Messi vs Robinho - Strona 7

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Awatar użytkownika
McLaren
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 29
Rejestracja: 07 gru 2006, 15:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McLaren » 10 gru 2006, 22:06

Oj, to Ty chyba nie widziałeś zbyt wielu spotkań w wykonaniu Robinho. Jeśli gra, to naprawde ładną piłkę, inna sprawa, że efektowność nie zawsze idzie w parze z efektywnością.

W ostatnim czasie firmowym zagraniem stała się dla niego piętka, często odgrywa tak futbolówkę do partnerów. Wyjątkowo efektownie wyglądało to w Gran Derby.

W moim odczuciu, lepszy jest Lionel, ale nie chcę niczego ujmować Robinho, bo to również znakomity futbolista. Różnica w wieku jest, a to również działa potwierdza klasę Messiego. W takim młodym wieku, takie umiejętności...

Warto jednak zauważyć, że Argentyńczyk musi się niestety leczyć, co go hamuje. Jeśli nadal będzie miał pecha do urazów, to te będą go pewnie trapić przez lata.

KamAr
Junior
Junior
Posty: 17
Rejestracja: 10 gru 2006, 21:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KamAr » 10 gru 2006, 22:13

Moim zdaniem Messi jest trochę przereklamowany. Oczywiście doceniam Jego grę i wiem, że potrafi rozegrać wspaniałe spotkania, ale za wcześnie zaczął być nazywany 'złotym dzieckiem' i nie wydaje mi się, żeby to mu służyło. Ja Wam mówie- Robinho nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, On będzie wielki :wink:

Awatar użytkownika
McLaren
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 29
Rejestracja: 07 gru 2006, 15:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McLaren » 10 gru 2006, 22:32

KamAr pisze:Moim zdaniem Messi jest trochę przereklamowany. Oczywiście doceniam Jego grę i wiem, że potrafi rozegrać wspaniałe spotkania, ale za wcześnie zaczął być nazywany 'złotym dzieckiem' i nie wydaje mi się, żeby to mu służyło.

Może i nie służy, ale za przykład podajmy ostatnie GD. Fenomenalny Messi nie wystarczył na Real, ale to co zagrał, było ponadprzeciętne. Wtedy cały Real zagrał świetnie spotkanie, Robinho też, ale Messi pokazał, że potrafi pociągnąć swój zespół, był chwilami nie do zatrzymania, nie ma takich cudów, żeby sam Lionel mógł wygrać GD.
KamAr pisze:Jeśli sam wygrywałby mecze, to nie byłby tylko 'transferem pocieszenia' dla kibiców Blaugrany (bo takie było początkowe założenie ściągnięcie Brazylijczyka

On wygrał jeden mecz dla PSG, ale najważniejszy w całym sezonie, z Marsylią 3 - 0 i do tego na Velodrome. Ronaldinho x2 i Leroy. Przepiękny mecz, wszystkich wtedy ośmieszał, staruszek Lebeuf kompletnie sobie nie poradził, zresztą jak całe OM.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 gru 2006, 22:44

Żeby określać Messiego mianem 'przereklamowany' to już trzeba być chyba z góry uprzedzonym do niego czy też do Barcelony. Media z wielu zawodników robią gwiazdy, ale akurat Leo jest jednym z tych piłkarzy, którzy na boisku grają dokładnie tak wspaniale jak to przedstawia prasa. Nie można mu niczego zarzucić.

Kilka pytań do KamAra:
1) Dlaczego uważasz, że Messi jest przereklamowany?
2) Dlaczego uważasz, że nazywanie go 'złotym dzieckiem' mu nie służy (czyli negatywnie na niego wpływa)?

Do Ronaldinho też nie wiem dlaczego się przyczepiłeś. Do Barcelony przeszedł mając 23 lata, czyli w idealnym momencie. To, że teraz jest moda na wyrywanie dzieciaków co dopiero wyszły z pieluch nie znaczy, że tak powinno być. Ronaldinho w PSG był bogiem i najlepszym zawodnikiem w lidze. Odszedł w dobrym momencie.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 10 gru 2006, 23:01

Niggaz pisze:Ronaldinho w PSG był bogiem i najlepszym zawodnikiem w lidze. Odszedł w dobrym momencie.
W tych ostatnich swoich momentach w PSG to bogiem dla kibiców i trenera to raczej nie był ;)

Fakt jest taki że każdy dobry piłkarz potrzebuje takiego ogrania w europejskim przeciętniaku bo później to procentuje w dobrym zespole (np. Ronaldo w PSV, Ronaldinho w PSG)...

KamAr
Junior
Junior
Posty: 17
Rejestracja: 10 gru 2006, 21:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KamAr » 10 gru 2006, 23:02

ad. 1) Bodajże rok temu po młodzieżowych mistrzostwach świata media mówiły tylko o tym jaki to genialny jest Messi. Nie mówie oczywiście, że jest to nie prawda (bo chłopak 'swoje' potrafi), ale wydaje mi się, że ten szum wokół Niego był troche przedwczesny. Wielu piłkarzy zapowiada się wspaniale.. I na tym się kończy (nie musze chyba dawać tu żadnych przykładów...)

ad. 2) Jest to dla mnie poprostu robienie wielkiej gwiazdy z dobrze zapowiadającego się zawodnika.


P.S. Nie jestem 'z góry uprzedzony' ani do Messiego, a tym bardziej do Barcelony. Gra Argentyńczyka podoba mi się (aczkolwiek moim zdaniem ładniej 'dla oka' gra Robinho, a Blaugrane szanuje za tradycję, historię i ładną grę jaką obecnie prezentuję.


Edit/

A... O najważniejszym bym zapomniał: do Ronaldinho napewno nie miałem zamiaru sie przyczepić. Uważam go za najlepszego zawodnika jaki kiedykolwiek grał w piłkę (oczywiście nie można tu porównać Platiniego, czy Maradone z prostego powodu- inne czasy, inny styl gry, inny sprzęt itp). Chyba nikt nie widział wspanialszych bramek niż gole Brazylijczyka np. z Chelsea.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 gru 2006, 23:09

KamAr pisze:ad. 1) Bodajże rok temu po młodzieżowych mistrzostwach świata media mówiły tylko o tym jaki to genialny jest Messi. Nie mówie oczywiście, że jest to nie prawda (bo chłopak 'swoje' potrafi), ale wydaje mi się, że ten szum wokół Niego był troche przedwczesny. Wielu piłkarzy zapowiada się wspaniale.. I na tym się kończy (nie musze chyba dawać tu żadnych przykładów...)
Wszystko fajnie, ale to mi dalej nie wyjaśnia dlaczego okreśłiłeś go mianem przereklamowanego. Piłkarz przereklamowany to taki, który na boisku nie jest tak dobry jak go kreują media. Tymczasem Messi gra zajebiście i to chyba nie ulega watpliwości :roll: Ty napisałeś tylko o roli mediów, ale przecież Argentyńczyk nie ma na nie wpływu. On może tylko robić swoje na boisku i robi to. Bzdurą (ewentualnie nadużyciem) jest określanie Messiego mianem przereklamowanego piłkarza :roll:
KamAr pisze:ad. 2) Jest to dla mnie poprostu robienie wielkiej gwiazdy z dobrze zapowiadającego się zawodnika.
Zgadzam się z tym, że media rzadko kiedy działają pozytywnie na młodych piłkarzy, ale akurat w przypadku Messiego nie widać póki co, aby źle znosił presję mediów czy coś takiego. Nie widzę tego negatywnego wpływu. Poza tym uważam, że 'dobrze zapowiadający się zawodnik' to deprecjonowanie Leo.
(aczkolwiek moim zdaniem ładniej 'dla oka' gra Robinho
Kwestia gustu. Jedni wolą zrobić cztery przeplatanki a inni minąć czterech rywali.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 11 gru 2006, 5:43

robinho gra ladnie dla oka. cos jak denilson swojego czasuw betisie. z tym ze jeden z wiekszych niewypalow w historii pilki hiszpanskiej byl od robinho lepszy. przypomne ze maluch z santosu kosztowal tyle co ronaldinho. a pozytej z niego delikatnie mowiac mizerny. zwykly przerost formty nad trescia. oraz brak kultury pilkarskiej

KamAr
Junior
Junior
Posty: 17
Rejestracja: 10 gru 2006, 21:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KamAr » 11 gru 2006, 9:35

Wszystko fajnie, ale to mi dalej nie wyjaśnia dlaczego okreśłiłeś go mianem przereklamowanego. Piłkarz przereklamowany to taki, który na boisku nie jest tak dobry jak go kreują media.
Zgadzam się z tym, że media rzadko kiedy działają pozytywnie na młodych piłkarzy, ale akurat w przypadku Messiego nie widać póki co, aby źle znosił presję mediów czy coś takiego. Nie widzę tego negatywnego wpływu.

No, z tego co czytałem w gazetach ,to Messi już miał być najlepszym piłkarzem na świecie i nikt nie powinien się nawet zbliżyć do Niego z umiejętnościami. Więc albo media nieco wyolbrzymiły Jego umiejętności, albo poprostu się chłopak popsuł :wink:


Ale dobrze, może zakończmy ten temat: I tak każdy ma swoje zdanie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 gru 2006, 10:24

KamAr pisze:No, z tego co czytałem w gazetach ,to Messi już miał być najlepszym piłkarzem na świecie i nikt nie powinien się nawet zbliżyć do Niego z umiejętnościami. Więc albo media nieco wyolbrzymiły Jego umiejętności, albo poprostu się chłopak popsuł
Prawde mowiac, nigdy nie widziałem takiego artkułu. Moze taki był jednak watpie. Czy media wyolbrzymiły jego umiejetnosci, takze watpie, bo w wiekszosci meczy Messi to pokazuje. Wrecz odwrotnie do sytuacji Robinho, tu nastapiło wrecz przeogromne wyolbrzymienie jego umiejetnosci. To miał byc nowy Ronaldinho, to maiła byc odpowiedz Madrytu na Ronaldinho. W koncu kosztowali prawie tyle samo. Jak narazie to brakuje mu bardzo duzo zarowno do pierwszego i drugiego.

Nawiazujac jeszcze do MŚ U-21(?) to bezprzecznie Messi był tam gwiazda numer 1. Nie wiem co osiagnal Robinho w mlodziezowych reprezentacjach.
Nie wiem czy ma taki wpływ na gre Realu, raczje wiem napewno nie. Nie jest on zawodnikiem niezbednym w filozofii Capello.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 11 gru 2006, 10:50

zakup robinho przez real to mniej wiecej jak odpowiedz gasparta na zidane'a i sprowadzenie savioli za ciezka kase

mniej wiec tak mozna to porownac.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 gru 2006, 11:11

Wydaje mi sie, ze Saviola był jakis miesiac wczesniej kupiony przez Barcelone niz Zidane przez Real. Wiec chyba odwrotnie. Kasa takze nie była do siebie zblizona, mozna powiedziec, ze obie kwoty dzielila przepasc.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 11 gru 2006, 11:50

Dla mnie zdecydowanie lepszym zawodnikiem, jest Messi i to nie dlatego, że Real jest na mojej czarnej liście, a po prostu ze względu na umiejętności, które przy trzeźwiej ocenie, na którą nie będą wpływały próby wyolbrzymienia talentu i umiejętności obu grajków przez media jasno wychodzi na korzyść Argentyńczyka bo jest to zawodnik dużo bardziej kreatywny od Robinho, ma ogromny wpływ na grę Barcy sam potrafi "pociągnąć" grę drużyny gdy jej nie idzie, jest bardziej pracowity, więcej widzi na boisku i lepiej współpracuje z partnerami i myślę, że nie można tego tłumaczyć tym że jedne to bardziej ofensywny pomocnik a drugi to bardziej napastnik bo jednak ich zadania taktyczne jak i ustawienia w klubach często się pokrywają.

A co do tego kto jest bardziej tworzony przez Media gwiazdą to mam wrażenie że sytuacja wygląda tak: Messi został okrzyknięty półbogiem w wyniku jego gry. Najpierw były nieprawdopodobne mecze w sparingach przed sezonem, potem przyszły kapitalne mecze o punkty i wraz z jego pierwszymi wielkimi meczami o prawdziwą stawka z najlepszymi klubami na świecie przyszedł zachwyt mediów, a Robinho stał się gwiazdą i genialnym zawodnikiem w wyniku zainteresowania Realu i oszałamiających sum za niego proponowanych , które były owszem poparte wcześniejszą świetną grą w Brazyli, ale jednak tylko Brazylii (ilu zawodników było nowymi Pele, w lidze Brazylijskiej czy Argentyńskiej a potem kompletnie się nie sprawdziło w Europie, która jest jednak komplenie na innym poziomie i sposobie gry niż w Ameryka południowa). Tak więc w moich oczach z Robinho zrobiono wielką gwiazdę jeszcze przed zaliczeniem przez niego sprawdzianu jakim jest gra w Europie, przeciwko najlepszym, nie tylko bardzo dobrze (bo takich graczy w Europie są dziesiątki jeśli nie setki) ale WYBITNIE, Messi od takiej gry zaczął i tego wynikiem był powszechny zachwyt i może miał łatwiej bo zaczynał w Barcy jako 13-latek, ale to nie ważne, bo przecierz ocenamy umiejętności a nie sposób ich nabycia. Narazie więc Messi jest lepszy, ale przed oboma jeszcze -naście lat gry i kto wie jak Robinho się przystosuje i jak zmieni się jego gra w tym czasie....

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 11 gru 2006, 13:36

Jarzinho pisze:Wydaje mi sie, ze Saviola był jakis miesiac wczesniej kupiony przez Barcelone niz Zidane przez Real. Wiec chyba odwrotnie. Kasa takze nie była do siebie zblizona, mozna powiedziec, ze obie kwoty dzielila przepasc.
otoz mylisz sie. gaspart nazwal saviole odpowiedzia barcelony na zidane'a w realu i glosno smial sie z transferu francuza :]

przepasc nie przepasc ale 38 baniek saviola kosztowal (prowizje dla agentow, podpisanie kontraktu plus suma odstepnego wyniosla wlasnie tak bajonska sume)

gaspart popelnil wtedy szkolny blad - oglosil transfer przed jego finalizacja i zeby wyjsc z twarza nerwow doplacal

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 gru 2006, 18:22

Trochę lepszy jest chyba jednak Messi, aczkolwiek lepszy to trochę pojęcie względne bo co my tu porównujemy :>

Obaj są młodzi, obaj pełnią ważne role w swoich zespołach i obaj mają wysokie umiejętności. Ale do rzeczy:

:arrow: Messi ma pewną przewagę bo jest wychowankiem Barcy, czyli gra tam już parę ładnych lat, ale jednak stosunkowo krótko jest w pierwszej drużynie. Jeszcze nawet w zeszłym sezonie był oszczędzany przez Rijkaarda, nie nadużywał go, szanował jego siły i pozwalał się wkomponować w drużynę. Teraz zbiera tego plony bo Leo bardzo szybko robi postępy :wink:

Z Robinho było trochę inaczej bo on grał w Brazylii, tylko w pierwszej lidze, a Messi przecież wcześniej nie występował w Primera Division. Zatem ta liga sama w sobie nie jest aż tak istotna. Trudniej było dla Robinho zaaklimatyzować się w Hiszpanii nie tyle do sposobu gry, co do stylu życia, języka. On miał też gorzej bo od Messiego nikt nie oczekiwał cudów, a Robson przyszedł z etykietką "odpowiedzi Realu na Ronaldinho" :roll: i tego ile to kasy Perez za niego nie wyłożył...nowy Galactico itd. Presja zatem ciążyła na nim spora bo i Luxemburgo bardzo w niego wierzył i stawiał od początku. Najpierw wpuszczał Robinho z ławki, ale z czasem stał się on podstawowym zawodnikiem. Dobrze, że w Realu było i nadal jest kilku innych Brazylijczyków bo w przeciwnym razie Robinho mógłby mieć jeszcze gorzej.

Różnica jest spora, ale przede wszystkim w początkowych oczekiwaniach kibiców, mediów, fachowców względem obu graczy. Wokół Robinho był wielki szum i sam zawodnik uwierzył chyba w to, że już jest gwiazdą, a nawet jeśli chciał się od tego odciąć to nie było jak :roll: Dołączając do tego wszystkiego świetny debiut Brazylijczyka w spotkaniu z Cadiz to już w ogóle okrzyknięto go cudotwórcą.

:arrow: Od tego momentu sporo się zmieniło. Messi jest kluczową postacią Barcy i kiedy jest zdrowy jego pozycja jest niezagrożona. Gra nie tylko efektownie lecz przede wszystkim efektywnie co jest na wagę złota dla trenera. Messi potrafi indywidualną akcją zmienić obraz meczu. Co prawda nie jest on najsilniejszy fizycznie, podobnie zresztą jak Robinho, ale nadrabia to techniką, ruchliwością, błyskotliwością... :wink:

Względem Robsona oczekiwania nadal są bardzo duże, a na początku sezonu w ogóle nie cieszył się on sympatią Capello. Mówiło się nawet o jego odejściu z Realu chociażby do Milanu. Wszystko zostało oczywiście powiązane przez prasę z Kaką, ale zostawmy ten temat :P Jak Robinho pojawiał się na boisku to tylko z ławki, niejednokrotnie wyłącznie na kilka minut. Po paru dobrych występach w końcu wskoczył do pierwszego składu i jest raczej pewniakiem, aczkolwiek niektórzy oczekują od niego bramek, których nie strzela. Gra dobrze, widowiskowo, lae trochę ograniczył swoje rowerki na rzecz zespołu. Ma zatem mniej głupich strat. Ważne jest jednak to, iż obecna taktyka i sposób gry Realu trochę go ograniczają bo jednak nie ma aż takich zapędów ofensywnych całego zespołu, jakie odpowiadałyby Robinho.

Warto zauważyć, że jak gra cały zespół tak grają Robinho czy Messi. Barca prezentuje futbol bardzo ofensywny, kreatywny to Argentyńczyk ma możliwość, aby się wykazać swoimi umiejętnościami. Real gra bardziej asekuracyjnie to również Robinho ma mniej okazji do zaprezentowania swojej nienagannej techniki i szybkości :P

:arrow: Z racji tego, że obaj prezentują w miarę zbliżony poziom i grają w nieco inaczej na chwilę obecną usposobionych drużynach trudno jasno określić, który jest lepszy. Jak błyszczą koledzy to błyszczą i oni. Jak koledzy zawodzą to i oni stają się bezbarwni bo tak jest ze wszystkimi. Nikt nie wygra sam przeciw jedenastu. Messi jest kilka lat młodszy, więc to jego można uznać za nieco lepszego, choć to wszystko jest sprawą dyskusyjną i każdy ma własną opinię :wink:

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”