Najlepsze mecze jakie w życiu oglądaliście? - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 20 lut 2007, 18:34

Ja nigdy nie zapomnę pojedynków Anglików z Portugalią. Zawsze są emocjonujące. Pierwszy raz oberzałem ich pojedynek na Euro 2000 i ta niezapomniana bramka Figo :D Potem emocje na Euro 2004, kontrowersyjny gol Postigi, piękny gol Rui Costy w dogrywce i historyczny karny Beckhama. Objawił się talent Ricardo do bronienia karnych. No i dobrze pamiętany mecz na MŚ 2006. Mimo, że było 0-0 też było multum emocji. Były kontrowersje, cios Rooneya w jaja i znów kapitalny Ricardo :wink: . Z tych ostatnich meczów na długo zapamiętam mecz Argentyna - Niemcy, i Boca - Estudiantes o mistrzostwo Argentyny.
W pamięci zapadł mi mecz Milanu z Ajaxem w LM 2002/03, kiedy Tomasson strzelił gola w końcówce na wagę awansu. Kolejny świetny mecz to pojedynek Manchesteru z Porto w 2004 roku, z którego zapamiętałem wielką radość Mourinho po zwycięskiej bramce.

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 20 lut 2007, 20:32

assurbanipal a skad wiesz, ze rozpisywali sie na temat tego meczu w Bravo Sport :>? Czytalo sie za mlodu, co :lol:?

Kazdy mecz Bayernu to dla mnie swieto, a jezeli dodatkowo jest to final CL, to nie ma sie, co dziwic podekscytowaniem meczu. Przez te porazke zespol stal sie jednym z najsilniejszych w Europie i udowodnil to 2 lata pozniej, jednak podwalinami tego suksceu byl wlasnie mecz na Camp Nou. A ze jak do tej pory wypowiedzialo sie calkiem sporo kibicow ManU i Bayernu, to nie nasza wina. Zapros Madritistow, niech poglosuja na jakis mecz Realu.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 21 lut 2007, 8:49

assurbanipal pisze:Nie wiem jak mozna podniecec sie tak przereklamowanym spotkaniem jak final MU-Bayern. Poza koncowka mecz stal na mizernym poziomie i dlatego go pamietacie, bo rozpisywali sie nad nim w Bravo Sport i innych mediach lobbujacych MUtp.
W życiu nie czytałem "Bravo Sport" :roll: Fakt, że mecz ten głównie pamięta się z uwagi na końcówkę, ale chcę też dodać że wówczas te dwie drużyny były zdecydowanie najlepsze w Europie i obie zasłużenie spotkały się w finale.

co do meczów reprezentacyjnych, które tworzyły piękne widowiska, to chyba nikt nie wspomniał jeszcze o meczu Brazylia-Dania w 1/4 fin. MŚ'98. Duńczycy, po dość słabym początku, niespodziewanie łatwo ograli Nigerię (wówczas jednego z potencjalnych faworytów) 4:1, no a Brazylia walczyła o obronę mistrzostwa. To był świetny mecz, w którym bramka goniła bramkę. Najpierw dość niespodziewanie prowadzenie objęli Duńczycy (Martin Joergensen). Brazylia otrząsnęła się jednak i do przerwy doprowadziła do wyniku 2:1 (Bebeto i Rivaldo). Parę minut po przerwie, po fatalnym kiksie R. Carlosa (chciał wybić przewrotką piłke z własnego pola karnego :shock: ), Brian Laudrup pieknym strzałem pod poprzeczkę doprowadził do remisu. Kiedy wszyscy wierzyli, że Dania jest w stanie wygrać ten mecz, Rivaldo, będący wówczas u szczytu formy, pięknym strzałem z około 20 m pokonał Schmeichela. Mecz zakończył się właśnie wynikiem 3:2, mimo że Duńczycy walczyli do końca :wink:

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 17 kwie 2007, 19:58

Dopiero teraz ten temat zauwazylem, a ze sie nie wypowiadalem to go odkopie :wink:

1. EURO 2000, Portugalia - Anglia 3-2

Po 18 minutach Anglicy wygrywali 2-0 i nic nie zapowiadalo rychlej zmiany sytuacji. 3 minuty po drugim golu dla Wyspiarzy kontaktowego gola zdobyl Figo potezna bomba z ponad 30 metrow. Pozniej jeszcze trafiali Joao Pinto i Nuno Gomes, a ostatecznie Anglia nie wyszla z grupy.

2. EURO 2000, Słowacja - Jugosławia 3-3

Pamietam, ze bylem wtedy za Serbami i wynik 3-0 nie byl mi zbytno po mysli :wink: Na domiar zlego po czerwonej kartce Jugoslawia grala w dziesiatke. W przeciagu szesciu minut Serbowie jednak wyrownali i ostatecznie awansowali do fazy pucharowej ;]. Gdzie zreszta przegrali 1-6 z Holandią...

3. EURO 2000, Hiszpania - Francja 1-2

Mecz zapadl mi w pamiec glownie dlatego, ze Hiszpania byla jednym z moich faworytow do koncowego tryumfu w turnieju, a szanse na awans zmarnowala gdy w 90. minucie Raul przestrzelil rzut karny...

4. EURO 2000, Holandia - Włochy 0-0, karne 1-3

Ogolnie mecz toczyl sie pod dyktando Holendrów, ktorzy zreszta nie wykorzystali dwoch rzutow karnych. Najpierw strzal Franka de Boera obronił Toldo, a potem Patrick Kluivert trafil w slupek. A szkoda, bo bylem za Holendrami wtedy ;].

5. EURO 2000, Francja - Włochy 2-1 AET

W 55. minucie Wlosi objeli prowadzenie za sprawa Romanisty Marco Delvecchio ;]. W doliczonym czasie gry wyrownal zmiennik Wiltord, a w dogrywce zlotego gola zdobyl inny zmienik Trezeguet. Mimo ze kibicowalem Wlochom to mecz zapadl mi w pamiec jaka swietne widowisko ;].

6. Finał LM 2001/02 Real - Bayer 2-1

Oczywiscie jako antyfan Realu kibicowalem Leverkusen ;]. Juz na poczatku gry bramke dla Królewskich zdobył Raul, szybko jednak wyrownal Lucio. Potem kapitalna bramka do szatni Zizou. W drugiej polowie, a zwlaszcza pod sam koniec meczu przycisneli Niemcy i pod bramka Casillasa bylo naprawde goraco, az szkoda ze nie wpadl wtedy gol ;].

7. MŚ 2002, 1/8 finału, Senegal - Szewcja 2-1 AET

Oczywiscie trzymalem kciuki za pilkarzy z Czarnego Ladu. Mecz byl bardzo dramatyczny, a ostatecznie Szwedzi nie poradzili sobie z wczesniejszymi pogromcami Francuzow.

8. MŚ 2002, 1/4 finału, Senegal - Turcja 0-1 AET

Rowniez kibicowalem Senegalowi i tym razem niestety sie zawiodlem... Bramka Ilhana Mansiza zapewniła Turkom awans do strefy medalowej, ale i tak emocji bylo co nie miara.

9. Półfinał LM 2002/03 Juventus - Real 3-1

Mecz w ktorym bylo wszystko. Emocje, bramki, piekne zagrania i niewykorzystana jedenastka Figo, dramat Nedveda. W dogrywce gola na wage awansu do finalu zdobyl Zalayeta, z tego co pamietam :think:.

10. Ćwierćfinał LM 2003/04 Deportivo - Milan 4-0

Po pierwszym meczu wydawalo sie, ze sprawa awansu jest przesadzona. Włosi wygrali na San Siro 4-1. Gdy jednak po dwudziestu minutach rewanzu ludzie zobaczyli jak wielki Milan przegrywa 0-3... Sprawa sie 'nieco' skomplikowala. Ostatecznie skonczylo sie na 4-0 i szkoda, ze Deportivo uleglo potem Porto, bo wedlug mnie final im sie nalezal ;/.

11. EURO 2004, Portugalia - Anglia 2-2 AET, karne 6-5

Fantastyczny mecz. Dwie bramki w regulaminowym czasie gry, potem dwie w dogrywce. W koncu rewelacyjny konkurs rzutow karnych zakonczony obrona strzalu Vassella przez broniacego bez rekawic Ricardo i wreszcie bramce tego ostatniego.

12. Finał LM 2004/05 Milan - Liverpool 3-3 karne 2-3

Tego chyba nikomu nie trzeba przypominac. Wspaniale widowisko, do przerwy bylo juz 3-0, a w drugiej polowie w 6 minut Liverpool wyrownal. W koncowce dogrywki i w karnych wielka klase pokazal Dudek, co oczywiscie dla kibica z Polski mialo rowniez niebagatelne znaczenie ;].

13. MŚ 2006, finał, Włochy - Francja 1-1 karne 5-3

Swietne widowisko. Najpierw zabawna bramka Zidane'a z rzutu karnego (pilka odbila sie od poprzeczki), potem wyrownanie Materazziego. Wreszcie jego prowokacja w kierunku Zizou. Potem w karnych truymf Italii i rewanz za Euro 2000 :P

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 17 kwie 2007, 20:01

Einar pisze:
9. Półfinał LM 2002/03 Juventus - Real 3-1

Mecz w ktorym bylo wszystko. Emocje, bramki, piekne zagrania i niewykorzystana jedenastka Figo, dramat Nedveda. W dogrywce gola na wage awansu do finalu zdobyl Zalayeta, z tego co pamietam :think:.
Zalayeta pogrążył bodaj w 118 minucie Barcelonę , która grała wtedy z przewagą 1 zawodnika. A wspomniany mecz rzeczywiście cudowny... :D

Awatar użytkownika
Juv
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2445
Rejestracja: 30 cze 2005, 19:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juv » 17 kwie 2007, 20:20

Einar pisze:9. Półfinał LM 2002/03 Juventus - Real 3-1

Mecz w ktorym bylo wszystko. Emocje, bramki, piekne zagrania i niewykorzystana jedenastka Figo, dramat Nedveda. W dogrywce gola na wage awansu do finalu zdobyl Zalayeta, z tego co pamietam
Zalayeta strzelił gdy Juventus wygrał 2-0 w sezonie 2004/05.
W półfinale LM 2002/03 gole dla Juve strzelali Treze, Del Piero (Ech, cudowna brameczka :) ) i Nedved.

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 18 kwie 2007, 17:55

Einar pisze:2. EURO 2000, Słowacja - Jugosławia 3-3
Słowacja nigdy nie grała w ME .... Słowenia
Einar pisze:Oczywiscie jako antyfan Realu kibicowalem Leverkusen ;]. Juz na poczatku gry bramke dla Królewskich zdobył Raul, szybko jednak wyrownal Lucio. Potem kapitalna bramka do szatni Zizou. W drugiej polowie, a zwlaszcza pod sam koniec meczu przycisneli Niemcy i pod bramka Casillasa bylo naprawde goraco, az szkoda ze nie wpadl wtedy gol ;].
Z tego co pamiętam, to akurat w meczu finałowym bronił Cesar .... choc w tym przypadku mogę się mylić.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 18 kwie 2007, 18:03

w tamtym meczu, Cassilas wszedł za Cesara, albo na odwrót :wink:

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 18 kwie 2007, 18:06

Właśnie mi przypomniałeś. Mecz zaczął Cesar, co było sporą niespodzianką, ale został zmieniony przez Ikera .... więc zwracam honor Einarowi.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 18 kwie 2007, 19:12

O lol, Słowenia oczywiscie, nie wiem co mi na mozg padlo o_O. A pomyslec, ze piec minut wczesniej smialem sie z kolegi mylacego Słowakow, Slowencow i Slowian :P

A propos wielkich meczów, to przypomnial mi sie jeszcze Lyon - Roma z tego sezonu ;]. Ale to raczej 'lekko' subiektywna opinia ;].

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 18 kwie 2007, 19:21

A mi MU - Roma 7:1 :P Niezwykły wynik na tym szczeblu rozgrywek :)

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 18 kwie 2007, 19:54

Ta, a mi teraz na mysl przyszlo z kolei Inter - Roma 1-3 :D

Świetne widowisko, niestety bez wiekszego wplywu na ogolny obraz tabeli ligowej... No ale zwyciestwo na San Siro zawsze cos 8) Przynajmniej Inter o jedna kolejke musi odlozyc plany mistrzostwa ;].

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 14 sie 2007, 14:36

Mi narazie do glowy przyszly dwa spotkanie i to obydwa rozegrane w Barcelonie.

(Barcelona, Stadiono Olimpijski ) Hiszpania - Polska 3-2 w finale Olimpiady w 92 roku. Pamietam tamta impreze dosc slabo, ale finalu nie zapomne nigdy. Mialem wtedy 7 lat i wydawalo mi sie ze Polska na tym turnieju zlapala samego Boga za rogi. Na przeciwko siebie stanely dwie oddmienne reprezentacje. Hiszpania z najlepsza defensywa ( nie stracili zadnej bramki ) i Polska z najlepszym atakiem na turnieju. W 45+1 minucie udaje nam sie strzelic bramke na 1-0, za sprawa Kowalczyka faworyzowanej Hiszpani. Jednak w drugiej polowie strzela nam Abelardo. W 70 minucie strzela nam bramke Quico ( moj ulubiony zawodnik :P ). Wyrownujemy na 10 minuit przed koncem grajac w 10 ( Kowalczyk poza murawa ), a strzelcem bramki mega niespelniony talent Staniek. Kiedy wydawalo sie ze sedzia bedzie musial zarzadzic dogrywke, Quico w 91 minucie strzela nam bramke dajaca Hiszpani Zloto Olimpijskie.

P.S Kojarze kazdego zawodnika czy to z rep. Polski czy Hiszpani, poza jednym o ktorym chyba nigdy nie slyszalem, chodzi o niejakiego Berges'a. Ktos wie cos o nim wiecej ???


(Barcelona, Nou Camp) FC Barcelona - Atletico 5-4, 1/4 Copa del Rey, sezon 96-97. Swietne spotkanie, toczone w momentami w arcy szybkim spotkaniu. Niezapomniane 50 metrowe albo nawet dluzsze rajdy Aguilerii czy Figo. W zespole Barcelony takie nazwiska jak Figo, Ronaldo, Stochkov, De la Penia, Ivan Enrique ( Guardiola, choc nie pamietam czy na 100% gral w tamtym spotkaniu ), Pizzi to tylko nie ktore nazwiska. W pierwszym spotkaniu na Vicente Calderon remis 2-2. W spotkaniu mimo iz lekka przewage miala Barcelona po pierwszej polowie wynik mowil co innego, 3-0 dla Rojiblanco. Na poczatku II polowy Barcelona strzela dwie bramki, jednak Atletico znowu odskakuje i mamy 2-4, jednak mimo takiej zaliczki Barcelonie udaje sie strzelic jeszcze trzy bramki i wygrywajac 5-4 to ona awansuje do 1/2 Copa del Rey. Jeszcze jedna wazna informacja. Cztery bramki dla Atletico zdobyl jeden gracz, dodatkowo nie byl to napastnik czy skrzydlowy, a rozgrywajacy, Milnko Pantic.[/b]

Awatar użytkownika
Madz!k_
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 13 sie 2007, 22:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Madz!k_ » 14 sie 2007, 15:31

Anglia - Portugalia na Euro2000 3:2
Anglicy po bramkach Scholsa i McMannamana prowadzili 2:0 ( piękne bramki z resztą :) ) Pózniej ten pamiętny strzał Figo, następnie kolejne dwa gole równie piekny strzał głową Joao Pinto i gol Gomesa dał Portugalczykom 3 punkty :)

Finał Pucharu UEFA 2001: Liverpoola - Alaves 5:4
Mecz niesamowity, nie wiem czy nie najlepsze spotkanie jakie ogladałam w swoim dotychczasowym zyciu :) Praktycznie kompletne spotkanie, zółte, czerwone kartki, poprzeczki, słupki, karne, gole samobójcze, piekne bramki, dogrywka... :wink:

Awatar użytkownika
Chuchu
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 20 paź 2006, 16:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chuchu » 14 sie 2007, 17:32

a Inter-Sampdoria chyba z sezonu 04/05 albo 03/04 juz dokladnie nie pamietam. pomimo duzej przewagi Interu to Sampdoria w 80 minucie prowadzila 2-0. wydawalo sie ze juz po meczu ale w 89 minucie kontaktowego gola strzelil Martins. kiedy juz prawie wszyscy kibice Interu opuscili stadion to Vieri wyrównal stan meczu w 91 minucie. w ostatnich sekundach meczu na 3-2 dla Interu strzelil Recoba to byla chyba 94 minuta. pamietam ten mecz bardzo dokladnie. ale ja sie najadlem wtedy nerwów

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”