To już nie to samo bo chociaż zabłysnął w Bayer Leverkusen na przełomie wieków. Był częścią drużyny która w 2002 roku zajęła drugie miejsce w lidze, Pucharze Niemiec i finale Ligi Mistrzów. W Bayern Monachium (2002–2006 i 2007–2009) To tutaj stał się ikoną. Zdobył z klubem aż 4 dublety (Mistrzostwo i Puchar Niemiec).Tennessee pisze: ↑24 sty 2026, 23:06Moim ulubionym brazylijskim piłkarzem zawsze był Zé Roberto. Lewy obrońca, świetnie grający jako defensywny pomocnik. Zawsze pomijany w jakichś zestawieniach graczy z tego kraju, ale był świetny. Technika, mobilność, zrozumienie taktyczne na boisku. Gość odnajdujący się w każdej sytuacji na murawie na wielu pozycjach, pracowity, z odbiorem i ciekawą wizją gry. Było na co patrzeć.








