Siłownia - Kulturystyka

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Siłownia - Kulturystyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 29 paź 2006, 15:18

Od 2 lat uprawiam kulturystykę. Może jest na forum kilka osób, które chcą się podzielić swoimi przyrostami, treningami czy coś w tym stylu?

Kapitalne filmy z kulturystami to 3 filmy z Ronnie Colemanem i z Flexem Wheelerem.

[rapidshare.de/files/18361025/BFTO99_PREVIEW.wmv.html] - Flex Wheeler
[http://www.mesomorphosis.com/media/jay-cutler.wmv] - Jay Cutler
[http://www.mesomorphosis.com/media/bfo2002-preview.wmv]

[media.putfile.com/Ruhl] - Marcus Ruhl na zakupach w supermarkecie, zobaczcie na reakcje niektórych ludzi

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 02 lis 2006, 23:01

Z racji, że temat umarł śmiercią naturalną jako noworodek pozwole sobie odbiec nieco od tematu. Ja sam kulturystyki nie uprawiam i bardzo mi do tego daleko. Chodze natomiast na siłownie, ale nie dla jakiś przyrostów, etc. Tylko dla własnej przyjemności. Tak jak inni biegają, grają w piłkę to ja chodzę na siłownie.

Co do przyrostów to może Ty Loczek zacznij.

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 02 lis 2006, 23:13

Ja podobnie, kulturystki nie uprawiam, jednak regularnie 3 razy w tygodniu ćwiczę u siebie na mojej undergroundowej pakerni w garażu. Tak jak bellus wszystko to dla przyjemności, siły i nie ma co ukrywać trochę też budowy. Jeśli chodzi o odżywki i suplementy to kiedyś bawiłem się w jakieś diety itp itd ale mi się to znudziło i brakowało mi regularności... Teraz łykam tylko białko i czasem walne sobię jakiś cykl na kreatynce, to mi starcza :wink:

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 02 lis 2006, 23:14

Metanabol (rosyjska nazwa Mietandienor) - zwiekszenie przyrostu masy i sily. Najlepszy rosyjski, irlandzki ostatnio zyskuje na wartosci ;)
Omnadren - j.w.
Dekadurabolin - polecam :twisted:
Testosteron - zastrzyki
kreatyna - na mase
bialko - j.w.

Loczek oto apteczka dla cwiczacych na silowni ;)

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 02 lis 2006, 23:21

Martinho pisze:Metanabol (rosyjska nazwa Mietandienor) - zwiekszenie przyrostu masy i sily. Najlepszy rosyjski, irlandzki ostatnio zyskuje na wartosci Wink
Omnadren - j.w.
Dekadurabolin - polecam Twisted Evil
Testosteron - zastrzyki
kreatyna - na mase
bialko - j.w.
o Insulinie zapomnailes :lol:

Coz tez kiedys cwiczylem ale z racji tego, ze z natury jestem dosc leniwy a kase na karnte przeznaczalem na kupony efekt tego jest taki ze przez ponad 2,5roku nie widziano mnie na silowni :lol: - w sumie cwiczylem regularnie przez okolo 1,5roku 8) - w sumie czego to ja nie robilem :twisted:

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 02 lis 2006, 23:34

Martinho pisze:Metanabol (rosyjska nazwa Mietandienor) - zwiekszenie przyrostu masy i sily. Najlepszy rosyjski, irlandzki ostatnio zyskuje na wartosci ;)
Omnadren - j.w.
Dekadurabolin - polecam :twisted:
Testosteron - zastrzyki
kreatyna - na mase
bialko - j.w.

Loczek oto apteczka dla cwiczacych na silowni ;)
to juz wszystko wiem na Twoj temat kolego...

Omnadren i Dekadurabolin w strzalach nie sieja watroby tak jak ruska meta, ale ryje beret i hamuje twoje funkcje sexulane do minimum...wiec ja bym nie polecal...

kiedys chcialem sie wziac za to gowno, ale naczytalem sie i nasluchalem o tym tylu historii ze dla paru cm w bicepsie wole sobie odposcic...

ale jezeli ktos jest tak bardzo zdesperowany zeby brac ze 130 na klate...to Omnadren + 300tapsow mety powinno zlatwic sprawe, do tego jakies leki ochronne na watrobe...

testosteron jest zabojczy, znam ludzi po dwoch cyklach tegoz hormonu...efekty zadziwiajace, a w glowie spustoszenia...szczegolnie po alkoholu widoczne...

Kreta jest wporzadku, bialko nie dobre w smaku i tez nie polecam, lepiej dziennie jesc 3 serki wiejskie i puszke tunczyka...zeby Kreatyna przyniosla efekty to ze 2-3 cykle trzeba wykonac...inaczej po dluzszych libacach alkoholowych wszystko zejdzie...procz krety nitrobolon moge polecic, ewentualnie HMB i Dekstroze(zamiast RedBulli :wink: )a podstawa tego wszystkiego jest odpowiednia dieta...

kiedy chodzilem na silke regularnie 4 razy w tyg przez jakies pol roku...cykl kreatyny i jeden nitrobolonu, do tego 3kg Geinera i niezliczona ilosc serkow wiejskich, ryzu, mleka i ryby w obojetnie jakiej postaci...

rezultaty:8kg prztylem, na klate 94, na bica 52, na barki 64...silownia fajna rzecz, trzeba miec w sobie wiele wytrwalosci i umiec odmowic piwka czy co gorsza wodeczki...ja nie mialem na tyle silnej woli niestety i wolalem prowadzic urozmaicone zycie towarzyskie niz meczyc sie na przepoconej silowni :D

teraz na zime trzeba wrocic do formy...ale to sie jeszcze zobaczy :wink:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 02 lis 2006, 23:40

Ja zaś na siłownię chodziłem przez ponad rok jeszcze w liceum :roll: Później przyszły wakacje, wyjazdy na uczelnię i późne powroty do domu po których nie chciało mi się chcieć wysilać. W sumie teraz mógłbym pochodzić ale znowu mi się nie chce :P Żadnych dopalaczy nie stosowałem, jedynie starałem się jeść białko i pić mleko (pij mleko będziesz wielki :P ). Kolega namawiał mnie na kreatynę ale byłem oporny, później on zaczął sobie dojadać tego czegoś i po tym jak narzekał na wątrobę odstawił ją na bok :roll:

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 02 lis 2006, 23:45

Yukasz pisze:J Kolega namawiał mnie na kreatynę ale byłem oporny, później on zaczął sobie dojadać tego czegoś i po tym jak narzekał na wątrobę odstawił ją na bok :roll:
po kreatynie watroba :idea: ...albo Twoj kolega jest uposledzony albo powinien ograniczyc alkohol...

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 02 lis 2006, 23:53

Gomez pisze:po kreatynie watroba ...albo Twoj kolega jest uposledzony albo powinien ograniczyc alkohol...
Ja tam się na tych odżywkach nie znam ale upośledzony to on nie jest i zdecydowanie skłaniałbym się ku tej drugiej opcji :P Ja nie stosowałem niczego bo przerażała mnie myśl o impotencji czy jakichś innych powikłniach, tyle sie na ten temat mówi. Nie chciałem tez wyglądać jak jakiś osiłek pozbawiony mózgu jakich pełno na ulicach :warrior:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 03 lis 2006, 0:07

limansky pisze:Ja podobnie, kulturystki nie uprawiam, jednak regularnie 3 razy w tygodniu ćwiczę u siebie na mojej undergroundowej pakerni w garażu. Tak jak bellus wszystko to dla przyjemności, siły i nie ma co ukrywać trochę też budowy. Jeśli chodzi o odżywki i suplementy to kiedyś bawiłem się w jakieś diety itp itd ale mi się to znudziło i brakowało mi regularności... Teraz łykam tylko białko i czasem walne sobię jakiś cykl na kreatynce, to mi starcza Wink
Czyli uprawiasz kulturystykę. Ale amatorsko. I to się liczy.
Martinho pisze:Loczek oto apteczka dla cwiczacych na silowni Wink
De Gustibus non est disputantum
Gomez pisze:po kreatynie watroba Idea ...albo Twoj kolega jest uposledzony albo powinien ograniczyc alkohol...
zabawny ten jego kolega. A jak je dużo tuńczyka to mu serce bije szybciej ?

Multum osób nie potrafi znaleźć różnicy pomiędzy sterydami a odżywkami i dlatego myśli jak kolega. Kreatyna nie powoduje impotencji i tak dalej. Każdy środek, który możesz kupić z katalogu Olimpu czy Treca, czy jeszcze innych, jest dozwolony i nie powoduje skutków ubocznych.

Mój staż - 2 lata. Teraz jadę cykl na zimę na masę . 40 w bicepsie, dieta, suplementy - białko - 5 kg, kreatyna 500 g, do tego aminokwasy, wieczorem witamina + tran.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 03 lis 2006, 9:23

limansky pisze:Jeśli chodzi o odżywki i suplementy to kiedyś bawiłem się w jakieś diety itp itd ale mi się to znudziło i brakowało mi regularności... Teraz łykam tylko białko i czasem walne sobię jakiś cykl na kreatynce, to mi starcza
To tutaj się rożnimy, ja nigdy żadnej chemii nie stosowałem. Jedyne co biore to magnez (bo jak wiadomo wysiłek fizyczny zmniejsza poziom Mg w organizmie i co bezpośrednio powoduje zakwasy) oraaz zwykłe witaminy - konkretnie Vitaral (a co nich będzie reklama, trzeba wspierać to co polskie - jeleniogórskie).

Kulturyści - zawodowi - stosują rownież środki na odwodnienie organizmu. Konkretnie chodzi o to by mięśnie były bardziej widoczne. Takie środki też można legalnie kupić - a powodują skutki uboczne.

Loczek pisze:Multum osób nie potrafi znaleźć różnicy pomiędzy sterydami a odżywkami i dlatego myśli jak kolega. Kreatyna nie powoduje impotencji i tak dalej. Każdy środek, który możesz kupić z katalogu Olimpu czy Treca, czy jeszcze innych, jest dozwolony i nie powoduje skutków ubocznych.

Śmieszny argument. Wiadomo, że przedstawiciel handlowy danej firmy nigdy nie powie, że jej środki są szkodliwe, etc.
Pozatym nie chodzi tutaj w dużej mierze o sam lek (specyfik), ale o to, że sosują go ludzie którzy się na tym nie znają, albo ich wiedza ogranicza się do tego, że im więcej zje tabletek tym będzie większy.

Na siłowni gdzie chodziłem przez jakiś okres ścigałem sie (nazwijmy to tak) z gościem o rok młodszym. On sobie nagle zaczął brać coś tam - odrazu wysypka posterydowa, zamiast mięsni ciasto - no bo wiadomo szybki przyrost masy, etc. Chociazby wysypka posterydowa jest przykłądem środków ubocznych stosowania różnego rodzaju chemii.

Loczek pisze:Mój staż - 2 lata. Teraz jadę cykl na zimę na masę . 40 w bicepsie, dieta, suplementy - białko - 5 kg, kreatyna 500 g, do tego aminokwasy, wieczorem witamina + tran.

W związku z tą wypowiedzią ma parę pytań.
Jak ustalasz sobie program treningowy? Pisze Ci go jakiś trener na siłownii, na podsatwie gazet, czy jak?
Ile masz w łydce i karku? Żeby można było porównać te 40 cm.
Ile ważysz i jaki masz wzrost, bo samo 40 cm nic nie mówi?


PS. I jak tu wątpić w swoją siłe? hehe. Temat leżał odłogiem ja go podbiłem wczoraj w nocy, wchodze rano a tu już dyskusja.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 03 lis 2006, 9:33

bellus pisze:Śmieszny argument. Wiadomo, że przedstawiciel handlowy danej firmy nigdy nie powie, że jej środki są szkodliwe, etc.
Pokaż mi choć jedną odżywkę Olimpu, która powoduje impotencję itd.
Kulturyści - zawodowi - stosują rownież środki na odwodnienie organizmu. Konkretnie chodzi o to by mięśnie były bardziej widoczne. Takie środki też można legalnie kupić - a powodują skutki uboczne.
:wink: To się nazywa dieta, dieta i jeszcze rad dieta. Do tego dodaje się potężną bombę węglowodanów i aminokwasów ( chyba w tej kolejności ). Wiem, bo przygotowywałem ze znajomymi kolegę do występów. Zajął 3 miejsce w Polsce wśród studentów AWF.
bellus pisze:Chociazby wysypka posterydowa jest przykłądem środków ubocznych stosowania różnego rodzaju chemii.
Co to jest wysypka posterydowa? Nie ma czegoś takiego. może chodzi Ci o nadmiernie napuchnięte mięśnie? to wziął omę. Może o syfy na twarzy? to pewnie w testosteron się pobawił. Akurat na temat sterydów i odżywek wiem bardzo dużo i staram się być na bierząco z tematem.
bellus pisze:Jak ustalasz sobie program treningowy?
Piszę go i konsultuję z innymi kulturystami. Później systematycznie realizuję.
bellus pisze:Pisze Ci go jakiś trener na siłownii, na podsatwie gazet, czy jak?
Jest u mnie dwóch kulturystów. Jeden to Piotrek Borsuk - były mistrz Europy juniorów w tej dziedzinie. Drug to Winogrodzki - też kimś był, ale nie pamiętam kim. On jest dietetykiem i mi pomaga w układaniu diety.
bellus pisze:Ile ważysz i jaki masz wzrost, bo samo 40 cm nic nie mówi?
Ważę 84 kg, mam 178 cm wzrostu.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14054
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2024
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 03 lis 2006, 12:50

bellus pisze:Śmieszny argument. Wiadomo, że przedstawiciel handlowy danej firmy nigdy nie powie, że jej środki są szkodliwe, etc.
Pozatym nie chodzi tutaj w dużej mierze o sam lek (specyfik), ale o to, że sosują go ludzie którzy się na tym nie znają, albo ich wiedza ogranicza się do tego, że im więcej zje tabletek tym będzie większy.

Phi tam :P
Jest naukowo udowodnione, że kreatyna nie ma prawa organizmowi zaszkodzić, bo jej nadmiar i tak się wydala ;)

Chociaż jakby ją tak przyjmować codziennie [czy tam cyklicznie, bo z tego co jeszcze pamiętam, to z jakimiś przerwami się ją przyjmuje] przez wiele lat może jakoś wpłynąć np. na nerki.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 03 lis 2006, 12:57

futbolowa pisze:Jest naukowo udowodnione, że kreatyna nie ma prawa organizmowi zaszkodzić, bo jej nadmiar i tak się wydala
Pozatym kreatynę przyjmują często niektórzy... pilkarze. Gdzię czytałem że Robinho miał ją zażywać żeby troszeczkę nabrać masy mięśniowej.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14054
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2024
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 03 lis 2006, 13:16

brylancik pisze:Pozatym kreatynę przyjmują często niektórzy... pilkarze.
Nie wspominając już o tym, że kreatynę ma w sobie każdy z nas ;)
Bo ona gdzieś chyba w mięśniach występuje...
Więc dowodzi to raczej temu, że nie jest szkodliwa ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”