Boże Narodzenie - Strona 4

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Don Juan
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 24 wrz 2006, 14:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Don Juan » 23 gru 2006, 16:10

A wyobrazacie sobie, ze Don Juan nie jest latynosem
No ale ja nie mogę sobie wyobrazić go jako nie murzyna bo w avatarze ma Eto'o, który jest murzynem, a ja zawsze sobie wyobrażam ludzi tak jak tego co mają w avatarze, Ty np. kojarzysz mi się z niebieskim kolorem bo ten napis w Twoim avatarze jest niebieski.

Co do tematu, ja jeszcze nigdy nie zauwazyłem tej sztuczności. No cóż, może jestem za mało spostrzegawczy...

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 23 gru 2006, 16:15

Don Juan idz lepiej pomoz mamie piec placek albo zobacz czy karpie nie zdechly. Prosze...

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 23 gru 2006, 16:23

Yukasz pisze:Dla mnie fajnie też wyglądają udekorowane ulice tymi wszytkimi światełkami i choinkami
Za to u mnie a w tym, roku chyba przedobrzyli. Moje miasto wyglada wieczorem jak Las Vegas. :P Gdzie sie nie ruszysz, tam pełno ozdób, lampek i innych świecidełek :lol: Chyba nowy burmistrz chciał sie pokazać z dobrej strony :)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 gru 2006, 16:28

Dratinho pisze:Moje miasto wyglada wieczorem jak Las Vegas. Gdzie sie nie ruszysz, tam pełno ozdób, lampek i innych świecidełek
U mnie w Tychach podobnie, tylko cały efekt psuję wspominany przez wielu brak śniegu. :? Wtedy wrażenie byłoby niezapomniane.
Don Juan pisze:No cóż, może jestem za mało spostrzegawczy...
Skoro już to odkryłeś, to idz ulep bałwana na dwór.

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 23 gru 2006, 16:34

duch99 pisze:Skoro już to odkryłeś, to idz ulep bałwana na dwór.
Z ziemi :lol:
Don Juan pisze:No ale ja nie mogę sobie wyobrazić go jako nie murzyna bo w avatarze ma Eto'o, który jest murzynem, a ja zawsze sobie wyobrażam ludzi tak jak tego co mają w avatarze, Ty np. kojarzysz mi się z niebieskim kolorem bo ten napis w Twoim avatarze jest niebieski.
Czyli ja musze sobie ciebie wyobrażać jako Pikaczu. :o


duch99 pisze:U mnie w Tychach podobnie, tylko cały efekt psuję wspominany przez wielu brak śniegu. Wtedy wrażenie byłoby niezapomniane.
Fakt, taka aura mogła być rzeczywiście wspaniała, ale wierze, że śnieg jeszcze zawita u nas w te święta. :wink:

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 23 gru 2006, 17:48

W sumie to nie myślałem że zaliczam się do większości, ale świąt nie lubię za bardzo. Kiedyś to było co innego - spotykaliśmy się całą rodziną, był za oknem śnieg, czuć było wielką magię. A teraz....O śniegu to mogę jedynie poczytać w gazecie, rodzina będzie tylko najbliższa a jedyną magię jaką będę mógł poczuć to chyba tylko gdy zdecyduję się obejrzeć Harrego Pottera :roll: . Nie lubię świąt, nie lubię sztuczności jaką się czuje o tej porze roku, nie lubię łamać się opłatkiem, nie lubię, nie lubię, nie lubię. Jedyny plus to dobre jedzenie, bo muszę przyznać, że karpia, kapustę z grochem oraz pierogi z grzybami po prostu uwielbiam. Traktuję ten wieczór jak krótki wypad do Ritza po resztki z obiadu. I nic więcej.

Aha: wesołych!

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 gru 2006, 17:56

piwus pisze:Dokładnie coś nie czuję tych świąt, bo
nie ma sniegu
Nie słyszałem jeszcze w tym roku Wham - Last Christmas
nie ma sniegu

U mnie spadł taki śnieg, że aż dżdzownice na chodniki powychodziły. A co do drugie punktu nie macie tak Tesco lub innych super, hiper mega marketów. Tam leci co chwile.

Przez większość życia do świąt podchodziłem podobnie jak wy. Fakt dalej irytuje mnie sztuczna atmosfera przy wigilijnym stole, ale ten rok z racji podjecia nauki w innym miescie bedzie inny. Własnie zdałem sobie z tego sprawe. Juz samo spotkanie sie ze znajomymi z liceum po kilku miesiącach, którzy także na świeta powrócili do swoich domów daje niesamowitego kopa, aż chce się życ. Tegoroczne święta beda takze inne z tego powodu, że moje rodzeństwo jest poza granicami kraju. Tak naprawde to ja sobie jakoś poradze, ale widze jak emocjonalnie to tych świąt podchodza moi rodzice. Nawet ze wzgledu na to, że nie wiadomo w czy za rok spotkamy się w tym samym gronie, warto poudawac rodzinna atmosfere przez te kilka godzin.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 gru 2006, 18:13

Jedyny plus to dobre jedzenie, bo muszę przyznać, że karpia, kapustę z grochem oraz pierogi z grzybami po prostu uwielbiam
Współczuje Ci, jesli karpia, kapuste z grochem czy pierogi z grzybami masz tylko raz w roku.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 23 gru 2006, 18:36

Don Juan pisze:a ja zawsze sobie wyobrażam ludzi tak jak tego co mają w avatarze
współczuję Void'owi :lol:

Oglądałem ostatnio prognozę pogody na TVNie i podawali że co najmniej do 5 stycznia śniegu nie będzie. Zajebiście po prostu. Jeszcze się okaże, że będzie sypał jak maturę będziemy pisać :?

Wesołych

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 23 gru 2006, 19:42

brylancik pisze:współczuję Void'owi :lol:
Eeee tam... Mi akurat to schlebia że chociaż ktoś wyobraża sobie mnie jako przystojniaka :lol:

Tak ogólnie to nie rozumiem ludzi którzy nie lubią świąt. Te argumenty z komercją i sztucznymi uśmiechami są dla mnie śmieszne. Przecież w dzisiejszych czasach praktycznie wszystko można podpiąć pod komercję. Ale kiedy siedzi się przy wigilijnym stole to takie sprawy schodzą na drugi plan. Co do tych uśmiechów to IMO jest ich stanowczo zbyt mało - obojętne czy sztucznych czy szczerych... Ja sam często staram się uśmiechać do nieznajomych (przez cały rok nie tylko teraz), ale czasem też zwyczajnie udziela mi się pesymizm otoczenia. I w takich chwilach nawet taki wymuszony uśmiech ma swoją wartość :)
Aha co do łamania opłatkiem to uważam to za najważniejszy element świąt, nawet podczas klasowej wigilii co krytykował Lakier. Po prostu ma się wtedy okazję zamienić kilka słów z osobami, którymi zwykle nie poświęcamy uwagi... Fajnie jest usłyszeć coś miłego od kogoś pozornie nieznanego (bo nawet 3 lata nie wystarczają żeby zżyć się z 35 osobami :roll: )... :wink:

bbaros
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 15 lut 2006, 18:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bbaros » 23 gru 2006, 19:53

a ja bym chcial zeby nic nie bylo... zeby Kononowicz zostal sw. Mikolajem i zeby dzieci nie dostawaly prezentow... albo nie
p****** Sw. Mikolaja niech zyje Dziadek Mróz, Kędziorek i Ruchalka. Wesolych Swiat po raz n-ty az wam sie nie zbrzydnie.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 gru 2006, 20:01

Void pisze:Tak ogólnie to nie rozumiem ludzi którzy nie lubią świąt.
Jakbyś zobaczył jak wygląda Wigilia w moim domu, zrozumiałbyś...

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 23 gru 2006, 20:55

Mi swieta sa obojetne. Wigilia mnie troche wkurza, ale mozna przynajmniej popic bardziej luksusuowe trunki za darmo :lol:. Zawsze wpadnie tez troche kasy, a ta niewatpliwie przyda mi sie na chwile obecna. Najbardziej denerwuje mnie jednak moja ulica [a szczegolnie juz dom sasiada :maruda:], ktora wygalada jak pewna dzielnica Hamburga :roll:.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 gru 2006, 20:57

futbolowa pisze:
Void pisze:Tak ogólnie to nie rozumiem ludzi którzy nie lubią świąt.
Jakbyś zobaczył jak wygląda Wigilia w moim domu, zrozumiałbyś...
Daje głowe, ze nie chcialabys sie zamienic ze mna.
Ale nie chce o tym gadac.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 gru 2006, 20:59

cloner pisze:Daje głowe, ze nie chcialabys sie zamienic ze mna.
Ale nie chce o tym gadac.
Chciałabym, na pewno.

U mnie jedyny pozytywny aspekt poszedł się je**ć... Choinki również nie będzie.
Super :?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”