Derby Stulecia: Wisła Kraków - Cracovia Kraków 28.10.2006 - Strona 2

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 26 paź 2006, 17:56

deltinho pisze: Zdarzyło się np także pobicie i to trudno uznać za ojcowskie klapsy :roll:
taaaa pobicie, bo piłkarze Arki sie poskarżyli??, dziwne ze monitoring nic nie wykazał, kamery telewizyhne nic, fotoreporterzy nic a na dodatek zawodnicy w kazdym udzielonym wywiadzie mowili ze to boli ich to, drugi raz ze tamto a ze ktos ich uderzył , a raz ze kopnął to tu to tam., w wszystko to prze to pobicie :D:D:D:D a zeby było jeszcze smieszniej to mieli jakies badania o pewnego lekarza, który wyjaśnił czy było pobicie czy nie. Wiec darujcie sobie plotkowanie. Jak kazdy wie kłamstwo powtarzene setki razy staje sie prawdą.
Ale nie o tym powinna być dyskusja
slusznie wiec niech nikt nie zaczyna tego co zostało juz omówione 1000 razy.

Szkoda ze Sobol nie zagra. Licze na Nikole i Branko, którzy demostrują bałkański charakter w kazdym meczu a w tym ze zdwojoną siłą pokażą swój charakter. Również licze ze Paulista nie bedzie tym razem cofał nóg jak na Kałuży. Dolha bedzie bronil jak na Legii, a Cleber czyścił przedpole. Reszta neich sie dostosuje do w/w i powinno byc dobrze.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 paź 2006, 10:38

Marco ale to co napisałe na dole odnoścnie zadań piłkarzy jest realizowane co mecz praktycznie :] Dolho broni jak z Legią a Cleber wymiata w obronie czyscąc wszystko co sie da :] Głowa może gwoździe wbijać.

Ostatnio Leo w wywiadzie dla Canal+ mówił że Polska cierpi na brak klasowych środkowych obrońców i pomocników. Ale jeśli w lidze rzadą obcokrajowcy typu Cleber Choto Hermes czy Djokovic czy nawet Arboleda to ma troche racji [co to pomocy to bym polemizował:P] Ale zmieniłem temat :roll:

No czyli bardzie powinneś napisać by Dolha i Cleber zagrali na swoim poziomie :] Na temat Jasia Paulisty pisałem wcześniej, oby tylko wiecej decydował sie na strzały. I walczył, bo to naprawde świetny gracz a coś ostatnio mu brakuje kropki nad "i" - ciekawe też w kim zagra w ataku ? Może on zastąpi Sobola w drugiej lini, Wtedy Mauro na tyłach a Jasiu wyżej, ale to wróżenie, przekonamy sie nie bawem.

Smiem twierdzić że nie obecnośc Arka Barana to dla Pasów wieksza strata niż dla Wisły Sobola :roll: I nie dla tego że Banar jest lepszym piłkarzem ale dla tego żejego brak może byc bardzie widoczny. Z tego co pamietam dostał żółtko za głupi faul taktyczny [troche w jego stylu] na przerwanie akcji rywala po minieciu go :P

Jazda Jazda Jazda ! Biała Gwiazda !
Dziś derby tylko dla gospodarzy :]

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 28 paź 2006, 11:00

Derby już dzisiaj. Kibice Cracovii obejrza spotkanie na Reymonta, dostali 750 wejsciówek. Zapowiada się ciekawy mecz. Do boju Wisełka :)
Zaza pisze:
Jazda Jazda Jazda ! Biała Gwiazda !
Dziś derby tylko dla gospodarzy :]
Innej opcji nie jestem w stanie zauważyc :P

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 28 paź 2006, 19:34

Po pierwszej połowie 3-0 dla Wisły. Mecz wygląda tak jak wszyscy sie spodziewali= przewaga Wisły. Irytuje troche postawa sędziego .

Do boju Cracovia !!

EDIT

A więc mecz zakończył sie wynikiem 3-0 dla Wisły.. W 81 minucie na boisko wszedł Michael Thwaite. Svitlica mimo iż wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie znów był nie skuteczny. Gratulacje dla Wisły!

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 28 paź 2006, 20:58

Ahhhh... piękny wynik :]. Cleber :rydzyk:-koleś jest świetny, co potwierdził po raz kolejny. Wisła wykorzystała to co miała (no może oprócz Svitlicy :P). Jednak Cracovia też sobie stworzyła sytuacje, ale to Wisełka dominowała.
Mijailović :angry2:, a jak sie bujał jeszcze :roftl3:. Poza tym jak można było sie spodziewać, bardzo ostra gra, sporo fauli... Piękny doping, pełne trybuny :). Wreszcie doczekałem sie (pewnie nie ja jedyny ;)) Thwaite'a na boisku, szkoda ze tylko na 10 minut, ale może teraz na coraz wiecej bedzie go Okuka wprowadzał.
Taki wynik w takim meczu...zajebiście cieszy heh :P.


Już myśle, żeby skrócik z tego spotkania przygotowac :D ;)

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 28 paź 2006, 21:27

Dziwny mecz. Pierwsza połowa miodzio. W drugiej właściwie od początku każdy czekał na końcowy gwizdek.

Wisła wygrała zasłużenie, ale Cracovia miała sowje szanse. W piewszych 10 min 3 ładne akcje Pasów, w drugiej prawidłowo zdobyta bramka Moskały (spalony z kapelusza) i słupek. Wychodzi, że Cracovia grała nieźle. Ale tak naprawdę ten zespół nie ma zadziornosci, charakteru.
Oczywiście wielbład Cabaja ustawił całe spotkanie.

W Wiśle moim zdaniem najlepsi Cleber i Zieńczuk (no może poza strzałami w 2 połowie). Brożek strzelił bardzo ładną bramkę - dopiero w powtórkach widać jak się do tego składał.

Z uwagą oglądałem poczynania Vargi. Bardzo porzyteczny w destrukcji, ale w ofensywie 0. Stylem gry bardzo przypomina mi niejakiego Macieja Murawskiego. On też świetnie odbierał a potem podawał najdalej na 3 metry, ba dalsze podanie skończyłoby się stratą.

I jeszcze słowo o Majewski - nigdy nie miałem o nim najlepszego zdania, ale wystawiając na środek pomocy Wisniewskiego ośmieszył sie totalnie. Potem zmiana Karwan za Gize i przez dobre kilkanascie minut za rozegranie w Pasach odpowiadał jakże kreatywny duet Karwan-Wisniewski :lol: Naprawdę imponujące pomysły Majewskiego.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 28 paź 2006, 21:35

Ale Majewski z tego co wiem, nie miał zbytnich alternatyw w pomocy i Wiśniewski był jedynym logicznym wyjściem. Cracovia nie jest specjalnie klasowym rywalem i nie ma zmienników na poziomie.

Z Vargą Deltinho nie przesadzaj, był fantastyczny w defensywie, to jego drugi mecz w brawach Wisły, potrzebuje czasu, by grać na poziomie Burnsa.

Brawo Błaszczu, brawo Cleber, brawo Brożek.
http://rapidshare.com/files/1049945/Vid ... _.mpg.html

Wisła Pany!

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 28 paź 2006, 22:32

Ale czy ja napisałem coś źle o Vardze? gdzie przesadziłem?

A co do Cracovii i ich pomocy to już wolałbym przesunąć tam Skrzyńskiego niż trzymać Wiśniewskiego. Ale mniejsza o to, mnie bardziej chodzi o zmianę Gizy na Karwana. Tego nie rozumiem, zwłaszcza pamietając że drugim środkowym był wspomniany Jacek W.

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 29 paź 2006, 0:57

Karwan wogóle nie nadaje się na pierwszą ligę, ile razy widziałem go w akcji, zawsze grał straszną padakę. Najlepszy w Wiśle bez wątpienia Cleber, imho najpewniejszy w obronie w lidze. Wielką zagadką jest dla mnie Paweł Brożek. Potrafi strzelić bramkę z niewiarygodnie cięzkiej sytuacji, by po chwili spudłować 100. Szkoda bo mógłby być wysokiej klasy napastnikiem, a nie jak do tej pory dobrze zapowiadającym się młodzikiem.

Cieszy zwycięstwo Braci z południa, dzisiaj my ładnie też pocisnęliśmy z Kmitą Zabierzów 5:1. Teraz trzeba ograć Ruch, który przegrał dziś 4:0 z Janikowem i czekać na dobrą wiosnę, a za rok tak długo wyczekiwany mecz przyjaźni z Wisełką. To tyle na temat Lechii :wink:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 29 paź 2006, 2:32

piwus pisze:Ale Majewski z tego co wiem, nie miał zbytnich alternatyw w pomocy i Wiśniewski był jedynym logicznym wyjściem.

Dokladnie, to wszystko przez Barana, ktory jak zwykle zbiera mase zoltych kartek :roll:
piwus pisze: Z Vargą Deltinho nie przesadzaj, był fantastyczny w defensywie, to jego drugi mecz w brawach Wisły, potrzebuje czasu, by grać na poziomie Burnsa.

Czy byl taki fantastyczny to nie wiem :roll:
piwus pisze:Wisła Pany!
Ja sie chyba nigdy nie dowiem komu kibicuje Piwus :?

Ogolem to mecz stal na wysokim poziomie, mogl sie podobac. Szybko strzelona bramka przez Clebera praktycznie ustawila mecz :? Cabaj... bez komentarza ['] Slynie ze szmat... Smialem sie z Brozka jak nie trafil w pilke, mogla wtedy pasc druga bramka. Potem mialem mine... strzelil naprawde ladna bramke tylko gdzie byli obroncy? Zdaje sie Skrzynski.
Mecz sie zakonczyl 3-0 a powinien 3-1. Komentator na C+ porownal zagranie Bojarskiego to Zidane :lol: Naprawde bardzo ladnei dogral ta pilke do Moskaly, jednak tym razem liniowy antybohaterem :?

Gratulacje dla Wisly... :cry:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 29 paź 2006, 10:38

Przed meczem ...
Zaza pisze:Cabaj przestał puszczać szmaty

Wykrakałem :] Ale ja bym nie do końca jego wynił, naprawde, błąd był duży ale trzeba też docenić to że Cleber zachował sie jak wyjadacz, wiedział co chce zrobić i to zrobił. Potwierdził że nie tylko głowa może gwoździe wbijać. :twisted: Ale skuteczność [znów] kluczem :roll: Bramka na 1:0 była tak szybka że Pasy nie powinny sie podnieść ale o dziwo stworzyli potem kilka groźnich okazji, patrz Bojarski obok słupka i Moskała chyba też blisko. Ale to był znak dla Wisła ze jeszcze żyje Pasy ... wiec znów zaczeli grać swoje. Piękny szczupak Brożka, ale wrzuta Zieńczuka też niczego sobie, a ledwo doszedł do piłki. Tak jak sądziłem mimo wszystko brak w środku pola bardzie sie odbił na Cracovi, Jacek Wiśniewski to rzeźnik ale nie w pomoc, za mało zrworny itd. Cracovia dała grać Wisle - nawet mimo 2:0 nadal grała jak by było 0:0, choc z drugiej strony Pasy mimo że były schowane i tak stwarzały okazje bramkowe. Pawlusiński kilka razy zamieszał Nikole czy też wspomniany Bojarski, ale Dolha i Cleber trzymali poziom, Mauro rządził w drugiej lini co było bardzo widoczne. Dobry mecz a jeszcze lepsze zwyciestwo :]

Pan żyto pozwolił na gre nie to co pan sedzia Farina :wink: Wślizg Wiśniewskiego w 20 sekundzie mnie rozwalił :P Ale mecz mógł sie podobac zwłaszcza jak Wisła z każda minuta grała swobodniej. Słabo Jasiu zagrał jak ktos rozczarował, ale z drugiej strony tam Cracovia miała najwiecej gry co było efektem tego 3-5-2 czy nawet 3-4-3 :wink: Miał mało miejsca. Brawo Wisła :!:

Awatar użytkownika
Scyzoryk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 938
Rejestracja: 23 lis 2004, 13:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce miasto w Koronie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scyzoryk » 30 paź 2006, 13:25

Zaza pisze:Ostatnio Leo w wywiadzie dla Canal+ mówił że Polska cierpi na brak klasowych środkowych obrońców i pomocników. Ale jeśli w lidze rzadą obcokrajowcy typu Cleber Choto Hermes czy Djokovic czy nawet Arboleda to ma troche racji [co to pomocy to bym polemizowałRazz] Ale zmieniłem temat Rolling Eyes


Hermes to pomocnik pewnie chodziło Ci o Hernaniego .

A co do meczu to szkoda że Cracovia sraciła tak szybko bramkę mecz mógłby się potoczyć zupełnie inaczej , albo gdyby Cracovia wykorzystała jedną z sytuacji na 1:1 .

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 30 paź 2006, 14:16

Tak, tak Scyzoryk - mój błąd - Hernani stoper, masz racje, czesto mi sie mylą :wink: Choć kapitan Korony ma całkiem inne zadanie.

Pozdro :!:

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 30 paź 2006, 14:18

Zgadzam sie. Cracovia wcale nie odstawała od Wiślaków... Miała pare dogodnych sytuacji, ale wykorzystała tylko jedną mianowicie bramka Moskały, która nie została zaliczona. :? Świetny mecz Zieńczuka, który Miał swój udział przy każdej bramce, widać że wraca do formy. Być może dostanie powołanie do repry. :)

Negatywne niestety było zachowanie kibiców... Kibole Wisły podpalali szaliki Cracovi, a ci w drodze rewanżu wyrywali krzesła w swoim sektorze. :roll: Chyba będą jakies kary... :o

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”