Albo Zulte Waregem. Ja tylko raz przegrałem z nimi przedsezonowy sparing w FM-ie, tak to bez spiny. Na podobnej zasadzie trochę mocniej podpadło mi Plymouth Argyle, Darlington FC czy Leyton Orient.
Również tych, którzy się za bardzo panoszą. Chyba że to akurat Twój klub, wtedy nie









