Chelsea FC-Valencia CF 1/4 Finału Ligi Mistrzów 2006/07

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Z pojedynku zwycięsko wyjdzie:

Chelsea FC
11
31%
Valencia CF
25
69%
Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Chelsea FC-Valencia CF 1/4 Finału Ligi Mistrzów 2006/07

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 09 mar 2007, 15:40

Obrazek vs Obrazek

Do tej pory nie było jeszcze dane zmierzyć się obu ekipom na żadnym poziomie rozgrywek.Faworytem bukmacherów (nawet do końcowego sukcesu) jest oczywiście Londyńska Chelsea.Piękno piłki polega na tym,że nie zawsze faworyci wygrywają.Trudno również znaleźć jakieś smaczki dodające kolorytu temu starciu.W zasadzie jedynym (a raczej jednym z dwóch) są osoby piłkarzy,którzy w przeszłości bądź obecnie reprezentowali oba kluby.Pierwszym jest Didier Deschamp,drugim osoba Asiera del Horno,który był bohaterem letniego transferu z Chelsea do Valencii.Del Horno dopiero niedawno zadebiutował w nowej drużynie ale z jego osobą wiązane są niemałe nadzieje.
Obie drużyny w obecnym sezonie borykały lub borykają się z niemałymi problemami zdrowotnymi.Wspomnieć tylko Edu,Gavilana czy ciągłe kontuzje Barajy w Valencii czy też Cecha bądź Terry'ego w Chelsea.
Z innych ciekawostek można wyszczególnić,że ilekroć w ostatnich kilku sezonach ktoś ogrywał Chelsea w rozgrywkach Ligi Mistrzów to dochodził do finału.Tak było w sezonie 2003/04 kiedy po ograniu the Blues do finału awansowała drużyna AS Monaco.Rok później do finału kosztem Londyńczyków awansował Liverpool,zaś w sezonie 2005/06 po wyeliminowaniu Chelsea w 1/8 do finału doszła FC Barcelona.

Porównując obie kadry trudno nie zauważyć prawdziwej konstelacji gwiazd w ekipie ze Stamford Bridge.Shevchenko,Drogba,Lampard,Terry i jeszcze wielu innych to piłkarze znani na całym świecie.Na tym polu zawodnicy Los Ches ustępują sławą graczom z Londynu.Choć oczywiście nazwiska Villa,Vicente,Albelda czy Canizares znane są większości kibiców piłkarskich.

Od siebie dodam tylko,że oczekuję dość wyrównanych pojedynków.Z których mam nadzieję Blanquinegros wyjdą obronną ręką.

Sempre Amunt...

Marcin60
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 28 sty 2007, 20:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: głogów

Chelsea vs Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin60 » 09 mar 2007, 17:10

Uważam iz wygra Chelsea, ponieważ oni zrobia wszystko by wygrać LM.Mistrzem Angli juz raczej nie będa zdobyli puchar ligi być może zdobeda puchar Angli.Piłkarez the blues stoja murem za the special one i nie chcą żeby odszedł a jeżeli Chelsea nie wygra Lm w tym sezonie to raczej sie tak stanie.Natomiast Valencia to bardzo dobry i ambitny zespół uważam iż sprawiatrochę problemów chelsea ale nie wygraja.Dla nich sukcesem jest dotarcie do ćwiećfinału i wyemilinowanie takiej potegi(chyba) jak Inter.Na pewno czeka nas wspaniałe widowisko.TVP powinno puscić ten mecz :D

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Chelsea vs Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 09 mar 2007, 18:55

Marcin60 pisze:Uważam iz wygra Chelsea, ponieważ oni zrobia wszystko by wygrać LM.
Dziwny argument, wg mnie każdy zespół w tej fazie zrobi wszystko by wygrać Ligę Mistrzów ;)

Ja jednak wierze ze wygra ją własnie Valencia.

Santiago90
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 08 mar 2007, 22:10
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Santiago90 » 09 mar 2007, 19:17

Jestem pewny ze Chelsea wygra. Mino iz moja liczne problemy z kontuzjami to maja olbrzymi potencjal i sa glodni sukcesu. Faktem jest ze Valencia swoj ostatni sukces swieciła w sezonie 2003/2004 (Puchar UEFA), to jednak Chelsea just bardzie zdesperowana by cos osiagnac w europie

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 10 mar 2007, 10:37

marcin60 pisze:Natomiast Valencia to bardzo dobry i ambitny zespół uważam iż sprawia trochę problemów chelsea ale nie wygraja.Dla nich sukcesem jest dotarcie do ćwiećfinału i wyemilinowanie takiej potegi(chyba) jak Inter.
???? ciekawe stwierdzenie :) Valencia to bardzo silny zespół i jeżeli nie przyplączą się jakieś kontuzje to spokojnie poradzi sobie z Chelsea. Co prawda nie ma w swoim składzie takich "pseudogwiazd" o których piszą w Bravo Sport, ale w spotkaniach z mocnymi przeciwnikami wypada bardzo dobrze. Do tego pierwszy mecz (chyba nie sprawdziłem) gra na wyspach i zapewne zagra spokojnie w tyłach, a superszybki Villa i Silva ukąszą i może więcej niż 1 raz. Natomiast u siebie VFC jest w stanie rozbić każdego. Przypomnę, że to nie jest jakaś tam sobie druzynka, tylko klub, który w ostatniej dekadzie 2 razy był w finale CL i wygrał puchar UEFA.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 10 mar 2007, 11:35

Jestem pewny ze Chelsea wygra. Mino iz moja liczne problemy z kontuzjami to maja olbrzymi potencjal i sa glodni sukcesu. Faktem jest ze Valencia swoj ostatni sukces swieciła w sezonie 2003/2004 (Puchar UEFA), to jednak Chelsea just bardzie zdesperowana by cos osiagnac w europie

Chelsea to już nie jest ta sama drużyna co rok temu, kiedy była bardzo silna, teraz jest IMO o wiele słabsza niż w meczach z Barcą w zeszłym sezonie. Valencia natomiast jest bardzo mocna jeśli chodzi o własne boisko i wątpie aby londyńczycy coś tam zdziałali, muszą zdobyć zaliczkę przed rewanżem na Mestalla, bo inczaczej Nietoperze będą grały w 1/2 LM. Czego bardzo im życzę.[/url]

Marcin60
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 28 sty 2007, 20:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: głogów

Chelsea vs Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin60 » 10 mar 2007, 14:56

assurbanipal nie możesz powiedzieć że Valencia spokojnie poradzi sobie z chelsea. Masz rację silva i villa to znakomici pilkarze. Masz też racje że w chelsea gra kilku przereklamowanych piłkarzy , ale nie mozesz tego powiedziec o drogbie robbenie essienie makelele terrym Lampardzie i A.Colu
oni są w stanie zrobić bardzo dużo.Nieątpilwym plusem dla Valenci jest to że rewanz grają u siebie ale brak co niektorym pilkarzom ogrania na arenie miedzynarodowej a Chelsea to druznyna cwanych lisów i wykorzystają każdy błąd Valenci. Uważam iz CHELSEa wygra po ZNAKOMITYCH i PEŁNYCH EMOCJI meczach. :lol:

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 10 mar 2007, 17:26

Na początek małe sprostowanie.Doszło bowiem już do spotkania pomiędzy Valencią a Chelsea.Miało to miejsce 14 sierpnia 1994 roku.Mecz odbył się w ramach "Trofeo 75 Aniversario".W regulaminowym czasie padł remis 1-1 bo bramkach Wise'a dla the Blues w 34 minucie i Poyatosa dla Ches w 59 minucie spotkania.O losach trofeum zdecydowały rzuty karne w których górą okazali się goście (wynik 2-3).Tyle tytułem uzupełnienia.


Marcin60 pisze:ale brak co niektorym pilkarzom ogrania na arenie miedzynarodowej

Jak dla mnie to żaden argument.Szczególnie jeśli przyjrzeć się Albiolowi czy Silvie dla których jest to pierwszy sezon na arenie międzynarodowej a w meczu z Interem byli niezwykle pewnymi punktami.Pozostali piłkarze jak Canizares,Baraja (choć on już w tym sezonie nie zagra),Albelda,Morientes,Ayala czy też Angulo grali w finale CL,zaś wielu innych miało okazję gry w finale PUEFA.

Marcin60 pisze:Chelsea to druznyna cwanych lisów i wykorzystają każdy błąd Valenci.

No tak bo Ches to drużyna młodych pelikanów,którzy wszystko łykają :roll: A tak bardziej serio.Mamy opinię drużyny grającej w wyrachowanym stylu.Nie darmo nosimy przydomek "najbardziej włoskiej z hiszpańskich drużyn".

O losach dwumeczu może zadecydować już pierwszy mecz.Bo trzeba liczyć się z tym,że Chelsea to bardzo mocna ekipa.Korzystnym (w kontekście meczu rewanżowego na Mestalla) byłby remis bramkowy.I patrząc na naszą dyspozycję (o ile żadne poważne kontuzje nas nie dopadną) jest to wynik jak najbardziej w zasięgu.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 04 kwie 2007, 23:09

1:1 to chyba najlepszy wynik jaki Valencia mogla dzisiaj osiągnąć na SB. Stawia ich to teraz w dość wygodnej sytuacji przed rewanżem na Mestella. :twisted: Moim zdaniem, Chelsea nie ma po co jechać do Hiszpanii. 8)

Mecz była bardzo ciekawy, na pewno lepszy od tego w Rzymie.
Ozdoba meczu :arrow: bramka Silvy :rydzyk:
Chelsea grała dużo lepiej, ale nie potrafili dzisiaj strzelić więcej goli. Drogba "zbawiciel" sprytnie wykorzystał błąd Canizaresa, który ustawił sie jak amator. :roll:

Amunt Valencia! :twisted:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 04 kwie 2007, 23:57

guru pisze:wykorzystał błąd Canizaresa
Santiago myli sie w tym sezonie regularnie
guru pisze:Chelsea nie ma po co jechać do Hiszpanii.
jakis wielki wstrzas pozbawić tylkom moze Valencie awansu

Chelsea potrzebuje wzniesc sie na giga poziom by awansować,
jesli tego nie zrobi Mourinho odejdzie

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 kwie 2007, 0:14

vakabayashi pisze:Santiago myli sie w tym sezonie regularnie

Bardziej winiłbym Ayale, bo mogł zachowac sie znacznie lepiej. Canizares chyba nie wiedział do końca co zrobić czy wyjść czy zostać, a wybicie takze było niecelne.
Zobaczymy co bedzie w rewanżu i ciekawe co znowu przydazyło sie Vincente... On chyba juz nigdy nie rozegra pełnego sezonu. Dzisiaj prezentował sie nielze, ale napewno o niebo, a moze wiecej od Joaquina. Sporo wiecej mozna sie było po nim spodziewać. Sporo tracił w dobrze zapowiadajacych sie akcjach. Tak ogolnie wikesozsc ze strony Ches na "+". Chelsea wykorzystała brak koncentraci, podobnie było chyba z Porto, szybko strzelona bramka po przerwie. Jednak z przebiegu spotkania, byli druzyna słabsza. Choć w drugiej polowie grali znacznie lepiej niz przed przerwa. Wrocił J.Cole i to jedyny pozytyw, a i gra Mikela, ktory wystapił na DM, bo to jego pozycja, po dzisiejszym spotkaniu nikt raczej wiekszych watpliwości do tego nie posiada.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 05 kwie 2007, 8:39

No wynik bardzo dobry dla Nietoperzy. Bramka Silvy miód w słoiku. Celem Valenci było strzelić i nie przegrać, czyli się udało.

Jarzinho pisze: Canizares chyba nie wiedział do końca co zrobić czy wyjść czy zostać

Ale i tak zaliczył kilka bardzo niepewnych interwencji. Raczej ten mecz w jego wykonaniu słaby.
Co do Vicente to już wiadomo, że będzie pauzował miesiąc. To chyba trzecia kontuzja tego piłkarza w tym sezonie :roll: .

grabek
Niereformowalny :/
Posty: 30
Rejestracja: 20 lut 2007, 21:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zambrów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grabek » 05 kwie 2007, 10:03

Fanem Chelsea nie jestem, ale liczę na zwycięstwo The Blues. Niestety remis 1:1 u siebie sprawia, że będzie trudniej w rewanżu. Valencia jest u siebie trudnym przeciwnikiem. Szkoda mi jednak Vincente ten to ma pecha. Wieże jednak, że Chelsea sobie poradzi.

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 05 kwie 2007, 14:00

Ogólnie wynik sprawiedliwy - do nas należała pierwsza połowa, z kolei w drugiej dominowała Chelsea. Sam typowałem remis w tym meczu i byłem go prawie pewien (ale kupon nie wszedł przez brak remisu w meczu Roma-MU :twisted: ).

U nas kapitalnie zagrał Silva - ten chłopak ma ogromny talent i będziemy mieć z niego mega pociechę! Chyba już nikt za bardzo nie płacze po Aimarze. Dobrze również zagrała cała linia obrony (choć przy golu poza Canim zawalił również Ayala). Sporo przechwytów zaliczył Albelda.

Słabo zagrał Vicente (Diarra całkowicie wyłączył go z gry), Canizares oraz Villa. Przeciętnie Joaquin. Ogólnie wynik cieszy, bo u nas będzie się Chelsea grało bardzo ciężko, ale nie o przedwczesnym świętowaniu nie może być mowy.

Amunt Ches!

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 05 kwie 2007, 15:41

W zasadzie zgadzam się z Tobą Pisakk.Od siebie dodałbym tylko świetną (pomimo gola) dyspozycję Ayali i (co mnie cieszy nawet bardziej) Moretti'ego.O ile mecz z Espanyolem w wykonaniu Emiliano był dobry,o tyle już z Chelsea zagrał moim zdaniem kapitalnie.

vakabayashi pisze:Santiago myli sie w tym sezonie regularnie

Nie do końca się z tym zgodzę.Owszem w ogólnym rozrachunku ten sezon jest nieco słabszy w jego wykonaniu.Tym niemniej broni dość pewnie (poza kilkoma wpadkami).

vakabayashi pisze:jakis wielki wstrzas pozbawić tylkom moze Valencie awansu

Nie chciałbym zostać posądzony o brak wiary.Ale wobec kontuzji Vicente,Morientesa,a także wciąż nieobecnych:Gavilana (jest cień szansy,że będzie gotów),Edu,Barajy,Regueiro czy choćby pauzującego Marcheny każde rozstrzygnięcie jest wciąż możliwe.Jestem optymistą ale mój optymizm jest stonowany.
W rewanżu to CFC musi gonić wynik.A to odpowiada nam najbardziej.

Sempre Che...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”