Śmieszą mnie teksty "za całokształt kariery", "za mundial" itp. Od tego są odrębne nagrody, ewentualnie honorowanie graczy po zakończeniu wspaniałej kariery. Złota Piłka jest nagrodą za cały poprzedni sezon i takim podstawowym kryterium powinni kierować się jurorzy. Żałośnie wygląda pierwsze miejsce Cannavaro, piąta pozycja Zidane'a czy brak w dziesiątce Kaki... IMO na nagrodę zasłużył Eto'o przed Henrym i Dinho. Łatwo zauważyć, że trójka wymienionych przeze mnie zawodników to gracze na wskroś ofensywnymi - i uważam że nagrody indywidualne są niejako przynależne właśnie tego typu piłkarzom. O grze w ataku często decyduje przebłysk geniuszu, przewaga umiejętności, szybkości, techniki. Gra obronna natomiast jest polem popisu dla drużyny jako całości - brutalne, ale prawdziwe - obrońcy bardzo rzadko są pierwszoplanowymi postaciami i w pojedynkę potrafią zmienić obraz gry... Tak jak trudno oceniać grę bramkarza w oderwaniu od tego jakich obrońców ma przed sobą - tak samo nie można przeceniać gry defensora w oderwaniu od postawy całej linii obrony. Nawet doskonały obrońca samemu nie ustrzeże zespołu przed stratą barmki - doskonały gracz ofensywny bez problemu może przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojego teamu niemal w pojedynkę. Po prostu taka jest specyfika tej gry. Może stworzenie prestiżowej nagrody pokroju Złotej Piłki wyłącznie dla defensorów i bramkarzy pozwoliłoby w pewein sposób nie tyle rozwiązać co raczej ominąć ten problem.
I byłbym zapomniał - jeśli już miałbym uwzględniać na wysokich miejscach jakiegoś bramkarza to byłby to Iker Casillas - nie sztuka jak w przypadku Buffona bronić dobrze mając przed soba zwarty i zgrany blok obronny zaprogramowany przez Capello na destrukcję. Iker pokazał, że pomimo żenującego poziomu kolegów z linii defensywnej potrafi wyjmować niesamowite piłki i w poprzednim sezonie nie raz ratował tyłek królewskim, którzy IMO głównie dzięki niemu zakończyli sezon na bardzo wysokim, szczególnie w kontekście stylu i sposobu gry, miejscu.


