Rewolucyjny pomysł Platiniego ? - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Jesteś na ?

tak
15
38%
nie
24
62%
Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 27 sty 2007, 14:53

czekam aż ci doświadczeni mistrzowie Irlandii czy Walii zrobią ze swojego ogrania użytek i coś osiągną. myślę tylko, że zajmie to dłużej niż 4-5 sezonów. a przecież to nie będzie tak, że całą LM będzie trzeba oglądać nudne mecze. słabe drużyny szybko odpadną, swoje pieniądze dostaną, pokażą się- wilk syty i owca cała.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 27 sty 2007, 15:01

Ebi pisze:Zobaczmy jakie kluby zajmowały w ostatnich latach miejsca 3-4 w najlepszych ligach. Co mamy? Arsenal, Schalke, Werder, Roma, Inter, Valencia itd. Takich klubów miałoby zabraknąć w LM? I kto w zamian?
lisek_chz pisze:No to, jeżeli pomysł ten wejdzie w życie to piłka nożna zrobi się taka nudna jak flaki z olejem.
A ja podziwiam ludzi, którzy chociaż mają to nieszczęście, że urodzili się i mieszkają w kraju, gdzie wszyscy kochają piłkę nożną bez wzajemności, to potrafią wzbić się ponad jakąś małostkową polskość i popatrzyć szerzej. Z troską o poziom europejskiej piłki i kieszeń potentatów.

W pełni podpisuję się pod tym:
girlfromipanema pisze:zmniejszenie liczby z 4 do 3 na początek to nawet nie takie straszne, fazy grupowej i tak w całości nie zobaczymy- a więc nie obejrzymy spotkań wszystkich wielkich klubów- a potem tak czy inaczej zaczynają się one wykruszać powoli, bo coraz mniej miejsca.
Myślę, że można znaleść złoty środek, między przywracaniem mistrzów do Ligi Mistrzów, a nie kaleczeniem oczu mistrzem Kazachstanu. Bo obecny stan jest patologiczny. Ale niestety G-14 musi bronić swojej kasy. Jeśli hasła o wspomożeniu słabszych federacji nie były tylko hasłem wyborczym i dojdzie do jakiś działań... to raczej szybko zakończą się patem.

Liso
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 27 sty 2007, 0:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liso » 27 sty 2007, 16:14

girlfromipanema pisze:czekam aż ci doświadczeni mistrzowie Irlandii czy Walii zrobią ze swojego ogrania użytek i coś osiągną. myślę tylko, że zajmie to dłużej niż 4-5 sezonów. a przecież to nie będzie tak, że całą LM będzie trzeba oglądać nudne mecze. słabe drużyny szybko odpadną, swoje pieniądze dostaną, pokażą się- wilk syty i owca cała.
No właśnie na przykładzie tych drużyn dobitnie widać, iż ciągle próbują, a im zupełnie nie idzie. Fakt zdobywają doświadczenie ale nie może to zaprocentować. Podobnie, choć nie koniecznie, może być w przypadku mistrza Słowenii, Słowacji, Albanii, Chorwacji czy jakiegoś innego kraju.


Dajmy na to, że przez pierwsze 4-5 sezonów mistrzowie gorszych lig nie poradzą sobie i nic nie osiągną. Co dalej? Zatrzymać taką sytuację i niech dalej to trwa czy pomyśleć. Z drugiej strony może odniosą sukcesy, ale kto w to wierzy??

Dobrym przykładem "pubudki" dał Zenit. Rosyjski klub w przeciągu paru sezonów stał się dość renomowaną firmę na rynku europejskim, ale oni, podobnie jak Chelsea, mają olbrzymie nakłady finansowe (jak na realia swojego kraju). Takiego czegoś życzę każdej drużynie mało znanej, ale wtedy byśmy mieli do czynienia nie z G-14, a G-30.... [czysto teoretyczne założenia]

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 27 sty 2007, 17:02

Jeszcze coś. Zamiast narzekać na zły system weźmy przykład z Rumunów ! przecież oni 3 czy 4 lata temu mieli ligę na podobnym poziomie co Polacy, a teraz spokojnie mogą mieć 2 miejsca w LM. Zapracowali sobie na to uczciwie, a skoro nasi krajanie z trudem przebijają się do fazy grupowej pucharu UEFA to ile zarobili by raptem na okrojonej Lidze Mistrzów Platiniego gdzie pieniądze były by nieporównywalnie mniejsze niż teraz.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 27 sty 2007, 18:49

Sero pisze:Jeszcze coś. Zamiast narzekać na zły system weźmy przykład z Rumunów ! przecież oni 3 czy 4 lata temu mieli ligę na podobnym poziomie co Polacy, a teraz spokojnie mogą mieć 2 miejsca w LM. Zapracowali sobie na to uczciwie, a skoro nasi krajanie z trudem przebijają się do fazy grupowej pucharu UEFA to ile zarobili by raptem na okrojonej Lidze Mistrzów Platiniego gdzie pieniądze były by nieporównywalnie mniejsze niż teraz.
Mało tego, oni mają te dwa miejsca w LM. Steua była w półfinale PUEFA (kiedy polski klub coś takiego osiągnie?) a w tym roku zagrali w LM. Popatrzmy tez na Ukrainę. Kraj biedniejszy od Polski, położony bardzo podobnie a Dynamo czy Szchatar tez odnoszą sukcesy.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 27 sty 2007, 19:01

davciol pisze:Bo za kilka lat nie będzie faworytów, ponieważ (jak sądze) zespoły z gorszych piłkarsko krajów dogonią czołówkę.
Jakos nie moge sobie tego wyobraizc - takie kluby jak Dynamo Kijow, Szahctar, Celtic czy moze nawet (swego czasu) Rosenborg - graja w maire regularnie w LM a nie moga pokusisc sie o wiekszy sukces a zaplecze finnansowe naprawde jest jednak(zwlaszcza kluby ukrainskie) do czolowki brakuje im naprawde wiele - moze i ida im sie czasem wygrac z kims znaczacym ale przewaznie w sytuacji gdy awans tamci maja prawie zagwarantowany albo gdy na ich terenie panuja nie sprzyjajace warunki ale ogolnie wielkich sukcesow nie notuja - taki Celtic dopiero 1raz awansowal z fazy grupowej
Liso pisze:Dobrym przykładem "pubudki" dał Zenit. Rosyjski klub w przeciągu paru sezonów stał się dość renomowaną firmę na rynku europejskim, ale oni, podobnie jak Chelsea, mają olbrzymie nakłady finansowe (jak na realia swojego kraju)
Tu troche przesadziles z ta renoma na rynku Europejskim, fakt faktem od kilku sezonow oakuje sie tam potezne pienieadze, przychodza dosc uznane osobostosci pilkarksie czy nawet trenerskie a i tak w Europie nie potrafili prawie nic osiagnac, szybko odpadajac npo z 2ligowcem z Niemeic (bo wlasnie z Alemiania w duzej mierzy zaprzepascili awans 2seozny temu) W Rosji tez nie moga przezwyciezyc hegemonii moskiewskich teamow :!: a kasa naprawde potezna - zdaje sie ze nawet wieksza od CSKA


Z ta redukcja z 4 do 3 miejsc dla 3 najwazniejsyzch lig mysle ze w sumie nie byloby to takie zle - jakos obejdzie sie np bez Romy (ktora w LM nie wiele do tej pory ugrala), Valencii czy Liverpoolu :P
Zwiekszenie LM raczej malo realne musieliby zmienic system np wiecej grup, i grupy 3 zepsolowe z czego awansuje 1 team - wilk syty i owca cala :think:

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 27 sty 2007, 19:14

czeher pisze:Jakos nie moge sobie tego wyobraizc - takie kluby jak Dynamo Kijow, Szahctar, Celtic czy moze nawet (swego czasu) Rosenborg - graja w maire regularnie w LM a nie moga pokusisc sie o wiekszy sukces

No akuat Dynamo swego czasu pokusilo sie o wiekszy sukces. Pare lat temu ekipa w skladzie z malo znanymi: Szewczenka, Rebrovem, Luznym, Szowkowskim, Gusinem, Waszczukiem, Kosowskim, Kaladze zaszla do polfinalu Ligi Mistrzow. Ci pilkarze potem zrobili mniejsza lub wieksza kariere przechodzac do czolowych klubow Europy. Jezeli to nie jest sukces, to juz nie wiem co nim jest...

Ja bym jakos potrafil przezyc bez tych wielkich europejskich poteg, ktore zajely w swoich ligach czwarte miejsca, kosztem kilku sredniakow. Kiedys, gdy polskie zespoly mieli w LM swoje ostatnie podrygi, czyli za czasow Legii Widzewa, grali sami mistrzowie i tylko czasem wytworzyla sie taka sytuacja, gdy zwyciezca LM nie zdobyl mistrzostwa swego kraju i wtedy to panstwo mialo swoich dwoch reprezentantow. Byly to rozgrywki mniej komercyjne, ale mnie sie podobaly i milej wracam pamiecia do nich wlasnie niz do obecnych edycji LM.

O takie niespodzianki jak np Petrzalka, Sparta Praga, czy Dynamo Kijow byloby latwiej, gdyby pomysl Platiniego wszedl w zycie i to mysle wplyneloby na atrakcyjnosc rozgrywek, juz nie mowiac o tym, ze moze w koncu zobaczylibysmy jakis polski zespol.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 27 sty 2007, 19:27

LookAsh pisze:No akuat Dynamo swego czasu pokusilo sie o wiekszy sukces. Pare lat temu ekipa w skladzie z malo znanymi: Szewczenka, Rebrovem, Luznym, Szowkowskim, Gusinem, Waszczukiem, Kosowskim, Kaladze zaszla do polfinalu Ligi Mistrzow. Ci pilkarze potem zrobili mniejsza lub wieksza kariere przechodzac do czolowych klubow Europy. Jezeli to nie jest sukces, to juz nie wiem co nim jest...
Tak daleko nie siegalem ile to bylo lat temu 7-9 :think: :P Faktycznie zdarzylo sie ale zawsze moge podciagnac to pod wyjatek potwierdzajacy regule :P

Rumcek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rumcek » 27 sty 2007, 19:27

Moim zdaniem wybór Platiniego jest błędem, mniej drużyn w Pucharach :/ Nie podoba mi się to...

Moim zdaniem nabijanie jest błędem :/ Nie podoba mi się to... // Babel

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 sty 2007, 19:36

Podobają mi się twoje posty - krótko i na temat :P Widzę że dziś się zarejesrtowałeś to wiedz też że Piwus (taki zwykły moderatorek) lubi jak pisze sie do niego na priva w byle sprawach, boli Cię głowa - piszesz do Piwusa, jesteś szczęśliwy bo Roma wygrała mecz - piszesz do Piwusa,... itd. Tak trzymaj :spoko:

A teraz spróbuję podobnie - Byłem za samym wyborem Platiniego bo Johanson za stary już jest i nowa myśl jest potrzebna piłce a w LM nie powinna być tylko dla najbogatszych bo przez to coraz bardziej powiększa się różnica między biednymi a potentatami. Choć nie chcę żeby sami mistrzowie grali w LM bo to spowoduje że PUEFA stanie się silniejszy więc jakiś umiar powinien być zachowany. Nie uważam też że wybór Francuza będzie miał większe znaczenie czy nas zdyskwalifikować czy nie bo jak mają to zrobić to i tak uczynią.

Cholera za długi post mi wyszedł :suicide:

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 27 sty 2007, 19:53

Yukasz pisze:nie powinna być tylko dla najbogatszych bo przez to coraz bardziej powiększa się różnica między biednymi a potentatami.

Dokladnie. Niektorzy zachowuja sie jak dzieci, kompletnie nie myslac nad tym co by bylo najlepsze dla rozwoju pilki w Europie. Pozostawienie aktualnego stanu rzeczy czyli, zeby bogatym pomoc, a biedniejszym dac kopa w... wiadome miejsce jest zwyczainym egoizmem.

Poza tym, w dzisiejszym futbolu wszystko sie bardzo wyrownalo i nie tzreba miec nawet bogatego szejka jako prezesa, by stawic czolo druzynom z Wloch, czy Hiszpanii. A te 4 miliony, ktore sie dostaje za awans mogloby dac poczatek takiemu drugiemu Dynamu Kijow.

Liso
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 27 sty 2007, 0:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liso » 27 sty 2007, 20:09

czeher pisze: Tu troche przesadziles z ta renoma na rynku Europejskim, fakt faktem od kilku sezonow oakuje sie tam potezne pienieadze, przychodza dosc uznane osobostosci pilkarksie czy nawet trenerskie a i tak w Europie nie potrafili prawie nic osiagnac, szybko odpadajac npo z 2ligowcem z Niemeic (bo wlasnie z Alemiania w duzej mierzy zaprzepascili awans 2seozny temu) W Rosji tez nie moga przezwyciezyc hegemonii moskiewskich teamow :!: a kasa naprawde potezna - zdaje sie ze nawet wieksza od CSKA
Według najnowszych doniesień UEFY (można je uznać za wiarygodne?) to Zenit już ma większe nakłady finansowe niż CSKA czy Spartak. O renomę na europejskim rynku chodziło mi w kontekście, iż parę lat temu mało kto słyszał o takiej drużynie, a teraz prezentuje się ona naprawdę wspaniale (choćby w wspomnianym Pucharze UEFA)...

Kiedy ma być dokładnie wiadomo, czy plan Platiniego wejdzie w życie? Jakieś konkretniejsze daty niż "niedługo"?

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 28 sty 2007, 11:23

Nie wiem czy ktoś wcześniej próbował takiego schematu, ale mi to całe zamieszanie kojarzy się z otwarciem Unii Europejskiej na nowe państwa. Wiadomą sprawą jest, żę kasy będzie mniej, bo nie dość, że będzie jej mniej przez sam fakt spadku rangi( nie oszukujmy się, że na początku dalej będzie to ta sama elytarna LM, tylko przez pewien czas (jak długo?) taki trochę Puchar Dobroczynności), to pewno i sam proces podziału dzięgów między uczestników będzie się różnił, żeby dodatkowo sprzyjać słabszym ekipom. Mimo wielu przeciwwskazań i wad widać w tym wszystkim jednak jakiś głębszy sens. Jest to, jakby nie patrzeć, inwestycja w przyszłość. Integracja, wyrównianie szans, zmniejszanie różnic między danymi krajami, które są widoczne na pierwszy rzut oka. I jestem pełen podziwu dla Platini'ego, bo postawił sobie niezwykle trudny cel do osiągnięcia. Ma duże szanse na powodzenie tego projektu, przez co europejska piłka ma duże szanse na rozwój. Bo dopiero wtedy można będzie powiedzieć z czystym sumieniem, że mamy do czynienia z piłką na skalę całej Europy, europejską, np. oglądając półfinał LM między Dynamo Tibilisi a islandzkim Vestmannaeyar :o Można nawet zaryzykować stwierdzeniem, że kolega Michel ryzykuje swoim autorytetem przy realizacji tego przedsięwzięcia. Nikt sobie bowiem nie wyobraża tych rozgrywek bez udziału europejskich potęg i największych legend, z czym również trzeba się liczyć, ponieważ nikt nie może teraz w 106% stwierdzić jaka będzie reakcja G-14. A byc może pomysłodawca jest już pogodzony i chcę tworzyć całkiem nowe rozgrywki, z nadzieją, że przewyższą one swoim rozmachem i popularnością ewentualny twór powstały z inicjatywy G-14 po ewentualnej kłótni. Jak widać wszystkie dociekania można równie dobrze wsadzić sobie..między bajki i baśnie w pokojowej biblioteczce. Stosunkowo pewne zdaje się być tylko to, że będzie to rewolucyjna, przez co również i nerwowa kadencja, obfitująca w wiele zwrotów akcji i sytuacji podbramkowych, co zrzesztą my kibice lubimy w futbolu najbardziej. :wink:

BTW: I tak powinniśmy się cieszyć, że drogi Michel nie bierze przykładu z kolegów zza oceanu, którzy by wyrównać szanse i podnieść widowiskowość w swojej lidze(!) bardzo bardzo ingerują w poczynania klubów, np. określając ściśle sumę płac czy chociażby losując piłkarzy, robiąc coś na wzór draftu.

Eruzani
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 01 cze 2006, 15:31
Reputacja: 0

potentaci

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eruzani » 30 sty 2007, 17:06

Wiele klubów bardzo się wzbogaciło grając w Lidze Mistrzów i są poza zasięgiem tych biedniejszych. Na przykład w Anglii na czterech pierwszych miejscach wciąż te same kluby: Manchester United, Chelsea London, Liverpool FC i Arsenal London. We Francji nie do doścignięcia jest Olympique Lyon. To nieco nudnawe. Ale uważam, że propozycja Michela jest niewłaściwa. Niech grają najmocniejsi, to jest sens tej w sumie nie tak dawno utworzonej ligi.
Podoba mi się czyjś pomysł, żeby pewny udział mieli tylko mistrzowie, a drużyny z miejsc 2-4 grały w eliminacjach.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: potentaci

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 30 sty 2007, 19:17

Eruzani pisze:Wiele klubów bardzo się wzbogaciło grając w Lidze Mistrzów i są poza zasięgiem tych biedniejszych. Na przykład w Anglii na czterech pierwszych miejscach wciąż te same kluby: Manchester United, Chelsea London, Liverpool FC i Arsenal London. We Francji nie do doścignięcia jest Olympique Lyon. To nieco nudnawe. Ale uważam, że propozycja Michela jest niewłaściwa. Niech grają najmocniejsi, to jest sens tej w sumie nie tak dawno utworzonej ligi.
Podoba mi się czyjś pomysł, żeby pewny udział mieli tylko mistrzowie, a drużyny z miejsc 2-4 grały w eliminacjach.
Ciągle te same kluby? W ostatnich latach w najlepszych ligach europejskich była okazja do zobaczenia takich perełek w LM jak Betis, Villareal, Everton (mówię też o kwalifikacjach), Leeds, Udinese, Palermo, HSV, Sociedad czy wiele innych. Jak widać można byc przeciętniakiem i wbić się na miejsce gwarantujące udział w LM.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”