E tam, nie badz taki skromnylimansky pisze:Nie ma gorszego od Szpakowskiego
Jezeli chodzi o Szpaka to mozna go nie lubic, ale nie mozna go nie doceniac. To historia polskiej pilki, nie tylko polskiego dziennikarstwa. Owszem, zdarzaja mu sie glupie wpadki i pomylki, ale przynajmniej potrafi stworzyc nastroj pilkarskiego swieta nawet w spotkaniu Wyspy Świętego Tomasza i Książęca - Uzbekistan. A nie to co niektorzy komentatorzy, ktorych sie slucha jak kaczora przemawiajacego na wiecu klubowym. Ja tam lubie ogladac spotkania, ktore Szpaku komentuje, bo i posmiac sie mozna z jego "Smoralek", "Dzilardińjo" czy "Szira"
Moze najlepszy nie jest, ale "nie ma gorszego"?



