pisze:
28 gru 2025, 18:02
Ipy to ZŁO! Nie wiem, ale mogę wypić 8-10 piw (pszenica/pils) i nie mieć kaca, a wypiję 5-6 ip i następnego dnia mnie łeb napierdala jakbym wysolował 0,7 whiskey.

A szkoda, bo zajebiście mi smakują.
Coś w tym jest. Inaczej wygląda drugi dzień po Ipach, ale smakowo to jest klasa.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 28 gru 2025, 18:17

Zakończyłam pracę w tym roku :) Teraz dopiero 2 stycznia i na jeden dzień, bo weekend wolny.

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4655
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1502
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 28 gru 2025, 20:34

Mr.Chris pisze:
28 gru 2025, 18:02
Ipy to ZŁO! Nie wiem, ale mogę wypić 8-10 piw (pszenica/pils) i nie mieć kaca, a wypiję 5-6 ip i następnego dnia mnie łeb napierdala jakbym wysolował 0,7 whiskey.

A szkoda, bo zajebiście mi smakują.
Pszenica mogłaby dla mnie w ogóle nie istnieć. Lubię różne wariacje w smaku piwa- stout, marcowe, kwasy, ale ipa jest dla mnie symbolem rewolucji piwnej, Pinta i Atak Chmielu zmieniły piątkowo-sobotnie wyjścia na piwo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”