Ozga to był top ziomek, ale ogarniał temat. Za moich czasów z Łazowskim można było nagrać filmik o zmęczonej nodze której piłka się nie będzie słuchać. Bieganie, bieganie i jeszcze raz bieganie wokół jeziora a potem gierka ewentualnie. Tak to pamiętam z obozów
Golubowski miał jeden znakomity rocznik, nawet mój serdeczny przyjaciel grał u niego. Robili furorę na turniejach i chłopaki dostali oferty z Ajaxu Amsterdam. Problem był taki że Adam to przyblokował mówiąc że albo biorą całą czwórkę obrońców albo nikogo. Tam świetnie mieli opracowaną grę w linii, rzadko coś takiego się widzi na tym etapie.
Szkoda ze sie tym nie kierowali gdy podbijali ofertę dla Juwary. Swoją drogą jakby publicznie wyszło ile zarabia Mor i Mukairu to też byśmy szczęki z podłogi zbierali. Nic dziwnego że Grosicki podbijał kwoty wiedząc ile się tu płaci. Nic dziwnego że robią to kolejni i inni też to będą robić.
Na jakim świecie ty żyjesz…ciernisty pisze: ↑31 sty 2026, 20:05chcialbym zeby tak wlasnie bylo, oby kazdy mlody pilkarz ktory z takich powodow zastanawia sie milion razy nad oferta ze Szczecina rezygnowal z niej i wybieral sobie inny klub, my potrzebujemy materialu na konkretnych pilkarzy a nie takich ktorych trzeba jeszcze dodatkowo niańczyc i wychowywac



