Kto mistrzem w Anglii w sezonie 2006/2007 - Strona 12

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto będzie Mistrzem Anglii w sezonie 2006/2007

Manchester United
66
46%
Chelsea Londyn
40
28%
Arsenal
22
15%
Liverpool
3
2%
Everton
3
2%
Tottenham
0
Brak głosów
Bolton
3
2%
Newcastle
1
1%
Blackburn
5
3%
Manchester City
2
1%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 gru 2006, 21:19

Rossi pisze:Co chyba tylko pogorszy sytuacje Chelsea. Bo ten zespol posiada zawodników dobrych potrzeba im czasu aby wejsci odpowiedni rytm ale w Chelsea chyba nie mam miejsca na takie cos wieć pewnie bedziemy świadkami kolejnej "czerwonej ofensyw transferowej"
Obronca na srodek przyjdzie na bank tylko pytanie kto
Czy pogorszy, sam Jose moze poleciec, bo nigdy nie był numerem jeden na lisice Romana, a teraz malo przemwia na jego korzysc. Sven zawsze jest w gotowsci. W koncy to Portuglaczyk spprzedał Eidura i Dugga uznajac ich za niepotrzebnych. Zreszta obecny środek obrony(jesli taki jest) to takze jego wina, bo Gallas nie odszeł, bo na SB wieje a na Emirates nie. Jedyne za co nei mozna go winic to sprowadzenie Shevy, bo to raczej wymysł Rosjanina.
Tez mowi sie, ze okres wydawania Bog wie jakiej kasy sie skonczyl.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 30 gru 2006, 21:22

Rossi pisze:Obronca na srodek przyjdzie na bank tylko pytanie kto
Na onecie czytalem, ze byly Kanonier Sol Campbell, ale ile w tym prawdy to nie wiem. :?
Rossi pisze:Arsenal popłyną dawno nie dzisiaj, chyba przed sezonem Rolling Eyes
Chyba przesadziles... :roll:

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 30 gru 2006, 21:28

guru pisze:Chyba przesadziles...
Słaba aktywnosci na rynku transferowym, brak nastepców dla Piresa, Campbella, Bergkampa, jak dla mnie przespane okienko. Druzyną potrzebowała zawodnikó z pewneym doświadczeniem, ograniem, charyzma nie wydaje mi sie zeby tacy dołaczyli do Arsenalu :roll: Kazdy zachwyca sie praca z młodzieza Wengera ale tak obecnej Premiership wygrać sie nie da :roll: . Pozatym przyczyną kontuzji jest tylko pech :?: :roll:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 30 gru 2006, 21:34

Rossi pisze:Słaba aktywnosci na rynku transferowym, brak nastepców dla Piresa, Campbella, Bergkampa, jak dla mnie przespane okienko.
Sol :arrow: Djourou, jezeli uwazasz Djou czy Senderosa za slabych pilkarzy to twoj problem.
Pieres :arrow: W zeszlym sezonie duzo nie gral. Hleb tez ie blyszcal, ale jak juz sie zaaklimatyzowal to jezdzi az milo. Poza tym Rosicky przyszedl za nigo.
Bergkamp :arrow: W poprzednim sezonie wiecej siedzial na lawce niz gral, niestety kazdy kiedys musi odejsc.
Rossi pisze:Pozatym przyczyną kontuzji jest tylko pech Question Rolling Eyes
Nie wiem. Jak sie nie strzela bramki z metra to nie wiem gdzie mozna szukac przyczyny. :roll:
A odnosnie transferow to MU bylo strasznie aktywne...

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 30 gru 2006, 22:04

guru pisze:Sol Djourou, jezeli uwazasz Djou czy Senderosa za slabych pilkarzy to twoj problem.
Po pierwsze Senderos jak dla mnie jest słaby poprostu taki chodxscy "kiks" patrz u nas Sylwek albo Głowacki :lol: Djou utalentowany(zreszta jak wiekszosci w Arsenalu) ale chyba nie panuje nad kolegami jak to robil Sol. Ja nie mowie tylko o umiejsetnosciach czytko piłkarskch bo mecz rozgywa sie nie tylko nogami 8)

Pires, Dennis:
Ze nie grali za dużo to bylo wiadać po wynikach w Premiership w tamtym sezonie :lol: Zobacz co sie dzialo jak grali i ile Pires mial asyst na sezon i goli :o
Arsenal to młodzież gdzie nie ma dowódcy i pozbawiony zostal ostanich dwóch latach załego szkieletu:
Sol-filar
Pat-filar
Pires-filar
Dennis-filar

Sytuacja MU jest inna odeszli Keano i RvN ale są zawodnicy typu Gary, Scholes , Ryan , Ole i to włąsnie takim zawodnikami wygrywa sie lige :roll:

nogi to nie wszystko :twisted:

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 30 gru 2006, 22:25

Jak dla mnie ManU pewnie zmierza po mistrza w tym sezonie. Nie wiem co złego musi się stać, chyba tylko seria kontuzji albo strata formy mojego "ulubionego" Ronaldo (który jest razem z Drogbą głownym kandydatem do zdobycia tytuły najlepszego gracza na Wyspach wg mnie) aby ich zatrzymać. Co prawda następne rundy będą dla nich trudniejsze, gdyż z czołowymi zespołami będą grać na wyjazdach. Chelsea bez Terrego to zupełnie nie to samo. Jeszcze do tego strata Cecha i ich świetna defensywa jest coraz częściej rozpracowywana, nawet przez słabsze zespoły. Arsenal jest chyba najbardziej kapryśną drużyną w tym sezonie, patrząc choćby na dzisiejszą zaskakującą porażkę. Licze, że Liverpool będzie na pudle :) ale niczego jeszcze nie można zakładać, gdyż przed Nami jeszcze sporo kolejek.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Goguś » 30 gru 2006, 22:35

Mam coraz mniejszą nadzieję ze Chelsea wygra w Premiership. Remis z Fulham, a to mecz który musieliśmy wygrać aby zbliżyć sie do lidera. Co więcej jestem niepocieszony plotkami mówiącymi o ściągnieciu do Chelsea Campbela - uważam to za bezsens, nawet w obecnej sytuacji. Atak siada, potrzebujemy napastnika a alternatywa o której myślałem jest kontuzjowana i wróci do gry wiosną. Klapa jednym słowem. Jeżeli Chelsea nie wygra LM to Mourinho wylatuje, lecę szykować CV.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 30 gru 2006, 23:22

Rossi pisze:Dennis-filar
Jak ty uważasz, że w mininym sezonie [i jeszcze wcześniejszym] Dennis był filarem druzyny to pogratulować wypada, chyba te dzisiejsze wyniki wszystko ci przesłoniły.
Dennis w dwóch ostatnich seoznach grał niewiele. Ma 37 lat, dziwne, aby był filarem drużyny w wieku 36 i 37 lat. Kiedy mieliśmy Robina, Henry'ego, czy ostatnio Adebayora w ataku. Był wazną postacią, wzorem dla wszystkich piłkarzy, ale nie filarem, nie przez ostatni sezon :lol2:
Sol większość ostatniego sezonu przesiedział u lekarzy, zamiast na boisku. Zagrał 12 meczy.
Pat się u nas wypalił, jego ostatnie mecze już nie były dobre w Arsenalu, inaczej by nie odchodził. Chyba nie ma wątpliwości, ze akurat Pata udało się zastąpić ? [Gilberto, Cesc]


pozbawieni zostaliśmy szkieletu, ale mimo wszystko w finale LM zagraliśmy :lol:
Trudno z taką iloscią kontuzji [już drugi rok z rzedu] walczyć o mistrzostwo, dziś nie grała większość podstawowych zawodników.
Gdyby mogli grac Henry, Freddie, Hleb, Gallas, Ade, Eboue - wynik byłby inny. Nie tylko w tym, dzisiejszym meczu.

Gratuluje wam dzisiejszej wygranej - wszystko wskazuje na to, że pewnie zmierzacie po mistrza.
Ostatnio zmieniony 30 gru 2006, 23:50 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 30 gru 2006, 23:39

Rossi pisze:
Jarzinho pisze:Roam dzisiaj był zdegustowany i cos sie stanie napewno w okienku.

Co chyba tylko pogorszy sytuacje Chelsea. Bo ten zespol posiada zawodników dobrych potrzeba im czasu aby wejsci odpowiedni rytm ale w Chelsea chyba nie mam miejsca na takie cos wieć pewnie bedziemy świadkami kolejnej "czerwonej ofensyw transferowej" :roll:
Obronca na srodek przyjdzie na bank tylko pytanie kto :?: :roll:
Jose został jednak zmuszony do rozpoczęcia ofensywy transferowej przez kontuzje. 4 ważnych piłkarzy wylatuje ze składu i są kłopoty. To normalne i nie ma takiego klubu, który nie odczuł by straty 4 takich graczy jak Terry,Cech,Cole i Robben.

Tak więc przyjdzie jeden w miare uniwersalny obrońca(zapewne Ricards) i jeden gracz ofensywny. Jeśli nie załatają szybko dziur to mistrzostwo będzie się coraz bardziej oddalać.

Na dzień dzisiejszy kwestii zwycięstwa w Premiership bym nie przesądzał. Zostało jeszcze bardzo dużo czasu.
Przewaga wcale nie jest bardzo duża.

Możliwe, że o mistrzostwie zadecyduje postawa obydwu(bo chyba o dwóch już tylko rozmawiamy) klubów w LM.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 30 gru 2006, 23:55

Cris7 pisze:Możliwe, że o mistrzostwie zadecyduje postawa obydwu(bo chyba o dwóch już tylko rozmawiamy) klubów w LM.
gra w LM, będzie odgrywać istotną rolę w walce o mistrza - zgadza się.
Ale nie wiadomo do końca, czy ekipa, która wcześniej odpadnie z LM - będzie miała łatwiej w lidze. Liczyć się będzie ławka, ilość kontuzji, a także wyniki w LM, jak drużyna będzie wygrywać w LM to piłkarze, którzy będa 'na fali' mogą równie dobrze dawać rade spokojnie w lidze.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 gru 2006, 23:59

guru pisze:Sol Djourou, jezeli uwazasz Djou czy Senderosa za slabych pilkarzy to twoj problem

Jak oni kiedykolwiek beda grac na poziomie Sola, to bedziesz dla mnie prawdziwym guru.
Piszac takie rzeczy osabiasz Sola. Moze i obaj maja talent, umiejetnosci(Senderos raczje nie) jednak nigdy nie dojda do takiego poziomu jaki prezentował przez wiele lat Campbell
Rossi pisze:Kazdy zachwyca sie praca z młodzieza Wengera
nigdy :!:
fieldy pisze:Gdyby mogli grac Henry, Freddie, Hleb, Gallas, Ade, Eboue
To jest najlepsze wytłumaczenie, zawsze. Albo stan murawy.

Wpadka kazdemu moze sie zdarzyc, ale jedna. W przypadku Arsenalu to nie jest pierwsza taka wpadka, to łownie przez głupie pomysły Arsene, jak mozna wystawiac do gry na takim poziomie zawodnika, ktory był za słaby nawet na gre w Szkocjii(?).
Jeszcze niedawno sadzilem, ze Arsenal moze powalczyc i moze odrobic sporo, jednak dzisiaj Londynczycy moga walczyc, ale juz nie o pierwsze miejsce.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 gru 2006, 0:16

Jarzinho pisze:To jest najlepsze wytłumaczenie, zawsze. Albo stan murawy.
Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek usprawiedliwiał porażkę Arsenalu złym stanem murawy.
Rozumiem, że twoim zdaniem brak 6 podstawowych graczy nie jest żadnym usprawiedliwieniem ?
Jarzinho pisze:jak mozna wystawiac do gry na takim poziomie zawodnika, ktory był za słaby nawet na gre w Szkocjii(?)

Może nie zdajesz sobie sprawy, ale Wenger nie miał dziś wielkiego pola manewru. W kadrze na mecz oprócz Aliadiere i van Perisiego nie było żadnego innego napastnika :!: Więc kogo miał wystawić twoim zdaniem ? Arsenal nie ma jak Chelsea nieograniczonych możliwości finansowych, nie mamy więc długiej ławki rezerwowych, w dodatku rezerwowych, którzy sa jednocześnie reprezntantami róznych krajów. Taka np. Chelsea ma ten komfort. Jak kogoś brakuje - mamy okienko zaraz otwarte, kupia prawie każdego kogo zechcą.
Dziś nie zagrało 2 podstawowych obrońców, 2 podstawowych pomocników i 2 podstawowych napastników. W dodatku Cesc grał z przymusu ostatnie 30 minut tylko dlatego, że wynik był niekorzystny. Inaczej w ogóle by nie wyszedł, bo jest przeziębiony, czyli tak naprawdę nie zagrało 7 postawowych graczy. Dla mnie to jest jakies usprawiedliwienie.
Piszesz, że nie może sie zdarzyć wiecej jak jedna wpadka - ja twierdzę, że może. Dziś nie przergaliśmy pechowo, dziś przegraliśmy własnie ze względu na liczne osłabienia, zreszta pisałem przed meczem, że łatwo dzis nie bedzie.

ManU zaskakuje i to bardzo, nie mają wielkich graczy, a mimo to wygrywaja, grają słabiej, ale potrafią wygrać, widać rękę Fergusona.

Chelsea myśle jest jeszcze do dogonienia, chyba tylko to pozostało w lidze.
Ostatnio zmieniony 31 gru 2006, 0:38 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 31 gru 2006, 0:34

Jarzinho pisze:Jak oni kiedykolwiek beda grac na poziomie Sola, to bedziesz dla mnie prawdziwym guru.
Tego nie napisalem. W obronie mamy juz Gallasa i Toure, lecz twoim zdaniem to za malo a zmiennicy typu Djourou czy Senderos sa po prostu za slabi. Jak widziales dzisiejszy mecz to zwrociles chyba uwage na gre Senderosa? Zagral bardzo dobrze.
Eboue,Gallas,Ljungberg,Hleb,Adebayor i Henry + Zmiennicy tacy jak Lauren czy Diaby. To zadne oslabienia w porownaniu do tych...
Cris7 pisze:To normalne i nie ma takiego klubu, który nie odczuł by straty 4 takich graczy jak Terry,Cech,Cole i Robben.
Nie powinno to sie odbic na grze Arsenalu, bo ma niezwykle dluga lawke rezerwowych czego nie moze o sobie powiedziec CFC.
Jarzinho pisze:To jest najlepsze wytłumaczenie, zawsze. Albo stan murawy.
Arsenal gra kombinacyjna pilke i zly stan murawy przeszkadzal.

Jestem zly na naszych zawodnikow( oczywiscie nie wszystkich) bo niektorzy nie zagrali na 100%.

Wracajac do tematu "Kto mistrzem w Anglii w sezonie 2006/2007" powoli przestaje wierzyc w mistrzostwo. Nie z taka gra co prezentuja Kanonierzy. Rozstrzygnie sie to pomiedzy CFC i MU. W tym przypadku wole aby to Londynczycy wygrali Premiership.

:wink:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 31 gru 2006, 3:10

Nie ma co się oszukiwać, szanse na mistrzostwo już straciliśmy. Teraz możemy powalczyć o co najwyżej drugą lokatę, zważając na to że Chelsea również ma jakiś zastój. Manchester gra dobrze i, co najważniejsze, równo. Nie traci głupio punktów, nie odpuszcza meczy i po prostu gra swoje. Nawet już nie ma sensu usprawiedliwiać się kontuzjami, bo przecież nawet w tak okrojonym składzie dzisiejszy mecz mogliśmy wygrać. Szkoda słów :?

Wybaczcie błędy ale jest już trochę późno a ja jakiś taki wczorajszy jestem. Ciekawe dlaczego :roll:

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 31 gru 2006, 9:55

RóżA pisze:Nie ma co się oszukiwać, szanse na mistrzostwo już straciliśmy.
Szkoda ze Arsenal tracil glupie punkty ze slabszymi zespolami... Cos mi sie wydaje ze jakis jest zastoj w zespole Kanonierow, ostatnie wymeczone zwyciestwo z Watford u siebie i wczorajsza porazka z Sheffield Utd na wyjezdzie moga cos sugerowac. Ogladajac mecz z Watford zastanawialem sie po co Wenger wystawia Hleba do skladu... Chliopak stracil forma, ma duzo strat, oczywiscie zdarzaja mu sie udane zagrania ale z tego co ostatnio zauwazylem naleza one do rzadkosci.

ManU gra jak to RozA napisal rowno i zdobywa punkty, taak wiec to oni sa chyba faworytem do zdobycia majstra, bo Chelsea ze swoja gra to ostatnio [*]. Wczoraj na domiar wszystkiego remis z Fulham u siebie. Czyzby Chelsea zostala zdetronizowana? Ciekawe co by na to powiedzial Romek ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”