Ta sugestia to była hiperbola. Po prostu nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek na tym forum jakikolwiek liberał pisał cokolwiek dobrego o nim lub żebyście próbowali zagłębić się w to DLACZEGO on tak robi. Nikt nie lubi wychodzić ze strefy komfortu, a w moich oczach chęć pozostania w swojej strefie komfortu i brak pragmatycznego myślenia jest jednym z głównych gwoździ do trumny liberałów.








