Manchester United - Arsenal Londyn 17.09.2006 - Strona 4

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 wrz 2006, 16:42

no i znamy skady

Bez Henry'ego i Robina :? jak pisałem wczesniej będzie ciężko, mecz moze być nawet brzydki, pewnie się będziemy bronić i czekac na jakeiś okazje do kontry.

W Manu zagra Kuszczak od początku - kontuzja Edwina :!: tego chyba się nikt nie spodziewał - liczę, że polak nie da dziś rady :lol:

Jens - Eboue, Kolo, Djourou, Gallas - Hleb, Freddie, Rosicky, Cesc, Gilberto - Ade

Kuszczak - Neville, Rio, Wes, Silvestre - Fletcher, Scholes, O'Shea, Ronaldo - Roo, Saha.

Gracie bez Carricka, wiec ta mega gwiazda Premirship wam nie pomoże dziś :lol: szkoda tylko, że dla nas nasza gwiazda nie zagra :?

Ciekawe też ile kartek pokaże G. Poll :lol:

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 17 wrz 2006, 16:47

No wiesz rotacja w sklądzie musi być nawet Duży John w środku potrafi coś zagrać a i lobikiem świetnie umie załatwić Arsenal a wydawaćby się mogło że to drewniany chłopak :twisted: Szkoda zę nie ma VdS ale Tomek musi dzisiaj pokazać że byłwarty zakupu.
Tomek cała Polska jest z Tobą i MU :D

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 17 wrz 2006, 16:58

Ciekawe jak Kanonierzy spiszą sie 5 w pomocy. Gilberto bedzie cofniety a Freddy bardzie do boku, nominalnie za Adebayorem 2 rozgrywających Hleb Rosicky. Bo wątpie by Wenger ustawił Hleba szeroko mają do dyskozycji Szweda. Carrick nie gra może presi nie wytrzymuje :wink: Troche za bardzo cukrują w jego kierunku - jak to Keano powiedział trzeba to udowdnić na boisku a nie gadaniem :]

Ciekawe ze MU bez Evry - bo Heinze chyba nadal leczy uraz ? Tylko Rio i Gary tak naprawde pewni w tej obronie. Znów gra Fletcher i tez to dziwne no na papierze niby na flance ale pewnie bedzie schodził do srodka.

Zaczynają zaraz :] Wiec broń Tomek :!: broń :!: ... błedy ma popełniać Silvestre :twisted: Chelsea i Liverpool nie zawiodły i pokazały klase teraz czas na Diabły i Kanonierów !

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 wrz 2006, 17:07

fieldy pisze:Jens - Eboue, Kolo, Djourou, Gallas - Hleb, Freddie, Rosicky, Cesc, Gilberto - Ade
Czyli Gallas na tej tak przez niego nielubianej lewj stronie :roll: Obrona doś okazała, ale nie wiadomo jak zagra Djourou. Spory sprawdzian dla niego :wink:

Sam mecz powinien być dobry. Zwłaszcza przy świetnej w tym sezonie formie Diabłów, Arsenal być może również wreszcie nabierze wiatru w żagle po pokonaniu HSV :twisted:

Z resztą takie potyczki to coś więcej niż tylko mecze. Szkoda, że Arsenal jest dość mocno osłabiony, jednak Kuszczak będzie miał trochę roboty. Kanonierzy przyzwyczaili nas już do wielu sytuacji podbramkowych. Nudno raczej nie będzie :twisted:

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 17 wrz 2006, 17:44

No, no, no Kuszczak w 10 minucie broni karniaka!!! Bravo!
Nie oglądam meczu, ale czy to prawda, że on sam sprowokował tego karnego? Ale będzie teraz podjarka we wszystkich gazetach i tv.

Ciekawe jak się zakończy mecz. Szkoda, że nie mam możliwości obejrzenia go na żywo...

W ogóle to jestem zaskoczony faktem, że SAF dał szansę Polakowi. No chyba, że Edwin złapał kontuzję...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 wrz 2006, 18:01

Premo pisze:W ogóle to jestem zaskoczony faktem, że SAF dał szansę Polakowi
van der Saar jest kontuzjowany i dlatego Kuszczak broni :wink:
Premo pisze:Nie oglądam meczu
Żałuj bo jest co oglądać :P
Premo pisze:czy to prawda, że on sam sprowokował tego karnego?
Akurat tej sytuacji nie widziałem bo mecz oglądam od 15-ej minuty :roll: ale z tego co mi wiadomo to prawda, tylko że karny był "dyskusyjny" :roll:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 wrz 2006, 18:09

KArny bezdyskusyjny, Kuszczak zachaczył Ade a nie dotknal wogole pilki. Karny dobrze obroniony, choc Silva sie poslizgnal, ale mi sie wydaje, ze poslizg był dopiero po strzale. Pozniej bronil bardzo dobrze czy to trzał Ade sparowany na słupek czy strzał Rosicy'ego z dystansu. Jednak gdyby nie obronil karnego wina poszła by na niego :?
Narazie o dziwo Arsenal gra lepiej, stwarzajac wiecej sytuacji.. W MU widac brak gry u Rooneya. Ogolnie mecz jak narazie bramkarzy...

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 17 wrz 2006, 18:30

Messi E2 Ronaldinho pisze:KArny bezdyskusyjny

Karnego nie było !
Kuszczak schował ręce natomiast wpadł na niego rozpędzony Adebayor i zachaczył nogą o Polaka.

Coraz ciekawiej, sytuacje zarówno z jedenej jak i drugiej strony.

Kolejna szarża Ade i dobrze Tomek 8)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 17 wrz 2006, 18:33

Sero jak nie było ? co z tego że schował rece skoro spowodował jego upadek ? Gdy chciał sie rzucic musiał wybić piłke :!: a tego nie zrobił wiec 11 jak nic. A to ze rece w pore schował to inna bajka :wink: Zresztą wybronił wiec nie ma tematu :P

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 17 wrz 2006, 18:38

Rozgrzewają się kolejni rezerwowi Manchesteru, szkoda że zszedł Hleb, bo był jednym z lepszych aktorów

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 17 wrz 2006, 18:44

Zaza jak dla mnie karnego nie było. Kuszczak minął się z piłką, ale też nie on zachaczył Adebayora tylko on Tomka i to zmienia postać rzeczy.

Rooney :arrow: Ole :twisted:

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 17 wrz 2006, 19:01

:jupi: :jupi: :jupi: Jupppi ale mam podnietkę

Świetny mecz, wyrównany, po obu stronach było kilka okazji do bramki, pare razy sytuacje ratował Lehman a w MU Kuszczak (czemu nie gral VdS?) :D I w końcu bramka Adebayora :) od początku w niego wierzyłem :D

:mike: :mike: :mike:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 17 wrz 2006, 19:04

Paszti pisze:(czemu nie gral VdS?)

Kontuzja :]

Zwyciężyliśmy zasłużenie :D Mecz bardzo ładny, zacięty, sytuacji nie brakowało. Właśnie takiego czegoś się spodziewałem. Gratuluję bardzo dobrego spotkania z Waszej strony :wink:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 17 wrz 2006, 19:08

Jak ja kocham te pojedynki AFC-MU :mike: z CFC,LFC czy Spurs to nie jest to samo 8) Zwyciestwo jak najbardziej zasluzone, 1-0 to sprawiedliwy wynik w dzisiejszym spotkaniu :mike: :mike: :mike: :mike: :mike: :mike:

Nie mam slow...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 wrz 2006, 19:08

Mecz wyrównany jednak ze wskazaniem na Arsenal, dlatego zasłużenie wygrali.

Wiele sytuacji podbramkowych z obu stron, ale z tych dla pokonanych dwie szczególnie mi utkwiły w pamięci bo mają czego żałować.

Pierwsza to sytuacja Cristiano Ronaldo kiedy to z 7 metrów trafił w twarz Lehmann'a, a druga to głowka Saha'y na początku drugiej odsłony.

Sama bramka wzięła się z prostego i w zasadzie szkolnego błędu Ronaldo, który stracił piłkę na własnej polowie :roll: Cesc pociągnął akcję i wszystko się już potoczyło jak wszyscy widzięli. Adebayor nie mógł tego nie trafić :roll:

Szkoda trochę, że Kuszczakowi nie udało się zachować czystego konta bo bronił wyśmienicie.

Wynik mimo wszystko sprawiedliwy. Kanonierzy byli minimalnie lepsi :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”