NBA... - Strona 3

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Po mistrzostwo w sezonie 2018/2019 sięgną:

Milwaukee Bucks
1
5%
Toronto Raptors
3
16%
Boston Celtics
4
21%
Philadelphia 76ers
0
Brak głosów
Golden Stdate Warriors
5
26%
Denver Nuggets
0
Brak głosów
Houston Rockets
0
Brak głosów
Oklahoma City Thunder
2
11%
Portland Trail Blazers
0
Brak głosów
ktoś inny
4
21%
Awatar użytkownika
RVN10
Dziecko neostrady
Posty: 501
Rejestracja: 10 wrz 2004, 21:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zambrów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RVN10 » 05 lis 2004, 18:13

to komu kibicujesz?
Właśnie to jest w nim najlepsze że mimo braku rewelacyjnych warunków, potrofił zdobyć mvp sezonu zasadniczego, a mało brakowało żeby doprowadził philadelphie do Mistrzostwa, będąc jedynym (może poza Mutombo) graczem z wyższej połki w tym zespole,

Znasz jakiegoś koszykarza kóry by niechciał osiągnąć tego co Michael?

Awatar użytkownika
dzidzius
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1273
Rejestracja: 28 lut 2004, 17:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzidzius » 06 lis 2004, 9:55

No prosze, temat o NBA tutaj, jak miło :)

To i ja dorzuce swoje trzy grosze. Jeśli chodzi o crossover to dla mnie najlepszy w tym był Tim Hardaway a już na pewno fake crossover. Zresztą był jego pomysłodawcą. No ale też może troche to stronnicze spojrzenie bo od czasów przyjścia Mourninga do Miami kibicuje temu własnie klubowi. Ciekawa rzecz swoją drogą, kiedyś, jeszcze przed chorobą, mówiło się, żę Mourning to jeden z nielicznych, który może powalyczć z Shaqiem. Teraz ten drugi jest w Miami a pierwszego już nie ma. Pewnie sporo przybyło kibiców tej drużynie przez jeden transfer :? no ale takie życie, odejdzie Shaq, odejdzie większość z nich.

Astyczek ma racje, ja nie wiem czy za 20 lat młodzi ludzie będa pamiętać o Malonie czy Paytonie, wyśmienitych przecież graczach ale pierścienia nie mają w komplecie. Liczą się Ci co coś osiągneli a Iversonowi chyba nie będzie to dane. Raz był blisko i tyle, jest dobry, nawet bardzo ale gra z niską skutecznością, musiałby się zmienić mentalnie aby można było zbudować silny zespół wokół niego.

Nie zapominaj, że niedawno jeszcze drużyny w Konferencji Wschodniej były dużo słabsze, teraz dzięki Detroi, Indianie czy Miami już tak źle nie jest.

Awatar użytkownika
RVN10
Dziecko neostrady
Posty: 501
Rejestracja: 10 wrz 2004, 21:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zambrów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RVN10 » 06 lis 2004, 11:19

Mourning jest, przechodzi teraz rehabilitacje, ale jest oficjalnie jako zawodnik NJ Nets, myśle że ma jeszze jakieś szanse na powrót, ale myśle że niebedzie to nawet w 50% ten gracz co przed tą chorobą

Awatar użytkownika
dzidzius
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1273
Rejestracja: 28 lut 2004, 17:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzidzius » 06 lis 2004, 11:38

Jest i gra w NJ, miałem na myśli tam Miami.
Myśle, że będzie grał po max 30 minut na mecz i tyle, pewnie będzie miał koło 10-12pkt, i 5-6 zbiórek na mecz. Dalekie to od najlepszych lat gdzie miał 20-10 :(

Awatar użytkownika
astyczek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 03 mar 2004, 1:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piaseczno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: astyczek » 06 lis 2004, 16:40

RVN - napisałem komu kibicuję - Chicago Bulls. Dziudzius - dokładnie, Iver musiałby się zmienić mentalnie.

Awatar użytkownika
RVN10
Dziecko neostrady
Posty: 501
Rejestracja: 10 wrz 2004, 21:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zambrów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RVN10 » 06 lis 2004, 21:30

mentalnie jest własnie najmocniejszy

Awatar użytkownika
astyczek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 03 mar 2004, 1:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piaseczno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: astyczek » 09 lis 2004, 11:21

:) - no... powiedzmy. Co znaczy być mocnym mentalnie?
Pisząc o mentalności mam na myśli podejście do pewnych spraw. Zawodnik musi zrozumieć (moim zdaniem), że sam nie wygra mistrzostwa (jeden czy dwa mecze tak). Nie wiem czy widziałeś ostatni mecz Portland z Toronto. Przez cały mecz Toronto grało zespołowo, dopiero końcówka należała do Cartera i pokazał klasę świetnym rzutem za 3 pkt. w ostatnich sekundach.

Awatar użytkownika
Robben
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 636
Rejestracja: 20 sie 2004, 13:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: ..........

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Robben » 09 lis 2004, 15:30

Ja kibicuję Chicago Bulls i Los Angeles Lakers.Dwa najlepsze zespoły w USA.

Awatar użytkownika
RVN10
Dziecko neostrady
Posty: 501
Rejestracja: 10 wrz 2004, 21:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zambrów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RVN10 » 09 lis 2004, 16:28

2 najgorsze kluby w nba z najdroższymi biletami 8)

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 29 gru 2004, 11:56

to może lekko z innej beczki :
Maciej Lampe zdobył 6 punktów dla Suns w przegranym przez ekipę z Phoenix wyjazdowym meczu San Antonio Spurs 94:115. Polak przebywał na parkiecie 12 minut, trafiając 2 na 3 rzuty z gry (w tym jeden za trzy - pierwsza "trójka" w karierze Maćka w NBA) oraz 1 z 2 wolnych. Lampe zaliczył ponadto cztery zbiórki oraz jeden przechwyt.

moim zdaniem calkiem nieźle jak na tyle minut gry wygladaja te statystyki. Pytanie tylko czy trener chciał wreszcie zeby Lampe zagrał... czy wiedział, że juz nie wygra meczu bo przewaga San Antonio momentami wynosiła 31 pkt..., mimo wszystko cieszy, iż w ogóle zagrał.
pozdr,

p.s.
był 3 strzelcem druzyny !! :o

Awatar użytkownika
Ashantos
Skład B
Skład B
Posty: 143
Rejestracja: 16 gru 2004, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ashantos » 02 sty 2005, 0:25

No i ja z innej beczki:
Jakie są Wasze ulubione drużyny w NBA?

Ja od dawna kocham się w Orlando Magic.
Zawsze lubiłem też Los Angeles Lakers.
Lubię jeszcze Utah Jazz, Minnesotę Timberwolves i Seattle SuperSonics.
To taka piątka, której kibicuję, "Moja Wielka Piątka" :lol:
Kiedyś lubiłem Detroit Pistons i ew. Indianę Pacers. Jak wygrywają z kimś z piątki to nie mam zepsutego humoru :)

Awatar użytkownika
Basina
Skład B
Skład B
Posty: 121
Rejestracja: 12 gru 2004, 15:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Basina » 02 sty 2005, 9:52

Ja lubie Houston Rockets i Orlando Magic tylko to drugie lubie bo gra tam Francis czyli największy pomiatacz w całej lidze!
A tak swoja drogą to prosiłbym o linki z jakimiś fajnymi akcjami, wsadami...

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikusinski » 02 sty 2005, 9:55

Ja kocham najbardziej z NBA Los Angeles Lakers!!!Kiedyś jak jeszcze Shaq O'Neill, to była drużyna...
A także lubię Boston...

Nober
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 14 lis 2004, 22:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nober » 02 sty 2005, 12:42

Ja jako dziecko kochałem Orlando Magic za...barwy :)
Wiadomo że lubiłem Chicago Bulls

Teraz te teamy się dla mnie nie liczą.1.5 roku temu zacząłem kibicować New Orleans Hornets ze względu na Barona Davisa. To moim zdaniem aktualnie najlepszy rozgrywający NBA. Mimo że NOH grają teraz fatalnie ze względu na kontuzje prawie całej pierwszej piątki (Magloire, Mashburn, Davis), to i tak trzymam z nimi i nie przestanę nawet gdyby Baron odszedł. Już pokochałem ten zespół i zamierzam wkrótce napisać od nich list w którym poprosze o jakieś pamiątki :lol: Tak poza tym to już z żadnym teamem tak nie utożsamiam się chyba..aha no lubię Dallas Mavericks - z roku na rok co raz lepszy skład. Teraz mają po prostu miodzio: Terry, Finley, Stackhouse, Nowitzki, Dampier. Trener - Don Nelson. Jak oni nie wygrają w tym sezonie to się załamie.

Pozdrawiam
Nober.

Awatar użytkownika
RVN10
Dziecko neostrady
Posty: 501
Rejestracja: 10 wrz 2004, 21:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zambrów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RVN10 » 03 sty 2005, 22:03

No Dallas ma niezła pakę, jeszcze młody Howard na ławie.
Minnesota ma porównywalną; Olowokandi Garnet Sprewell Szczerbiak Cassell, ale cos im nie idzie na miarę oczekiwan

Ja odkąd 76 wybrali w drafcie ai3 to własnie im kibicuje, czy są w finale Nba czy nie wchodzą do po zawsze z nimi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”