Rewolucyjny pomysł Platiniego ?

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Jesteś na ?

tak
15
38%
nie
24
62%
Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Rewolucyjny pomysł Platiniego ?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 27 sty 2007, 9:15

Jak wiadomo nowym prezydentem UEFA wybrano Michela Platiniego. Jednym z pomysłów Francuza ma być ograniczenie liczby miejsc w Lidze Mistrzów dla najlepszych i najbogatszych lig z 4 do 3. Taki system ma dać szanse krajom mniej rozwiniętym piłkarsko jak choćby Polska czy Słowacja.

Co ciekawe Platini nie wspomina o zabraniu miejsca federacjom które teraz mają po 3 miejsca czyli np. Francja. Wprowadzając taką zmianę trzeba popatrzeć także niżej w klasyfikacji UEFA aby zachować hierarchię. Inna sprawa to kluby mające grać w CL. Kto by wolał oglądać np. takie Dynamo Mińsk z Białorusi niż mogącą stracić miejsce Rome ? warto też dodać, że pieniądze za Ligę Mistrzów w takim wydaniu napewno będą mniejsze dla klubów. Spotkanie Real-Dynamo Mińsk napewno nie przyciągnęło by na SB tłumów, a i TV nie wykładała by tak dużych pieniędzy jak teraz. Zresztą jakie szanse mieli by Białurusini nawet z rezerwami Królewskich ? Najgorszą rzeczą może jednak być bunt najlepszych z popularnej grupy G-14 i założenie własnej ligi. Wówczas LM stanęłaby na niższym poziomie niż teraz Puchar UEFA. Czy tego chce Platini ? z jednej strony miło było by oglądać polską drużynę, ale z drugiej mogą wyjść efekty uboczne.

Co wy sądzicie o tym planie ?
zapraszam do dyskusji

Liso
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 27 sty 2007, 0:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liso » 27 sty 2007, 9:46

Według mnie plan jest bardzo niedopracowany.... Jeżeli zabierze się miejsca piłkarskim potęgą to poziom LM może sporo spaść. Nieukrywajmy... czwarta drużyna w Premiership czy Hiszpanii jest zdecydowanie lepsza niż mistrz Polski, Słowacji czy wspomnianej Białorusi. Dodatkowo stracą na tym kibice, którzy, jeżeli TVP będzie chciała, będą oglądać spotkania raczej przeciętne. W takim momencie LM zamieni się w Puchar UEFA - czyli może grać tam praktycznie każdy, kto wysoko był w tabeli w swoim kraju.

Z drugiej jednak strony wiele klubów ostatnio wkracza do futbolowego raju (choćby rosyjski Zenit), więc to jest jakaś szanse.....

Gdyby Platini to naprawdę wprowadził stracili by na tym kibice i najlepsze drużyny Starego Kontynentu, a zyskało by nieliczonych...

Wyjściem z tego może być zwiększenie liczby uczestników w eliminacjach do LM, wtedy wiadomo by było, że zespoły, które awansowały dalej są tego godne. Tak, trwało by to znacznie wcześniej (czerwiec, lipiec?) ale nikt by na tym nie stracił. Jeżeli jakaś drużyna chce grać w europejskich pucharach musi się liczyć z dodatkową liczbą spotkań.

Odniosę się jeszcze do polskiej piłki. Na chwilę obecną chyba nie ma drużyny, która mogłaby awansować do fazy grupowej lub też zajść daleko w Pucharze UEFA. Z naszego punktu widzenia to nic nie da, nawet, gdy wystawimy 4 czy 5 drużyn...

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 27 sty 2007, 9:56

Liso pisze:Wyjściem z tego może być zwiększenie liczby uczestników w eliminacjach do LM

Właściwie wydaje mi się to jednym z lepszych pomysłów jakie mógłby wprowadzić Platini. Czyli po prostu powiększenie liczby uczestników. Od nas mogły by grać np. 2 drużyny w eliminacjach. Zawsze to podniesie szanse tak wielkiego geograficznie kraju - szkoda, że przy tym małego piłkarskiego - na awans. Zresztą jak wspomniał Liso bardzo prawdopodobne, że nawet 4 czy 5 drużyn nie da jednego awansu.

Liso
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 27 sty 2007, 0:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liso » 27 sty 2007, 10:02

Sero pisze:Właściwie wydaje mi się to jednym z lepszych pomysłów jakie mógłby wprowadzić Platini. Czyli po prostu powiększenie liczby uczestników. Od nas mogły by grać np. 2 drużyny w eliminacjach. Zawsze to podniesie szanse tak wielkiego geograficznie kraju - szkoda, że przy tym małego piłkarskiego - na awans. Zresztą jak wspomniał Liso bardzo prawdopodobne, że nawet 4 czy 5 drużyn nie da jednego awansu.
Niestety... aktualnie realia polskiej piłki to nic więcej jak próba udziału w europejskich pucharach. Tak samo jest w innych państwa... Wcześniejsze eliminacje to chyba jedyne wyjście z sytuacji.

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 27 sty 2007, 10:31

Liso pisze:
Sero pisze:Właściwie wydaje mi się to jednym z lepszych pomysłów jakie mógłby wprowadzić Platini. Czyli po prostu powiększenie liczby uczestników. Od nas mogły by grać np. 2 drużyny w eliminacjach. Zawsze to podniesie szanse tak wielkiego geograficznie kraju - szkoda, że przy tym małego piłkarskiego - na awans. Zresztą jak wspomniał Liso bardzo prawdopodobne, że nawet 4 czy 5 drużyn nie da jednego awansu.
Niestety... aktualnie realia polskiej piłki to nic więcej jak próba udziału w europejskich pucharach. Tak samo jest w innych państwa... Wcześniejsze eliminacje to chyba jedyne wyjście z sytuacji.
Liga Mistrzów to Liga mistrzów, a nie Liga wicemistrzów i niżej. Podoba mi się ten pomysł. Przez taki system rozgrywek Polska i nie tylko Polska piłka może szybko się podnieść parę stopni wyżej. Jestem jak najbardziej za tym. Po za tym można łatwo przyciągnąć znanych piłkarzy do klubu w który gra w Lidze Mistrzów.

Awatar użytkownika
davciol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 27 lis 2005, 8:46
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: davciol » 27 sty 2007, 11:49

Sero pisze:Kto by wolał oglądać np. takie Dynamo Mińsk z Białorusi niż mogącą stracić miejsce Rome ? warto też dodać, że pieniądze za Ligę Mistrzów w takim wydaniu napewno będą mniejsze dla klubów. Spotkanie Real-Dynamo Mińsk napewno nie przyciągnęło by na SB tłumów, a i TV nie wykładała by tak dużych pieniędzy jak teraz. Zresztą jakie szanse mieli by Białurusini nawet z rezerwami Królewskich ?
Właśnie dzięki takiemu systemowi Dynamo może za kilka sezonów(lub wcześniej) zostać potęga europejską i wtedy być może ono będzie pokonywać Real. Myśle , że jest dobry pomysł. Liga Mistrzów stanie się przez to ciekawsza. Bo za kilka lat nie będzie faworytów, ponieważ (jak sądze) zespoły z gorszych piłkarsko krajów dogonią czołówkę. W pełni popieram pomysł Platiniego

Liso
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 27 sty 2007, 0:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liso » 27 sty 2007, 12:12

davciol pisze: Właśnie dzięki takiemu systemowi Dynamo może za kilka sezonów(lub wcześniej) zostać potęga europejską i wtedy być może ono będzie pokonywać Real. Myśle , że jest dobry pomysł. Liga Mistrzów stanie się przez to ciekawsza. Bo za kilka lat nie będzie faworytów, ponieważ (jak sądze) zespoły z gorszych piłkarsko krajów dogonią czołówkę. W pełni popieram pomysł Platiniego
Dlatego, według mnie, nie ma co rzucać od razu na głęboką wodę tej drużyny. Lepiej, żeby przez te parę lat pozbierała doświadczenie, a nóż widelec awansuje do fazy grupowej... To właśnie dzięki eliminacjom zespoły nabierają ogrania i choć trochę czują smak europejskiej piłki. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Dynamo (patrząc na aktualne rozgrywki LM, faza grupowa) mogło wygrać jakieś spotkanie.

Liga Mistrzów to liga najlepszych drużyn Starego Kontynetu a nie mistrzów (chociaż zależy jak się patrzy)... gdyby tak nie było Liverpool nie zdobył by tego trofeum, podobnie zresztą jak parę innych drużyn.

Dla porównania - takie Middlesbrough, angielski średniak awansował aż do finału Pucharu UEFA, gdzie wielu mistrzów kraju odpadało w fazie eliminacji...

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 27 sty 2007, 12:17

Pomysł z założenia jest dobry, ale jeszcze niedopracowany. Jak już wspominaliście wcześniej- Liga Mistrzów sporo by na tym straciła. Wyjściem z tej sytuacji mogły by być dodatkowe miejsca w Champions League dla krajów, których w poprzedniej edycji było najwięcej reprezentantów. Ciekawe tylko czy na coś takiego wpadnie Francuz...

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 27 sty 2007, 12:55

Mnie to tez się nie podoba. To takie na siłe zaniżanie poziomu. Zobaczmy jakie kluby zajmowały w ostatnich latach miejsca 3-4 w najlepszych ligach. Co mamy? Arsenal, Schalke, Werder, Roma, Inter, Valencia itd. Takich klubów miałoby zabraknąć w LM? I kto w zamian? Wisła Kraków, Partizan Belgrad czy Dyamo Mińsk? Fakt, że wtedy milibyśmy znacznie silniejszy Puchar UEFA, ale to marna pociecha. Nawet ósmy czy siódmy zespół Premiership i La Liga jest lepszy od mistrza np. Polski (co pokazały mecze na przykład zBlackburn).

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 27 sty 2007, 13:38

"Liga Mistrzów" jak to pięknie brzmi, prawda? Szkoda że mistrzów swoich rozgrywek ligowych gra tam niestety niewielu, za to drużyn z miejsc 2-4 jest najwięcej... , może należy zmienić nazwę tych rozgrywek na " Liga Najmocniejszych" albo "Liga Najzamożniejszych" (z wyjątkami)... Moim skromnym zdaniem, zwycięzcy lig wszystkich krajów (uwzględniając rankingi uefa) powinni awansować automatycznie a reszta niech gra w eliminacjach (drużyny z 2 i 3 miejsca z mocniejszych lig europy). Co roku w rozgrywkach mamy mecze tych samych drużyn (są oczywiście wyjątki, rzadkie ale są). Chętnie bym zobaczył coś innego nawet jeśli Legia czy Wisła miała by grać z takim np. Interem który na papierze bije je bez dwóch zdań, to piłka nożna jest sportem w którym różnie bywa, Dawid jest w stanie pokonać Goliata a i emocje gdy ogląda się drużynę z własnego podwórka są większe. zawodnicy z takich drużyn (słabszych) nabierali by ogrania w elicie i to (nie od razu) przyniosło by za czas jakiś korzyści zawodnikom, klubom, trenerom, a także i ligom tych właśnie maluczkich których nie stać na zatrudnienie zawodników za parę milionów euro rocznie. Cóż tak pewnie nigdy nie będzie bo piłką rządzi pieniądz i tylko on liczy się w obecnych czasach... i Platini niestety nic tutaj nie zmieni... chciał bym się mylić.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 27 sty 2007, 13:53

enoce pisze:"Liga Mistrzów" jak to pięknie brzmi, prawda? Szkoda że mistrzów swoich rozgrywek ligowych gra tam niestety niewielu, za to drużyn z miejsc 2-4 jest najwięcej... , może należy zmienić nazwę tych rozgrywek na " Liga Najmocniejszych" albo "Liga Najzamożniejszych" (z wyjątkami)... Moim skromnym zdaniem, zwycięzcy lig wszystkich krajów (uwzględniając rankingi uefa) powinni awansować automatycznie a reszta niech gra w eliminacjach (drużyny z 2 i 3 miejsca z mocniejszych lig europy). Co roku w rozgrywkach mamy mecze tych samych drużyn (są oczywiście wyjątki, rzadkie ale są). Chętnie bym zobaczył coś innego nawet jeśli Legia czy Wisła miała by grać z takim np. Interem który na papierze bije je bez dwóch zdań, to piłka nożna jest sportem w którym różnie bywa, Dawid jest w stanie pokonać Goliata a i emocje gdy ogląda się drużynę z własnego podwórka są większe. zawodnicy z takich drużyn (słabszych) nabierali by ogrania w elicie i to (nie od razu) przyniosło by za czas jakiś korzyści zawodnikom, klubom, trenerom, a także i ligom tych właśnie maluczkich których nie stać na zatrudnienie zawodników za parę milionów euro rocznie. Cóż tak pewnie nigdy nie będzie bo piłką rządzi pieniądz i tylko on liczy się w obecnych czasach... i Platini niestety nic tutaj nie zmieni... chciał bym się mylić.
Zrozum, że co roku jest tylko jeden mistrz w lidze, ale grają tam prawdziwi mistrzowie, wielokrotni zdobywcy Pucharów UEFA, Ligi Mistrzów, wielokrotni mistrzoswie swoich lig itd.

Przecież w takiej Premiership mamy cztery kluby mistrzowie, które grają w LM tj. Chelsea, Manu, Arsenal, Liverpool. Wszyskie z nich to kluby, któe wielokrotnie były mistrzami Anglii. Dlatego ta liga nazywana jest ligą mistrzów.

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 27 sty 2007, 14:03

Ebi... mnie się zawsze wydawało że tu chodzi o drużyny mistrzowskie swoich krajów z danego sezonu a taki co roku w danej lidze jest jeden i tylko jeden, ale idąc Twoim tokiem rozumowania Górnik Zabrze także był wielokrotnie mistrzem Polski i co? Przestań pisać "banialuki".

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 27 sty 2007, 14:12

jasne, że gdyby jakimś cudem Platini zrealizował swój pomysł- musielibyśmy się kilka sezonów przemęczyć oglądaniem słabych spotkań. ale zauważ Liso, że takiego Dynamo nie wyprowadzi się inaczej niż rzucając na głęboką wodę, bo jeśli nie zagra w fazie grupowej nie dostanie pieniędzy. a żadna liga nie dogoni albo przynajmniej nie zbliży się do angielskiej czy hiszpańskiej bez tego. dlatego, może warto? zmniejszenie liczby z 4 do 3 na początek to nawet nie takie straszne, fazy grupowej i tak w całości nie zobaczymy- a więc nie obejrzymy spotkań wszystkich wielkich klubów- a potem tak czy inaczej zaczynają się one wykruszać powoli, bo coraz mniej miejsca.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 27 sty 2007, 14:28

Ale głupota :shock: No to, jeżeli pomysł ten wejdzie w życie to piłka nożna zrobi się taka nudna jak flaki z olejem. Nie chodzi o poziom meczy, a o zespoły które będą grały. Ciekaw jestem, który mecz cieszyłby się większą popularnością Liverpool - Valencia, czy Valeranga - Inter przykładowo.

Też byłem za wyborem Platiniego, ale jeżeli zobaczyłbym to wcześniej to zmieniłbym zdanie.

Liso
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 27 sty 2007, 0:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liso » 27 sty 2007, 14:46

girlfromipanema pisze:jasne, że gdyby jakimś cudem Platini zrealizował swój pomysł- musielibyśmy się kilka sezonów przemęczyć oglądaniem słabych spotkań. ale zauważ Liso, że takiego Dynamo nie wyprowadzi się inaczej niż rzucając na głęboką wodę, bo jeśli nie zagra w fazie grupowej nie dostanie pieniędzy. a żadna liga nie dogoni albo przynajmniej nie zbliży się do angielskiej czy hiszpańskiej bez tego. dlatego, może warto? zmniejszenie liczby z 4 do 3 na początek to nawet nie takie straszne, fazy grupowej i tak w całości nie zobaczymy- a więc nie obejrzymy spotkań wszystkich wielkich klubów- a potem tak czy inaczej zaczynają się one wykruszać powoli, bo coraz mniej miejsca.
Mi się wydaje zupełnie inaczej.... nie można rzucić drużyny, która notabene w europejskim futbolu nic nie osiągnęła. Widać to na przykładzie mistrzów Walii, Irlandii czy innych drużyn - one regularnie uczestniczą w eliminacjach (fakt faktem daleko nie zachodzą) ale zyskują olbrzymie doświadczenie. W tym przypadku można by np. takie zespołu dorzucić do Pucharu UEFA - słabsi przeciwnicy i również szansa na odniesienie korzystniejszego wyniku. Bądź co bądź ale PE jest jednak "drugą kategorią" (nie koniecznie tą znacznie gorszą)...

Ktoś słusznie zauważył: To ma być Liga Mistrzów czy Liga Najsilniejszych. Platini będzie chyba uparcie dążył do tego pierwszego, co nie wątpliwie straci na wartości... Ciągle jednak obstawiam przy tych "rozszerzonych" eliminacjach...

Jeżeli np. przez 4-5 sezonów (bo myślę, że tyle czasu potrzebowałby mistrz np. Słowenii czy Białorusi - jeden klub, ciągle ten sam) na odniesienie jakiegoś większego lub mniejszego sukcesu w LM. Krótko? Długo? Sami sobie odpowiedzcie. Mi by się to znudziło... Fakt faktem chciałbym zobaczyć jak taka Artmedia Pietrzałka kosi Celtic Glasgow (przykład, choć z drugiej strony zły bo lubię The Bhoys)...

PS. Inny punkt widzenia także jest dobry, ale trzeba się zastanowić dla kogo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”