FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007) - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Jakim rezultatem zakończy się konfrontacja na Camp Nou?

Barcelona wygra
22
42%
Padnie remis
10
19%
Zwycięży Liverpool
21
40%
Awatar użytkownika
Barça_Hincha
Ja tu tylko nabijam
Posty: 266
Rejestracja: 17 lut 2007, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mysłowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Barça_Hincha » 20 lut 2007, 16:34

Jarzinho pisze:mysle ze przez kilkanascie minut moze zrobic wiecej dobrego niz Saviola czy Eidur przez całe spotkanie.
Saviola, Guddy - to nie ta klasa co Eto'o, Eto'o chce coś udowodnic a ta dwójka jakby z 'łaski' wchodzi na boisko i odbebnia swoją zakichaną robotę :?

Jarzinho pisze:nawet nie zdziwiłbym sie gdyby trio w napadzie wygladało Messi-Ronaldinho-Iniesta
I chyba to zastąpi, no chyba, że za Inieste wskoczy Giuly a Iniesta będzie partnerem Deco choc to mało prawdopodobne. Mamy duże szanse za zwycięstwo, gramy na Camp Nou, powrót Eto'o i Messiego. Wygra lepszy :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 lut 2007, 20:18

Niestety to by było zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe. Oto kadra na Liverpool ->

Víctor Valdés, Jorquera,
Puyol, Thuram, Oleguer, Márquez, Belletti, Gio, Zambrotta,
Iniesta, Deco, Motta, Xavi,
Giuly, Ronaldinho, Saviola, Gudjohnsen, Messi.


Nie szukajcie Eto'o bo go nie znajdziecie. Nie wiem co o tym myśleć. Jestem wkur**** po prostu.

[']

*-wkurzony

Awatar użytkownika
Barça_Hincha
Ja tu tylko nabijam
Posty: 266
Rejestracja: 17 lut 2007, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mysłowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Barça_Hincha » 20 lut 2007, 20:40

Mentor pisze:Nie szukajcie Eto'o bo go nie znajdziecie.
Czy oni już do końca zwariowali?! Dlaczego Eto'o na ma w kadrze na mecz?! :evil: Pociesza jeden fakt: Można jeszcze zgłosic 75 min przed meczem.

Moja jedenastka:
Valdes
Gio
Puyol
Marquez
Zambrotta
Motta
Deco
Iniesta
Ronaldinho
Messi
Saviola
8)
Ostatnio zmieniony 20 lut 2007, 20:49 przez Barça_Hincha, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 20 lut 2007, 20:45

Barça_Hincha tylko ze Edmilson też nie zagra bo nie ma go w kadrze :/
Nie no obecnosc Eto była by wielkim pozytywem dla druzyny. Wielka szkoda miałem nadzieje ze zagra chociaz 15 min a tu nawet go w kadrze nie ma :(
Aims Samu !!

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 lut 2007, 21:05

Jak Ryjek wystawi sklad proponowany przez Hincha to w ciemno obstawiam, ze pojedziemy do Liverpoolu odrabiac straty. Nie potrafie wyobrazic sobie jutro środka Iniesta-Deco- Motta. Szczegolnie ten ostatni mi stanowczo nie pasuje. Jest Thuram i byc moze to on zajmnie miejsce Edmilsona na środku defensywy. Mam taka nadzieje, jeszcze Messi w miejsce Eidura i reszta podobnie jak w meczu z Valencia.
Co wszyscy maja ostatnio z tym Gio... Osobiscie nie chce powrotu Zambrotty na prawa flanke, na lewej gra solidniej, lepiej niż Holender, a na prawej niech gra Ula, moze nie jest aktywny w ofensywie, ale solidny w defensywie, a jutro nie bedzie hurra atakow, tym bardziej co bedzie, jesli zagra dwojka Zambrotta-Gio i obaj beda sie zapedzac do ofensywy, raczej Motta nie zatrzyma atakow The Reds.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 lut 2007, 21:13

Po części zgadzam się z Jarzinho, ale jak zwykle nie ze wszystkim :wink: Popieram kwestię Zambrotty. Włoch na lewej gra dużo lepiej a na prawej rzeczywiście może zagrać Oleguer. Nie wiem natomiast skąd ten brak zaufania do Motty. To nasz największy walczak i będzie potrzebny w starciach z Gerrardem i resztą rzeźników z Liverpoolu. Lepsze takie ustawienie niż trójka Xavi-Deco-Iniesta. Edmilson z kolei nie gra lepiej od Thiago ostatnimi czasy więc to chyba jedyna opcja? Ewentualnie Thuram z Puyolem na środku a Marquez jako pivot.

Messi musi zagrać :roll:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 lut 2007, 21:26

Mentor pisze: Nie wiem natomiast skąd ten brak zaufania do Motty
Mentor pisze:Edmilson z kolei nie gra lepiej od Thiago ostatnimi czasy więc to chyba jedyna opcja?

Nigdy jakos nie miałem zaufania do Motty, zawsze uwazałem ze Edmilson jest pewniejszy. Z drugiej strony zdecydowanie Edmilson jest w sąłbej formie, nie wiem w jakiej znajduje sie Motta, bo on chyba w ostatnich spotakniach za długo nie przebywa na boisku. Wychodzi, ze jedyna, bo tylko jeden z nich jest w kadrze, Choc Frank raczej takze duzego zaufania dwojce naszych DM'ów nie daje wystawiajac tam ostatnio Rafe. Rafa walczakiem takze jest, wiec problemu z tym nie bedzie, gorzej z dyspozycja jaka moze jutro prezentowac ewentualnie Thuram. Francuza długo nie było, a The Reds maja kim zameczyc nasza obrone :?
Ktos z odpowiednim wzrostem powinien byc jutro w środku, dlatego Iniesta wedruje na prawa flanke.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 lut 2007, 21:32

Jarzinho pisze:The Reds maja kim zameczyc nasza obrone
Czy ja wiem? Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że Liverpool nie przyjedzie na Camp Nou atakować. Jeżeli wystawią dwójkę napastników to pewnie Croucha i Kuyta, ale mam przeczucie, że Benitez wymyśli coś innego. W każdym bądź razie do krycia Croucha trzeba tylko kogoś dobrze grającego głową. Marquez mógłby się nim spokojnie zająć. Trudno przewidzieć jak wygląda dyspozycja Thurama. Dawno nie grał a poza tym nawet jak grywał to raczej rzadko. Jeżeli Mister zaryzykowałby wystawienie go w pierwszym składzie to może właśnie Francuz zająłby się Peterem. Jeżeli zagra Kuyt to jego kryć powinien Puyol.
Tak czy inaczej potrzebujemy Motty albo Marqueza w środku pola. To nie ulega wątpliwości. Ciekawe jaki skład wystawi Benitez :think:

Awatar użytkownika
Barça_Hincha
Ja tu tylko nabijam
Posty: 266
Rejestracja: 17 lut 2007, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mysłowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Barça_Hincha » 20 lut 2007, 21:32

Jarzinho pisze:dlatego Iniesta wedruje na prawa flanke.
To znaczy, że Messi nie zagra od pierwszych minut? Słusznie. Według mnie. Iniesta na prawej R10 na lewej a Messi w grze na początku drugiej połowy. Mam nadzieję, że Ryjek deleguje jeszcze Eto'o na mecz. No chyba, że chce miec kolejny konflikt :P
Mentor pisze:Ciekawe jaki skład wystawi Benitez Think
O to się nie martwmy. Ja bym jeszcze poczekał z Thuram'em w pierwszym składzie. Crouchem się spokojnie zajmie Marquez. Mozliwe, że wybiegnie jako partner Petera, Bellamy - z tym to już gorzej, bardzo szybki i dynamiczny napastnik, Gianluca jest świetny w pojedynkach biegowym więc Zambrotta powinien idźwignąc ten ciężar :afro:
Ostatnio zmieniony 20 lut 2007, 21:38 przez Barça_Hincha, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 lut 2007, 21:36

Barça_Hincha pisze:To znaczy, że Messi nie zagra od pierwszych minut? Słusznie.
To tylko nasze dywagacje :roll: Być może Leo zagra nawet od pierwszych minut. Trudno cokolwiek przewidzieć. Jeżeli tak będzie to trener będzie musiał zrezygnować z kogoś spośród trójki Xavi-Deco-Iniesta. Mam nadzieję, że nie z Andresito.
Barça_Hincha pisze:Mam nadzieję, że Ryjek deleguje jeszcze Eto'o na mecz.
Kadra została już ogłoszona. Nic się nie zmieni.
Barça_Hincha pisze:No chyba, że chce miec kolejny konflikt
:roll:

Awatar użytkownika
Barça_Hincha
Ja tu tylko nabijam
Posty: 266
Rejestracja: 17 lut 2007, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mysłowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Barça_Hincha » 20 lut 2007, 21:42

Mentor pisze:No chyba, że chce miec kolejny konflikt
Nie no to był żart ;) ale z uwagi ostatnich dni jak Eto'o ciężko pracował, przykładał się, pracował 2 razy więcej niż jego partnerzy. Ostatecznie bym zaryzykował delegując go na ten mecz. Ostatnie 30 minut należało bym dla niego :prasa:

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 20 lut 2007, 21:46

Według hiszpańskiej prasy Messi ma zagrać od pierwszej minuty. Podobno ma dostać godzinę na zaprezentowanie swoich umiejętności. Obawiam się tylko trochę o jego zdrowie, bo piłkarze Liverpoolu dobrze wiedzą, co chłopak potrafi i za wszelką cenę będą go próbowali powstrzymać.
Mam też nadzieję, że na szpicy zagra Guddy - w meczu z Valencią miał kilka niezłych zagrań, potrafi grać tyłem do bramki i w starciu z silnymi obrońcami Liverpoolu przyda się bardziej niż Królik.
Ostatnio zmieniony 20 lut 2007, 21:48 przez revan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 lut 2007, 21:47

Mentor pisze:Tak czy inaczej potrzebujemy Motty albo Marqueza w środku pola. To nie ulega wątpliwości. Ciekawe jaki skład wystawi Benitez

Z tego co pisza na stronkach Liverpoolu, bo zaden kibic Liverpoolu nie jest chetny do dyskusjii, wynika, ze Rafa wystawi 3 srodkowych pomocnikow :arrow: Alonso, Gerrard i Sissoko, wiec bedzie z kim walczyc, szczegolnie Momo jest głodny gry, a tnie zawsze równo z trawa... Pra napastnikow to z pewnoscia Dirk i Peter. Choc mowi sie, ze Rafa wystawi jedynie Holendra i zagra 5 w pomocy z Pennantem i Aurelio na bokach... Środek pola pewnie bedzie kluczem do wygranej 8)

Cieakwe ile prawdy jest w tym, ze Deco mowil cos o przegranej z The Reds... w barze. Jesli to prawda to fajnie, taka słowna gierka jest czesto przydatna. Zreszta w zeszłym tygodniu Liverpool bardziej zył "konfliktem" w Barcelonie niz sama Barcelona. Podobnie jak w Barcelonie wszyscy dementuja jakiekolwiek konflikty i podkreslaja świetna atmosfere, jednak fakt jest, ze podobno az 15 zawodnikow zostało ukaranych, a to moze miec lekki korzystny dla Barcy skutek na ich gre.
Ostatnio zmieniony 20 lut 2007, 21:48 przez Jarzinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 lut 2007, 21:47

revan pisze:Thuram dopiero co wraca po kontuzji i nie wiadomo czy zagra. Jeżeli nie, to na środku niestety Ula i co jeszcze gorsze na prawej Beletti.
Przecież na środku może zagrać Marquez a jako defensywny pomocnik Motta :roll:

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 20 lut 2007, 21:48

Barça_Hincha pisze:Nie no to był żart Wink ale z uwagi ostatnich dni jak Eto'o ciężko pracował, przykładał się, pracował 2 razy więcej niż jego partnerzy. Ostatecznie bym zaryzykował delegując go na ten mecz. Ostatnie 30 minut należało bym dla niego Czytelnik:
Jeżeli naprawde nie jeszcze w formie to chyba lepiej dać mu jeszcze czas i nie zagra jakąś część meczu z Athleticiem, a potem już L'pool na wyjeździe gdzie na pewno przyda się bardziej niż jutro. Jutro można wygrać i bez niego, tym bardziej Kameruńczyka bez formy, a na wyjeździe o bramkę będzie bardzo trudno więć potrzeba Samuela w dobrej dyspozycji strzeleckiej. Takie moje zdanie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”