Lost - Zagubieni [serial] - Strona 29

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
goofii
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 519
Rejestracja: 06 lut 2005, 12:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: goofii » 25 paź 2006, 0:02

Rzeczywiscie odcinek trzyma poziom ... zdecydowanie fajnieszy niz pierwsze dwa ktore dzialy sie u Innych :roll:
Tylko ten mis polarny troche lalusiowaty :P troche ognia i spraya i wielki postrach wyspy misiu sie poplakal :lol:

Ale reszta opcji konkretne ... scena z lotniskiem i to przepowiadanie przyszlosci :twisted: no i tajemnica gdzie sie podzialy ciuchy Desmonda :lol:

Ogolnie :arrow: ja chce nastepny :twisted:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 27 paź 2006, 22:38

Lost 3x04 ;)

Kod: Zaznacz cały

http://rapidshare.com/files/729480/ls3e4.part1.rar.html
http://rapidshare.com/files/732222/ls3e4.part2.rar.html
http://rapidshare.com/files/735017/ls3e4.part3.rar.html
http://rapidshare.com/files/736951/ls3e4.part4.rar.html
pass: ===!!===

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 28 paź 2006, 10:14

W końcu jakiś ciekawy odcinek! Po emisji pierwszego z 3 serii doszedłem do wniosku, że flashbacki nie mają sensu, bo co ciekawsze motywy z życia Lostów już zostały wyczerpane, a nowę będą tworzone na siłę i co najważniejsze może się zdarzyć, że coś będzie się wykluczać. Kolejne odcinki tylko mnie w tym utwierdziły...aż do odcinka czwartego. Flashbacki Sawyera bardzo ciekawe, aczkolwiek dość przewidywalne.

Cały odcinek trzymał poziom. Widać, że Des otrzymał jakieś możliwości przewidywania przeszłości, ale chyba jeszcze za bardzo nie wie co z nimi zrobić, albo chce się w tym utwierdzić. Jack zobaczył jakiś rentgen, na którym widać problem z którymś z kręgów. Stawiam na Bena.

Bardzo ciekawie zapowiada się kolejny odcinek, ale o tym na razie cicho sza.

14Henry
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 01 lis 2006, 23:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 14Henry » 01 lis 2006, 23:42

Zapraszam na forum o "Zagubionych":

http://www.lost.xn.pl

Masa linków, dostępna już na drugi dzień po premierze w Stanach! A oprócz tego macie tam: recenzje, newsy, dyskusje, zwiastuny, tapety, galerie i wszystko, czego każdy fan LOST potrzebuje!

Tam znajdziecie wszystko szybciej, niż ktoś dopiero przekopiuje do Was!

PS. Już jutro możecie się o tym przekonać! Odcinek 3x05 The Cost of Living dostępny już z samego rana. Serdecznie zapraszam!

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 04 lis 2006, 18:27

Pisakk pisze:W końcu jakiś ciekawy odcinek! Po emisji pierwszego z 3 serii doszedłem do wniosku, że flashbacki nie mają sensu, bo co ciekawsze motywy z życia Lostów już zostały wyczerpane, a nowę będą tworzone na siłę i co najważniejsze może się zdarzyć, że coś będzie się wykluczać.
Na szczęście 5 odcinek neguje twoja tezę :) Retrospekcje Mr Eko jak narazie najlepsze w tym sezonie choć troche do przewidzenia. Btw szkoda ,że Eko zginoł, z resztą dziwna okazuje się sprawa ratowania go przez Locka odcinki wstecz. Ciekawie zapowiadają się równiez nowe postacie "wrzucone" przez rezyserów. Dziewczyna nie dośc że piękna to jes tez geniuszem. Jej chłopak troszeczke nie zaradny ale i tez smieszny takie połączenie Boona i Sawyera. Bardzo cieszy mnie fakt ,iż do wypraw wgłąb wyspy dołączył Desmond. Jest ciekawą postacią i napewno wie też sporo o wyspie. Nie wiem jak reszta Lostomanów ale obraz jednookiego pana w telewizorku troche przestraszył by po chwile wzbudzić smiech na ustach. Czyzby był to kolejny koleś a la Desmond wciskający guzik co 108 minut ??

Co z drugą wyspą? Wydaje mi się że akcja film Juiliiet + spisek na Bena + spowiedź Bena to kolejna gierka Othersów. Przeciez to jest proste jak Słoneczko ,że lekarz Jack nie zabije pacjenta na stole operacyjnym.

No i na koniec może słówko może coś o tym dymku co zabił Eko. Nie wiem jak wam ale jak dla mnie to jest błędna droga na rozwiązanie zagadek serialu przez twórców. Nagle okaże się wszystkim dowodzi dymek i koniec serialu. :p
tyle. odcinek 8/10 :)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 07 lis 2006, 12:26

Ogladajac Lost nie moge czasami powstrzymac sie od kpiacych usmieszkow.

Po pierwsze bohaterowie sa dla mnie za spokojni.Rozbili sie na tej wyspie odcieci od swiata nie wiadomo kto i co na niej jest oprocz nich ale wiadomo ze raczej nic przyjaznego.Piasek wlazi im we wszystkie mozliwe otwory ciala wcinaja jakies owoce i ryby nie moga sie wyspac porzadnie bo albo cos sie pali albo ktos ich atakuje albo ktos drze ryja w nocy a oni sprawiaja wrazenie prawie zadowolonych.W tak anormalnych warunkach niemal sie ze soba nie kloca.W domu Wielkiego Brata juz po 3 tygodniach rzucaja garami w siebie a na wyspie chill ;] Jak juz na siebie naskocza tudziez ktos podnosi reke na druga osobe to zazwyczaj z pobudek bardzo wznioslych.
Nie da sie nie zauwazyc ze oni nawet nie przeklinaja co jest juz calkowicie niezrozumiale.Czasami James rzuci syna dziwki i na tym sie konczy.Jaka ten serial ma w Stanach granice wiekowa?12 lat?
Druga sprawa to niekiedy przerysowana zachowania.Charlie naraza zycie dla tej blondyneczki i jej bachora a potem ona za jedno klamstwo kaze mu nie zblizac sie do siebie.Ot kobieca wdziecznosc.Nawet nie spyta czy on ta here bierze bo najwazniejsze jest ze ja oklamal mowiac ze nie wiedzial co jest w srodku i ten maly fakt kladzie sie na wszystkich heroicznych czynach i wyrzeczeniach jakie dla niej powzial.
No i oczywiscie byla zona Jacka.Cudownie ja zreperowal widac ze sie chlopak stara widac ze to facet z misja ale niestety ma za malo czasu wiec zonka chulaj dusza.To naprawde byla powazna rozmowa dwoch dojrzalych ludzi - Jack mam innego faceta odchodze od ciebie bywaj.A ten ja jeszcze przeprasza :lol: No ale Jack to jak dla mnie w ogole przekoles.Targany wewnetrznymi sprzecznosciami bo najpierw pozwala na torturowanie Jamesa przez Sayida w celu zdobycia inhalatorow potrzebnych tej modelce a potem sprzeciwia sie takim samym praktykom wobec Bena co moze ocalic caly oboz.
On powinien wystepowac z aureola tak go nakreslili :P

To tyle luznych przemyslen popartych pierwszymi z brzegu przykladami;]

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 11 lis 2006, 12:23

jackieboy pisze:
Co z drugą wyspą? Wydaje mi się że akcja film Juiliiet + spisek na Bena + spowiedź Bena to kolejna gierka Othersów. Przeciez to jest proste jak Słoneczko ,że lekarz Jack nie zabije pacjenta na stole operacyjnym.
dokladnie sie zgadzam, moim zdaniem wszystko ( lub prawie wszystko ) co mowia im "inni" to kłamstwa, a juz na pewno nie puszczą ich do realnego świata.

IMHO Ecko umarł ze wzgledu na to, iz nie miał żalu za grzechy ( kazdy na wyspie musi przejsc swego rodzaju oczyszczenie )

nie wiem jak wam, ale mi odcinki trzeciego sezonu zdecydowanie bardziej podobaja się ni z drugiego

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 11 lis 2006, 12:32

Baqu pisze:IMHO Ecko umarł ze wzgledu na to, iz nie miał żalu za grzechy ( kazdy na wyspie musi przejsc swego rodzaju oczyszczenie

To samo nasunęło mi się po odcinku. Niby twórcy zaprzeczyli, że wyspa jest czyśccem, ale mnie się wydaje, że był to po prostu taki wybieg mający zmylić widzów i tak na prawdę to ten kto wymyślił tą teorię w gruncie rzeczy miał rację.
Baqu pisze:nie wiem jak wam, ale mi odcinki trzeciego sezonu zdecydowanie bardziej podobaja się ni z drugiego

Ja mam tak samo. Drugi sezon był dość nudny, ale trzeci już jest lepszy. Co prawda pierwszy sezon kopał tyłek dużo lepiej, ale i tak nie jest źle.

Po ostatnim odcinku spodziewałem się jednak dużo więcej, bo jak by nie było, powinien dawać uczucie chęci zobaczenia kolejnych przed taką długą przerwą. Nie było też jakiegoś zapierającego dech momentu, ale i tak ten kto śledzi Losta pewnie w lutym znowu będzie zasysał :wink: .

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 11 lis 2006, 12:35

Pisakk pisze:
Po ostatnim odcinku spodziewałem się jednak dużo więcej, bo jak by nie było, powinien dawać uczucie chęci zobaczenia kolejnych przed taką długą przerwą. Nie było też jakiegoś zapierającego dech momentu, ale i tak ten kto śledzi Losta pewnie w lutym znowu będzie zasysał :wink: .
nie mów mi, że znowu przerwa ?

PRISON się spartaczył myslalem ze przynajmniej LOSCIK będzie mnie przyciagał : )

nie widzialem zeby ktos to wrzucal tutaj =>



LOST bloopers : )

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 29 sty 2007, 9:00

Baqu pisze:nie mów mi, że znowu przerwa ?
Niestety tak :( ale juz dobiega konca :P 7 lutego (za 9 dni) wyjdzie 7 odcinek pt. "Not In Portland" a retrospekcje beda o Juliet i narazie tyle wiadomo na jego temat ;) niestety po 14 odcinku kolejna przerwa :(

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 02 lut 2007, 20:47

SPOILERY do: "Not in Portland"

W środę telewizja ABC dostarczyła odcinek 3x07 ,"Not in Portland ", krytykom filmowym w Pasadenie.

W związku z tym…

SPOILERY!

* Pierwsza scena odcinka rozgrywa się na wyspie.
* Przekonamy się, że różnice pomiędzy rozbitkami, a Innymi nie są wielkie.
* Poznamy siostrę Juliet...
* Pierwszym zwrotem w odcinku będzie słowo „Hello”.
* Uciekający Sawyer i Kate odkryją niewielki właz.
* Dowiemy się ile tak naprawdę jest wysp.
* Podczas tego odcinka Sawyer wypowie zdanie: "Miło cię poznać, Sheena"
* Poznamy odpowiedź na pytanie, dlaczego niebo zrobiło się fioletowe w ostatnim epizodzie 2 sezonu.
* Zobaczymy bardzo emocjonalną scenę Jack & Kate.



Tytuły kolejnych odcinków + flashbacki

3x07 Not in Portland (Juliet)
3x08 Flashes Before Your Eyes (Desmond)
3x09 Stranger in a Strange Land (Jack)
3x10 Tricia Tanaka is dead (Hugo)
3x11 Enter 77 (Sayid)
3x12 Par Avion (Claire)
3x13 … (Locke + <gościnny występ Somerhalder'a> Boone)
3x14 … (Paolo and Nikki)
3x22 Snake in the box (Ben?)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 02 lut 2007, 22:04

Ma ktoś może linka do całej pierwszej serii w jednym miejscu? Do tej pory obejrzałem tylko pierwszy odcinek :lol:

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 02 lut 2007, 22:07



Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 09 lut 2007, 14:05

No to można zacząć dzielić się wrażeniami po odcinku, na który tyle trzeba było czekać. A te...nie są najlepsze :? . Spodziewałem się, że po kijowym odcinku ostatnim ten wniesie coś nowego i ciekawego, ale nudny był jak flaki z olejem. Jedyną ciekawą sceną była ta w której ukazano jak Othersi robią pranie mózgu.

Pojawiło się już trzecie nazwisko jednego w wybitniejszych filozofów (przynajmniej tych zauważyłem). Po Johnie Locke'u był David Hume a w odcinku 3x07 poznaliśmy Edmunda Burke'a. O ile Hume był duchowym uczniem Locke'a tak Burke nie łączy się z nimi bezpośrednio. Pewne jest jednak, że ta zbieżność nie jest przypadkowa.

Flashbacki zaczynają coraz bardziej nużyć. Te ostatnie były wręcz żenująco słabe. Można się było od razu domyślić, że jej męża potrąci autobus. Nie płakałbym, jeśli by z tego elementu (flashbacków) zrezygnowano, ale jak widać nie zapowiada się na to :lol: .

Amunt Lost?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”