"Fryzjergate" - Strona 2

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 28 cze 2006, 21:53

RzuR pisze:ale dlaczego musza wyjezdzac do Niemiec zeby zagrac w normalnej reprezentacji?
Dwa zdania jeszcze na koniec. To rodzice i Klose i Podolskiego emigrowali za praca zagranice i stad dzieci tez pojechaly sila rzeczy z nimi. Ciekwasze pytanie to czy gdyby zostali w Polsce byliby tak ukszatalowani jak są :?:

W Polsce brakuje duzo rzeczy ale takich podstawowych jak scouting talentów to przed wszystkim :cry:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 cze 2006, 22:05

Krzysztof Jarzyna pisze:Zaza Ziobro jaki jest taki jest, ale ma manie psa tropiacego.[...]

To że chyba najwiecej wykazje zainteresowanie swoimi zadaniami wśród naszych ministrów to chyba widać - masz racje że może chwycić sie tematu i już nie puścić. Już afera z teczkami pokazała że wie czego chce choc nie zawsze to ma. Jak ten cały Fryzjer jest głównym podejrzanym to sprawa umrze a jego oskarża dla pokazu jak lecza Polska piłke. Ale jesli jest tylko pionkiem to mogą pociągnąć sprawe dalej. Już sie mówi o innych podejrzanych i zatrzymanich. To też jest sposób by prokurator głoówny i rząd Kazia mógł sie pokazać w oczach opini. Mało ronie w kwesti piłki i rozwoju jej ostatnio kac po mundilau pokazał że każdy polityk kibicuje ale teraz zobaczymy jak bardzo ich to intersowało a jak chceli sie lansować :wink:

Najlepsze jest to że bronić pana F. ma człowiek z zarządu PZPN - a jemu postawili zarzuty tego że działał na szkode PZPN :shock: także coś tu nie tak hehe to jest nasze Polskie prawo :P
vakabayashi pisze:A co do pana F. nie porównujcie afery Moggiego do afery z Panem F. bo afera w Italii siega 2-3 sezonów do tylu a nasza afera to juz rok 1999.

Masz racje nie ma sensu i przez to w jakim stadium sa obie sprawy i w każdym innym ale wiesz to porówanie samo sie narzuca. Tam system - tu spódzielnia :wink: Jak w Piłkarskim Pokerze :P

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 29 cze 2006, 0:36

*_Zaza_* pisze:Jak w Piłkarskim Pokerze

O dobrze ze przywołaleś tą świetna polską komedie, nie wiem czy wiesz ale film ten powstał w 1988 a wg pewnej plotki (wiele osób ją potwierdza i mówi że tak włąśnie było) jego scenariusz został oparty na faktach :roll:
Scenarzysta tego filmu Jan Purzycki ponoć wpadł na pomysł scenariusza po spotakniu sie z prominętną osobą światka piłkarskiego.

Zresztą przy okazji smierci Kazimierza Górskiego wiele osób, poruszało temat jego prezezury w PZPN - i opowiadało jak to pan Kazimierz mimo władzy formalnej nie miał żadnego wpływu na to co sie działo. A związkiem rządzili terenowi działacze którzy rządzili też rozgrywakami na każdym szczeblu od klasy C po 1 lige.

Kilka haseł kluczy: Mistrzostwo odebrene Legii, Finał pucharu Polski Amica Aluminium Konin (pan F. działa) , wejscie do pierwszej ligi Śląska Wrocław (pan F. działa) awans i szybka ekstraklasa dla Amiki Wronki ( która to zaraz po powstaniu wzieła sobie na dyrektora pana F.)

Mija niedługo 18 lat od premiery Piłkarskiego Pokera a polska piłka wyglada tak samo :oops: Na zachodzie to cała wieczność a przez to setki zmian od odejścia od dominacji taktyki 3-5-2 z klasycznym libero, po likwidacje Pucharu Zdobywców Pucharów i mase innych zmian

A w Polsce co sie od tego czasu zmieniło :?: :!:
Nic.

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 29 cze 2006, 0:57

Prezes \G/ornika trafil do aresztu.....
jak dla mnie to jest to duza strata...zaczynaja sie pierwsze zatrzymania i zaczyna sie odkad?od Slaska oczywiscie..nie chce siac spiskowych teorii ale-najpierw wyciulano nas przy Euro (ktorego i tak nie dostaniemy) a teraz od naszych zaczyna sie oczyszczanie polskiej pilki...i na naszych pewnie sie dzialaczach skonczy...zaznaczyc nalezy ze zatrzymano go za walki w poprzednich klubach-w \G/ po prostu jeszcze nie zdazyl,wiec jesli mozna tutaj czegos pozytywnego upartywac-to na pewno tego ze nie splamil jeszcze imienia naszego klubu...sprawa dopiero sie zaczyna,jeszcze nie postawiono mu zarzutow ale wiadomo ze ma to zwiazek ze sprawa Fryzjera

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 14 lip 2006, 18:25

Coś takiego znalazłem na forum TWSD:
Polski futbol jest przeżarty korupcją. Śledczy zapowiadają kolejne zatrzymania

Wypowiedzieliśmy wojnę skorumpowanym działaczom, sędziom, kwalifikatorom i piłkarzom. Ale umoczeni są w nią również ludzie z innych środowisk. Na razie jest 24:0 dla nas, ale to nie koniec meczu. Będziemy strzelać kolejne gole - zapowiadają oficerowie policji, pracujący nad rozpracowaniem grupy przestępczej zajmującej się ustawianiem wyników meczów piłkarskich w I i II lidze. Ich zdaniem, aresztowanie popularnego "Fryzjera” spowoduje kolejne zatrzymania.

• Zabierając się do rozpracowywania korupcji w sporcie, mieliście świadomość, w jakie bagno wchodzicie?
OFICER I: - Biorąc w pierwszej kolejności do rozpatrywania sprawy korupcji w I i II lidze, myśleliśmy, że jest w to poważnie zamieszanych parę osób. Może pięć, może sześć, może dziesięć takich ważnych, które rozdawały karty. Ale po roku działań dochodzę do wniosku, że może pięć osób w środowisku piłkarskim I i II ligi jest czystych i nie ma zupełnie nic na sumieniu.

• Ile osób pracuje nad wyjaśnieniem sprawy korupcji w polskiej piłce?
OFICER I: - Sprawa jest bardzo rozwojowa. Ściśle zaangażowana jest w nią grupa policjantów i prokuratorów, którzy pracują tylko i wyłącznie nad jej rozwiązaniem. Do tego pomagają nam inni funkcjonariusze, różne wydziały Komendy Wojewódzkiej Policji, ale też policjanci z całego kraju, których prosimy o pomoc w pewnych ustaleniach. Nie może jednak nad rozwikłaniem tej sprawy pracować zbyt wiele osób.

• Dlaczego?
OFICER I: - Powód jest prosty - zbyt dużo osób interesuje się sportem, a zwłaszcza piłką nożną. Ci zamieszani w korupcję w sporcie pracują w różnych instytucjach i na różnych stanowiskach. Z pewnością chcieliby wiedzieć o tej sprawie jak najwięcej, ale dla dobra śledztwa im mniej informacji wypływa na światło dzienne, tym lepiej dla postępowania.

• Czyja rola w rozwiązaniu tej zagadki jest większa - policjantów czy prokuratorów nadzorujących śledztwo?
OFICER I: - Nie da się tego jednoznacznie określić, czyja rola jest większa, bo każda z osób zaangażowana w tę sprawę pracuje z dużym poświęceniem. Śledztwo nie nabrałoby takiego rozmachu, gdyby nie dobra praca i wzajemne zaufanie policjantów i prokuratorów. Każdy z nas, pracujący nad tą sprawą, ma określone zadania i role są bardzo dobrze podzielone. Po prostu każdy wie, co ma robić. Dzięki temu śledztwo nie stoi w miejscu, choć niektórym ludziom ze środowiska piłkarskiego może się wydawać, że tak właśnie jest.

• Trudno jest powiązać z sobą dotychczasowe zatrzymania kolejnych działaczy, sędziów i kwalifikatorów w jeden wątek.
OFICER I: - Zapewniam jednak,
że nic nie jest przypadkowe. W sprawie jest wiele meczów, które były ustawione. A to, że na przykład do jednego konkretnego spotkania zatrzymano dawcę albo pośrednika, nie oznacza,
że kolejny będzie strzał w biorcę albo odwrotnie. O nikim w tej sprawie nie zapomnimy i prędzej czy później zapukamy do jego drzwi.

• Kulisy ilu meczów I i II ligi są w kręgu waszych zainteresowań?
OFICER I: - Interesujemy się setkami spotkań piłkarskich.
Nie ograniczamy się jednak tylko do ostatnich trzech lat, od kiedy obowiązują w kodeksie karnym przepisy korupcji w sporcie. Śledzimy wszystko to, co wydarzyło się w ostatnich dziesięciu latach, również pod kątem dokonywania innych przestępstw.
OFICER II: - Zdarzały się kolejki cudów i mamy dowody na to, że czasami w jakiś weekend może tylko jedno albo dwa spotkania były czyste. Reszta mogła być doskonale wyreżyserowana przez sędziów, działaczy i piłkarzy.
OFICER III: - Ci wszyscy wierni i oddani poszczególnym klubom kibice kupowali słonecznik, wydawali ciężko zarobione pieniądze na bilety i chodzili
na mecze, emocjonując się ich przebiegiem. Ale tak naprawdę brali udział w ładnym spektaklu i byli nabijani w butelkę.

• Ile klubów szczebla centralnego jest zamieszanych w ustawianie wyników meczów piłkarskich?
OFICER II: - Wiele. Ciężko tu kogoś szczególnie wyróżnić. Kluby w mniejszym lub większym stopniu brały w tym udział i za do odpowiedzą.

• Wszystko się zaczęło od brawurowej akcji i prowokacji wobec pierwszoligowego sędziego Antoniego F., który przyjął 100 tysięcy złotych łapówki. Od tamtej pory postawiono już zarzuty
18 osobom. Czy ta liczba podejrzanych wzrośnie, a jeśli tak, to jak mocno?
OFICER I: - Po zatrzymaniu Antoniego F. nie spodziewałem się, że przekroczymy dziesiątkę osób zamieszanych w korupcję w sporcie, a tymczasem zaczynamy już trzecią dziesiątkę i mogę zapewnić, że tych osób z zarzutami prokuratorskimi będzie znacznie więcej.
OFICER II: - Śledztwo jest niezwykle rozwojowe, pojawiają się w nim nowe informacje, nowe wątki. Wszystko wymaga dokładnej analizy i sprawdzenia.

• Prowokacja wobec Antoniego F. była perfekcyjnie przeprowadzona. Długo się do niej przygotowywaliście?
OFICER I: - Pojawiła się możliwość kontrolowanego wręczenia łapówki i zdecydowaliśmy się z tego skorzystać. Kwota 100 tysięcy złotych została wyjęta z policyjnej kieszeni i nawet, żeby zabezpieczyć tę sumę, musieliśmy użyć dużo sił i środków. Od momentu, kiedy pozyskaliśmy taką wiedzę, że dojdzie do kontrolowanego wręczenia łapówki, do chwili przekazania pieniędzy, upłynął krótki czas i musieliśmy szybko działać. Pracowaliśmy po kilkanaście godzin na dobę, by przygotować akcję w najmniejszych szczegółach.

• Ta brawurowa akcja policji i przyjęcie przez Antoniego F.
100 tysięcy złotych łapówki pokazała jedno - środowisko sędziów jest mocno zepsute. Arbitrzy nie gardzą żadną okazją do zarobienia pieniędzy z przestępstwa.
OFICER I: - Nie do końca bym się z tym zgodził, bo te osoby sprawdzały się nawzajem. W tym środowisku nie było przypadkowych ludzi. Ta druga strona zgodziła się na układ dopiero wtedy, kiedy uznała, że zleceniodawca jest pewny, wiarygodny
i z którym już wcześniej miała do czynienia. Mimo to Antoni F. już w trakcie realizacji tej akcji był mocno zdenerwowany, przysporzył nam dużo problemów. Sama akcja z zatrzymania jego mogłaby posłużyć do napisania dobrego scenariusza filmowego. Było kilka zwrotów akcji, było przerzucanie sił policyjnych z miejsca na miejsce. On trzykrotnie zmieniał miejsce, w którym miało dojść do przekazania pieniędzy. Zachowywał się jednak już nie jako zwykły obywatel, tylko doskonale wiedział, że trzeba wykonać pewne czynności z wielką ostrożnością i przede wszystkim z zabezpieczeniem samego siebie. Wielokrotnie sprawdzał teren i ta akcja mogła się nie powieść. Ale na szczęście mieliśmy bardzo doświadczony zespół policjantów i bardzo dobrze nam się współpracowało z funkcjonariuszami z Kielc, których pomoc była duża.

• Ciężko jest wam zgromadzić odpowiedni materiał dowodowy w tej sprawie?
OFICER III: - Prowadzenie sprawy korupcji wymaga dużej uwagi.
Tu jest do wykonania dużo pracy analitycznej. Trzeba prześledzić ogromne ilości różnych materiałów, ale trzeba zwrócić uwagę na najmniejsze szczegóły, które są bardzo ważne.
OFICER I: - Bardzo rzadko świadkami takiego procederu są osoby trzecie, bardzo rzadko jest jakiś dokument, ślad, który mógłby wskazywać na nielegalny proceder. Jednak próbujemy uchwycić wszystkie inne pośrednie dowody czy wskazówki.

• Czy dotychczas zatrzymani działacze, sędziowie, kwalifikatorzy chętnie przyznają się
do zarzucanych im czynów?
OFICER I: - Na razie większość osób, które do nas trafiły i którym przedstawiliśmy nasze argumenty, zgodziło się z nimi i przyznało się do zarzutów. Oczywiście oprócz pana "Fryzjera”, który nie przyznał się na razie do wszystkich zarzucanych mu czynów, ale być może zacznie składać obszerne wyjaśnienia w tej sprawie.

• Ryszardowi F. postawiono bardzo poważne zarzuty, przede wszystkim założenia i kierowania grupą przestępczą zajmującą się ustawianiem wyników spotkań piłkarskich, a także prania brudnych pieniędzy. Liczycie na to, że teraz - nie mając nic do stracenia - "Fryzjer” będzie mówił o ludziach, z którymi uprawiał proceder korupcyjny?
OFICER I: - Pan "Fryzjer” cały czas coś mówi, a my to sprawdzamy i weryfikujemy informacje przekazywane nam przez niego. Są już pierwsze efekty jego - nazwijmy to - spowiedzi.

• Jakie to efekty?
OFICER I: - Nie przypadkiem zaraz po jego aresztowaniu nastąpiły pewne zdarzenia i w efekcie kolejne zatrzymania.

• Aresztowanie Ryszarda F. będzie przełomowe w śledztwie?
OFICER I: - Prowokacja wobec Antoniego F. była dobrym początkiem do rozmontowania mafii piłkarskiej. Ale większe znaczenie dla rozwoju tej sprawy ma aresztowanie pana "Fryzjera”.

• Ile czasu wymagało rozpracowanie "Fryzjera”?
OFICER III: - Prawie rok. W tym czasie wykonaliśmy ogrom czynności procesowych i operacyjnych, by zebrać wystarczający materiał dowodowy przeciwko niemu.

• Dlaczego tak długo czekaliście z dobraniem się temu człowiekowi do skóry?
OFICER I: - Nie chcieliśmy robić niczego zbyt pochopnie. Najpierw chcieliśmy zgromadzić bardzo mocny materiał dowodowy, który pozwolił prokuraturze na postawienie mocnych zarzutów.

• Jaką władzę miał Ryszard F.?
OFICER I: - Naprawdę dużą. Miał wiele osób na swoich usługach, a te osoby miały z kolei wpływ na innych ludzi. Mogłoby się wydawać, że wąski krąg osób kierował tą grupą przestępczą, ale za dużo było w tym sprzecznych interesów, by władza była skupiona w jednych rękach. Dlatego musiał dzielić się wpływami z innymi, bo w pojedynkę nie mógłby tyle meczów ustawić.

• Wiedza organów ścigania na temat korupcji w piłce jest duża. Czy dla kolejnych zatrzymanych jest to zaskoczenie?
OFICER II: - Nasza wiedza na temat mafii piłkarskiej jest bardzo duża. Kiedy przywozimy do siebie kolejnego podejrzanego, wykładamy mu kawę na ławę, przedstawiamy kolejne dowody, on jest bezradny i nawet nie ma argumentów na własną obronę. Nawet nie jest w stanie podważać zgromadzonych przez nas dowodów, bo są one bardzo mocne i jest ich naprawdę dużo.

• Zapewne przy okazji korupcji w sporcie pojawiają się nowe wątki. Nie ma obaw, że śledztwo może się wam rozejść w różnych kierunkach?
OFICER II: - Sprawę będziemy bezwzględnie prowadzić w kierunku wyjaśnienia korupcji w sporcie, ale pojawiają się też wątki gospodarcze, o których media już informowały. Te wątki też będą wyjaśniane, ale być może już w odrębnych postępowaniach. Po prostu o losie wątków pobocznych zdecyduje prokuratura.

• Wcześniej zatrzymani sędziowie i kwalifikatorzy mieli postawione zarzuty ustawienia konkretnych meczów piłkarskich I i II ligi. Jeżeli wziąć pod uwagę, że byli to biorcy, to co z dawcami tej łapówki?
OFICER III: - Mamy taki materiał dowodowy, że moglibyśmy teraz zatrzymać wiele osób. Ale nie chodzi o to, by wszystkich złapać naraz, bo ktoś musi nad tymi ludźmi popracować i wykonać mnóstwo czynności śledczych. Dlatego będziemy po kolei i systematycznie zatrzymywać kolejne osoby i usłyszą one od prokuratury kolejne zarzuty.
OFICER I: - Spokojnie, na każdego przyjdzie czas. Mogę zapewnić, że o nikim zamieszanym w tę aferę nie zapomnimy i na pewno prędzej czy później zapukamy do jego drzwi.

• Wierzycie w rozwiązanie tej sprawy do końca i wyciągnięcia konsekwencji karnych wobec wszystkich, którym postawione zostaną zarzuty?
OFICER III: - Mam taką nadzieję. W tej chwili jest najlepszy moment i być może więcej podobna okazja się nie powtórzy. Teraz jest wielka determinacja do tego, by oczyścić polską piłkę.
OFICER II: - Jest poparcie społeczne, by wyjaśnić tę sprawę i skończyć z korupcją i układami w futbolu. To już nawet nie jest temat wyłącznie policji i prokuratury, tylko okazja do tego, by wyciąć raz na zawsze kawałek brudnej historii polskiej piłki.
OFICER I: - Używając języka piłkarskiego, wygrywamy na razie 24:0. Przeciwnik próbuje wyprowadzić piłkę z obrony na środek boiska, ale my nadal robimy,
co chcemy na jego połowie. I nie zanosi się na to, by się to miało zmienić.

• Pełniący obowiązki szef polskich sędziów Andrzej Strejlau zastanawia się, czy będzie miał kogo delegować na pierwsze mecze nowego sezonu. Ma uzasadnione obawy?
OFICER II: - Oczywiście! To nie jest przechwalanie się z naszej strony, ale realne podejście do sprawy. Może się okazać, że nie będzie miał kto prowadzić meczów na szczeblu centralnym, bo zatrzymamy kolejnych sędziów czy kwalifikatorów. Ale to nie jest już nasze zmartwienie, tylko PZPN.


Rozmawiał Paweł Żelem
"Słowo Sportowe”, Wrocław
Powiew optymizmu?

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 sie 2006, 16:02

Piwus i Jarzyna ale i nie tylko - Macie może sobotnie Przegląd z Listą Sędziów powiązanych z "Fryzjerem" :> ? Czesto piszeciesz informacje na temat naszej piłki wiec sobotni przegląd chyba macie ? Odpiscie jak możecie.

Chodzi mi o nazwiska - kilka znam ale może macie ten numer PS ?

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 28 sie 2006, 16:08

Bakaluk, Borski, Granat, Małek, Mikołajewski, Podgórski, Ryżek, Siedlecki, Witkowski, Żyro (wszyscy I liga).

Aleksandrowicz, Cwalina, Górski, Heinrich, Konarski, Kowal, Rogalski, Setla, Skonieczny, Wieczerzak (II liga).

+

Piotr K., Kusak, Nowak, Oparcik, Tomasz P., Zbigniew R., Święs, Krzysztof Z.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 sie 2006, 16:14

:? Tylu arbitrów prowadziło mecze już w tym sezonie :? Ale żenada :? Dziękuje Jarzyna w imienu kluby :wink:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 28 sie 2006, 19:14

Mnie osobiście najbardziej zaskakuje tam obecność Jacka Granata. Jest to sędzia którego najbardziej szanowałem :? Jednak polecam przeczytać komenatrz Rafała Steca na temat całej tej sytuacji wywołanej przez PS.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 28 sie 2006, 20:10

Widać, że Stec nie przepada za PS. Tak na prawdę Przegląd Sportowy nikogo przecież nie oskarżył tylko opublikował tę listę. Nie wiadomo przecież skąd ta lista pochodzi. Osobiście dziwi mnie tak duża ilość sędziów na tej liście...

Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bobohawk » 28 sie 2006, 23:13

Rozmiary tej całej afery korupcyjnej nie rzucają na kolana, a prosto na pysk. Najbardziej śmieszne jest to, że PZPN z Listkiewiczem na czele od zawsze udawał, że nasz futbol jest czysty i nie ma żadnej korupcji. Przecież to każdy widział. Kibice nie raz narzekali, ale oni wciąż umywali ręce i przechodziło to bez echa. Dodatkowo Listkiewicz nie poda się do dymisji, bo jest zbyt dumny.
Tak jak Zaza napisał, zobaczcie na tę listę i spójrzcie, jak wielu wciąż prowadzi mecze ligowe. Cieszy fakt, że policja nie zamierza odpuszczać i chce wszystkich winnych osądzić. Zszokowała mnie w tym wywiadzie wiadomość, że cała sprawa dotyczy kilkuset spotkań ustawionych. To jest niewyobrażalna liczba, nawet w ciągu 10 lat.

Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Goguś » 29 sie 2006, 0:03

W sobotniej wyborczej przeczytałem o trenerze Polskowic Mirosławie D. - zgłosił się sam, ale jego zeznania nie zgadzały się z resztą więc poszedł na dołek, zrobiono konfrontacje i wyszedł za poręczeniem - wziął sobie do serca słowa Ziobry, ale chyba przedobrzył. Dodam że gdy sprawa wyszła na jaw został zawieszony.

Lista w PS to żenada, redaktorzy Przeglądu chcieli "zasłużyć się" dla polskiej piłki podając ew. podejżanych, żadna to sztuka gdy wymiania się prawie całą listę sędziów polskich, zachowali się jak Fakt czy SE. Oczywiście że chcieli dobrze, ale skutki są jakie są i powinni żałować, że zdecydowali się na publikację w tym zakresie.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 sie 2006, 0:13

Jeśli kogoś się oskarża na należy podać jakieś dowody, a po drugie należy oskarżyć człowieka o COŚ. A nie powiedzieć, że znajduje się na jakiejś liście stworzonej przez jednego przestępcę i przez to nie wiadomo,czy taki i owaki jest czysty czy też nie. Nie wiem za bardzo po co opublikowano tę listę. Jaki miało sens podawanie nazwisk osób zamieszczonych na jakiejś notatce Fryzjera? Dla mniezachowanie PS jest delikatnie rzecz ujmując dziwne. I to ze strony doświadczonych dziennikarzy, a nie jakichś pierwszych lepszych oszołomów. Jednak tak właśnie się zachowali. Być może niektórzy z nich(sędziów) mają coś na sumieniu. Być może nawet większość. Ale na litość Boską!Chyba nie wszyscy?!A więc niektórzy z nich zostali pomówieni. I nie wiadomo o co ich się oskarża. Za jakie winy? Za to, że ich nazwisko padło na świstku stworzonym przez jednego złodzieja, który pisząc i zostawiając do czyjejś wiadomości te nazwiska , nie wiadomo jakie miał intencje.

Cała sprawa jest absurdalna jak absurdalna jest polska piłka. Może to i banał ,którzy podchwycił już nawe poseł Czarnecki, ale ciężko tak nie mówić, skoro takie przykłady rzucają się nam każdego dnia...I burdel jak był, tak będzie.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 29 lis 2006, 17:39

A oto tzw. list Fryzjera:

Piotr Aleksandrowicz
Zdzisław Bakaluk
Marcin Borski
Tomasz Cwalina
Mariusz Górski
Jacek Granat
Maciej Heinrich
Piotr Kotos
Adam Konarski
Marek Kowal
Andrzej Kusak
Robert Małek
Marek Mikołajewski
Marcin Nowak
Janusz Oparcik
Tomasz Pacuda
Mariusz Podgórski
Zbigniew Rutkowski
Mariusz Rogalski
Marek Ryżek
Robert Setla
Piotr Siedlecki
Paweł Skonieczny
Piotr Święs
Piotr Wieczerzak
Tomasz Witkowski
Krzysztof Zdunek
Jarosław Żyro

Poznajecie kogos? :D

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 29 lis 2006, 18:23

MLSoccer co drugie nazwisko to sędzie pierwszoligowy :roll: Ale co ciekawe, coś dzieje sie w tym sedzia skazanym w Niemczech za Puchar Niemiec [?] - nie wiem dokładnie może ktoś przyblizy ten temat ale jego adwokacji znaleźli jakis paragraf, który może pomóc innym sedzią ;roll: Nawet buki sie w to zaangażowały bo sa kluby np. w Francji które chcą ich ukrucić.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”