Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » dzisiaj, 9:14

HMK pisze:
wczoraj, 21:36
Jako że jestem najmłodszy (teoretycznie) to pytanko do starszych kolegów. W jakim wieku wzięliście kredyt na mieszkanie?
Bo z racji, że (niestety) też jestem coraz starszy to pomału gdzieś takie tematy się pojawiają w najbliższym gronie. I żeby nie było, nie myślę, żeby zrobić to już teraz, sam raczej nie chciałbym się wiązać z tym miastem (tj. z Kielcami) na dłużej (tak, wiem, mieszkanie zawsze można wynająć, a wyprowadzić się później do innego miasta), ale bardziej chciałbym się zorientować ile mieliście lat, gdy staliście się więźniami banku ten kredyt wzięliście.
30. Musieliśmy czekać aż moja firma skończy rok, żeby bank brał mnie pod uwagę w tym wszystkim.

Wcześniej przez rok czy dwa miałam rozkminy, czy w ogóle w to wchodzić i nawet pomogła mi ówczesna dyskusja tu na forumku w tym temacie, bo nie chciałam się w kredyt ładować. Tym bardziej że wynajmowaliśmy zajebiste mieszkanie za śmieszne pieniądze, bo znajomym moich rodziców zależało po prostu na tym, żeby ktoś zaufany w tym mieszkaniu był. No ale poszliśmy w to i nie żałuję. Wtedy ceny mieszkań szły powoli w górę, ale to jeszcze nie było to szaleństwo, które nastąpiło później. Dzisiaj za naszą klitkę zapłacilibyśmy 2x więcej.

Wróć do „Hyde Park”