FC Barcelona - Arsenal Londyn 17.05.2006 (CHAMPIONS LEAGUE) - Strona 4

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 maja 2006, 23:51

Messi E2 Ronaldinho pisze:zawioda sie i to sporo, jestem kibicem Barcy i to ona wygra, mam szacunek dla Arsenalu ale poprosrti Barca jest lepsza wg. w kazdym aspekcie nawet tych najsmieszniejszych jak pilkarze z tego samego panstwa co klub, bo to co ma Arsenal to wywoluje smiech na sali, podobnie w kwesti wychowankow, co z tego ze swoetnie pracuje sie z mlodzieza skoro kupuje sie juz mlode talenty min. Reyes i Cesc dla mnie klub ktory mozna nazwac ze swietnie pracuje z mlodzieza to np. Barca,Ajax bo oni wychowuja pilkarzy a nie kupuja i poprostu rozwijaja ich talenty.
Messi, Xavi, Iniesta, Valdes. Puyol, Oleguer, Rodri
Barca jest lepsza bo ma więcej wychowanków ? :roll: nie pojmuje
LAtifa_19 pisze:kożystnie
:roll:
LAtifa_19 pisze:przeżucisz
:roll:
drórzyn
:roll:

weź się za naukę a nie za pisanie na forach
Jak mozna dobrze pracowac z mlodzieza skoro w skladzie jest chyba nie jestem pewny 1 wychowanek i czym tu sie chwalic skoro podkupuje sie talenty innym
ale ci się nudzi - po co to wypisujesz ?
Niggaz
Żenujący nabijacz :/
:wink:
w końcu ktoś to zauważył :lol:

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 13 maja 2006, 8:39

fieldy pisze:weź się za naukę a nie za pisanie na forach
a ty weź sie "odczep" :rotfl2: odemnie bo jesteś upierdliwy jak wrzód na dupie co najmniej :wink: daj mi ignore jak Ci to pomoże i masz luz taka moja rada dla Ciebie :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 maja 2006, 14:37

LAtifa_19 pisze:a ty weź sie "odczep" :rotfl2:
to miał byc dowcip ? skoro się tak trulasz po ziemi ? żart ?
LAtifa_19 pisze:odemnie bo jesteś upierdliwy jak wrzód na dupie co najmniej
skoro jesteem upierdliwy, to weź sobie ta swoją radę i sam się do niej zastosuj
LAtifa_19 pisze:taka moja rada dla Ciebie
a ja jeszcze raz moją przytoczę - do nauki :!:

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 13 maja 2006, 18:12

fieldy pisze:to miał byc dowcip ? skoro się tak trulasz po ziemi ? żart ?
powiedziałem odczep żeby nie powiedzieć "odpierdol" i to nie ja się turlam tylko ten ludek na ekranie :rotfl2:
fieldy pisze:skoro jesteem upierdliwy, to weź sobie ta swoją radę i sam się do niej zastosuj
bardzo debilne zdanie z twojej strony po pierwsze to ty masz cos do mnie cały czas. Chodzisz po tym forum i szukasz błędów ortograficznych żeby mieć co cytować chyba :P ja do Ciebie nie mam NIC ale ty masz coś do mnie
awięc spadaj żeby nie powiedziec wypier..... i nie odpisuj już :wink:

A do nauki to możesz swoje dzieci zagonić jak jestes w stanie zrobic wogóle
a nie mnie :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 maja 2006, 18:30

Do tej pory z obu stron padają same komplementy. Titi opowiada jak wielka jest Barca i Marquez :P jak wspaniale grają itd. w odpowiedzi Ronnie wychwala pod niebiosa Henry'ego. Mówi, ze go lubi, że nie chce go specjalnie namawiać na przejscie do Barcy, że Titi jest mądry i sam podejmie słuszną decyzje - takie lizanie sie po wiadomo czym trochę :lol:
Czyżby mecz miał wyglądać jak gra angielskich szlachciców w polo ? bez fauli i kartek ? Mam nadzieję, ze nie - Cesc się wyłamał i powiedził, ze choć ma sentyment do barcy i przyjaxni się z zawodnikami Dumy katalonni - to wchodzac na boisko - zapomni o tym wszytskim i bedzie walczył na całego.
Choć w zasadzie przed każdym meczem się tak mówi :lol:

LAtifa_19 pisze:Chodzisz po tym forum i szukasz błędów ortograficznych
ostatnio nie mam specjalnie czasu, żeby jak to niepoprawnie ująłeś "chodzić" po forum. Jak dorośniesz i znajdziesz prace to zrozumiesz. Ale wracajac o sprawy - nie trzeba sie specjalnie wysilać, aby znaleźć błędy na forum - wystarczy odnaleźć niejakiego 'LAtifa_19' - tam az mnogo od byków. A i czeto pośmiac się można z głupoty bijącej z postów tegoż usera

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 maja 2006, 10:26

Nie spodziewałem się tego, pojutrze finał LM, a na forum Polska liga i mecz z Wyspami Owczymi zsunęły na dalszy plan to wielkie wydarzenie.

w mediach jakby zaoomnieli o finale, próżno szukac jakichkolwiek informacji, jedynie na stronie oficjalnej kanonierów jakies pojedyncze wywiady, z Ronniem, który czuje respekt przed Arsenalem :lol:

W ekipie Arsenalu nie słychac o żadnych nowych urazach, na całe szczęscie.

Wenger jak jakiś junior zamiast mobiliować zespół, opowiada na łamach mediów jak to się martwi, ze kilku wodników może puścić skład latem :?

Odejście Piersa jet prawie przesądzone, Robert chce umowy na kolejne 2 lub 3 lata, Wenger sie nie chce zgodzić. Obaj od roku nie mienili stanowiska w tej sprawie, więc cięzko oczekiwać, aby zmienili je teraz. Choć ewentualny sukces w LM, może wiele zmienić.

jakieś urazy w Barcelonie ? :P

Pewne jest, ze nie zagra Walcott, wiec się nie musicie nas aż tak obawiać :lol: Theo jedzie bezpośrednio na grupowanie kadry przed mundialem, Sol i Ashley dotrą po nich po finale

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 maja 2006, 11:42

U nas również wszyscy w pełni sił :] Oczywiście nieco inaczej wygląda sprawa z Messim. Ten dopiero wczoraj zaczął normalnie trenować a w finale raczej nie zagra. Może wejdzie z ławki, ale i w to wątpię. Niemniej jednak byliśmy na to przygotowani od dawna. Zresztą Messi rzadko grywał w tym sezonie. Ważne, że cała reszta jest do dyspozycji. Obrona wyjdzie w najocniejszym zestawieniu z Marquezem i Puyolem na środku, Oleguerem na prawej i ... nie wiem kim na lewej :P Ja bym wolał Sylvinho, ale trudno powiedzieć na kogo postawi Mister. Podobnie nie jestem pewien co do zestawienia linii pomocy. Deco i Iniesta powinni grać. Xavi ostatnio gra naprawdę bardzo dobrze i też mógłby zagrać, ale taka trójka to trochę ryzykowne. Przydałby się taki cofnięty Edmilson do czarnej roboty. Zobaczymy co wymyśli Rijkaard. No i w ataku też nie wszystko jest pewne. Oczywiście Ronaldinho i Eto'o zagrają, ale kto będzie tym trzecim to nie wiem. Giuly grywa całkiem przyzwoicie i ogólnie jest przydatny, ale Larsson to też dobry zawodnik i strzela bramki. Szwed na pewno zagra tylko nie wiem jak długo.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 15 maja 2006, 12:09

JA osobiście wolaałbym Giuly'ego w ataku od pierwszych minut. W ostatnich meczach Ligi Mistrzów spisywał się bardzo dobrze. Larsson mógłby wejść jakośc w końcówce meczu ( tzn tak z 20 - 30 min :wink: ) Ja bym postawił w pomocy na Xaviego, Deco i Iniestę fakt, że to trochę ryzyokwne, ale myślę, że przyniosłoby dobry efekt. Z tym, że Iniesta byłby chyba najbardziej cofnięty. Na obronie to środek wiadomo Rafa- Puyol, Na lewej chciałbym SYlvinho na prawej Oleguera. Myślę, że to byłby chyba najbardziej optymalny skład.

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 15 maja 2006, 12:10

Juz nie moge sie doczekac na final. :)
To bedzie najmniej nerwowy final dlamnie w ostatnich latach, bo jest mi obojetne kto wygra, chociaz ze wolalbym "Arsenpion" bardziej niz "Barcelompion" :P Jedyne na co licze to na gole. W tym roku srednia goli we wszystkich meczach, jakie ogladalem nie przekracza 1 gola na mecz. :? Pozatym obejrzalem wszytkie mecze Realu w tym sezonie zakonczone remisem 0:0, co jest bardzo nieprzyjemne z punktu widzenia kibica. :x
Milo by bylo zakonczyc pilkarski sezon przed-mundialowy wynikiem typu 3:2, 4:2, albo 4:3 w wielkim finale europejskim. Jak bedzie 0:0, potem nudna dogrywka i w karnych zwykle 5:4 to... :blow: :kocioł:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 maja 2006, 13:09

U nas na bramce na 100% zagra Lehmann w obronie od prawej bez wątpienia wystapię Eboue i Toure co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Obok Kolo byc może zagra Senderos już pisałem, ze wolałbym Szwajcara od Campbella. Nie można licyc na to, ze nagle Sol zacnie grać jak przed kontuzją, za duże ryzyko, a uraz Senderosa nie był na tyle groźny, aby ten stracił formę. Opuścił zaledwie kilka meczy, co w porównaniu do kilkudziesięciu w przypadku Sola, robi różnicę. Na lewej chyba Cole jednak wystąpi, choć wolałbym flaminiego, żadne nowe informacje o jego stanie zdrowia się nie pojawiły, więc chyba nie jest jeszcze w pełni sił, zobaczymy jutro jak Wenger ogłosi szeroką kadrę.
W pomocy wszyscy zdrowi :jupi: oczywiście nie ma Diaby'ego, ale to juz wiadomo od dłuższego czasu [może nie zagrac przez 9 miesiecy :? ] Linię pomocy penwie bedzie tworzyło 5 zawodników, od lewej Hleb, Cesc, Gilberto, Reyes i wysuniety Freddie, w ataku osamotniony Titi [osamotniony tylko na papierze]
Pires pewnie zacznie mecz na ławce, tak jak to było w poprzednich mecach, stylu gry raczej Wenger nie zmieni, ustawienie 4-5-1 zdało egzamin w LM, więc nie ma potrzeby teraz wyskakiwac z 4-4-2, choć jak zajdzie taka potrzeba to zawsze Robin, może się pojawic na boisku i zagramy tak jak w lidze graliśmy z Adebayorem.


EDIT : jak na zawołanie pojawił się news o powrocie Flaminiego do pełnego treningu. Dziś pierwszy traning [tki ju na poważnie] śladu po urazie nie ma, liczę, że zagra.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 maja 2006, 13:25

Znamy już nazwisko arbitra na mecz finałowy.

Terje Hauge

Uważam, że to dobry wybór. Dobry arbiter nie budzący większych emocji. Tak właśnie powinno być. Da sobie radę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 maja 2006, 13:38

ciekawe ile tym razem tłumaczeń jego nazwiska zaprezntuje niezawodny Szpaq.

Terje Hauge
sedizował na wielu imprezach rangi mistrzowskiej, z meczy pucharowych sedziował mecz o Superpuchar Europy, pomiedzy Vanencią i Porto 2 lata temu.
Dobrze, że sedzia nie jest kontrowersyjny, przecież to nie on ma być głownym bohaterem meczu.

Awatar użytkownika
ZRb
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 14 maja 2006, 21:21
Reputacja: 0
Lokalizacja: z doskoku...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ZRb » 15 maja 2006, 13:41

Wygra Barca, ale dopiero w dogrywce. Szczerze mówiąc to, że w finałach ligi mistrzów jest często dogrywka, a także karne powoduje, że o wiele bardziej podnosi się napięcie, zaciekawienie i człowiek poprostu wtedy wie że żyje, zachęca to do oglądania tego meczu, a to tylko przyciąga nowych fanów futbolowej mani :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 maja 2006, 13:45

Dogrywki są ciekawe i dają więcej emocji, ale pomyśl sobie jak się czują kibice tych drużyn, które właśnie grają. Ja i tak zawsze cholernie emocjonalnie podchodzę do tego co się dzieje na boisku praktycznie w każdym meczu. Nie wyobrażam sobie co będzie się ze mną działa w finale :roll: Gdyby jeszcze miała być dogrywka to już w ogóle :lol:

A teraz coś w ramach budowania nastroju. Polecam przede wszystkim kibicom Barcy. Komentarz niemalże tak piękna jak sama bramka 8)


Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 15 maja 2006, 13:45

Już za 2 dni finał a jakoś w ogóle tego nie czuje. Nie wiem czy to przez afere z Juve czy przez to że Milan nie gra w tym finale ale raczej to pierwsze bo finał Ligi Mistrzów to zawsze wielkie wydarzenie nie zależne od tego kto w nim gra.
W tym roku w wielkim finale który odbędzie się w Paryżu grają zespoły Barcy i Arsenalu, oba kluby nie miały łatwych przepraw ale ostatecznie były lepsze od swoich rywali. O wskazanie faworyta nie jest łatwo... media i większość środowiska piłkarskiego aż szumią że jest nim Barca ale nie można przekreślać Arsenalu ponieważ jest to znakomita drużyna która potrafi grać szybką i techniczną piłke. Dużym plusem dla Barcy jest to że bosiko na Stade de France jest duże a Kanonierom lepiej się gra na nieco mniejszych. Arsenal ma bardzo młody zespół który będzie zdeterminowany oraz głodny sukcesu, oby tylko wytrzymali presje. Jeżeli tak się stanie to moim zdaniem ekipa Arsenalu wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku.

Głównymi aktorami tego wieczoru będą dwaj wielcy piłkarze. Ronaldinho i Henry. Brazylijczyk zyskał już miano geniusza, magika itd. Ale nie można zapominać o Henrym który odwala kawał dobrej roboty w Arsenalu i nie odbiega zbytnio umiejętnościami od Brazylijczyka oraz jest znacznie bardziej wartościowym zawodnikiem od Roniego i cały ciężar gry w finale będzie opierał się na nim.

Moim faworytem jest ekipa z Londynu.

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”