Roma - Lyon 21 II 2007

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Kto awansuje do ćwierćfianłu LM

Roma
13
50%
Lyon
13
50%
Dawid_ASR
Skład C
Skład C
Posty: 40
Rejestracja: 30 gru 2006, 11:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Niebieska strona Śląska

Roma - Lyon 21 II 2007

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dawid_ASR » 07 lut 2007, 13:21

Jeden z najciekawszych meczów 1/8 fianału Ligi Mistrzów.I Lyon i Roma nie miały trudnej grupy i pewnie awansowali do dalszej fazy.Faworytem dwumeczu powinna być drużyna z Francji, która w ostatnich latach dochodzi conajmniej do ćwierćfinału, a trzy lata temu nawet do półfinału. Lyon wygrał zdecydowanie grupe wyprzedzając Real Madryt, Steaue Bukareszt i Dynamo Kijów. Roma grała w grupie z Valencią, Shakhtarem, Olimpiakosem Pireus i zajeła 2 miejsce po zespole z Hiszpanii.Najlepszym strzelcem drużyny ze stolicy jest Francesco Totti, który zdobył 3 bramki.

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 07 lut 2007, 13:38

skromnie bo skromnie, ale temat jest, i elegancko...coz ja moge powiedziec o tym dwumeczu?! Nam, w przeciwienstwie do klubow z Mediolanu, nie zaglada widmo rozegrania spotkania przy pustych trybunach...a to duzy plus, znamy sile swoich kibicow, bez przesady mozna powiedziec ze sa 12 zawodnikiem Romy na boisku... Szanse... z mojego punktu widzenia wcale nie jest tak zle...bo o ile sie nie myle Lyon, wcale ostatnio w lidze nie blyszczal...a Roma po okresie slabszej gry wydaje sie ze zaczyna lapac wiatr w zagle, i juz w polfinale Coppa Italia nie pozostawila zadnych zludzen, i wygrala z Milanem 3-1...


Zalegla kolejka serieA ma byc przesunieta na polowe kwietnia, a co za tym idzie ciezki boj z Interem takze...wiec z wiekszymi silami mozna uderzyc na LM...
podsumowanie:
Chcac podbic Europe, trzeba wygrywac z najlepszymi, do ktorych nalezy napewno Lyon... mamy okazje poznac sile druzyny ze stolicy, w konftontacji z jedna z najsilniejszych dryzun na Starym kontynencie...


FORZA ROMA!!!

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 07 lut 2007, 14:31

To dla mnie jedna z najlepszych par i oczekuje po obu klubach nie lada widowiska :] Nie kierował bym sie tą rzadko spotykaną passą Lyonu [5 spotkan bez wygranej] czy też wygranej Romy na Olimpico z Milanem. Bo ostatnie dwa mecz Lyon przegrał w 90 minutach przez brak szczeście i koncentracji. Ale wynik należy podpiąć pod passe nie powodzeń. Mecz np. z Bordeaux na własnym terenie to już inna sprawa. Choć też grali swoje. Karny na początku ich dobił i było małe walenie głowa w mur. Mecz z Milanem, Roma wygrała w 100% zasłużenie, ale bądzmy szczerzy po takich błedach Rossonerich w obronie nie może było myśleć o wygranej, potem Rzymienie kąsali z kontry co było woda na młyn przy tak szybkich skrzydłowych jak Mancini i Taddei. Jeśli Cris zagra jak Billy to ok ale wątpie w to :wink: Także należy pamietać że Roma chcąc, nie chcąc musi [?] nadal walczyć na całego w lidze, a Lyon "stać" na małe korekty przed pojedynkiem LM - w sumie ciekawi mnie zachowanie Spallettiego, czy spasuje ? Ostatnie jego wypowiedzi świadcza o tym że zdaje sobie sprawe jak trudno bedzie dogonić Inter. Inna sprawa że to może rodzaj "zagrywki" by Nerrazzuri poczuli sie za pewnie. To też jest możliwe.

Przed sezonem typowałem Lyon do finału, ale nie przewidziałem aż takiej formy Romy. No i że wpadna na siebie :P Prawde mówiąc nie stawiam był tu mistrza Francji w roli faworyta. Mimo iż bardzo klubie ten klub. Lyon to jest maszyna i jesli wszystko znów zacznie działać to :roll: Ale - no własnie ale o awansie zdecyduje dwu-mecz a w tym Rome stać na to by zagrać naprawde świetne spotkanie i pokazać to co już pokazywali w tym sezonie. Lyon ma może wiecej "+", ale Roma o 2 miejsce w tabeli sie bać nie musi. A jeśli Spalletti zdecyduje że "po zawodach" w lidze to bedzie w podobnej sytuacji co Houlier. To nakazuje wstrzymać sie z tym powiedzniem faworyt. Inna sprawa że prezydent Lyonu mierzy znacznie wyżej niż 1/8. I od dwóch lat zespoł był budowany już nie pod Ligue 1 a właśnie LM. Wygrali 5 razy pod rząd krajowe rozgrywki wiec nie ma co sie dziwić.

Warto podkreslić że oba kluby grają podobnym systemem gry. Z jednym "przywiązanym" pomocnikiem od czarnej roboty. Ostatnio urazu nabawił sie drugi Diarra w Lyonie - Alou. Na coś nażeka chyba też młody Toulalan który przez wiekszą cześci sezonu grał na pozycji DM. Wrócił Fredzio do gry, odszedł Carew ale jest Baros. O ruchach Romy na rynku wiem wszyystko. Oba kluby grają ładną i szybką piłke. Licze że to będzie świętny pojedynek :] Mowa :twisted:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2007, 15:05

Tak to będzie mecz :] Lyon niby jest faworytem, ale obecna siła Romy to na pewno bardzo poukładan gra. Tu Lyon zawsze górował na rywalami, teraz może stracić ten atut. Wiadomo, że obie ekipy mają ten swój mózg. Totti vs Juninho. Obaj mogą pokazać kilka niekonwencjonalnych zagrań, jednak partnerów mają równie wyśmienitych i co najważniejsze - zgranych :] Siłą zarówno Lyonu jak i Romy mogą się okazać stałe fragmenty gry i kto wie, czy to nie właśnie one przechylą szalę zwycięstwa na czyjąś stronę. Pozornie wyżej ceniony jest Lyon, ale Rzymianie to nie są chłopcy do bicia, a i na pieniądzach klubowi pewnie zależy. Roma nie odpuści tego meczu i być może nawet pokusi się o tą mimo wszystko małą niespodziankę :wink:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 07 lut 2007, 15:48

Forma Lyonu zdaje się być kluczową dla losów tej rywalizacji. Odrazu po losowaniu, przy całym szacunku dla Romy, Francuzi wydawali sie faworytem tej rywalizacji. Teraz nie odważe sie nawet na próbe wytypowania faworyta. Każda z drużyn posiada wielkie indywidulaności, które mogą rozstrzygnać dwumecz na swoją korzyść. Jednak obydwie ekipy charakteryzuje gra drużynowa. Totti czy Juninho to tylko i aż najważniejsze tryby w tych drużynach, ale są tez inni piłkarze majacy duże znaczenie na gre Lyonu i Romy. Para bardzo ciekawa.

Ja z racji tego, że kibicuje Interowi będe trzymał kciuki za rywala z Serie A. W LM niech Roma wlaczy dla prestiżu i chwały calcio.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 21 lut 2007, 23:47

Obrazek

Mecz że tak powiem słaby :( Pierwsza połowa w ogóle mogłaby się nie odbyć bo kompletnie nic się nie działo :angry2: Przez pierwsze prawie 30 min Roma była cofnięta a jak już odebrała gałę Lyonowi to jeszcze na swojej połowie atakowana od razu ją traciła i momentami nie wychodziła z własnej połowy. Lyon też grał jakby chciał a nie mógł. Najgoźniejsze sytuacje mogące przynieść im gola to rykoszety a co za tym idzie ewentualne samobóje pilkarzy Romy. Jak zwykle Juninho próbował coś z wolnych ale też nie za bardzo mu wychodziło. Nie wiem czy Roma wie że rewanż gra na wyjeździe i Lyon już tak nie zagra bo się odkryje i będzie atakował od poczatku a czego Roma dziś bez krótkich momentów nie zrobiła. Jak już Roma atakowała i Lyon się gubił to brakowało precyzji albo przeważnie Francuzi umiejętnie wybijali Włochów z tych niemrawych prób ataku. Totti prócz wykonywania wolnych praktycznie w ataku nie zagrażał bramce Coupeta, zresztą nikt dziś nie błysnął pod bramką Coupeta. Juninho na początku próbował kreować grę swojej drużyny ale jak kilka razy został posadzony na murawie to też później gdzieś zniknął. Mecz pewnie najsłabszy z dzisiejszych a mogło być inaczej bo gdyby Roma zaryzykowała i się odkryła to mogło sie udać bo Lyon był do pokonania. Z drugiej strony wynik 0:0 lepszy niż bramkowy remis lub nawet porażka która już w ogóle rozstrzygnęłaby losy awansu w tej parze. Obie drużyny też w zasadzie nie dawały się rozegrać rywalowi bo od razu akcje były przerywane faulami. I tak największą gwiazdą tego meczu został sędzia Riley który rozdał 11 żółtych kartek - Roma 8 :roll: , Lyon 3. Koleś chyba założył dziś żółte okulary bo praktycznie co faul to kartka :roll: W rewanżu będzie ciężko bo skoro u siebie praktycznie nie stwarzało sie czystych sytuacji do strzelenia gola to we Francji na pewno łatwiej nie będzie. Pewnie Lyon zaatakuje i będzie trzeba będzie próbować wychodzić z kontrami bo granie znowu na 0:0 nie bardzo mi się uśmiecha. Generalnie nie jest źle ale myślałem że Spalletti inaczej to rozegra na Olimpico. Szansa oczywiście jest i pozostaje wierzyć bo dzis wielkiego Lyonu nie zobaczyłem 8)

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 22 lut 2007, 0:09

ja jestem jednak innego zdania....nie stracilismy bramki...to bylo zalozone...i mamy remis...co prawda grac na taki remis u siebie...hmmm troszke moze glupio, ale trzeba przyznac, ze t Inter jest w gorszej sytacji, ze to Braca jest w orszej sytacji...mu jedziemy do Francji po remis bramkowy, i wszystko mamy gdzies, i wbrew pozorom, taki wynik moze byc latwiej uzyskac na terenie wroga niz na swoim...


sedzia no coz... wydawal mi sie stronniczy po tych swoich decyzjach...a to jak Simone zostal kopniety bez pilki to juz rozwialo wszelkie moje watpliwosci... :roll:



Szkoda ze nie wykorzystalismy przewagi w koncowce...moglo byc lepiej...jest dobrze


Forza Roma....

PS Kibice...piekne choralne spiewy na samym koncu....

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 22 lut 2007, 0:33

Dlatego też odpisałem
Yukasz pisze:Z drugiej strony wynik 0:0 lepszy niż bramkowy remis lub nawet porażka która już w ogóle rozstrzygnęłaby losy awansu w tej parze.
Ale po losowaniu myślałęm ze na Olimpico przyjedzie wielki Lyon, Lyon na którego najbardziej nie chciałem trafić ze wszystkich drużyn a okazało się że na stadion Zagłębia Lubin przyjechała Odra Wodzisław :rotfl: Obie drużyny nie chciały stracić bramki ale nie takiego meczu się spodziewałem, nie takiego. Oczywiście wierzę w awans ale do rewanżu są jeszcze dwa tygodnie a jak wszyscy tłumaczą słabszą formę Francuzów oni z dnia na dzień mają grać lepiej. U siebie powinni zaatakować a gdy o tym myślę to przypominają mi się mecze Lyon - Real gdzie też miało być wielkie spotkanie a grała tylko jedna drużyna która za każdym razem rzucała się do gardła Wielkiego Króla i go nie puszczała. Wtdy to nie byli ludzie, to były wilki :wink: Lyon ma gdzieś awans do kolejnej rundy bo jego to kompletnie nie satysfakcjonuje. Ta drużyna gra o dużo wyższe cele a coś poniżej będzie w zasadzie kolejnym straconym sezonem bo ile razy można osiągać podobny wynik. I właśnie trochę się tego boję. A tym bardziej czuję niedosyt bo Lyon przyciskany także się gubił a po kilku faulach my odpuszczaliśmy i na boisku znowu nic się nie działo. Jednak pociesza mnie myśl że na dziś Lyon to nie Lyon. W rewanżu będzie trzeba zagrać bezbłędnie w obronie a Doni będzie musiał używać kleju bo dziś przez niego mogliśmy stracić bramkę. Jeśli zagramy z tyłu bez większych błędów to powinno być duże OK 8)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 22 lut 2007, 1:38

No własnie "nie takiego meczu sie spodziewałem" :roll: Ale tutaj dało o sobie znać prawo bramek na wyjezdzie itd :? Pucharowe wady :P Bo gdyby to był mecz o 3 pkt to hoho. Oba kluby potrafia grać kosmiczna piłke a dzis wyszli z założenia że lepiej uważać... Rzeź w środku pola, walka, ale to nie to czego może było sie spodziewać. Galliani powiedział odnoście 0:0 AC Milan że to "najgorszy z najlepszych możliwych wyników" no i chyba tu ma sie sprawa podobnie. Wszystko sie może zdarzyć. Lyon ma w pamieci Giuseppe Meazza i końcówke w której stracili wszystko. Sami piłkarze mówili że to ich czegos nauczyło. Wyciągneli wnioski, wtedy grali pierwszy mecz u siebie. Teraz rewanż bedzie bardzie interesujący.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 22 lut 2007, 9:13

No właśnie Zaza chyba Ci się mecze Interu i Romy pomyliły w przedmeczowych typowaniach. :wink: Oglądałem ten mecz tak fragmentami i zgadzam się, że mecz był słabszy niż się spodziewano. Wydawało mi się w pierwszej połowie, że to Lyon miał nie tyle przewagę, co wyglądał na drużynę lepiej zorganizowaną i przeprowadzającą ataki bardziej przemyślane. Roma przy swoich atakach szła raczej na żywioł i nic dobrego z tego nie wynikało. Mimo, że Roma ma lepszy rezultat niż Inter, to jednak prędzej postawiłbym na awans mediolańczyków niż rzymian.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 22 lut 2007, 9:51

3 mecze włoskich ekip i 3 remisy. Z tego widziałem skróty i okazji było jak na lekarstwo. Sporo żółtych kartek i tutaj pada pytanie, kto nie będzie mógł zagrać w rewanżu ? bo chyba byli jacyś zawodnicy zagrożeni przed meczem ?
Jednak powiem szczerze, że sam bym wziął taki wynik i taką grę dla Interu niż remis 2-2 i dobre widowisko.
Ciekawe teraz jak nastawią swoje zespoły Spall i Houllier ? Roma nie lubi grać bez piłki i do Francji wcale nie muszą jechać na bronienie się. Nie można oczwiście też wykluczyć podobnego scenariusza do wczorajszego, tym bardziej tak jak pisał Zaza, Lyon ma w głowie porażkę z końcówki meczu z Milanem i odpadnięcie z LM. Jedna akcja może zdecydować o wszystkim.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 23 lut 2007, 10:06

Mnie ten wynik calkiem odpowiada w Lyonie nie wszystkie tryby wróciły do swojego normalnego toku i raczej bardzo wątpie , żeby Roma wywiozła pozytywny wynik z Francji bo u siebie na remis raczej nie gramy no i czas ... po prostu licze , ze do tego czasu w Lyonie wszystko wróci do normy :>

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 05 mar 2007, 18:56

Jutro rewanżowy mecz Ligi Mistrzów z Lyonem.

Francuzi po bezbramkowym remisie na Olimpico wyjdą na mecz w roli faworyta, co wbrew pozorom moze stanowic o sile Giallorossich :P . Spalletti na ostatnie dwa mecze ligowe (zwlaszcza z Ascoli) wystawil polrezerwowy sklad, wiec teoretycznie wszyscy powinni byc wypoczeci. Ponadto Luciano nareszcie bedzie mial do dyspozycji cala kadre (oprocz Aquilaniego), bo kilku kontuzjowanych graczy wyleczyło swe urazy. Roma wyjdzie wiec w podstawowej jedenastce :mike: .

Roma wielokrotnie juz przekonywala, ze jest druzyna nieobliczalna, wiec niech sie boi Lyon :wink: Bo to on jest faworytem.

FORZA ASR!!!

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 05 mar 2007, 23:36

Obrazek My tu gadu, gadu a już jutro czeka nas rewanżowy mecz Lyon – Roma :P Roma awansując ma szansę na największy sukces na arenie międzynarodowej od czasów finału Pucharu UEFA w 1991 roku oraz finału Pucharu Mistrzów w 1984 roku. Sam mecz będzie dla Philippe Mexesa pierwszym powrotem defensora Romy do swojej ojczyzny od czasów gry w Auxerre. Za to Lyon awansując po raz czwarty z rzędu awansuje do ćwierćfinału LM. O tym że Rzymian mimo wystarczającego do awansu bramkowego remisu czeka ciężkie zadanie może świadczyć fakt że Francuzi w tym sezonie w LM na własnym boisku wygrali dwa razy a tylko raz zremisowali tracąc przy tym zaledwie jedyną bramkę na Stade Girland ze Steaua Bukareszt. Natomiast Giallorossi w grupowych meczach LM na wyjeździe wygrali zaledwie raz z Olympiakosem a schodzili pokonani w Valencii i Doniecku. Należy jeszcze dodać że od niemal trzech lat żaden zespół który zremisował u siebie pierwszy mecz w fazie pucharowej Ligi Mistrzów nie zdołał awansować dalej.

Luciano Spalletti ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy na których na dzień dzisiejszy może liczyć. Nie zagrają oczywiście Aquilani i Martinez.

Lista powołanych:
B R A M K A R Z E:
Gianluca CURCI, Julio Sergio BARTAGNOLI, Alexander MARANGON “DONI”;

O B R O Ń C Y:
Marco CASSETTI, Cristian CHIVU, Rodrigo DEFENDI, Matteo FERRARI, Philippe MEXES, Christian PANUCCI, Max TONETTO;

P O M O C N I C Y:
Daniele DEROSSI, Ricardo FATY, Alessandro MANCINI, Simone PERROTTA, David PIZARRO, Aleandro ROSI, Rodrigo TADDEI, Christian WILHELMSSON, Valerio VIRGA;

N A P A S T N I C Y:
Francesco TOTTI, Stefano OKAKA, Mirko VUCINIĆ.

W przeciwnym obozie nie zagra pauzujący za kartki Jeremy Toulalan a na ostatnim przed meczem treningu nie wzięli udział m.in: Caçapa, Ben Arfa i Berthod.


W ostatnich meczach po pierwszym spotkaniu w Rzymie:

24.03.2007 Olympique Lyon-FC Sochaux 3:3
03.03.2007 AS Saint-Etienne-Olympique Lyon 1:3

25.02.2007 ROMA - REGGINA 3:0
28.02.2007 CHIEVO - ROMA 2:2
03.03.2007 ASCOLI - ROMA 1:1

Średnie kursy: Lyon - Roma (0:0) 1.77 3.20 4.53


Przypuszczalne składy:

Kod: Zaznacz cały

             OLYMPIQUE LYON

                    (1-4-4-2)

         \ Trener: Gérard Houllier \

               -------------------

                  [1]Coupet

[2]Clerc [3]Cris [29] Squillaci [20]Abidal

[21]Tiago [15]A.Diarra [8]Juninho [14]Govou 

         [11]Fred [10]Malouda


                [10]Totti

[30]Mancini [20]Perrotta [11]Taddei

          [16]DeRossi [7]Pizarro

[22]Tonetto [5]Mexes [21]Ferrari [2]Panucci

                  [32]Doni

              -------------------

      \ Trener: Luciano Spalletti \

                (1-4-2-3-1)

               A S R O M A
Sędzia główny: Manuel Mejuto Gonzalez (Hiszpania). Gonzalez jest sędzią FIFA od 1999. Poprowadził już 44 meczy międzynarodowych, w tym finał LM 2005 oraz mecz między Interem i Lyonem w 2002 na San Siro (2-1 dla OL). Nigdy jeszcze nie sędziował Romy.
Liniowi: Jimenez (Hiszpania) – Gallardo (Hiszpania)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 mar 2007, 0:16

Pierwszy mecz rozczarował chyba wszystkich w 100%, nawet postronnych fanów, bo oba kluby zazwyczaj prezentują styl który nakazywał czekac na nie lada widowisko, przed rewanżem bede ostrozny, bo to juz gra o życie. Niby każdy remis bramkowy daje awans Romie, patrząc na ostatnie wyniki to 2:2 biora w ciemno :P

Co ciekawe Luciano Spalletti ostatnio stosował rotacje w lidze bo już chyba pogodził sie z tym że Inter poszedł w długą, trener Gérard Houllier tez próbował miezac ze składem, dwie kolejki temu odpuscił i skończyło sie 3:3 w doloczonym - w derbach z Zielonymi nie zagrał chyba tylko Juninho Prenabucano z pierwszej jedenastki, zagrał np Tiego który ostatnio odpoczywał, zagrał Tiego i jaka bramke strzelił :shock: kocham takie loby, mięko, na luzaku, z gracja :]

Lyon nie grał jeszcze z Romą, ale dotychczas Olympique podejmował na stade Gerland 6 razy ekipy z Calcio - 2 zywciestwa [nad Bolonią i Lazio] - 3 remisy [2 razy Inter, raz Milan] i 1 zwyciestwo przedstawiciela Calcio [Inter] Bilans bramek to 9-8 :wink:

Roma dotychczas gra razy grała z przedstawicielem Ligue na ich terenie, zanotowała porażke z Girondins Bordeaux [2:0] i zwyciestwo z AS Monaco 1:0.

Ja sadze ze o awansie zdecyduje błysk albo Francesco albo Juninho :] Trudno typowac jednoznacznie faworyta, bo Lyon ma pake, a Roma ma wszystko by ich zatrzymać - typowanie przed pierwszym meczem sie nie potwierdziły, nie było widowiska a jatka na całego, ale tym razem to sie zmieni !

Yukasz Lyon też 4-2-3-1 od x czasu :wink: A w zasadzie 4-1-2-2-1 :wink: Z jednym DM i dwója rozgrywających w środku pola. Zagra tez chyba Antek Reveillere zamiat młodego Clerca

Kod: Zaznacz cały

          
                     [1]Coupet 

[12] Reveillere [3]Cris [29] Squillaci [20]Abidal 
                     [15] Diarra
             [21]Tiago      [8]Juninho
[14]Govou                         [10]Malouda

                    [11]Fred 

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”