Czy tylko to, że ojciec grał to nie powiem. Jest po prostu dobry i każdy chyba to widzi co nie?Bobohawk pisze:Jeśli chodzi o Smolarka to sprawa wygląda tak, że gdyby nie jego ojciec, wybitny reprezentant naszego kraju, zapewne Ebi nie grałby w kadrze Polski. To właśnie Włodzimierz Smolarek walczył o to, aby Ebi mógł grać w Polsce. Przekonywał selekcjonera, a wcześniej skupił uwagę na swojego syna PZPN-u gdy grał jeszcze w juniorach.
A teraz druga sprawa dotycząca Podolskiego i Klose. Ja się wogóle nie dziwię, że grają dla reprezentacji Niemiec. Dlaczego? Bo mimo tego, iż urodzili się w Polsce to niemalże odrazu z tego kraju wyjechali. W Niemczech się wychowali, tam nauczyli się grać w piłkę, tam podpisali swój pierwszy kontrakt i zarobili pierwsze pieniądze. Niemcy dbały o ich rozwój, a ze strony Polski nie było żadnego zainteresowania. Dopiero PZPN chciał ich gry w kadrze gdy oni coś osiągnęli. Na ich miejscu chyba każdy zrobiłby to samo. Oni Niemcy traktują Polskę jako swoją ojczyznę. Nie wyrzekają sie swego pochodzenia i chwała im za to. Nie wiem dlaczego tacy ludzie jak guru mają do nich o to pretensje. A nazywanie ich zdrajacami wogóle jest nie na miejscu i świadczy tylko i czyimś "rozumie".








