PSV - Arsenal 20 II 2007 / 7 III 2007

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Kto awansuje do kolejnej rundy

Arsenal
22
63%
PSV
13
37%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

PSV - Arsenal 20 II 2007 / 7 III 2007

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lut 2007, 11:49

Dobre losowanie Arsenalu. Kanonierzy są faworytem tego dwumeczu.
Łatwo jednak nie będzie, bo teraz każdy, nawet najmniejszy błąd może zadecydować o odpadnięciu z Ligi Mistrzów.
Obie drużyny spotkały się nie tak dawno własnie w LM. Było to w sezonie 2004/2005 w fazie grupowej. Na Highbury wygrał Arsenal 1:0 [po samobójczym golu Alexa]. W Holandii był remis 1:1.
W meczach tych nie grało wielu graczy z obecnego składu. W pierwszym meczu wystąpili Lehmann, Toure, Gilberto i Henry. W drugim meczu zagrali Cesc, Henry [strzelec gola] Toure, Lehmann, Hoyte i van Persie. Mecz pamięta wiecej piłkarzy, ale oni nie grali wiec ich nie wymieniam.
W sezonie 2002/2003 także graliśmy w grupie LM - 0:0 i 4:0 - wtedy padła najszybciej strzelona bramka dla Arsenalu - juz w 20 sek. 2 gole dołożył wtedy Titi.

Obecnie PSV jest liderem Eredivisie, ale 2 ostatnie mecze przegrali. Arsenal gra w kratkę i zajmuje dopiero 4 miejsce w Anglii, ale to ulegnie niedługo poprawie.
PSV ma dobrych graczy. Na bramce pewny punkt - Gomes.
W obronie Alex, Reiziger, Kromkamp, Lamey, czy Addo.
W pomocy niezwykle doświadczony Cocu, oraz Afellay, Simons, czy de Jong,
Najgroźniejszy mają atak, z takimi pilkarzami jak: Farfán, Arouna Koné, Diego Tardelli, czy wreszcie Patrick Kluivert.
Jednak Arsenal tez ma kim postraszyć i wierze, że to Kanonierzy wyjda z tego pojedynku zwycięsko.

Pierwszy mecz na stadionie Philipsa 20 lutego, rewanż - 7 marca na Emirates Stadium.
Ostatnio zmieniony 28 lut 2007, 10:44 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 lut 2007, 16:42

Widze, że mecz wzbudza ogromne emocje :D
W mininym sezonie Arsenal doszedł do finału LM, ale tak naprawdę dobrze zaczął grać dopiero kiedy odpadł z Pucharu Anglii, wczoraj Kanonierzy awansowali dalej [może w sobotę odpadną :smile2: ]
Arsenal w tym sezonie gra w kratke. Ostatnio znów powrócił problem ze skutecznoscią u niektórych piłkarzy. Mam jednak nadzieję, że do meczu z PSV kilkoro graczy wróci do składu.
Poza tym wydaje się, że to PSV ma większe kłopoty - tak słabego poczatku roku w lidze, mistrzowie Holandii nie zanotowali od 1980. Do tej pory w 4 meczach zdobyli zaledwie 4 pkt. A Arsenal w tym roku jeszcze nie przegrał.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 15 lut 2007, 21:11

fieldy pisze:Widze, że mecz wzbudza ogromne emocje
Dziwisz się :D Los chciał, że mamy w tej fazie Ligi Mistrzów kilka szlagierów i w sumie cieszę się, że Arsenal nie gra w żadnym z nich (nie żebym się obawiał, bo w końcu słabych zespołów już w tej rundzie nie ma :D )


Nie ma też zbytnio co ukrywać, że to Kanonierzy są faworytem tego dwumeczu. Od początku nowego roku, Arsenal gra bardzo dobrze (w porównaniu z jesienią to niebo i ziemia), a nasz rywal miał w lidze kilka wpadek co oczywiście nie musi absolutnie nic znaczyć, ale zawsze dobrze wiedzieć, że przeciwnicy nie są w szczytowej formie :P

Forma jest wysoko, potrzeba jeszcze zupełnej posuchy jeśli chodzi o urazy i będę spokojny o wynik tego starcia 8)

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2913
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 50
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 17 lut 2007, 13:49

Mysle ze mecz wygrany przez Arsenal juz po losowaniu wedlug mnie trafili na najslabsza druyne ktora wyszla z fazy grupowej. Moze sadzil bym inaczej gdyby PSV pokazywalo ten sam poziom co chociaz 2 lata temu lecz w obecnym sezonie nie pokazuja nawet polowy tego co pokazywali 2lata temu. I zeby nie bylo zadnych niedomowien to to ze PSV prowadzi w swojej lidze to tylko dlatego ze jest slaba.

Arsenal PSV 2:0
PSV Arsenal 0:2

Awatar użytkownika
chlodzio
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 01 maja 2006, 19:02
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: chlodzio » 17 lut 2007, 20:20

Mecz będzie ciekawy,nie powiem.Ale nie stawiał bym z góry na Arsenal,potrafią zagrać świetny mecz,ale również potrafią zagrać kiepsko,ich forma jest bardzo nierówna.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 lut 2007, 12:59

Już jutro gramy ...


MA KTOŚ LINKA DO MECZU ? [SOP CAST] - pilnie potrzebny, nie chce oglądać z jedno dniowym opóźnieniem :(

Co ciekawe - jutrzejszy mecz będzie naszym setnym występem w Lidze Mistrzów. Warto w jubileuszowym spotkaniu strzelić gola, bo to będzie jutro naszym priorytetem - gol na wyjździe w LM jest na wagę złota.
Do tej pory w 99 meczach LM, Arsenal tracił średnio 1 bramkę na mecz. Tak się ładnie ułożyło :p mamy 99 meczów i 99 straconych bramek.
Dodam jeszcze, że PSV zagra jutro po raz 75 w LM - wiec też ładny wynik.

Na dzień dzisiejszy najwiecej występów ma Real Madryt - 297 występów - czy uda im się dobić do 300 w tym sezonie ? chyba nikt tego nie wie.

Arsenal spotykał sie z PSV 4 krotnie w LM. 2 razy wygraliśmy, a 2 razy był remis. Już wyżej pisałem o najszybszym golu, wiec sobie daruje tym razem :D To Arsenal jest faworytem tego dwumeczu, ale to Holendrzy sa bardziej utytułowani :o bowiem w sezonie 1987/88 wygrali Puchar Mistrzów, Arsenal najbliżej wygranej był 17 maja zeszlego roku :evil: nie udało sie. Kanonierzy w fazie grupowej zdobyli 7 bramek - każdą strzelił inny zawdonik. Ale PSV wcale nie jest lepsze - ich najskuteczniejszy zawodnik tej edycji to Aruna Kone z zaledwie 2 bramkami na koncie.


edit:
Wenger podał kadrę na jutrzejszy mecz. Oto ona: [gdyby kogos to interesowało]

Jens LEHMANN (GK), Cesc FABREGAS, Kolo TOURE, Philippe SENDEROS, Tomas ROSICKY, Fredrik LJUNGBERG, Julio BAPTISTA, William GALLAS, Alexander HLEB, Thierry HENRY, DENILSON, Mathieu FLAMINI, GILBERTO, Johan DJOUROU, Gael CLICHY, Manuel ALMUNIA (GK), Emmanuel ADEBAYOR, Jeremie ALIADIERE


Wiadomo już, że Hleb nie jest zawieszony - chyba na BBC napisali, ze nie moze grać :evil:

Jak dla mnie pierwsza '11' powinna wyglądac następująco:
Obrazek
Choć na szczęscie kilku graczy wróciło do zdrowia i Wenger może ich ustawiać jak chce. W środku może wyjść Senderos, a Gallas na lewej, zamaist Clichy'ego, albo na prawej, bo to na tejk pozycji mamy w tym meczu największe braki - 2 pierwszych prawych obrońców nie może grać. Zalezy od tego, komu będzie chciał dac odpocząć. W pomocy równie dobrze mogą zagrać Flamini, Denilson, czy Freddie od początku. Hleb być może jeszcze nie jest w 100% gotowy. Rosicky raczej wyjdzie od początku - podobnie jak Gilberto. W Ataku tez nie brakuje mozliwości. Choć raczej Bestia, czy Aliadiere nie zaczną od początku.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 19 lut 2007, 21:31

fieldy pisze:MA KTOŚ LINKA DO MECZU ? [SOP CAST] - pilnie potrzebny, nie chce oglądać z jedno dniowym opóźnieniem
Podpisuję się pod prośbą. Fieldy jakbyś miałem jakieś cynki z innego zródła niż forum, to daj znać na priva.

Jutro setny mecz w Lidze Mistrzów, więc trzeba taki jubileusz należycie uczcić. Wygrana lub nawet bramkowy remis na stadionie rywala w pierwszym meczu praktycznie dałaby nam już pewny awans, bo jak wiadomo Emirates nie zostało jeszcze zdobyte i nie widzę powodów, dla których miałoby paść właśnie w pojedynku z Holedrami.

Co do sukcesów, nie ma co porówynać osiągnięć obu zespołów. Puchar Europy już nie takie ekipy jak PSV zdobywały i jak dla mnie w chwili obecnej nie ma to znaczenia. Teraz to Arsenal jest piłkarsko lepszy ... może ma ktoś inne zdanie :glass:

Skład który został tu podany jest możliwie najlepszy, z tym że właśnie w miejsce Hleba powinien zagrać Ljungberg. Chociaż nieznane są wyroki Wengera, to chyba jednak właśnie tak będzie wyglądał wyjściowa jedenastka.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 lut 2007, 22:37

Nagle się okazuje, że mamy kłopoty bogactwa w pomocy.
Sam nie wiem, kogo bym wolał na prawym skrzydle.
Hleb - znakomicie się rozumie z partnerami, piłka krąży tak jak powinna. Gra na pamięć i nie zawodzi. Jest świetny technicznie i bardzo potrzebny [jak jest zdrowy]
Freddie - wiadomo co soba reprezentuje. Największy walczak na boisku, nie ma dla niego straconych piłek, doświadczony, szybki, nie daje za wygraną, ale na jego niekorzyśc przemawia długa przerwa. W meczu z Boltonem wszedł w 78 minucie, i grał do końca dogrywki. W meczu z Blackburn też nie zagrał całego meczu - zmienił go Rosicky, chyba w 70 minucie. Grali w sobotę - czy już we wtorek znów rozpocznie mecz w podstawowym składzie ? Stawiam mimo wszytsko na Hleba - o ile jest w 100% zdrowy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 lut 2007, 23:02

Freddie stracił sporo przez kontuzje, a Hleb to podstawowy zawodnik. W LM raczej Wenger nie bedzie kombinował i da tych, ktorzy grali najwiecej ze soba w tym sezonie, czyli skład powinnien wygladac jak ten poddany przez fieldy Z innej strony PSV imponujaco ostatnio sie nie prezentuje na 5 spotkan wygrali zaledwie 2, przegrali dwa wazne spotkania. Trudno spodziewac sie jakies niespodzianki w ich skladzie, choc ostatnio Holender dał szanse debiutu pierwszemu Chinczykowi w Eredivisie :arrow: Sun Xiang. Być moze zagra :P Reszta to pewniaki Gomes, Alex, Salcido, Cocu, Simmons, Farfan, Kromkamp, Kone, Farfan...
Najwieksze zagrozenie bedzie stanowic trio :arrow: Cocu, Farfan, Kone, oczywiscie jesli wszyscy zagraja. Ewentualnie Mendez lub Brazylijczyk Tardelli.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 lut 2007, 10:12

Patrick Kluivert, Michael Reiziger i John de Jong na pewno nie zagrają.
Do tego mocno wątpliwy występ Farfana - a u nas z kolei piłkarze po kontuzjach wracają. Nie mówie, że na pewno wygramy mecz, ale wielce prawdopodobne jest, że go nie przegramy. Już pisałem, że będziemy dazyc do strzelenia bramek. Nawet choćby jednej. Zawsze to coś przed rewanżem. PSV w słabej formie, mocno osłabione - zdziwie się dość mocno, jak przegramy.
Nasze szanse na awans okreslam mniej wiecej tak jak wy :P tzn jak ankieta pokazuje - 80% - 20%
Jarzinho pisze:Cocu, Farfan, Kone
ja się najbardziej obawiam Cocu, znakomity zawodnik, a do tego starsznei doświadczony :p to było chyba 2 lata temu, jak grali z Milanem. W końcówce meczu już Milan był pewny awansu - mieli 2 gole przewagi i nagle w doliczonym czasie trafił Cocu i zobiło sie gorąco. Mało który z Holendrów wierzył jeszcze w awans - Cocu pokazał, zę walczyć do końca to on potrafi i na niego trzeba bedzie szczególnie uważać.
Farfan pewnie nie zagra, a jak zagra, to najprawdopodobniej nie bedzie się jakoś genialnie prezentował. Aruna Kone - pociesza mnie fakt, ż eon raczej maruje niż wykorzystuje sytuacje, a wierzę, że za dużo okazji do strzelenia bramki mieć nie będą.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 20 lut 2007, 16:00

PSV w słabej formie, mocno osłabione - zdziwie się dość mocno, jak przegramy.
Za to my jesteśmy w zajebistej. :? Wymęczone zwyciestwo z Wigan i remis z 'osłabionym' Blackburn na własnym stadionie nie robi wrażenia.

PSV zagra otwarta pilke, co nam jest na reke. Awans zechca sobie zapewnic na wlasnym stadionie, bo chyba nie licza na jakikolwiek krzystny wynika na Emirates. :] Meczu raczej nie przegramy, ale o wygrana łatwo nie bedzie. Osobiście bede zadowolony z bramkowego remisu. :P Normalność zostanie dokończona na Emirates.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 lut 2007, 16:07

guru pisze:Za to my jesteśmy w zajebistej.
Ja tak powiedziałem ? Czy może ja zaznaczam na każdym kroku, że mamy problemy głownie ze skutecznością ? Chyba to drugie, więc skąd ta ironia ??
guru pisze:Meczu raczej nie przegramy, ale o wygrana łatwo nie bedzie
Myślę dokładnie tak samo, dlatego dziwie się, skąd twoje 'oburzenie' moją wypowiedzią. PSV ma słabszych zawodników, jest bez formy i są osłabieni.
My gramy w kratkę, ale mecz Blackburn nie był meczem, który za wszelką cenę trzeba było wygrać - trzeba było nie przegrać [a graliśmy bez 7 podstawowych graczy - z tego co pamiętam] Teraz kadrowo wyglądamy znacznie lepiej. Z podstawowego składu zabraknie jedynie Eboue i ... van Perisiego - o ile brać go za podstawowego zawodnika, bo jak wiadomo Robin i Ade prezentują się pdobnie i obaj są bardzo ważnymi zawodnikami, na tym samym poziomie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 lut 2007, 16:22

fieldy pisze:Aruna Kone - pociesza mnie fakt, ż eon raczej maruje niż wykorzystuje sytuacje, a wierzę, że za dużo okazji do strzelenia bramki mieć nie będą.

Nie pomyliło ci sie czasami z Aruna Dindane :P Kone wyglada bardzo przyzwoicie i jest skuteczniejszy od swojego rodaka. Nie wiem co jest z Farfanem, ale wiekszosc stawia, ze wyjdzie w podstawowym skladzie. Nie zagra jeden z liderow obrony Salcido, w jego miejsce... Chinczyk 8) Cocu z Mendezem powinni namieszac, jednak nie na zwyciestwo, ale 2-1 to bardzo prawdopodobny wynik.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 lut 2007, 16:26

Jarzinho pisze:Nie pomyliło ci sie czasami z Aruna Dindane
Dindane to w ogóle jakiś miszcz jeśli chodzi o marnowanie okazji. Ale ja myślałem właśnie o napastniku PSV, tez potrafi marnowac 100% sytuacje,

Jarzinho pisze:Cocu z Mendezem powinni namieszac, jednak nie na zwyciestwo, ale 2-1 to bardzo prawdopodobny wynik.
tego nie kumam - nie na zwycięstwo, ale 2:1 bardzo prawdopodobne ? :think: pewnie mi się już emocje udzielają :D

Myślę, ze strzelimy dziś jakieś gole :lol:
PSV lubi kontratakować - może powinniśmy zagrać 5 w pomocy :think: Zobaczymy ...

Awatar użytkownika
Lelinho73
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 39
Rejestracja: 11 lut 2007, 17:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lelinho73 » 20 lut 2007, 16:27

Oglądając ostatnio mecz PSV to tak gracze unikali gry do Chinczyka i to może byc dla Arsenalu jakas szansa na zwycięstwo,ale Arsenal jest na tyle mocny że nie będzie tylko z tego korzystał a rozegra poprostu dwa bardzo dobre spotkania i awansuje,choć z drugiej strony PSV jest w dołku,lecz kiedys z niego trzeba wyjść i jeśli wygrają pierwszy mecz to sądzę że się odblokują i w drugim meczu może być Kanonierom bardzo ciężko.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”