Superpuchar Europy - FC Barcelona vs Sevilla 25.08.2006

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 25 sie 2006, 22:52

To co dzisiaj zagrała Sevilla to kosmos :shock: Wręcz idealnie w obronie, potrafili sobie wypracować dogodne sytuacje które później bezlitośnie wykorzystali. Jedynie bramkarz odpieprzał dziwne manewry :lol: ale można nawet i jemu to wybaczyć- w końcu bramki ostatecznie nie puścił :wink: Jak już wcześniej wspominałem- bardzo dobry mecz Daniego Alvesa. Chłopak biegał po całej długości boiska- od obrony po atak. Z przodu grą Sevilli dyrygował Kanoute. Za to Blaugrana zagrała wielkie nic. Jak to ładnie ujął komentator- jakby chcieli a nie mogli. Dinho szarpał, Deco szarpał, Messi szarpał, Eto'o szarpał ale żaden z nich nic nie wyrwał :roll: Z całej drużyny wyróżnił się jedynie Puyol, który i tak nie ustrzegł się od błędów :wink:

Sevilli gratulujemy Superpucharu :!:

Wróć do „Puchary Europejskie”