Boże Narodzenie - Strona 7

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 gru 2006, 16:59

ja już wyrosłem z prezentów, nie bój nic.

Awatar użytkownika
davciol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 27 lis 2005, 8:46
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: davciol » 24 gru 2006, 17:15

Tutaj był wierszyk, który został zapożyczony z forum jezyka łacińskiego.

WESOŁYCH ŚWIĄT

Czuje juz te wszystkie potrawy. Jesc bede za jakas godzine :)
A prezenty hmm mimo ze mam 14 lat jakos mam to gdzies :)

Mimo że masz 14 lat, powinienes wiedzieć że nie wszystko można publikować na forum. Z racji świat upiekły Ci się ostrzeżenia. // Babel

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 gru 2006, 17:19

Ja - jak co roku - operując kasą ojca, sama kupiłam sobie prezent, więc niespodzianki pod choinką nie będzie :P

Rok temu zamówiłam sobie z Anglii plecak ManU. W tym roku kupiłam książkę o Monie Lizie :)


Swoją drogą... Zastanawiam się, czy się mama nie obrazi za krem na zmarszczki :D

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 gru 2006, 17:22

futbolowa - troche dziwnie, choinki nie ma, ale prezenty sa :think: czesciej chyba jest odwrotnie :think:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 gru 2006, 17:43

Prezenty leżą u mnie :D
A choinka chyba będzie, brat ma się o to postarać ;)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 24 gru 2006, 18:35

Na mnie już pora. Wszystkim, którzy jeszcze nie zasiedli do stołu i siedzą na forum, życzę miło spędzonych Świąt. Mam nadzieję że za chwilkę i na Was przyjdzie pora i usiądziecie w przyjemnej (chociażby udawanej) atmosferze w gronie najbliższych :wink:

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10844
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1236
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 24 gru 2006, 18:55

No u mnie jest już dawno po kolacji...
Jak zwykle prz łamaniu się opłatkiem praktyczniec jedyne jakie słowo używałem to nawzajem :wink: .Ja chyba jako nie liczny z was uwielbiam święta choć to prawda że jest coraz więcej w nich sztucznej atmosfery.

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 24 gru 2006, 19:39

Ja też już po wszystkim... Na koniec jak zwykle kilka kolęd zaśpiewaliśmy przy choince, ale ja z moim wokalem to raczej się nie nadaję :lol: No, ale zawsze mam pocieszenie, że jest ktoś gorszy - mój ojciec :P A co do prezentów to standardowo - trochę słodyczy i trochę gotówki :wink:

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 24 gru 2006, 20:32

Ja też już wróciłem ;) Nie śpiewałem kolęd, tylko się potwornie obżarłem, ale raz w roku można (raczej). :P Zgodnie z tradycją miałem 12 potraw, nawet 13, sianko pod stołem i choinkę ;) Tyle

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 gru 2006, 20:34

A ja wynegocjowałam, żeby nie łamać się opłatkiem :P
Udało się - mamusia stanęła, złożyła życzenia wszystkim [ekhem... zacytuję: "i żeby ten twój Manchester wygrywał, a Raków do II ligi wszedł" :D] i po krzyku.
Choinka nawet była, po rozpiłowaniu kłódki od piwnicy :D Co prawda już dwa razy wyladowała na ziemi [pozdrawiam mojego kota], ale to nic :P

I zjadłam trochę [cały czas ze świętą zasadą ŻP] i teraz tylko odliczam godziny do pasterki :D

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 24 gru 2006, 20:36

lisek_chz pisze:Zgodnie z tradycją miałem 12 potraw, nawet 13, sianko pod stołem i choinkę
.......Czyli razem 15... :? :? :?
Nareszcie koniec tej imprezy [`]. Nienawidze dzielic sie oplatkiem na szczescie nerwy mnie nie poniosly. Dzisiaj jakos wszyscy sie agresywni zrobili, nawet zawsze pokorniutki cloner, czy potulny jak owieczka fieldy... Co sie dzieje? Czy to juz koniec swiata? :?

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 24 gru 2006, 21:55

lisek_chz pisze:Nie śpiewałem kolęd, tylko się potwornie obżarłem

No to na koniec proponuję płatek miętowy.

Już po kolacji - obyło się bez większych zgrzytów. Na szczęście karp nie odzyskał niespodziewanie przytomności więc nie było scen. Najadłem się, napiłem, kolend nie śpiewałem. I to by było na tyle. Na pasterkę się ne wybieram co by sobie humoru nie psuć :) .

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 24 gru 2006, 22:07

No ja też już po kolacji. Było miło i przyjemnie, trochę pogadaliśmy, trochę się pośmialiśmy, kolęd nie śpiewaliśmy za to w tle sobie leciały. Nawet życzenia składałem nie mówiąc magicznego 'wzajemnie'. Trochę nagieliśmy też tradycję bo potraw było jakoś więcej, no i te moje 'ulubione' kluski z makiem - jak co roku zjadłem aż jednego kluska co by każdej potrawy spróbować :roll: A później zaczął się "Kevin'... biedula kilkanście lat z rzędu spędza święta sam w domu. No a teraz jestem w domku i jak co roku za 2h nie wybieram się na Pasterkę ale kiedyś na pewno na nią pójdę :wink:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 gru 2006, 22:18

Niestety u mnie skończyło się na "wzajemnie". Nie potrafie inaczej, na papierze i edytorze tudziez na forum jest zdecydowanie łatwiej. Jestem jaka jestem. I oczywiscie nie udało sie takze ominąć Kevina. Boże za niedługo na wielkanoc beda go puszczać. Naprawde jeżeli ktos ma plan spedzic święta przed TV to nalezy wspołczuć. Na pasterke sie nie wybieram, bo w tym tygodnu limit wyjsc wieczornych juz wyczerpałem. To juz dla mnie koniec dnia, wiec jestem zadowolony że mam juz go za sobą.

Awatar użytkownika
Qwertyzlle
Skład C
Skład C
Posty: 70
Rejestracja: 24 gru 2006, 20:20
Reputacja: 0
Lokalizacja: Masz taki fajny tornister, kochanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Qwertyzlle » 24 gru 2006, 22:34

Ja 'zaliczyłem' dwie wigilie, i przez wrodzony anty-talent do składania życzeń musiałem powtórzyc 10 razy 'i Tobie też wszystkiego najlepszego'. Zjadłem jak zwykle mało, lub jak to moja babcia zwykła mówic 'nic'. Prezenty odpakowałem, a na pasterke ide, jak co roku, żeby jutro rano już nie musiec :aniolek:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”