Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » wczoraj, 21:50
19B10
HMK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » wczoraj, 21:51
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » wczoraj, 22:17
j1mmy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » wczoraj, 22:19
Wynajmuję aktualnie, coś zawsze miesięcznie odkładam.
HMK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » dzisiaj, 1:09
johny batonik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duma Katalonii » dzisiaj, 1:13
A wspólnie z moją eks. Wtedy miałem 29 lat, tyle że to w Hiszpanii. Zacząłbym od poduszki finansowej na 6 miesięcy.HMK pisze:Jako że jestem najmłodszy (teoretycznie) to pytanko do starszych kolegów. W jakim wieku wzięliście kredyt na mieszkanie?
Bo z racji, że (niestety) też jestem coraz starszy to pomału gdzieś takie tematy się pojawiają w najbliższym gronie. I żeby nie było, nie myślę, żeby zrobić to już teraz, sam raczej nie chciałbym się wiązać z tym miastem (tj. z Kielcami) na dłużej (tak, wiem, mieszkanie zawsze można wynająć, a wyprowadzić się później do innego miasta), ale bardziej chciałbym się zorientować ile mieliście lat, gdy staliście się więźniami banku ten kredyt wzięliście.
Duma Katalonii
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » dzisiaj, 9:14
30. Musieliśmy czekać aż moja firma skończy rok, żeby bank brał mnie pod uwagę w tym wszystkim.HMK pisze: ↑wczoraj, 21:36Jako że jestem najmłodszy (teoretycznie) to pytanko do starszych kolegów. W jakim wieku wzięliście kredyt na mieszkanie?
Bo z racji, że (niestety) też jestem coraz starszy to pomału gdzieś takie tematy się pojawiają w najbliższym gronie. I żeby nie było, nie myślę, żeby zrobić to już teraz, sam raczej nie chciałbym się wiązać z tym miastem (tj. z Kielcami) na dłużej (tak, wiem, mieszkanie zawsze można wynająć, a wyprowadzić się później do innego miasta), ale bardziej chciałbym się zorientować ile mieliście lat, gdy staliście się więźniami banku ten kredyt wzięliście.
futbolowa
czubatka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 14 min temu
ja do 25 roku życia mieszkałem z matką, potem kupiłem pół na pół z rodzicami najmniejszą możliwą i najtańszą kawalerkę do remontu, wyremontowaliśmy ją i potem tam się wprowadziłem i ją spłacałem. Potem ją wynajmowałem i wprowadizłem się do dziewczyny, potem ją sprzedałęm i kupiliśmy z dziewczyna coś większego (musiałem pożyczyć kilkadziesiąt tysięcy, ale poza bankiem). Po spłacie rozstałem się z dziewczyną i musiałem wziąć kredyt hipoteczny, żeby ją spłacić (miałem chyba 29 lat). Potem jeszcze 2 razy to w rożny sposób refinansowałem, finalnie spłaciłem parę miesięcy temu. Wtedy sobie obiecałem, że już nigdy więcej kredytów, po czym wczoraj podpisałem wniosek kredytowy na kolejną hipotekę
DDK
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio