Z tego co słyszałem od znajomych, w Salosie Ozga, Łazowski byli w porządku, za to fatalne podejście i charakter miał Gołubowski.
Ten klub to jednak dość ciekawy przypadek, mnóstwo piłkarzy stamtąd wyszło do Ekstraklasy/1.ligi, sporo trenerów wybiło się wyżej, w Szczecinie byli na topowym poziomie, najpierw rywalizując z PS, później będąc nawet wyżej w tej młodzieżowej piłce.
Ja mam dobre wspomnienia z obiektami na Tenisowej. Grało się mecze za trampkarza (jako ich przeciwnik, niestety na Salos byłem za słaby
Teraz planują zrobić tam sztuczną płytę.



