Rafael Van Der Vaart - talent czy kolejny średniak?? - Strona 4

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
MikPio
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 02 maja 2004, 17:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MikPio » 11 lut 2006, 23:18

Wydaje mi się, że gdyby przeszedł do innego klubu w którejś z tych trzech lig- Primera Division, Premiership lub Serie A to bardziej by się rozwijał.
Wydaje mi się, że jest to talent, ale nie pokazał swoich możliwości, bo po prostu w Bundeslidze za bardzo (niestety) nie da się ich zaprezentować... :?
Może gdyby grał w Bayernie to wtedy... ale mówię- może

Awatar użytkownika
MikPio
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 02 maja 2004, 17:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MikPio » 11 lut 2006, 23:29

sbQ pisze:przeczytaj jeszcze raz fragment, w którym napisałem czym się on kierował przy wyborze drużyny
Wiem czym się kierował i uważam, że jest to bardzo mądra decyzja, ale zostaje dalej przy moim zdaniu, że Bundesliga nie jest ligą, gdzie można pokazać jakim jest się 'wirtuozem'. Jest on oczywiście świetnym zawodnikiem, jednakże co naprawdę potrafi pokaże w lepszym klubie (wszyscy przecież wiemy, że HSV jest dobre, ale świetne nie jest).

A teraz taki żart-
sbQ pisze:Transfery HSV robione są z myślą o przyszłości klubu, młodzi, może jeszcze nie świetni, ale zdolni piłkarze
Ailton. Wiem, że jest wypożyczony, ale 400tys. euro to nie jest tak mało, a już zdążył nabawić się kontuzji. Młody ;p :roftl2:

Awatar użytkownika
MikPio
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 02 maja 2004, 17:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MikPio » 12 lut 2006, 9:34

sbQ pisze:najpierw musi w słabszym zespole się pokazać
Zgadzam się, ale nie może być tam za długo, bo przygaśnie
Według niemieckiego TransferMarkt wyceniany jest na 21mln euro i jest nnajbardziej wartościowym piłkarzem tej drużyny.
HSV nie ma słabej drużyny (van Buyten, Boulahrouz, Mahdavikia, de Jong, Barbarez, Lauth), ale potrzebuje jeszcze troche czasu, żeby grać na stałym, dobrym poziomie, bo zdarzają się kompromitujące wpadki. 8)
sbQ pisze:400 tys euro nie jest też tak dużo i nie myślałem akurat o nim, kiedy pisałem o transferach, poza tym nie jest to jeszcze transfer definitywny.
Tylko o ile dobrze pamiętam za wykupienie dopłacić trzeba będzie ok. 1,4 mln euro, a okazji do pokazania się nie bedzie miał za dużo, bo pęknięta szczęka to przynajmniej 3m-c przerwy, a on ma już 32 lata.. :cry:

Awatar użytkownika
mati_26
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 26 cze 2006, 16:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kalisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mati_26 » 30 cze 2006, 14:42

Van Der Vart MŚ w Niemczeh grał bardzo przeciętnie jeśli nie powiedzieć słabo.Gdy Van Basten wpuszczał go na plac gry był gorszy od zmęczonego poprzednika.W czasie eliminacji w meczu Holandia-Czechy bardzo mi się podobała jego gra i myślałem że będzie gwiazdą mistrzostw.Ale widocznie to efekt ciężkiej kontuzji.

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 30 cze 2006, 15:19

Van Der Vart MŚ w Niemczeh grał bardzo przeciętnie jeśli nie powiedzieć słabo.Gdy Van Basten wpuszczał go na plac gry był gorszy od zmęczonego poprzednika.W czasie eliminacji w meczu Holandia-Czechy bardzo mi się podobała jego gra i myślałem że będzie gwiazdą mistrzostw.Ale widocznie to efekt ciężkiej kontuzji.

Mam nadzieje że jednak osiągnie szczytową formę w nadchodzącym sezonie w Hamburgerze. Na Mundialu rzeczywiście grał słabo, nie zachwycał. Ale nie można się dziwić, skoro nie grał tak długi czas z powodu kontuzjii. To samo było z Ronaldo, w sezonie 2005/06 w Realu przeszedł ciężką kontuzję, a teraz na mundialu strzela gol za golem.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 24 paź 2006, 18:57

Powrócił po kontuzji i HSV wygrało pierwszy mecz w tym sezonie. Cudotwórca? Przypadek?

SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 27 wrz 2004, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SpY » 24 paź 2006, 19:22

Ebi pisze:Powrócił po kontuzji i HSV wygrało pierwszy mecz w tym sezonie. Cudotwórca? Przypadek?
W tamtym sezonie ciagnal do przodu cale HSV i glownie dzieki niemu byli w tabeli na koniec sezonu na miejscu dajacym im gre w el. LM...na poczatku tego sezonu nie mogl grac poniewaz leczyl kontuzje, a teraz wraca i od razu HSV wygrywa mecz,w dodatku wyjazdowy z nielatwym przeciwniekiem jakim jest Bayer Leverkusen.Warto dodac ze to jak narazie jedyna wygrana w lidze zespolu z Hamburga od poczatku sezonu :wink:
Nie wyglada to na przypadek raczej :wink:

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 24 paź 2006, 19:40

widze zawdzieczacie zwyciestwo VanDerVaartowi...

ja bym zawdzieczal je komu innemu... chlopaczek z Peru...uczyl sie gry w pilke w Monachium...zwie sie podobno Jose Paulo Guerrero...

nie czyncie Rafaela cudotworca, to ze strzelil w tamtym sezonie kilka ladnych bramek nieswiadczy o tym ze to glownie przy jego udziale HSV zdobylo 3 miejsce w tamtym sezonie...nie zapominajmy o VanBuytenie, Barbarezie, czy chocby temu obroncy z Chelsea...

SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 27 wrz 2004, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SpY » 24 paź 2006, 19:51

Gomez pisze:widze zawdzieczacie zwyciestwo VanDerVaartowi...
Ledwo wrocil i HSV wygralo wczesniej nie zrobili tego ani razu w lidze :wink:
Gomez pisze:Jose Paulo Guerrero
Zgadza sie strzelil 2 gole ale to dopiero jego 2 trafienia w BL.Moze poprostu dobrze sie zgral z Holendrem :wink: Czas pokaze :wink:
Gomez pisze:nie zapominajmy o VanBuytenie, Barbarezie, czy chocby temu obroncy z Chelsea...

Oczywiscie nie wolno zapomniec o nich, ale to chyba wlasnie Vaart byl najlepszym pilkarzem poprzedniego sezonu w HSV i jemu glownie zawdziecza sie to 3 miejsce :wink:

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 24 paź 2006, 20:55

SpY pisze:Vaart byl najlepszym pilkarzem poprzedniego sezonu w HSV
Zdecydowanie najpewniejszym punktem HSV poprzedniego sezonu byla cala linia defensywna zespolu z takimi zawodnikami jak van Buyten, Atouba czy Boulahrouz na czele. Grali w obronie naprawde bardzo dobrze, dosc powiedziec, ze stracili najmniej goli w lidze. Teraz pary stoperow juz w Hamburgu nie ma, Kamerunczyk przechodzi jeszcze rehabilitacje po ciezkiej kontuzji. Obrona zespolu Dolla zostala przed sezonem calkowicie przemeblowana i obecnie to jest najwieksza bolaczka zespolu z AOL.
SpY pisze:Zgadza sie strzelil 2 gole ale to dopiero jego 2 trafienia w BL.
Ale Guerrero nie dostawal duzo szans od Dolla na gre. O ile na poczatku sezonu wchodzil zazwyczaj na koncowki, o tyle pozniej czesto nie zaliczal nawet ogonow. Warto tez dodac, ze najmniej ze wszystkich napastnikow HSV przebywal na boisku [w sensie ogolnych minut]. Z reszta w ostatnim meczu pojawil sie na boisku dopiero w 70. minucie ;).

SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 27 wrz 2004, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SpY » 24 paź 2006, 21:15

Zgadzam sie ze wazna role odgrywala obrona, ale i tak bede sie trzymal swojego zdania ze Vaart byl najwazniejsza postacia w HSV w poprzednim sezonie :P
olson pisze:Z reszta w ostatnim meczu pojawil sie na boisku dopiero w 70. minucie Wink.
a kto asystowal przy jego golach?tak z ciekawosci tylko pytam :P

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 24 paź 2006, 22:54

SpY pisze:a kto asystowal przy jego golach?
Zawiedziesz sie :lol:. Przy pierwszym golu asyste zaliczyl Trochowski, przy drugim- Sorin ;).

W tym meczu bylo widac, ze Rafaelowi jeszcze sporo brakuje do dyspozycji sprzed roku [w zasadzie z rundy jesiennej, bo na wiosne juz nie blyszczal]. Wiadomo, pierwszy mecz po kontuzji. Ale jak juz wejdzie w odpowiedni rytm meczowy na pewno bedzie sporym wzmocnieniem kulejacej linii pomocy HSV.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”