Kto mistrzem w Anglii w sezonie 2006/2007 - Strona 16

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto będzie Mistrzem Anglii w sezonie 2006/2007

Manchester United
66
46%
Chelsea Londyn
40
28%
Arsenal
22
15%
Liverpool
3
2%
Everton
3
2%
Tottenham
0
Brak głosów
Bolton
3
2%
Newcastle
1
1%
Blackburn
5
3%
Manchester City
2
1%
Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 14 sty 2007, 23:52

Mowiac o tym, ze Mou bije na glowe Fergusona mowilem o ostatnich latach. A ostatnie lata to dla mnie 3 - 4 lata. W których osiagnal duzo wiecej z zespolami, ktore prowadzil niz Ferguson z Man u. Ale moze sie myle? Pewnie i tak wiesz lepiej.
Wez pod uwage fakt ze Ferguson przez ostanie lata musiał zespół przebudowac, wielu graczy odeszło, wielu sie zestarzało, to było okres przejsciowy który trwa sporo gdy nie ma sie nieograniczonych funduszy.
Mou startował z zespołem który zdobył wicemistrzostwo i dostał nieograniczone fundusze na trasnfery, w tym czasie przez ostatnie dwa okienka MU kupiło mniejwiecej za tyle za ile sprzedało.
Wiec takie pisanie ze osiągnął wiecej na przełomie ostatnich paru lat jest bez sensu. Zadajmy pytanie ile czasu mu zajęło zbudowanie druzyny Porto, bo napewno nie zrobił tego z miejsca.


Murinho zdobył mistrzostwa w dobrym stylu bo trafił na okres przebudowy wszystkich zespołów który zazwyczaj troche trwa. Arsenal wporowadzał młodziez do zespołu, Rafa dopiero zaczynał w Liverpoolu a o MU juz mowilem. Teraz Ferguson podniósł poprzeczke, a Murinho popełnił kilka błędów z których teraz nie wie jak sie wytłumaczyc. W lato mowil ze to on podejmuje decyzje kto przychodzi i ze gdyby zarząd sie w to mieszał to on by na SB nie pracował. A teraz cos mu sie odmieniło?

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 15 sty 2007, 0:16

John Travolta pisze: Zadajmy pytanie ile czasu mu zajęło zbudowanie druzyny Porto, bo napewno nie zrobił tego z miejsca.
To zadajmy pytanie ile zajelo Fergusonowi budowanie druzyny Man u, zaraz po objeciu przez niego stanowiska? I poza tym Mourinho objal posade trenera Porto w 2002 roku i w tym samym sezonie zdobyl z nimi mistrzostwo Portugalii, Puchar Portugalii, Superpuchar Portugalii i Puchar UEFA. Wiec jestem sklonny przychylic sie do zdania, ze zbudowanie druzyny FC Porto przyszlo mu bardzo szybko (jak to nazwales z miejsca).

A co do finansow to przeciez Man U jest najbogatsza druzyny swiata? przynajmniej tak slyszalem, od mojego kolegi fana tej druzyny. Skoro wydaja ponad 20 milionow za przecietnego Carricka, to nie mozna powiedziec, ze licza sie z kazdym funtem.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 sty 2007, 0:19

John Travolta pisze:Wez pod uwage fakt ze Ferguson przez ostanie lata musiał zespół przebudowac, wielu graczy odeszło, wielu sie zestarzało, to było okres przejsciowy który trwa sporo gdy nie ma sie nieograniczonych funduszy.
Mou startował z zespołem który zdobył wicemistrzostwo i dostał nieograniczone fundusze na trasnfery
... i tez musiał przebudować drużynę i to jeszcze bardziej niż Ferguson.
obaj przemeblowali skład, tylko, że Mourinho miał wiecej kasy [nieporównywalnie wiecej] i stąd wyniki były od razu. Ale rpzecież też musiał ich jakoś poustawiac na boisku - sami sobie taktyki pod danego rywala nie wybierali ... tak sądze.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 15 sty 2007, 1:05

... i tez musiał przebudować drużynę i to jeszcze bardziej niż Ferguson.
obaj przemeblowali skład, tylko, że Mourinho miał wiecej kasy [nieporównywalnie wiecej] i stąd wyniki były od razu. Ale rpzecież też musiał ich jakoś poustawiac na boisku - sami sobie taktyki pod danego rywala nie wybierali ... tak sądze.
Nie czytałes chyba uwaznie. Mourinho dostał do rąk Chelsea która za Ranieriego zajeła drugie miejsce w lidze, to juz była swietnie ustawiona druzyna, z mnóstwem klasowych piłkarzy. Mourinho udoskonalił co było wczesniej i wyśrubował swietny rekrod w Premiership, co napewno czyni go genialnym menagerem ale uwazam ze Ferguson jest na tyle doswiadczony ze gorszy od Mourinho nie jest.
A co do finansow to przeciez Man U jest najbogatsza druzyny swiata? przynajmniej tak slyszalem, od mojego kolegi fana tej druzyny. Skoro wydaja ponad 20 milionow za przecietnego Carricka, to nie mozna powiedziec, ze licza sie z kazdym funtem.
Najbogatsza nie znaczy najwiecej fundyszy transfery. Tak sie niestety złozłyło w ostanich latach ze mamy nowego własciciela i był ogromny chaos w zarządzie. W ostanich dwóch latach kupilismy paru graczy za spore pieniądze, ale bardzo wielu graczy sie z nami tez pozegnało i jak sie to wszystko zsumuje to wychodzi ze wydalismy naprawde nie wiele.

A co do Carricka, to słowo przeciętny to wielkie nadużycie. To ze nie ma takie nazwisko a nie inne nie znaczy ze jest słaby. W tamtym sezonie jacys dziennikarze ze SkySprots przez przypadek chyba wybrali go do 11stki sezonu, a Tottenham napewno nie dzięki niemu grał tak dobrze, a teraz gra jakos tak niewyraznie mimo mnóstwa trasferów.
W MU nie w tym sezonie nie gra tak jak w Tottenhamie, choc w ostatnim meczu z AV to juz był ten Carrick z ostaniego sezonu i mam nadzieje ze juz tak zostanie. Napewno pomoze to w drodze do mistrzostwa :D

I odnosnie przygody Mourinho z FC Porto to był mój błąd, rzeczywiscie bardzo szybko ich zorganizował.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 sty 2007, 1:29

John Travolta pisze:Wez pod uwage fakt ze Ferguson przez ostanie lata musiał zespół przebudowac, wielu graczy odeszło, wielu sie zestarzało, to było okres przejsciowy który trwa sporo gdy nie ma sie nieograniczonych funduszy.

Pełen szacuneczek, to w tym roku MU zodbedzie Mistrosztwo i pozniej znowu bedzie potrzebowało 2-4 sezonow na budowe nowego zespołu, bo ostatni wychodzi na to, ze tyle to trwało. Oglonie wielkich ruchow w Manchesterze nie pamietam w okresie dominacji Chelsea.

Wychodzi na to, ze Alex czy Wenger po kilku latach przypomnieli sobie, ze druzyna sie starzeje itp. Nie wtem, ale wydaje mi sie, ze korekty w kadrze trzeba wykonywac stale, zeby cos zmienic udoskonalic czy odmlodzic, ale kazdy ma inne spojrzenie, mozna to robic raz na kilka lat.

Awatar użytkownika
Vida
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Vida » 15 sty 2007, 13:50

Jako, iż jestem fanem Manchesteru United - to serce mówi mi, że to właśnie ten klub zdobędzie trofeum Premiership. Ale także i rozum - chyba kadego - również podpowiada, że to właśnie Czerwone Diabły zakończą sezon na pierwszej lokacie. Obecnie United gra najlepszy futbol na Wyspach, co najważniejsze nie tracą 'głupich punktów' z teoretycznie słabszymi zespołami, co miało miejsce w zeszłym sezonie. Piłkarze prezentują się wyśmienicie. Blok defensywny na czele Ferdinand-Vidic - kapitalny, dalej Ronaldo, który gra wybornie, co potwierdził tytułem najlepszego piłkarza w Grudniu, w Premiership. Carrick także gra bardzo dobrze, strzelił ostatnio bramkę i mam nadzieję, że zacznie się coraz to bardziej rozkręcać. Niektórzy tej bramki od niego już od dawna oczekiwali, mówiąc, iż przecież tak wielka kasa wydana na niego piechotą nie chodzi, aczkolwiek Michael w każdym meczu prezentował się bdb, poprzez świetnie podania, asysty. Martwi trochę forma strzelecka Rooneya, który nie ma ostatnio w ogóle recepty na bramkarza rywali, ale coż mam nadzieję, iż wkrótce przełamie się. Do zespołu wszedł Larsson - pierwsze spotkanie w barwach United znakomite - mam nadzieję, iż dalsze będą tak samo udane i Henka w znaczący sposób przyczyni się do wygrania ligi.

Natomiast Chelsea ma wyraźny kryzys i z taką grą jaką prezentują podopieczni Jose Mourinho nie mają szans na Mistrzostwo. Tak więc sądzę, iż tytuł w pełni zasłużenie powinien pójść w ręce drużyny z Old Trafford. Pozostało mi zaciskać kciuki, że forma jaką prezentuje ekipa sir Alex'a Fergusona, utrzyma się do końca sezonu.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 15 sty 2007, 14:14

Pełen szacuneczek, to w tym roku MU zodbedzie Mistrosztwo i pozniej znowu bedzie potrzebowało 2-4 sezonow na budowe nowego zespołu, bo ostatni wychodzi na to, ze tyle to trwało. Oglonie wielkich ruchow w Manchesterze nie pamietam w okresie dominacji Chelsea.

Wychodzi na to, ze Alex czy Wenger po kilku latach przypomnieli sobie, ze druzyna sie starzeje itp. Nie wtem, ale wydaje mi sie, ze korekty w kadrze trzeba wykonywac stale, zeby cos zmienic udoskonalic czy odmlodzic, ale kazdy ma inne spojrzenie, mozna to robic raz na kilka lat.
Nie wiem do czego pijesz, MU zdobywało z Fergusonem przez wiele lat mnóstwo trofeów, w latach 93-2003 totalnie zdominowalismy rozgrywki wygrawając 8/11 razy. To moim zdaniem dosc normalne ze przychodzą chudsze lata. Odeszło wielu graczy niektórzy sie zestarzeli i nie mozna juz tak na nich polegac. Ferguson tez popełnił kilka błędów, zrobił pare nietrafionych transferów. Z niektórymi sprawami nie zdąrzył na czas. Nie było by to tak bolesnie widoczne gdyby Roman nie zachwial całą ligą wprowadzając wielkie pieniądze i budując potęge w rok prawie od zera.

Pokaz mi zresztą druzyne która zawsze wygrywa. Kazdy ma przestój spowodowany bądz kryzysem kluczowych graczy, bądz złymi decyzjami trenera, bądz własnie gruntowną przebudową druzyny.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 sty 2007, 15:56

Wiesz najczesciej pije dla rozrywki. o co mi chodzi o takie tłumaczenie, bo tak wyglada jakby dostac 1 z sprawdzianu, a powod tego, ze sie nie uczyłes. Tylko kogo to wina nauczyciela czy twoja, tak samo czy to wina Chelsea, a wczesniej Arsenalu, ze MU, a raczej władze za pozno zrozumialy błedy. Naprawde ja nie dostrzegam i nie przypominam sobie ogromnych transferow na przestrzeni kilku lat. Kadra zminiala sie stosunkow z roku na rok w malym stopniu, nie odeszło w jednym sezonie 10 pilkarzy i nie przyszło takze 10....

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 15 sty 2007, 16:11

John Travolta pisze:
I odnosnie przygody Mourinho z FC Porto to był mój błąd, rzeczywiscie bardzo szybko ich zorganizował.
Wlasnie po to jest to forum, zeby wymieniac sie pogladami i zdowybwac wieksza wiedze na temat pilki. Bledy zreszta wszyscy popelniamy.

Vida pisze:Jako, iż jestem fanem Manchesteru United - to serce mówi mi, że to właśnie ten klub zdobędzie trofeum Premiership. Ale także i rozum - chyba kadego - również podpowiada, że to właśnie Czerwone Diabły zakończą sezon na pierwszej lokacie. Obecnie United gra najlepszy futbol na Wyspach, co najważniejsze nie tracą 'głupich punktów' z teoretycznie słabszymi zespołami, co miało miejsce w zeszłym sezonie. Piłkarze prezentują się wyśmienicie. Blok defensywny na czele Ferdinand-Vidic - kapitalny, dalej Ronaldo, który gra wybornie, co potwierdził tytułem najlepszego piłkarza w Grudniu, w Premiership. Carrick także gra bardzo dobrze, strzelił ostatnio bramkę i mam nadzieję, że zacznie się coraz to bardziej rozkręcać. Niektórzy tej bramki od niego już od dawna oczekiwali, mówiąc, iż przecież tak wielka kasa wydana na niego piechotą nie chodzi, aczkolwiek Michael w każdym meczu prezentował się bdb, poprzez świetnie podania, asysty. Martwi trochę forma strzelecka Rooneya, który nie ma ostatnio w ogóle recepty na bramkarza rywali, ale coż mam nadzieję, iż wkrótce przełamie się. Do zespołu wszedł Larsson - pierwsze spotkanie w barwach United znakomite - mam nadzieję, iż dalsze będą tak samo udane i Henka w znaczący sposób przyczyni się do wygrania ligi.

Natomiast Chelsea ma wyraźny kryzys i z taką grą jaką prezentują podopieczni Jose Mourinho nie mają szans na Mistrzostwo. Tak więc sądzę, iż tytuł w pełni zasłużenie powinien pójść w ręce drużyny z Old Trafford. Pozostało mi zaciskać kciuki, że forma jaką prezentuje ekipa sir Alex'a Fergusona, utrzyma się do końca sezonu.
Mi rozum nie mowi, ze to Man U bedzie mistrzem Premier League. Dlaczego? Po pierwsze bo czekaja go ciezkie mecze na wyjezdzie, po drugie bo Ronaldo, ktory jest glownym motorem napedowym druzyny nie bedzie ciagle w takiej super formie, i po 3 dlatego bo wraca Cech i byc moze niedlugo takze Terry, nie musze cyba mowic jak dobrzy to pilkarze. Dlatego uwazam, ze walka o mistrzostwo bedzie do ostatniej kolejki toczyla sie miedzy Man U i Chelsea, jednak to gracze z SB wygraja ten wyscig.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 15 sty 2007, 16:30

Wiesz najczesciej pije dla rozrywki. o co mi chodzi o takie tłumaczenie, bo tak wyglada jakby dostac 1 z sprawdzianu, a powod tego, ze sie nie uczyłes. Tylko kogo to wina nauczyciela czy twoja, tak samo czy to wina Chelsea, a wczesniej Arsenalu, ze MU, a raczej władze za pozno zrozumialy błedy. Naprawde ja nie dostrzegam i nie przypominam sobie ogromnych transferow na przestrzeni kilku lat. Kadra zminiala sie stosunkow z roku na rok w malym stopniu, nie odeszło w jednym sezonie 10 pilkarzy i nie przyszło takze 10....
Były transfery, po odejsciu Beckhama przyszedł Ronaldo, który juz gra na miare swoich możliwosci, przyszedł Rooney który mimo ze ciągle ma wachania formy cały czas dojrzewa. Przebudowana jest obrona, wkoncu załatana dziura w pomocy. Chwile to trwało ale efekt jest wg mnie lepszy niz np w Realu gdzie przez te wszystkie lata wydano niesamowite sumy pieniędzy i zwalniano trenerów. Tak samo przez wiele lat było w Interze. Teraz udało im sie wykorzystac afere w Serie A i znowu sa na szczycie ale zajęło im to duzo czasu. Mourinho udało sie szybko w ten sposób zorganizowac skład i dlatego uwazam ze mimo wszystko jest swietnym menagerem.
po drugie bo Ronaldo, ktory jest glownym motorem napedowym druzyny nie bedzie ciagle w takiej super formie
Był głownym motorem przez 2 ostatnie miesiące, bo był w super formie i z tego korzystalismy, gdybys oglądał ostatni mecz MU z AV moze zauwazyłbys ze MU to nie tylko Ronaldo, jak jednemu idzie słabiej to prawie zawsze znajdzie sie ktos kto pociągnie druzyne.

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 15 sty 2007, 17:04

mistyk pisze:Mi rozum nie mowi, ze to Man U bedzie mistrzem Premier League. Dlaczego? Po pierwsze bo czekaja go ciezkie mecze na wyjezdzie
Niby tak. Coś więcej będzie można powiedzieć po najbliższym meczu z Arsenalem i Liverpoolem 3 marca. Jeśli w obydwu meczach United zdobędzie 4 punkty, według mnie będzie na dobrej drodze do tytułu mistrzowskiego. Wiele osób cały czas przytacza argument - Man United nie będzie mistrzem, bo czekają ich mecze z silnymi przeciwnikami na wyjeździe. A Chelsea? Podopieczni Jose Mourinho w rundzie rewanżowej grają z Arsenalem na Emirates i Liverpoolem na Anfield. Dlatego tak naprawdę terminarz obydwu druzyn zbytnio sie nie róźni, prócz tego, iż Chelsea gra u siebie z United. Aha, sprawa przewagi punktowej. Niby jest to 6 punktów, ale tak naprawdę jest 7, gdyż w Premier League brana pod uwagę jest różnica bramek. A tutaj jak narazie podopieczni sir Alexa Fergusona mają przygniatającą przewagę 12 goli na plus.

Apropos meczów wyjazdowych Man Utd. Jak do tej pory jest to najlepsza druzyna w tym sezonie, grajaca na wyjazdach. Więc dlaczego mieliby mieć problem w zgarnięciu trzech punktów z chociażby Portsmouth?
mistyk pisze:po drugie bo Ronaldo, ktory jest glownym motorem napedowym druzyny nie bedzie ciagle w takiej super formie
Oczywiście, że nie musi byc przez cały sezon w takiej rewelacyjnej formie, ale jak dobrze zauważył Travolta w poprzednim poście, w tym sezonie w United jest na tyle dobra sytuacja, że przy gorszej dyspozycji jednego zawodnika, grę na siebie bierze dwóch innych.

Odnoszę wrażenie, że kibice jakoś niechętnie chcieliby widzieć MU na piedestale. Tłumaczenia, że to Chelsea ma słaby sezon i tylko dlatego United zajmuje pierwsze miejsce z minimalną przewagą sześciu punktów wydają się śmieszne. Nie wiem co jest spowodowane takim obrotem spraw. Ja to tłumaczę sobie w ten sposób - jak to druzyna, która od trzech lat w Premiership nic znączącego nie osiągnęła, w Lidze Mistrzów odpadała juz w fazie grupowej, nie mówiąc juzo Pucharze Anglii, moze pokonać tę rewelacyjna machinę zwaną Chelsea?!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 lut 2007, 11:42

W obecnej sytuacji należy pogratulować ManU tytułu. [nie będę płakał, bo Manu zasłużyło na tytuł, a my 3 lata temu zdobyliśmy, wiec pora na nich :D]
Manu ma 6 pkt przewagi nad Chelsea, ale ma dużo lepszy stosunek bramek, wiec tak jakby mieli 7 pkt.
Arsenal ma w tej chwili 20 pkt straty [choć 2 mecze do rozegrania więcej]
Jednak, biorac pod uwagę nasza obecną sytuacje - nasze szanse namistrzostwo są czysto matematyczne. Kontuzje nekają nas od poczatku, w tym roku [i w dużej częsci także od początku sezonu] nie moglismy zagrac nasza najsilniejsza "11". Ciągle jest ktoś kontuzjowany [następny sezon będzie lepszy, bo nie ma mundialu] Do kontuzji dochodza inne rozgrywki w których gramy - Premiership, Champions League, Carling Cup i FA Cup - grając na tych wszystkich frontach z tyloma kontuzjami łatwo nie jest. Więc szanse na tytuł sa bardzo małe. Nawet Wenger się wypowiedział, że być może jest to sezon, gdzie więcej zwojujemy w pucharach [czy to krajowych, czy europejskich :D] nawet padło stwierdzenie, że 'może trzeba sie skupić na zdobyciu jakiegoś pucharu'
oczywiscie liga jest bardzo wazna - trzeba zając minimum 4 miejsce, aby grać w LM. W tej chwili własnie to miejsce zajmujemy, ale mamy 2 mecze mniej od Liverpoolu i tylko 4 pkt do odrobienia. Więc wystarczy w tych meczach raz wygrać i raz zremisowac - i juz ich wyprzedzimy [mamy lepszy bilans bramkowy]

Nie wydaje mi się, aby Chelsea mogła dogonić ManU. Ale o tym to niech się kibice ManU wypowiadają, siedzą 'bardziej w temacie'

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 11 lut 2007, 11:45

Huh ja tam poczekałbym z tym sądem do meczu Chelsea-Manchester (jeżeli utrzyma sie taka różnica pkt). Jeżeli CHelsea wygra to myśle, że zachowa szanse, bo 3 (4 pkt) to już mała różnica. Dwa potknięcia ManU (już wczoraj z Charltonem nie zachwycili, czyżby spadek formy?) i CHelsea może znów być na 1 miejscu....

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 11 lut 2007, 11:52

SiKor pisze:Dwa potknięcia ManU (już wczoraj z Charltonem nie zachwycili, czyżby spadek formy?) i CHelsea może znów być na 1 miejscu....
Tak spadek formy :roll: przeciez nie da sie grać wszystkich meczy na max tak jak z Kogutami. Wszystko narazie idzie bardzo dobrze Chelsea też złapała chyba forme i to zapowiada emocjonujaca koncówke w Premiership 8) Ale wiadomo trzeba myslec o kolejnym meczu a nic wtedy nie bedzie nas wstanie powstrzymać
:twisted:

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 11 lut 2007, 12:20

moze spadek formy to za duże słowo, ale nie da się ukryć, że zagrali słabo i równie dobrze mogli stracić punkty gdyby nie Kuszczak i fatalny występ duńczyka Rosenhdal'a (czy jakoś tak :roll: :roll: :roll: )

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”