No, strasznie to wkurwiające. Czasem, jak się zaprę, to klikam po kolei, że nie chcę ich oglądać, ale to i tak gówno daje.
19B10
Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 30 sty 2026, 9:53
Jest wręcz przeciwnie. Globalnie to wygląda tak, że konkretne grupy wiekowe (głównie mlodzi) odchodzą od Facebooka na rzecz instagrama i tik toka, ale generalnie coraz więcej osób jest w zasięgu social mediów i coraz więcej z nich korzysta.
dias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 30 sty 2026, 9:56
Powiem tak. Jako dziecko żyłem w fałszywym przeświadczeniu że dorośli na swoich miejscach to najbardziej możliwie kompetentne osoby a ich zawody świadczą o nich. Rodzic to autorytet nr 1, nauczycielka to mego mądra i inteligenta pani, policjant to wysportowany i uczciwy pan który zawsze pomoże, dyrektor w firmie to wybitny mózg strategiczny, polityk to gość z głową na karku, pan prezydent to w ogóle najwybitniejszy obywatel, a z kolei pani na kasie w biedronce musi być tępa skoro robi w takim miejscu.Mr.Chris pisze: ↑29 sty 2026, 23:13Mi natomiast to przypomniało dlaczego nie oglądam tego typu programów. To wygląda czasami jakby było ustawione pod show. Podobno inteligentni ludzie, a zachowują się jak przekupki na targu. Prawnicy, psychologowie, doktorzy, profesorzy, politycy, inżynierowie. Poważni ludzie trafiają do tychprogramów publicystycznychtalk show i nagle odbiera im [k****] mózg.
sickstick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 sty 2026, 10:05
100% prawdy. Dziś większość młodych ma w swoim telefonie tik toka, ja widziałem kilka filmików i stwierdziłem że nigdy w życiu takiej głupoty jeszcze nie obejrzałem
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 30 sty 2026, 10:26
dias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 30 sty 2026, 10:29
Enjo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 30 sty 2026, 10:42
Sporo w tym jest racji. Też kiedyś miałem podobnie, chociaż rodziców niektórych znajomych już od podstawówki uważałem za kretynów i patusów. Jednak dla ludzi z wykształceniem (inżynier/doktor/profesor) przez długi czas miałem dużo większy szacunek niż mam teraz. Niemniej, chodziło mi nie tyle o to, że straciłem do nich szacunek, ale o to, że w programach całkowicie im odpierdala. Tak jakby byli zaproszeni pod scenariusz albo mieli płacone extra za dramę.sickstick pisze: ↑30 sty 2026, 9:56Powiem tak. Jako dziecko żyłem w fałszywym przeświadczeniu że dorośli na swoich miejscach to najbardziej możliwie kompetentne osoby a ich zawody świadczą o nich. Rodzic to autorytet nr 1, nauczycielka to mego mądra i inteligenta pani, policjant to wysportowany i uczciwy pan który zawsze pomoże, dyrektor w firmie to wybitny mózg strategiczny, polityk to gość z głową na karku, pan prezydent to w ogóle najwybitniejszy obywatel, a z kolei pani na kasie w biedronce musi być tępa skoro robi w takim miejscu.Mr.Chris pisze: ↑29 sty 2026, 23:13Mi natomiast to przypomniało dlaczego nie oglądam tego typu programów. To wygląda czasami jakby było ustawione pod show. Podobno inteligentni ludzie, a zachowują się jak przekupki na targu. Prawnicy, psychologowie, doktorzy, profesorzy, politycy, inżynierowie. Poważni ludzie trafiają do tychprogramów publicystycznychtalk show i nagle odbiera im [k****] mózg.
Pożyłem 30 lat i okazało się że nic bardziej mylnego. Połowa rodziców od znajomych to alkoholicka patologia, nauczycielką matmy w moim liceum jest koleżanka która za czasów szkolnych kiblowała... z matmy, okolicznym gliniarzem został największy patus na dzielni którego wszyscy zawsze się bali, jedyną kompetencją dyrektora w państwowej firmie w której pracowałem było to że pijał po godzina browary z prezesem, większość polityków to imbecyle typu Janusz Kowalski, a ta pani na kasie w biedronce może być mega inteligenta i pracować tam dlatego że lepiej płacą niż nauczycielce w szkole.
Chodzi mi o to że wg mojego doświadczenia życiowego 80% ludzi nie nadawało się do zawodów które wykonywało i robili je tylko dlatego że nie mieli pomysłu na coś innego, a przez to gdzie się człowiek nie pojawi ma wrażenie że wszystko jest jakby z kartonu.
Mr.Chris
Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 30 sty 2026, 10:43
1234
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 30 sty 2026, 11:11
Też tak zrobiłam z FB (i z Linkedinem) – pomaga w niescrollowaniu bez sensu. IG niestety muszę mieć pod ręką, bo ogarniam treści i swoje, i klientów, a nie wszystko da się zrobić z poziomu komputera. No i FB chętnie całkowicie bym się pozbyła, ale że ogarniam reklamy na Mecie, niestety muszę mieć tam konto
Jakbyś potrzebował jakiejś podpowiedzi czy wsparcia – dawaj znać.
Trochę tak, ale jednocześnie mamy trend wracania do rozrywek analogowych. Coraz więcej ludzi deklaruje chęć ograniczania social mediów, pojawiają się wyzwania zachęcające do aktywności poza social mediami, dużo by pomogły też odgórne ograniczenia dla osób poniżej 16 r.ż. w tym temacie.
TikTok ze wszystkich platform ma najlepszy algorytm dostosowany pod użytkownika (co jest okej dla dorosłego, świadomego użytkownika, ale niesamowicie zgubne dla dzieciaków, dlatego tutaj zdecydowanie powinny być ograniczenia). Ja się od niego odbijałam kilka razy, zanim nabrałam przekonania. Ale po prostu trzeba przebrnąć przez te pierwsze durne propozycje treści, samodzielnie coś wyszukać – i wtedy korzysta się z niego najlepiej. U mnie aktualnie na tapecie jest nauka serbskiego i nauka wideo i fotografii produktowej – i wyświetlają mi się praktycznie tylko takie treści. I to naprawdę świetnie dopracowane, przygotowane przez specjalistów w danych tematach.
futbolowa
Enjo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 30 sty 2026, 11:26
Mr.Chris
Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 30 sty 2026, 11:47
Jedyne co tam robię to gram w Sudoku, czyli spędzam około minuty dziennie
19B10
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 30 sty 2026, 11:50
Nadal można, bo jest trochę firm które ogłoszenia o pracę publikują tylko na swoich stronach i właśnie tam, a np. na pracuj.pl czy rocketjobsie ich nie ma.
Przema

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 30 sty 2026, 11:54
W moim towarzystwie raczej się odchodzi, ale rzeczywiście trend globalny może być zgoła inny.
Właśnie zakładka "Dla Ciebie" była argumentem decydującym o zrezygnowania z tt. Poległem na niej, wchodziłem na chwilę z nudów, a później oglądałem przez kwadrans. I to nie jeden raz dziennie. Zło, zło, zło. Ale nawet zakładka "Obserwujesz" była zgubna, bo człowiek wchodził za często sprawdzić czy coś się nie pojawiło. Zamiast raz dziennie, to się wchodziło kilkanaście.
Keres
Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 30 sty 2026, 13:09
Pracę dzięki Linkedin można znaleźć, ale trwa to bardzo długo. Dla wielu osób stał się on słupem ogłoszeniowym i miejscem do wrzucania niezbyt lotnych myśli, które przelatują przez głowę podczas posiadówki w biurowym kiblu. Naprawdę w dupie mam, że ktoś skończył jakieś szkolenie, bycia zajebistym w tej czy innej dziedzinie, dopóki nie szukam do pravy osoby o takich kwalifikacjach. Druga część treści z Linkedina to opisy zwyczajnych, życiowych sytuacji, ale ubrane w korpo-kontekst. Tzn zwykle w takich postach autor(ka) próbuje przekonać obserwujących, że płaczące z powodu niezmienionej pieluchy dziecko stanowi znakomity impuls do tego, by wyjść ze strefy komfortu
dias
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio